Użytkownik:Borlach: Różnice pomiędzy wersjami
Nie podano opisu zmian |
mNie podano opisu zmian |
||
| (Nie pokazano 5 pośrednich wersji utworzonych przez tego samego użytkownika) | |||
| Linia 1: | Linia 1: | ||
Azhir Baqaraya rujesyasi érakhniya elfas, Swāhir naugramesyas nez | Azhir Baqaraya rujesyasi érakhniya elfas, Swāhir naugramesyas nez torhanęri mahwalaya | ||
Ekhérani Baqar en tazawat ahwarete, ekhérani baqar en ta vāchrete, | Ekhérani Baqar en tazawat ahwarete, ekhérani baqar en ta vāchrete, | ||
Fire of Conviction varəγna | |||
-wspaniałe | |||
-andezyt | |||
-granit | |||
-rzeźbić | |||
-kunszt | |||
-mistrz | |||
-szeroki | |||
-rydwan | |||
-szczyt | |||
-jeden obok drugiego, side by side | |||
-wystawne | |||
-onyks | |||
-płyta | |||
-brukować | |||
-krzyż | |||
-plac | |||
-dolina | |||
-pyszne | |||
-posągi | |||
-zapominać | |||
*'''-o''' | |||
określoność? przy obwiatywie? <br> | |||
:xxx → | |||
:xxx → | |||
:xxx → | |||
Zapachniało powiewem jesieni | |||
Z wiatrem zimnym uleciał słów sens | |||
Tak być musi | |||
Niczego nie mogą już zmienić | |||
Brylanty na końcach twych rzęs | |||
Tam gdzie mieszkasz | |||
Już biało od śniegu | |||
Szklą się lodem jeziora i błota | |||
Tak być musi | |||
Już zmienić nie może niczego | |||
Zaczajona w twych oczach tęsknota | |||
Wróci wiosna, deszcz spłynie na drogi | |||
Ciepłem słońca serca się ogrzeją | |||
Tak być musi | |||
Bo ciągle się tli w nas ogień | |||
Wieczny Ogień, który jest nadzieją | |||
[[Kategoria:Użytkownik:Borlach]] | [[Kategoria:Użytkownik:Borlach]] | ||
[[Kategoria:Użytkownicy]] | [[Kategoria:Użytkownicy]] | ||
Aktualna wersja na dzień 18:41, 17 mar 2020
Azhir Baqaraya rujesyasi érakhniya elfas, Swāhir naugramesyas nez torhanęri mahwalaya
Ekhérani Baqar en tazawat ahwarete, ekhérani baqar en ta vāchrete,
Fire of Conviction varəγna -wspaniałe -andezyt -granit -rzeźbić -kunszt -mistrz -szeroki -rydwan -szczyt -jeden obok drugiego, side by side -wystawne -onyks -płyta -brukować -krzyż -plac -dolina -pyszne -posągi -zapominać
- -o
określoność? przy obwiatywie?
- xxx →
- xxx →
- xxx →
Zapachniało powiewem jesieni Z wiatrem zimnym uleciał słów sens Tak być musi Niczego nie mogą już zmienić Brylanty na końcach twych rzęs
Tam gdzie mieszkasz Już biało od śniegu Szklą się lodem jeziora i błota Tak być musi Już zmienić nie może niczego Zaczajona w twych oczach tęsknota
Wróci wiosna, deszcz spłynie na drogi Ciepłem słońca serca się ogrzeją Tak być musi Bo ciągle się tli w nas ogień Wieczny Ogień, który jest nadzieją