Autor Wątek: Wóbej zmurof – aprioryczny konlang, którego domaga się Canis  (Przeczytany 988 razy)

Offline Vilène

Ponieważ niektórym osobom brakowało nowych prawdziwie apriorycznych konlangów na tym forum, postanowiłem sworzyć jeden, ku uciesze Canisa i całej reszty. Tak wygląda jego alfabet:

a ą b c ć d ę f g h i j k l ł m n ń ó p r s ś t u w y z ź ż

Język ten ma chyba najdoskonalszą ortografię, jaka istnieje na świecie. Ł czyta się jako [ɫ], ą jako [õ], a ę jako [ẽ]. Reszta – jak w polskim.

Krótki słowniczek:

mężczyzna – szbądźwik
kobieta – chwiżyństwa
kot – kwandar
mysz – chmizia
pies – chuj – jest to zapożyczenie z tabasarańskiego, jedyne w tym języku.
duch – lebieza
woda – kwiacz
ogień – krądwa

I przykładowy tekst:

Choma czema waden loper hę czwatyna i siąstwa krawazum, kiężdęby charaćwina. Cwyl kwie żabnu żemisływ, kara cię wyżurnadyła.

Domyśli się tu ktoś, co on oznacza?
 

Offline Ghoster

Odp: Wóbej zmurof – aprioryczny konlang, którego domaga się Canis
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 01, 2013, 19:57:10 »
Czy czasowniki kończą się na "-gej"?

Nie, dobra, teraz do rzeczy.
Canis się tu wkurwia, ponieważ na forum Językotwórców nie ma już Językotwórców. Konlangi a prioryczne są tu po prostu rzadkością (i mówię tu o nie-nooblangach). 90% ludzi na tym forum siedzi tutaj nie dlatego, że tworzy języki, tylko dlatego, że kiedyś tam jakiś język stworzyło.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 01, 2013, 19:59:57 wysłana przez Ghoster »
 

Offline Canis

Odp: Wóbej zmurof – aprioryczny konlang, którego domaga się Canis
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 01, 2013, 20:09:50 »
*clap* *clap* *clap*
Piękna parodia, Vilen, naprawdę ubogaca to nasze zbiory. Godne wyróżnienia na wiki.

Żeby było więcej apriorycznych to jest moje pobożne życzenie. Wiele naturalistycznych conlangów też jest i było godnych szacunku. Ale skoro w "po obcemu" rozmowy są po japońsku, to dlaczego powstają głównie slavlangi to pozostaje poza moim pojmowaniem.
 

Offline Vilène

Odp: Wóbej zmurof – aprioryczny konlang, którego domaga się Canis
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 01, 2013, 20:15:45 »
Czy czasowniki kończą się na "-gej"?
Rzeczowniki. I to nie wszystkie, bo to końcówka robinsonkruzownika liczby ujemnej.
 

Offline CookieMonster93

Odp: Wóbej zmurof – aprioryczny konlang, którego domaga się Canis
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 02, 2013, 11:29:37 »
Ja bym coś potworzył, ale mam coś na zasadzie podwójnej sesji... Najpierw robią nam trudne (przynajmniej tak zakladają, nie wiem, jak to będzie) kolokwia w tym tygodniu (od jutra), a jak je napiszemy, to dopuszczą nas do egzaminów, które ponoć są łatwiejsze.

pardą za offtop