Autor Wątek: Temat gwarowy  (Przeczytany 18027 razy)

Offline Fanael

Odp: Temat gwarowy
« Odpowiedź #165 dnia: Grudzień 29, 2013, 18:39:21 »
fakt faktem, za chwilę nikt już o [ɫ] nie będzie pamiętał...
Gdy Jeśli ludzie zaczną upodabniać polski do angielskiego, to o [ɫ] sobie przypomną.
 

Offline Ghoster

Odp: Temat gwarowy
« Odpowiedź #166 dnia: Grudzień 29, 2013, 18:57:12 »
Najpiękniejszy polski jaki słyszałem, słyszałem w Anglii, gdy rozmawiałem z Litwinką po polsku.
 

Offline Drukarz

  • Wiadomości: 228
  • ślōnski gorol
Odp: Temat gwarowy
« Odpowiedź #167 dnia: Grudzień 29, 2013, 20:10:37 »
Chętnie bym posłuchał takiej litewskiej wymowy polskiego. Są może gdzieś nagrania takiej?
 

Offline Wedyowisz

Odp: Temat gwarowy
« Odpowiedź #168 dnia: Grudzień 29, 2013, 22:20:06 »
W sensie polski jako L2 rodzimego użytkownika litewskiego?
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Ghoster

Odp: Temat gwarowy
« Odpowiedź #169 dnia: Grudzień 29, 2013, 22:23:12 »
Ano.
 

Offline Serpentinius

  • Nudokrążca
  • Wiadomości: 107
Odp: Temat gwarowy
« Odpowiedź #170 dnia: Lipiec 27, 2014, 20:01:20 »
Dziś zasłyszałem w Radio wypowiedź ratownika z gminy Stegna (woj. pom.), że dno morza po każdym szczormie wygląda inaczej.
Czy to fanaberia konkretnego użytkownika, czy typowe dla tego regionu?

Idąc dalej moglibyśmy mówić: muszczarda, szczyft, szczuka, szczafeta...
 

Offline Noqa

Odp: Temat gwarowy
« Odpowiedź #171 dnia: Lipiec 27, 2014, 20:33:43 »
Co hiperpoprawność zamieniłaby w mustrzardę, strzyft, strzukę i strzafetę.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Widsið

Odp: Temat gwarowy
« Odpowiedź #172 dnia: Lipiec 28, 2014, 02:25:50 »
Dziś zasłyszałem w Radio wypowiedź ratownika z gminy Stegna (woj. pom.), że dno morza po każdym szczormie wygląda inaczej.
Czy to fanaberia konkretnego użytkownika, czy typowe dla tego regionu?
Przypuszczam, że po prostu niestaranna wymowa.