Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
Pisma i ortografie / Odp: Ridikyulǝs ōþogrǝfī fō Iɣgliß
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Todsmer dnia 22 wrz 2017, 13:39:41 »
Faktycznie, „Ridikyulǝs ōþogrǝfī” :)

EDIT: Ale, „brytyjskiego angielskiego” – Szkoci są chyba dość poszkodowani ;)
2
Pisma i ortografie / Odp: Ridikyulǝs ōþogrǝfī fō Iɣgliß
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Pluur dnia 22 wrz 2017, 13:08:49 »
Mi się podoba, jednak mi to trochę wygląda jakby to był taki ścisły, naukowy zapis jakiejś rekonstrukcji.

Cytuj
ɣ – /ŋ/
Oj to lepsze niż n z różnymi tyldami, czy innymi wygibasami!
3
Pisma i ortografie / Ridikyulǝs ōþogrǝfī fō Iɣgliß
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Jajeczko dnia 22 wrz 2017, 12:36:02 »
Dosyć fonetyczna ortografia dla brytyjskiego angielskiego. Dosyć, bo nie uwzględnia /r/ na granicy wyrazów stykających się samogłoskami ani akcentu. I nie wyróżnia sylabotwórczych spółgłosek, chociaż to akurat może się zmienić.
Ta ortografia to nuż w bżuhu angielszczyzny. W założeniu jedna litera odpowiada jednej głosce albo jednemu dyftongowi. Chciałem, żeby diakrytyzowane litery oznaczały tylko długie samogłoski i dyftongi, stąd tyle nietypowych znaków. Interpunkcja została oryginalna, oprócz apostrofów, które postanowiłem opuścić.

A Ā Á Ă Ɐ B C D Ð E Ē Ë É Ǝ Ǝ̆ F G Ɣ H I Ī Ï J K L M N O Ō Ó P R S ẞ T U Ū Ü V W Y Z Ʒ Þ

a – /æ/
ā – /ɑ(ː)/
á – /aɪ/
ă – /aʊ/
ɐ – /ʌ/
e – /ɛ/
ē – /ɜ(ː)/
ë – /eə/
é – /eɪ/
ǝ – /ə/
ǝ̆ – /əʊ/
i – /ɪ/
ī – /i(ː)/
ï – /ɪə/
o – /ɒ/
ō – /ɔ(ː)/
ó – /ɔɪ/
u – /ʊ/
ū – /u(ː)/
ü – /ʊə/

p b t d k g f v s z h m n w r l – wiadomo
þ – /θ/
ð – /ð/
ß – /ʃ/
ʒ – /ʒ/
c – /ʧ/
j – /ʤ/
ɣ – /ŋ/
y – /j/

LŌDZ PRË
Spoiler for Hiden:
Ăǝ Fāðǝ in hevn,
halǝ̆d bī yō ném,
yō kiɣdǝm kɐm,
yō wil bī dɐn,
on ēþ az in hevn.
Giv ɐs tǝdé ăǝ délī bred.
Fǝgiv ɐs ăǝ sinz
az wī fǝgiv ðǝ̆z hū sin ǝgenst ɐs.
Sév ɐs from ðǝ tám ov tráǝl
and dilivǝ ɐs from īvl.
Fō ðǝ kiɣdǝm, ðǝ păǝ, and ðǝ glōrī ā yōz
nă and fō evǝ.
Āmen.
ÐƎ DEÞ OV PƎ̆ITRĪ – jakiś tekst, który wygrzebałem nie wiadomo skąd.
Spoiler for Hiden:
Ðǝ kǝnsensǝs sīmz tū bī ðat pǝ̆itrī iz ded. It woz grét in its tám, bɐt its tám iz pāst. Hū rīdz pǝ̆itrī nă, fō Godz sék? Nǝ̆ myūzik, nǝ̆ vidīǝ̆ klips, nǝ̆ pin-ɐp pǝ̆its – absǝlūtlī nɐþiɣ seksī ǝbăt pǝ̆itrī wotsǝ̆evǝ.
Sǝ̆ wot kild pǝ̆itrī? Ɐndătidlī wɐn ov ðǝ kɐlprits woz pop, ōlðǝ̆ ðis woz jɐst wɐn aspekt ov ǝn entǝténmǝnt indǝstrī hūz influǝns went sǝ̆ dīp ðat it manijd tū inßü ðat nǝ̆ wɐn enī loɣgǝ wud hav ǝn ï fō pǝ̆itrī.
In its dé pǝ̆itrī woz kept ǝláv bá ǝ sētn sensibilitī ðat menī pīpl in ðǝ midl and ɐpǝ klāsiz had. Ðīz wē pīpl hū kud travl ăt intū ðǝ kɐntrisád and jɐst sit and lisn tū ðǝ bēdz siɣiɣ and ðǝ wind jentlī wisliɣ þrū ðǝ līvz – ō māvǝl at ðī evǝ-cénjiɣ ßéps ov ðǝ pāsiɣ klădz. Ðé wē pīpl hū kud tēn ðë baks on ðǝ catǝ ov ēbǝn láf fō ǝ tám and kontemplét sɐmþiɣ ðat sīmd grandǝ ō mō prǝfănd ō mō ɐpliftiɣ – sɐmþiɣ pǝ̆etik.
Ðǝ pīpl hū grū ɐp tū bī lák ðis wē pīpl hū wē fǝmilyǝ wið sálǝns. Hăziz ǝ hɐndrǝd yïz ǝgǝ̆ mɐst hav bīn relǝtivlī kwáǝt plésiz – plésiz kǝndyūsiv tū meditétiɣ ǝpon ðǝ ßivǝriɣ litl bēd on ðǝ bë brānc ov ðǝ trī ătsád in ðǝ blīk midwintǝ īvniɣ. Āftǝ ōl, wot els woz ðë tū dū? If yū wontid myūzik yū wud hav tū plé ǝn instrumǝnt. If yū wontid catǝ yū wud hav tū invát pīpl ǝ̆vǝ and stāt catiɣ.
Adid tū ðis woz ǝ kɐlcǝ sentǝd on buks. Loɣ bifō it woz posǝbl tū cīplī rīprǝdyūs and wádlī distribyūt áðǝ imijiz ō săndz, ðǝ printiɣ pres had méd it posǝbl fō ǝ kɐlcǝ tū spriɣ ɐp wic rivolvd ǝrănd ðǝ ritn wēd.
Þiɣz hav cénjd. Pīpl grǝ̆ ɐp wið ǝ konstǝnt sǝplá ov mas-prǝdyūst myūzik and cat and tīvī imijiz and nóz – ǝ wōl ov sănd kīpiɣ ōlmǝ̆st evriþiɣ els ăt. Ðǝ ßï ikstent ov ðī ikspǝ̆ʒǝ krīéts, in menī pīpl, ǝ sákǝlojikǝl nīd tū kīp ðǝ myūzik and ðǝ catǝ and ðǝ nóz gǝ̆iɣ. Ðǝ plés sīmz emptī and tám sīmz tū pās in ǝ deþlī wé wiðăt it. Wen nǝ̆ wɐn enī loɣgǝ woz ébl tū ték pleʒǝ in sálǝns ðë sīst tū bī ǝn ōdyǝns fō pǝ̆itrī and ðī āt fōm wī had nǝ̆n fō sɐm 3,000 yïz dád.
Sins it iz ded wá dǝ̆nt wī jɐst līv it tū rot in its grév? Bɐt sɐm ov ɐs bilīv ðat wī ßud trá tū kīp ǝláv ðǝ memǝrī, at līst, ov wot wɐns woz. Wī kan stil rīd ðī ǝ̆ld pǝ̆imz ðë on ðǝ yelǝ̆iɣ pépǝ īvǝn ðǝ̆ ðī ōdyǝns fō hūm ðé wē intendid haz lājlī disǝpïd.
Az ǝn efǝt in ðis direkßǝn wī ofǝ ǝ litl intrǝdɐktǝrī tü ov ðǝ grévyād ov Iɣgliß pǝ̆itrī.
Alfabet i kawałek powyższego tekstu w formie obrazka, bo niektóre litery mogą nie mieć ochoty się wyświetlać.
Spoiler for Hiden:
(img)
4
Lingwistyka ogólna / Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Ghoster dnia 22 wrz 2017, 08:32:24 »
Jeśli chodzi o powyższe słowo, to nauczyłem się go ze złączenia 奔跑, po prostu wklepując wszystko w słownik dla pewności zauważyłem szujodrużbę z angielskim słowem. "Grzebać w ziemii" to raczej nie słowo, którego uczyłbym się w drugim miesiącu nauki.
Co do francuskiego, to wiem dokładnie o co chodzi. Zarówno z chińskim jak i francuskim mam wrażenie, że te języki zużywają absolutnie wszystkie możliwe kombinacje jednosylabowców i kontekstowa homonimia pochłania sporą część nauki (z chińskim jednak o wiele bardziej, niż z francuskim). Jedne z niewielu języków, w których mam wrażenie, że łatwiej mi się mówi, niż słucha.
Na Skype'a możemy się zgadać po weekendzie, bo za chwilę zaczyna mi się długi ciąg pracy, który będzie trwał do poniedziałku.
5
Języki naturalne / Odp: Slawizmy i bałtoslawizmy w j. bałtolitewskim przed antysłowiańską reformą.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez マシオ dnia 22 wrz 2017, 02:15:45 »
Przetłumaczyłem wszystko na język litewski (białoruski). Od tej pory będę kontynuował wykaz w wersji trójjęzycznej. Myślę, że będzie to ciekawe porównanie podobieństw i różnic tych trzech bliskich sobie języków. :)
6
Lingwistyka ogólna / Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Noqa dnia 21 wrz 2017, 22:39:40 »
Chińskie "跑 páo" 'grzebać w ziemii (np. o psie, koniu itd.)', angielskie "paw" 'to samo'.

Cały czas nie mogę się zebrać, żeby porządnie odpisać nt. chińskiego, gdzie mnie o niektóre rzeczy pytałeś (choć moglibyśmy się na jakiegoś Skype'a zgadać), ale chcę cię ostrzedz przez nadmiernym skupianiu się na nauce znaków zamiast słów (w tym wypadku na marginalnym chyba znaczeniu/wymowie 跑). Nauka coraz to kolejnych znaków jest oczywiście znacznie bardziej pociągająca, ale znajomość dwuznakowych kombinacji bywa praktyczniejsza, zaś znajomość bardziej ogległych znaków (w znaczeniu morfemów, nie jednostek zapisu) bez solidnego ugruntowania podstaw może sprawić, że słysząc sylabę będziesz myślał o różnych nietypowych znakach o tej wymowie zamiast mieć w głowie najpowszechniejsze.
Oczywiście ten problem może cię nie dotyczyć. Ja zawsze miałem problem z rozumieniem ze słuchu, np. jest to dla mnie ogromny problem we francuskim.
7
Lingwistyka ogólna / Odp: Etymologijni szujodruhowie, czyli false friends
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Feles dnia 21 wrz 2017, 21:53:36 »
Islandzkie sjóða „gotować”, fińskie syödä „jeść”.
8
Tłumaczenia / Odp: Kocham cię
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Todsmer dnia 21 wrz 2017, 21:36:25 »
Ciekawe obyczaje mają ci Broci :D
Trugowie nazywają ich dzikusami :D
Zapominając zresztą, że to są ich kuzyni, a jeszcze niedawno oni sami mieli bardzo podobne zwyczaje.
9
Tłumaczenia / Odp: Kocham cię
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Kazimierz dnia 21 wrz 2017, 21:22:19 »
Ciekawe obyczaje mają ci Broci :D

No to przykłady są weg.
Nie rozumiem.
Ja też.
10
Tłumaczenia / Odp: Kocham cię
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Todsmer dnia 21 wrz 2017, 20:54:43 »
Dla mnie to dosłowne tłumaczenie brzmi jakoś... ordynarnie. Mogę prosić o uzasadnienie metafory?
To nie jest metafora, a jeśli jest, to w niewielkim stopniu (można te słowa zrozumieć jako formułę rytualną – nie są to słowa wymawiane na co dzień). Ale teraz wyjaśnienie. Po pierwsze, jest to drobny żarcik z Brotów :)

A po drugie, Brotowie nie mają słowa na miłość. Mają słowo na przyjaźń, którego używają też do nieseksualnych aspektów miłości, mają też słowa, które mogą być użyte do zwracania się do kochanej osoby, ale odróżniają to od samego pociągu i aktu seksualnego, które uważają za podstawę małżeństwa, w odróżnieniu od innych związków. Przywiązanie okazują przez zwracanie się w odpowiedni sposób do danej osoby, i przez odpowiednie zachowania.

Małżeństwo natomiast jest wśród Brotów umową między rodzinami (właściwie rodami). Może, ale nie musi, bazować na uczuciu. Słowa, które podałem, są rodzajem oświadczenia zamiarów wobec danej osoby – oficjalnie zamiarów małżeństwa, ale jako że małżeństwo jest nierozerwalnie związane z aktem seksualnym (który to tworzy małżeństwo, jeśli jest jawny), tak naprawdę wiadomo, o co chodzi. Są oczywiście poprzedzone długimi zwiadami, więc odmowa nie zdarza się bardzo często. To w przypadku małżeństw z miłości, natomiast bardzo często takie małżeństwa są po prostu aranżowane przez oba zainteresowane rody. Wtedy wspomniana formuła jest wymawiana podczas wesela. Słowa te są również powtarzane po zawarciu małżeństwa, ale zawsze są czymś wzniosłym (o zabarwieniu rytualno-religijnym), nie powtarzanym na co dzień.

Małżeństwo ma oczywiście na celu podtrzymanie istnienia rodu, dlatego też oczywiście może być między kobietą a mężczyzną (Brotowie zezwalają także na wielożeństwo, jeśli mężczyznę stać na utrzymanie takiego domu). Osoby homoseksualne mają do wyboru dwa wyjścia. Odmowa wyjścia za mąż (lub ożenku) jest uważana za zdradę rodu – odmawia się rodzicom posiadania wnuków. Zazwyczaj więc takie osoby po prostu zaciskają zęby i żenią się (lub wychodzą za mąż). Jednym wyjątkiem od tej zasady jest chęć zostania w domu, aby pomóc (zazwyczaj już starszym) rodzicom – tu mężczyźni, ze względu na wielożeństwo, mają łatwiej – łatwiej udowodnić, że nie ma właściwej kandydatki na żonę, bo wszystkie zajęte ;) Drugim wyjątkiem natomiast jest zostanie szamanem. Szaman, ze względu na kontakt z bogami i duchami, jest uważany za istotę przynajmniej w części do nich podobną, i pozwala im się na praktyki niezgodne z przyjętym obyczajem (obowiązuje go prawo boskie, a nie ludzkie). Praktyki szamańskie obejmują również różnego rodzaju akty seksualne.

No to przykłady są weg.
Nie rozumiem.
Strony: [1] 2 3 ... 10