Autor Wątek: słowiańskie  (Przeczytany 125623 razy)

Offline Ghoster

Odp: słowiańskie
« Odpowiedź #60 dnia: Grudzień 02, 2011, 19:17:48 »
Jak na moje to wołacz w polskim zanika, i używa się go jeszcze tylko w sytuacjach oficjalnych (Panie Tomaszu) oraz wyzwiskach (Ty szmato!). Nie wiem jak jest w innych częściach Polski, ale w Krakowie raczej rzadko zdarzało mi się usłyszeć, żeby ktoś odmienił moje imię w wołaczu.
 

Offline Feles

Odp: słowiańskie
« Odpowiedź #61 dnia: Grudzień 02, 2011, 19:48:45 »
Jak na moje to wołacz imion w polskim zanika,
anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Mścisław Bożydar

  • Πατριάρχης Γλώσσοποιίας
  • Wiadomości: 1 269
Odp: słowiańskie
« Odpowiedź #62 dnia: Grudzień 02, 2011, 20:07:57 »
BTW "imię":
Ostatnio coraz więcej ludzi nie mówi: "Nie ma imienia",  tylko "Nie ma imiona".
Hvernig á að þjálfa Dragon þín?
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 741
  • Pochwalisze: 250 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: słowiańskie
« Odpowiedź #63 dnia: Grudzień 02, 2011, 21:51:48 »
BTW "imię":
Ostatnio coraz więcej ludzi nie mówi: "Nie ma imienia",  tylko "Nie ma imiona".

Pierwsze słyszę.

A w celowniku jak? "temu imionu"?
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.

Jeśli widzisz zoomersa - strzelaj bez zastanowienia. I oby ci ręka nie zadrżała.
 

Offline Mścisław Bożydar

  • Πατριάρχης Γλώσσοποιίας
  • Wiadomości: 1 269
Odp: słowiańskie
« Odpowiedź #64 dnia: Grudzień 02, 2011, 22:06:44 »
Jakóś tak.
Hvernig á að þjálfa Dragon þín?
 

Offline spitygniew

Odp: słowiańskie
« Odpowiedź #65 dnia: Grudzień 03, 2011, 10:33:30 »
Obaj mnie szokujecie...

To niby skąd się to -u mogło wziąć?
Samogłoska wysoka jest łatwiejsza do wymówienia po palatalnej spółgłosce - stąd wzięły się też formy typu "Tadziu powiedział" (a nie jest to przeniesiony do mianownika wołacz, jak niektórzy twierdzą).
P.S. To prawda.
 

Offline lehoslav

  • Wiadomości: 188
Odp: słowiańskie
« Odpowiedź #66 dnia: Grudzień 03, 2011, 11:30:00 »
Samogłoska wysoka jest łatwiejsza do wymówienia po palatalnej spółgłosce - stąd wzięły się też formy typu "Tadziu powiedział" (a nie jest to przeniesiony do mianownika wołacz, jak niektórzy twierdzą).

Czekamy w napięciu na dowody.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 741
  • Pochwalisze: 250 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: słowiańskie
« Odpowiedź #67 dnia: Grudzień 03, 2011, 12:19:43 »
Samogłoska wysoka jest łatwiejsza do wymówienia po palatalnej spółgłosce - stąd wzięły się też formy typu "Tadziu powiedział" (a nie jest to przeniesiony do mianownika wołacz, jak niektórzy twierdzą).

Nie trafia to do mnie jak cholera.

Zwłaszcza, że Tadzio i Tadziu pojawiają się z podobną częstotliwością.
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.

Jeśli widzisz zoomersa - strzelaj bez zastanowienia. I oby ci ręka nie zadrżała.
 

Offline lehoslav

  • Wiadomości: 188
Odp: słowiańskie
« Odpowiedź #68 dnia: Grudzień 03, 2011, 13:48:19 »
Samogłoska wysoka jest łatwiejsza do wymówienia po palatalnej spółgłosce - stąd wzięły się też formy typu "Tadziu powiedział" (a nie jest to przeniesiony do mianownika wołacz, jak niektórzy twierdzą).

Nie trafia to do mnie jak cholera.

Zwłaszcza, że Tadzio i Tadziu pojawiają się z podobną częstotliwością.

Co tu ma do rzeczy fonetyka??
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 741
  • Pochwalisze: 250 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: słowiańskie
« Odpowiedź #69 dnia: Grudzień 03, 2011, 13:53:09 »
Właśnie wydaje mi się, że nic.
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.

Jeśli widzisz zoomersa - strzelaj bez zastanowienia. I oby ci ręka nie zadrżała.
 

Offline spitygniew

Odp: słowiańskie
« Odpowiedź #70 dnia: Grudzień 04, 2011, 14:14:13 »
Tylko dlaczego wystepuje to wyłącznie po miękkiej, i nie ma żadnego "Pawle powiedział"?
P.S. To prawda.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 741
  • Pochwalisze: 250 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: słowiańskie
« Odpowiedź #71 dnia: Grudzień 04, 2011, 14:36:17 »
A Stachu? Zbychu? To nie jest po miękkiej.

Znam też człowieka, na którego mówią "Koksu"  ;-)
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.

Jeśli widzisz zoomersa - strzelaj bez zastanowienia. I oby ci ręka nie zadrżała.
 

Offline spitygniew

Odp: słowiańskie
« Odpowiedź #72 dnia: Grudzień 05, 2011, 10:59:38 »
Znam też człowieka, na którego mówią "Koksu"  ;-)
Czyli słowo "koks" na określenie dobrze zbudowanego człowieka sięga XIV wieku? Oo

Na serio, Kwadrat w fudyniu dał jakieś "bratu" czy "marszu" co strasznie mnie to zdziwiło, więc domyślam się, że na Mazowszu sufiks -u w tym znaczeniu jest powszechniejszy i raczej nie pochodzi z wołacza - ale inna sprawa, że żadna inna etymologia nie przychodzi mi do głowy.
P.S. To prawda.
 

Offline Wedyowisz

Odp: słowiańskie
« Odpowiedź #73 dnia: Grudzień 05, 2011, 17:51:14 »
Serjo? Tak się mówi?
Tak, a przynajmniej u mnie na Mazowszu. Aniu, Kasiu, Madziu… Zdaje się, że -u występuje po miętkich, a -o po twardych, choć głowy uciąć sobie za to nie dam.

Ściślej powiedziałbym, że po miękkich w hipokoryzmach albo wyrazach, które historycznie nimi były (por. konstytucjo, piranio, falo).

Cytuj
Swoją drogą, mam jakieś dziwne wrażenie, że wołacz powinien się nazywać naprawdę "zwracacz", raczej właśnie w takiej funkcji go się najczęściej używa, nie do wołania.

Kasia-ZWR *rzyg*

------------------------------------------------------

Mi tam chodzi po głowie casus invectivus...

Cytuj
A co z połabskim (który przeoczyliśmy). Tam jest tak, że kontynuanta normalnego *e/ę/ě nie palatalizują, ale pod przegłosem pojawia się palatalizacja poprzedzającej spółgłoski.

np. pąt - pięć, ale p'ǫte = piąty.

Czym to łatwiej wytłómaczyć - tym, że zniknęła palatalizacja przed samogłoską przednią, czy że nagle nie wiadomo skąd pojawiła się palatalizacja przed samogłoską tylną, nowo powstałą z przegłosu? No właśnie...

Mam zasady i o połabskim się nie wypowiadam, w nim palatalizują refleksy *y, *u i *o :p

Cytuj
I ponawiam pytanie: jak wyglądał specjalny znak (cyrylicki czy głagolicki?), którym zapisano końcówkę imiesłowu czynnego teraźniejszego w jakim-to SCSowym manuskrypcie? I czy jest w Unicode?

Nie widziałem nigdzie pełnych skanów Kodeksu Zografskiego, ale wydaje mi się, że chodzi o "A" w tej brzydkiej asciańskiej transliteracji. Wg legendy to jakiś "nasal jer", w tekście zwykle następuje po nim iże.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 05, 2011, 18:33:57 wysłana przez Fēlēs »
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Vilène

Odp: słowiańskie
« Odpowiedź #74 dnia: Grudzień 05, 2011, 18:03:29 »
*rzyg*
Zbyt dosłownie zrozumiałeś słowo „zwracacz”…