Autor Wątek: Pepelö läg - "język ludu"  (Przeczytany 4241 razy)

Offline ShookTea

  • Wiadomości: 159
Pepelö läg - "język ludu"
« dnia: Listopad 10, 2013, 22:28:26 »
Taki mój mały wynalazek na przywitanie...

Bawiłem się nad nim, wstawiając takie dzikie czasami rzeczy, że trzeba go czytać powoli i wyraźnie, bo mogą zjawić się ciekawe (jak na alfabet bazujący na łacinie) zbitki symboli, jak np. "ħotşï" /czyt. jak polskie "thoczin"/, oznaczające czasownik "czytać" w czasie przyszłym.

ALFABET
Zasadniczo, podstawą jest alfabet łaciński. Do niego wrzuciłem umlauty wszystkich samogłosek i kilka zlepek, tylko po to, by urozmaicić
umlauty czyta się jak (!) samogłoskę z "n" na końcu. Nie jest to "n" przyciszone - polskie słowo "telefon" można by było zapisać jako "telefö", a brzmienie będzie takie same.

Mamy więc Ä ä (an), Ë ë (en), Ï ï (in), Ö ö (on), Ü ü (un) i Ÿ ÿ (yn).
Dalej, mamy literkę Ħ ħ, którą czyta się jak "th" w angielskim "think".
No i na końcu literkę Ş ş, którą czyta się jak polskie "sz", oraz dwuznak "tş", który czyta się jak "cz".

Wszystkie te znaczki są spółgłoskami. Poza tym, "V" czyta się jak polskie "W".

OSOBY
Zerwałem z systemem "3 osoby na liczbę". Zamiast tego, na każdą liczbę są 4 osoby.

L. Pojedyncza
1. Ïa /ina/ - Ja
2. Dü /dun/ - Ty
3. Eħ /eth/ - On, Ona (o osobie)
4. Ħo /tho/ - Ono (o przedmiocie)

L. Mnoga
1. Wï /win/ - My inkluzywne (razem z wami)
2. Wö /won/ - My ekskluzywne (bez was)
3. Dä /dan/ - Wy
4. Ħi /thi/ - Oni, One


LICZBY
Tworzenie rzeczownika l. mnogiej od rzeczownika l. pojedynczej:
Jeśli rzeczownik l. poj. kończy się samogłoską lub umlautem, dodajemy końcówkę "-t", w przeciwnym wypadku "-et".

bok /bok/ (książka) → boket /boket/ (książki)
ät /ant/ (mrówka) → ätet /antet/ (mrówki)
auto /auto/ (samochód) → autot /autot/ (samochody)

CZAS
Czasy wyróżnia się poprzez przedrostki dołączane do czasowników. Wyróżnia się 4 czasy: przeszły niedokonany, przeszły dokonany, teraźniejszy i przyszły. Czas teraźniejszy tworzy się bez dodawanie przedrostków.

Czas przeszły niedokonany tworzy się poprzez dodanie do czasownika przedrostka "vo".
Ïa tşï /ina czin/ (ja czytam) → Ïa votşï /ina woczin/ (ja czytałem)

Czas przeszły dokonany tworzy się poprzez dodanie do czasownika przedrostka "vi".
Ïa tşï /ina czin/ (ja czytam) → Ïa vitşï /ina wiczin/ (ja przeczytałem)

Czas przyszły tworzy się poprzez dodanie do czasownika przedrostka "ħo".
Ïa tşï /ina czin/ (ja czytam) → Ïa ħotşï /ina thoczin/ (ja będę czytał)

PRZYPADKI
Istnieją dwa przypadki: mianownik (Nomïat /nominat/) i biernik (Pasïat /pasinat/).
Rzeczownik podajemy w bierniku tylko wtedy, gdy, ten rzeczownik opisuje przedmiot, na którym bezpośrednio wykonuje się czasownik. W pozostałych przypadkach, korzysta się z mianownika.
Przykład:
W zdaniu "Piszę program", "program" będzie w bierniku.

W zdaniu "Piszę na komputerze", "komputer" będzie w bierniku.

W zdaniu "Piszę program na komputerze", "program" będzie w bierniku, a "komputer" w mianowniku ("program" jest zaraz po czasowniku, "komputer" jest tylko opisem sytuacji.)

W zdaniu "Piszę na komputerze program", "komputer" będzie w bierniku, a "program" w mianowniku ("komputer" jest zaraz po czasowniku, "program" jest tylko opisem sytuacji.)

Biernik tworzy się poprzez dodanie do rzeczownika przyrostka:
1. "-a", gdy rzeczownik kończy się spółgłoską
2. "-wa", gdy rzeczownik kończy się samogłoską.

Jeśli rzeczownik jest w liczbie mnogiej (więc ma dodaną końcówkę -t / -et), wtedy PO końcówce liczbowej pojawia się końcówka biernikowa "-a".

ZAIMEK DZIERŻAWCZY
Zastępuje osoby i rzeczowniki. Ma znaczenie takie, jak w języku polskim zaimek dzierżawczy (mój, twój, ich, nasz itd.) i rzeczownik w dopełniaczu (należy do kogo? do góry).
Jest używany, by podkreślić przynależność innego rzeczownika do osoby/przedmiotu.

W przypadku rzeczowników, zaimki dzierżawcze tworzy się zawsze na mianowniku liczby pojedynczej. Zaimki dzierżawcze, jako osobna część mowy, nie podlegają odmianie.

Zasady tworzenia zaimków dzierżawczych:
1. Jeśli kończy się samogłoską, zastępuje się ją odpowiednim umlautem.
ïa /ina/ -> ïä /inan/ - mój
ħo /tho/ -> ħö /thon/ - tego przedmiotu (od 4 os. l. poj.)
ħi /thi/ -> ħï /thin/ - ich

2. Jeśli kończy się spółgłoską inną niż umlaut, dodaje się końcówkę "-ö".
eħ /eth/ -> eħö /ethon/ - jego, jej
3. Jeśli kończy się umlautem "ö", zamienia się umlaut na "on" (wymowa pozostaje taka sama), a na końcu dodaje się literę "o".
wö /won/ -> wono /wono/ - tylko nasz (dzierż. od "my" ekskluzywnego)
4. Jeśli kończy się dowolnym innym umlautem, dodaje się końcówkę "o".
dü /dun/ -> düo /duno/ - twój
wï /win/ -> wïo /wino/ - nasz i wasz (dzierż. od "my" inkuzywnego)
dä /dan/ -> däo /dano/ - wasz


UKŁAD ZDANIA + TRYBY
W większości przypadków, układ zdania jest następujący:
osoba + czasownik + reszta zdania
Jest to zdanie w trybie oznajmującym.

Dużą część trybów tworzy się poprzez dodanie między osobą a czasownikiem dodatkowego słowa. Są to:
1. Tryb przypuszczający - dodane słowo "może" (mäe /mane/)
2. Tryb przeczący - dodane słowo "nie" (në /nen/)
3. Tryb rozkazujący (musisz, nie musisz) - dodane słowo "musieć" (möe /mone/)
4. Tryb zezwalający (możesz, nie możesz) - dodane słowo "móc" (mÿe /myne/)

Tryby 1, 3 i 4 można połączyć z trybem 2., np.: (przepraszam za brak naturalności)
Ïa möe tşï boka /ina mone czin bok/ - ja muszę czytać książkę.
Ïa në möe tşï boka /ina nen mone czin bok/ - ja nie muszę czytać książkę.


Przy trybach 3. i 4. słowo dodatkowe jest czasownikiem i na niego przejmuje się odmianę, więc "będę musiał czytać książkę" (czas przyszły, tryb rozkazujący) nie zostanie zapisany jako:
Ïa möe ħotşï boka /ina mone thoczin boka/ (następuje odmiana słowa "czytać")
Lecz:
Ïa ḧomöe tşï boka /ina thomone czin boka/ (następuje odmiana słowa "musieć")

Oprócz tych 4 trybów, znajdują się jeszcze dwa tryby pytające:
1. Prosty (z odpowiedzią "tak" lub "nie", odpowiednik polskiego "Czy...?") tworzy się poprzez zamianę miejscami osoby i czasownika.
2. Złożony (Kto? Co? Gdzie?) tworzy się poprzez dodanie PRZED osobę pytania posiłkowego. Reszta jak w trybie oznajmującym. W wyjątkowym przypadku pytania "Kto...?", słowo "kto" zastępuje osobę.
Wëre dü ħotşï boka? /wenre dun thoczin bok/ - Gdzie będziesz czytał książkę?
Hö ħotşï boka? /hon thoczin bok/ - Kto będzie czytał książkę?
Was dü ħotşï? /was dun thoczin/ - Co będziesz czytał?


W ZAŁĄCZNIKU
Bardzo, bardzo malutki słowniczek aż (!) 14 słów wraz z tłumaczeniem, wymową oraz odmianą:
1. dla czasowników: do czasu przeszłego niedokonanego, dokonanego i przyszłego
2. dla rzeczowników: mianowniku l. mn, bierniku l. poj, bierniku l. mnogiej i zaimka dzierżawczego.

Nie znajdziecie tam osób, bo one są w tym temacie.
« Ostatnia zmiana: Listopad 13, 2013, 17:26:13 wysłana przez ShookTea »
 

Offline Spiritus

Odp: Pepelö läg - "język ludu"
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 10, 2013, 22:56:04 »
No cóż... jeśli chodzi o słownictwo to a priori bym tego nie nazwał. Te wszystkie "bok", "ät", "ħe", "läg", "pepelö"... przecież to czyste zrzynki z angielskiego.
 Ş dla [ʃ] mogę zrozumieć, ale skąd wzięło się ħ dla [θ]? Tak samo te umlauty. Wiesz... każda litera się skądś bierze.
Jak się czyta 'w', bo nie podałeś tej litery w alfabecie?

Gramatykia- nie ma tu nic ciekawego. Indoeuropejskawo.
Jak wyglądają prefiksy czasów, gdy czasownik rozpoczyna się na samogłoskę?
Nie chcę też nic mówić, ale "Robię program na komputerze" oraz "Robię na komputerze program" mają taką samą wartość znaczeniową, więc przykro mi, ale użycie tu innych przypadków tylko ze względu na szyk zdania wydaje mi się strasznie nielogiczny.
Śmierdzi mi też istnienie Dativusa w miejsce Akusativusa Biernika, choć na temat górnolotnych tez o przypadkach bym chciał uniknąć, więc oddam głos osobom lepiej w tematyce deklinacji. BTW wydaje mi się, że twój Celownik to po prostu Biernik, tylko uznałeś, że nazwiesz go Celownikiem.

A tak nawiasem mówiąc skąd wzięła się nazwa (język ludu)? Tak z ciekawości pytam.

Proponowałbym też nauczyć się tego. To podstawa na tym forum.
« Ostatnia zmiana: Listopad 10, 2013, 23:03:38 wysłana przez Spiritus »
QVIS·SVM
 

Offline Hapana Mtu

Odp: Pepelö läg - "język ludu"
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 10, 2013, 23:00:08 »
Ş dla [ʃ] mogę zrozumieć, ale skąd wzięło się ħ dla [θ]?
Wygląda na całkiem skądinąd zgrabną ligaturę wg wzoru: T + H = Ħ.
º 'ʔ(1)|z(0) + -(y(2))| = º 'ʔ(1)|z(2)|
 

Offline Spiritus

Odp: Pepelö läg - "język ludu"
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 10, 2013, 23:01:36 »
W sumie... Nie pomyślałem o tym, ale niech sam autor się obroni.
QVIS·SVM
 

Offline ShookTea

  • Wiadomości: 159
Odp: Pepelö läg - "język ludu"
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 10, 2013, 23:12:45 »
Samych zrzynek nie byłem świadomy, po prostu wpisywałem to, co mi wpadło do głowy.

ħ zrobiło się (co może być dość dziwne) z powodu podobieństwa zarówno do litery h, jak i t. Przynajmniej dla mnie. Umlauty zrobiły się "od tak", by nieco urozmaicić.
"W" czyta się, jak polskie "W". Praktycznie wszystkie litery, z wyjątkiem wymienionych, czyta się jak polskie.

Prefiksy czasów dla czasownika z samogłoską na początku wyglądają tak samo. Ot, taki wymyślony na szybko czasownik: andesti - celuję, voandesti - celowałem.

"Robię program na komputerze" oraz "Robię na komputerze program" mają takie same znaczenie w języku polskim, ale tu mi bardziej chodziło o ich tłumaczenie na Pepelö läg, a tu już znaczenie może się zmienić w zależności od szyku zdania - w pierwszym zdaniu "na komputerze" opisuje miejsce wykonywania czynności, a nie obiekt wykonywania (bo tym obiektem jest "program"), więc program jest w celowniku, a komputer w mianowniku. W drugim zdaniu to "komputer" jest obiektem wykonywania czynności "robienia" (w sensie "pisania"), natomiast "program" jest tylko dokładniejszym określeniem czynności, jeśli można to tak nazwać.

Różnice między przypadkami w różnych językach mogą być na tyle duże, że już samo to, że tutaj celownik występuje w znaczeniu polskiego biernika nie ma nic do rzeczy. Dałem celownik, bo rzeczownik w celowniku jest tu celem wykonywanej czynności.

Język ludu - sam nie wiem, nazwa tymczasowa.

Z IPA'y chciałem skorzystać, ale stwierdziłem, że nie ma sensu pisać sposobu czytania liter, które w większości przypadków czyta się, jak polskie, bo np. te umlauty czyta się jak najzwyczajniejsze polskie samogłoski z dodatkową literą "n" na końcu.
 

Offline Spiritus

Odp: Pepelö läg - "język ludu"
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 10, 2013, 23:18:05 »
No dobrze, ale skoro prefiksy czasowników się nie zmieniają przy samogłoskach to czemu w sufiksach się zmieniają? BTW: Napisałeś, że "v" czyta się [v], a nie 'w'.
Poza tym, skoro znasz IPA'ę to czemu napisałeś "V" czytamy, jak polskie "W" zamiast dużo krótszego "V" czytamy [v]  :-)?
QVIS·SVM
 

Offline ShookTea

  • Wiadomości: 159
Odp: Pepelö läg - "język ludu"
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 10, 2013, 23:20:12 »
Nie znam IPA'y  :-)
Napisałem, że chciałem skorzystać, bo wiem mniej-więcej, co to jest, ale z samą obsługą, to... no właśnie, musiałbym poczytać.
 

Offline Spiritus

Odp: Pepelö läg - "język ludu"
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 10, 2013, 23:23:34 »
Hmmm... jeśli chodzi o te przypadki to mam pytanie.
Mianowicie - zdanie "Kocham swoją mamę" w pepelon lang'u to będzie "Kocham swojej mamie (Celownik)", czy "Kocham swoja mama (Mianownik)"?
QVIS·SVM
 

Offline Ghoster

Odp: Pepelö läg - "język ludu"
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 10, 2013, 23:53:47 »
Cytat: ShookTea
Różnice między przypadkami w różnych językach mogą być na tyle duże, że już samo to, że tutaj celownik występuje w znaczeniu polskiego biernika nie ma nic do rzeczy. Dałem celownik, bo rzeczownik w celowniku jest tu celem wykonywanej czynności.
Źle definiujesz "cel" w lingwistyce. To co masz na myśli to pacjens (czyli ten mniej aktywny argument czasownika, na którym wykonywana jest czynność, vide "Pies zeżarł kota", "Ja piszę program na komputerze"), który wyrażany jest właśnie biernikiem - twój celownik to zatem zwykły biernik. Rozumiem też co masz na myśli przy różnicy między "Piszę program na komputerze" oraz "Piszę na komputerze program", ale języki tak nie działają. Podmiotem zdania jesteś ty, orzeczeniem jest "pisać", a dopełnieniem mimo wszystko "program", niezależnie od tego gdzie go postawisz w zdaniu. "Na komputerze" to jedynie okolicznik odnoszący się do akcji, która jest wykonywana na pacjensie (tutaj: program). Chyba że sprawiłbyś, iż gramatycznie zdanie prezentowałoby coś w stylu "Piszę komputer programowo", gdzie "komputer" byłby pacjensem, wówczas mógłbyś go postawić w tym swoim celowniku (bierniku).

Cytat: ShookTea
Nie znam IPA'y  :-)
To się naucz, to podstawa na tym forum; nie musisz znać wszystkich symboli, wystarczy żebyś wiedział z czym się je fonetykę twojego własnego konlangu.

Poza tym, jeśli fonemy samogłoskowe z /n/ po nich nie pochodzą od samogłosek nosowych/nie są jakoś fonemicznie rozróżniane w języku, to nie ma najmniejszego sensu zapisywanie ich w ten sposób.
 

Offline Spiritus

Odp: Pepelö läg - "język ludu"
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 11, 2013, 00:05:01 »
OT: Widzę, żeś Gołsta wyłożył kawę na ławę. Ja tu mu chciałem udowodnić, że to biernik prostym, nielingwistycznym sposobem bez użycia trudnych terminów, a ty burzysz cały jego wczesnoconlangerski świat.

A co do tych liter z 'n' też się w dużej mierze zgadzam.
I wydaje mi się, że nie pochodzą, bo tej język pewnie z niczego nie ewoluował (jak to bywa z pierwszymi noobl... argh! conlangami).

Jeśli już tak bardzo ci zależy drogi ShookTea na celowniku to proponowałbym system: Mianownik, Celownik, Biernik.

I zrób tę IPA'ę. Skoro te samogłoski są takie jak w polskim to już się wyręczę:
A - [a]
E - [ɛ]
I - [i]
O - [ɔ]
U - [u]
« Ostatnia zmiana: Listopad 11, 2013, 11:13:35 wysłana przez Spiritus »
QVIS·SVM
 

Offline ShookTea

  • Wiadomości: 159
Odp: Pepelö läg - "język ludu"
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 11, 2013, 08:04:31 »
TU mam o przypadkach.
Kto wie? Może w "historii" (która nie istnieje) mojego języka kiedyś był i biernik, i celownik, ale biernik zaniknął? Zresztą, co ja się będę tłumaczył. Po prostu zrobiłem z biernika celownik, bo mi się spodobało i spasowało do słowa "cel", w żadne głębiny lingwistyczne się nie pakowałem. Umlauty również - zrobiłem, bo "tak mi się chciało", by urozmaicić nieco alfabet o diakrytyki. Przy okazji, w planach były też samogłoski z brewisem, które miałyby przedłużone brzmienie. Tak, wiem, zwykle one służą do skrócania, ale ja chciałem, żeby przedłużały.

IPA'ę powinienem zrobić jeszcze dzisiaj.


Spiritus:
Ten język z niczego nie ewoluował, jak to bywa z pierwszymi nooblangami. Ot, cały mój wczesnoconlangerski świat  :-)

IPA:

A [a]
Ä [an]
B [b]
C [c]
D [d]
E [ɛ]
Ë [ɛn]
F [f]
G [g]
H [h]
Ħ [θ]
I [i]
Ï [in]
J [j]
K [k]
L [l]
M [m]
O [ɔ]
Ö [ɔn]
R [r]
S [s]
Ş [ʃ]
T [t]
TŞ [ʧ] / [t͡ʃ]
U [u]
Ü [un]
V [v]
W [v]
Y [ɨ] / [ɘ]
Ÿ [ɨn] / [ɘn]
Z [z]


Jest jakaś sztuczka wyłączająca w danym fragmencie postu BB-code?
« Ostatnia zmiana: Listopad 13, 2013, 17:23:14 wysłana przez ShookTea »
 

Offline Ghoster

Odp: Pepelö läg - "język ludu"
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 13, 2013, 11:42:08 »
Cytat: ShookTea
Kto wie? Może w "historii" (która nie istnieje) mojego języka kiedyś był i biernik, i celownik, ale biernik zaniknął? Zresztą, co ja się będę tłumaczył. Po prostu zrobiłem z biernika celownik, bo mi się spodobało i spasowało do słowa "cel", w żadne głębiny lingwistyczne się nie pakowałem.
No więc słuchaj tych, którzy się pakowali. W twoim języku jest biernik, nie celownik.

Cytat: ShookTea
Umlauty również - zrobiłem, bo "tak mi się chciało", by urozmaicić nieco alfabet o diakrytyki. Przy okazji, w planach były też samogłoski z brewisem, które miałyby przedłużone brzmienie. Tak, wiem, zwykle one służą do skrócania, ale ja chciałem, żeby przedłużały.
Widocznie nie rozumiesz o co chodzi; rzecz nie w tym, że używasz diakrytyków "źle", lecz w tym, że w łacince jest już symbol "n", którym zapisuje się [n], i którym ty to sam robisz. Dorobiłeś jednak bezsensowny wyjątek, który jest nielogiczny i właściwie niepraktyczny, "bo tak". W tej chwili masz dwa sposoby zapisywania [n] bez żadnego uzasadnienia.

Cytat: ShookTea
B /b/ (ach, ten BB-Code...)
I /i/ (i znowu...)
S /s/ (i jeszcze raz)
U /u/ (i na zakończenie)
Jest jakaś sztuczka wyłączająca w danym fragmencie postu BB-code?
[nobbc][/nobbc]
[b]

Cytat: ShookTea
C [tŝ]
Jeśli chodzi ci o polskie /c/, to jest to [ʦ].

Cytat: ShookTea
TŞ [tʃ]
Trzeba [tʃ];
Czasem [ʧ]/[t͡ʃ].
To dwie różne rzeczy.

Cytat: ShookTea
Y [ɨ]
Ÿ [ɨn]
Chodzi ci raczej o [ɘ], [ɨ] to takie bardzo dokładne, polskie "y" (jak w chińskim), w mowie codziennej rzadko spotykane, ale pewnie się czepiam.
 

Offline Feles

Odp: Pepelö läg - "język ludu"
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 13, 2013, 16:58:09 »
Cytuj
No więc słuchaj tych, którzy się pakowali. W twoim języku jest biernik, nie celownik.
I tak nie przebije to polskiego miejscownika, który tak naprawdę jest poimkownikiem chujwieczym.

Cytuj
Trzeba [tʃ];
Czasem [ʧ]/[t͡ʃ].
To dwie różne rzeczy.
… których nie rozróżnia 99% języków świata, a co za tym idzie, 99% ludzi piszących IPA-ą.

Cytuj
Cytat: ShookTea

    B /b/ (ach, ten BB-Code...)
    I /i/ (i znowu...)
    S /s/ (i jeszcze raz)
    U /u/ (i na zakończenie)
    Jest jakaś sztuczka wyłączająca w danym fragmencie postu BB-code?


[b]
Albo prościej: [ b], [ i], [ s], [ u].

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Ghoster

Odp: Pepelö läg - "język ludu"
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 13, 2013, 17:28:47 »
Cytat: Feles
których nie rozróżnia 99% języków świata, a co za tym idzie, 99% ludzi piszących IPA-ą.
W polskim nie rozróżnia się [a] od [æ].

Ja potrafię.

Spoiler
[close]

I ty też.

Spoiler
[close]
 

Offline ShookTea

  • Wiadomości: 159
Odp: Pepelö läg - "język ludu"
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 13, 2013, 17:31:19 »
Poprawiłem IPA, zmieniłem celownik na biernik, wywaliłem całkiem literę N. Tak jest, wolę umlauta. Teraz tylko pozostaje mi przejrzeć słownik i zamienić jakoś wszystkie litery N.