Gardłowe R: Różnice pomiędzy wersjami
BartekChom (dyskusja | edycje) przywrócenie, ilustracja |
BartekChom (dyskusja | edycje) m i |
||
| Linia 19: | Linia 19: | ||
[[grafika:Różnica.gif|right|thumb|200px|Różnica w miejscu artykulacji języczkowym/uwularnym i gardłowym.]] | [[grafika:Różnica.gif|right|thumb|200px|Różnica w miejscu artykulacji języczkowym/uwularnym i gardłowym.]] | ||
'''Gardłowe R''' - | '''Gardłowe R''' - nieistniejąca głoska, której istnienie jest postulowane przez <del>laików</del> początkujących entuzjastów językoznawstwa. Najczęściej odnosi się ona do ''r'' języczkowego (uwularnego), czyli głoski języczkowej drżącej lub dźwięcznej języczkowej szczelinowej. Wiara w istnieje ''R gardłowego'' przez osoby niezaznajomione z fonetyką, w tym też logopedów i początkujących conlangerów, wynika z nieodróżniania miejsca artykulacji gardłowego od języczkowego, i założenia, że wszystko, co jest z tyłu jamy gębowej, to gardło. W rzeczywistości [[spółgłoski gardłowe]] są wymawiane (oraz brzmią) zupełnie inaczej. | ||
===W innych językach=== | ===W innych językach=== | ||
Wersja z 22:10, 5 cze 2010
Uwaga: ze względu na butthurt obiekcje osób z brakiem jakiegokolwiek poczucia humoru, artykuł posiada dwie wersje. Ministerstwo Zdrowia ostrzega: jeżeli także należysz do w/w grupy, czytanie wersji pierwszej może spowodować rozstrój żołądka, raka, a także preskryptywizm.
Wersja dla ludzi z poczuciem humoru

Gardłowe R (zwane także głębokie gardłowe R) – mityczna głoska, znana głównie z tego, że nie istnieje. Istnienie tej głoski postulowane jest najczęściej przez nooblangerów początkujących conlangerów, jednakże mało kto teorię tę traktuje poważnie.
Pojęcie najczęściej używane jest jednak jako błędna i niepoprawna nazwa na [ʁ] języczkowe (także wśród conlangerów zaawansowanych), słynne z racji jego występowania w języku francuskim. Najczęstszą przyczyną tego błędu jest generalna ignorancja i arogancja, przynajmniej częściowa, nieznajomość dziedziny językoznawstwa zwanej fonetyką.

Jak postuluje J. Zavadzki (#6232), prawdopodobnie Francuzi wolą R języczkowe od gardłowego, co oczywiście pozbawione jest podtekstów.
Odbiór społeczny "gardłowego R" jest schizofreniczny. Z jednej strony temu mitycznemu dźwiękowi język francuski zawdzięcza swe rzekome "wyrafinowane i zmysłowe brzmienie". Z drugiej strony istnienie [ʁ] w języku niemieckim czy arabskim przyczynia się w powszechnej opinii do charkotliwości tych języków. Według rodzimych antysemitów po tym dźwięku można też poznać Żyda.
Obrona terminu

niebieski i fioletowy - głoski rotyczne
czerwony i fioletowy - głoski gardłowe
fioletowy - gardłowe R
Gardłowe R można uznać za jednego z mniej egzotycznych przedstawicieli rodziny głosek gardłowych (w szerokim znaczeniu), obejmującej głoski o artykulacji bardziej tylnej niż (prawie) wszystkie znane głoski. Obejmuje ona dla typowego rodzimego użytkownika języka polskiego samogłoskę [ɑ], spółgłoski języczkowe (arabskie "q"), gardłowe (w ścisłym znaczeniu) i nagłośniowe oraz głoski dysząco dźwięczne (praindoeuropejskie "bh" itp.), a niekiedy także miękkopodniebienne [x]. Gardłowe R jest też jedną z głosek rotycznych.
Wersja typu serious business

Gardłowe R - nieistniejąca głoska, której istnienie jest postulowane przez laików początkujących entuzjastów językoznawstwa. Najczęściej odnosi się ona do r języczkowego (uwularnego), czyli głoski języczkowej drżącej lub dźwięcznej języczkowej szczelinowej. Wiara w istnieje R gardłowego przez osoby niezaznajomione z fonetyką, w tym też logopedów i początkujących conlangerów, wynika z nieodróżniania miejsca artykulacji gardłowego od języczkowego, i założenia, że wszystko, co jest z tyłu jamy gębowej, to gardło. W rzeczywistości spółgłoski gardłowe są wymawiane (oraz brzmią) zupełnie inaczej.
W innych językach
Określenie gardłowe R nie jest wybitnie polskie, w angielskim funkcjonuje np. "wszechobejmujący" termin guttural r, oznaczające jakąkolwiek wymowę fonemicznego r dalszą od dziąsłowej. W językach pozbawionych spółgłosek tylnych szczelinowych, może to nawet oznaczać /ɣ/ lub nawet /x/ (czyli polskie h). Często jest to też wiązane z czysto subiektywnym wrażeniem, że spółgłoski tego typu brzmią "nieprzyjemnie", a wymowa r w taki niestandardowy sposób jest często krytykowana (np. w portugalskim).