Autor Wątek: Narzecze wysokopolskie  (Przeczytany 169315 razy)

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 698
  • Thanked: 111 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #195 dnia: Lipiec 06, 2012, 22:54:03 »
Moim zdaniem nie ma co żadnego "jedzin" wprowadzać.

Po prostu, zmiana w przypadkach zależnych (jedzinogo > jednogo) spowodowała dorobienie nowego mianownika. Zmiana jak najbardziej rodzima, choć niezasadna. Nie świadczy o żadnym wpływie czeskim ani żadnym innym - w końcu tam również jest to niezasadna zmiana.

Wątpliwe są tylko słowa z jedyn-, np. jedynka, jedyny. Tutaj być może powinna być "jedzinka", "jedziny".

No i bez wątpienia małoruski jest "odyniec" zamiast "jedzińca".
« Ostatnia zmiana: Lipiec 06, 2012, 22:55:40 wysłana przez Dynozaur »
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #196 dnia: Lipiec 13, 2012, 15:50:30 »
Te tedy są wyżey wspomnione Polskie Imiona.

Lassota to iest Silvester
Iasnoch - Lucidus
Radzyn albo Radosta - Gaudentius
Niemierza - Ersamus
Dobrogost - Bonaventura
Gosław - Gedeon
Jarosz - Hieronimus
Daszko - Damianus
Biernat - Bernardus
Siegniew aliis Dziwisz - Dionysius
Bieniasz - Benedictus
Spytek vel Spitimirz - Rogatianus
Kochan - Amadeus
Kuźmin - Cosmas
Dycz - Decius
Żegota - Ignatius
Łaskarz - Gratianus
Dzietrzech - Dietriecus
Dadźibog ruthenice Bohdan - Theodorus

Białogłowskie Imiona
Bożena - Beatrix
Dobrochna - Bonifacia
Szonka - Sophia
Błogosława - Beata
Dobrogniewa - Bona

[w:] Heraldica to iest osada kleynotow rycerskich y wiadomosc znakow herbownych, dotąd w Polszcze nieobiasniona, J. A. Jabłonowski
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline kjakubiec94

  • Wiadomości: 5
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #197 dnia: Sierpień 08, 2012, 14:01:32 »
hotel - gościnica (ruskie гостиница)
marynarz - morzak (ruskie моряк)
autostrada - dalnica (czeskie dálnice)
pedał (np. w rowerze) - nóżnik

C. D. N.
 

Offline Ainigmos

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #198 dnia: Sierpień 13, 2012, 21:49:16 »

Jest już jakieś wysokopolskie słowo na kalendarz? Bo ruskie (czy raczej ruskocerkiewne) słowo to miesiącosłów (мѣсяцесловъ), ale nie jestem przekonany, czy to dobre słowo dla nas.

Puśćcie ten "miesiącosłów" w niepamięć, bo to nie kalendarz, tylko menologjum (dosłowna odbitka), więc trochę co innego.

Dobrego słowiańskiego określenia kalendarza w innych językach słowiańskich nie widzę, choć dam se łeb uciąć, że u Czechów czy Charwatów w okresie największego czyścicielstwa jakiś nowotwór istnieć musiał.
Jeśli zaś nie miesięcpis, to może kolędarz?


"Kolędarz" to już balansowanie na granicy słowiaństwa. Wolałbym nie. Ponadto, kojarzy się z Wenedykiem. :P

A może mimo odbitki greckiego menologion, ale za to naśladując prozodię (nabrzmiew) pierwowzoru - łunowód (od łuny - księżyca, na wzór rodowodu za genealogia),
gdyż nie brzmi wcale polskawo, jak wtrącony kalendarz i dalsze pożyczki, które w toku przemian głoskowniowych (fonetycznych), o ile nie dopadnie ich zanik zwykły dla dawnosłowów, chytrze zatajają przed słowotwórczo nieswiadomym używcą swe niesłowiańskie pochodzenie zmiękczaniem głosek dla niepoznaki, że to zaiste internacjonalizmy, nawet jeśli to niby rodzime słowa!


Wnoszę przez siebie ukute:

adwokat - odpierca (za staropolskim pierca)
rekruter - naborca (od naboru, a nie nabierania, choć i też czasami :-P )
zafałszowanie - załżenie

awanturnik - gnaniec

prymitywny - pierwocinny (bez poprawności politycznej i brzemienia białego człowieka zarazem dla ludów z jakimikolwiek pierwocinami cywilizacji)

autentyczność - całosobność
decyzja - powziot (tak sobie powziąłem)

empiria - dobawa? (trochę za sanskryckim Anubhavajan'ya jako, że nie tylko miecze dobywają się :-P )

kwantyfikator - zakreśnik
kwantyfikacja - zakreśniczenie
forma przekazu z przeciwieństwem - przeciwmo?
dyskurs - obsąd
operacyjny - działaniowy

mobil - ruszeń

kontemplacja - duma

więcej równomianów odpowiedność: obgodność, spółstawność, spółchodność
« Ostatnia zmiana: Marzec 18, 2017, 10:34:04 wysłana przez Ainigmos »
Słownictwo nie może upodobnić się do poharatanego wykorzeniającymi wtrętami drzewa bez korzeni - oto hasło czyścielskiego słowodzieja
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 698
  • Thanked: 111 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #199 dnia: Sierpień 23, 2012, 16:24:03 »
A może mimo odbitki greckiego menologion, ale za to naśladując prozodię (nabrzmiew) pierwowzoru - łunowód (od łuny - księżyca, na wzór rodowodu za genealogia)

Troszkę przekombinowane, nie sądzisz?

Swoją drogą, Górni Łużyczanie nazywają kalendarz dziwnem słowem "protyka", ale nie mam pojęcia, skąd to pochodzi.

gdyż nie brzmi wcale polskawo, jak wtrącony kalendarz i dalsze pożyczki, które w toku przemian głoskowniowych, o ile nie dopadnie ich uwiąd zwykły dla dawnosłowów, chytrze zatajają obce pochodzenie zmiękczaniem głosek dla niepoznaki słowotwórczo nieświadomego używcy, że to też rodzime słowa, nawet jeśli to internacjonalizmy (światosłowia)!

Eeee... co?

kwantyfikator - zakreśnik
kwantyfikacja - zakreśnikowanie

Kres jest pożyczką niemiecką, więc i "zakres" odpada.
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #200 dnia: Sierpień 23, 2012, 16:43:43 »
Cytuj
chytrze zatajają obce pochodzenie zmiękczaniem głosek dla niepoznaki słowotwórczo nieświadomego używcy, że to też rodzime słowa, nawet jeśli to internacjonalizmy (światosłowia)!
Prawda, ale kolęda i коляда zataiły to tak wcześnie jak ksiądz, pieniądz i chleb - słowem są poza zasięgiem naszego zainteresowania. Właśnie. Wobec uwagi Dynozawra, kwantyfikator/kwantyfikacja = zasiężnik/zasiężenie?

Ejże, mamy postać (formę), mamy wzorzec (ideę), ale co byśta przedłożyli względem materii?
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Feles

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #201 dnia: Sierpień 23, 2012, 16:47:16 »
matnia, maciernia? :P

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #202 dnia: Sierpień 23, 2012, 17:04:22 »
Maciora. No, nájlepsze byłoby coś, co bardziéj wiotałoby o istocie pojęciá niż nawiązywało do jego źródłosłowu (i brzmieniá, co w tym wypádku - z drugiéj strony - wartałoby docenić).

EDIT:
Zastanawiając się ogólnie nad sposobami kowaniá określeń trudniéjszych pojęć, postanowiłem sięgnąć po słownik.
Cytuj
materia
1. «ogół przedmiotów fizycznych poznawalnych za pomocą zmysłów lub istniejących obiektywnie, tj. niezależnie od poznania»
2. «pojęcie z dziedziny ontologii (metafizyki) oznaczające rodzaj bytu jedynie istniejącego lub jednego z istniejących»
3. «materiał, wątek, treść, którym można nadawać różne formy»
4. «rzecz, sprawa, o której się myśli, mówi lub pisze»
5. daw. «tkanina, zwykle jedwabna»
6. daw.; zob. ropa w zn. 1.

A więc, omawiając, mámy takie własności do oddania:
1. to, co dane do poznaniá zmysłowégo; istniejące podmiotowo, tzn. istniejące poza jakimkolwiék inném podmiotem;
2. pojęcie bytoznáwcze wyprowadzone z 1.;
3. tworzywo i daléj jak w wyjaśnieniu;
4-6. jak w wyjaśnieniu.

Przy tém zdaje się, że nie będzie stratą dla języka, gdy nowoukute określenie nie obéjmie kropek 3-6. w wyjaśnieniu słownikowém, bo są one wystárczająco dobrze pokryte wyrazami rodzimémi. Kropka 2. jest wyprowadzona z 1., zátem przedmiotem naszéj zágwozdki pozostaje wyłącznie toczka 1. To i tak trudne.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 23, 2012, 17:21:16 wysłana przez Towarzysz Mauzer »
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 698
  • Thanked: 111 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #203 dnia: Sierpień 23, 2012, 17:12:48 »
Nie podważam zdatności "kolędy", ale mimo to nie chciałbym "kolędarza". To już obce złożenie, niedobre (słowiański -arz oddaje niemieckie -er, nigdy łacińskie -arium).

Cytuj
Ejże, mamy postać (formę), mamy wzorzec (ideę), ale co byśta przedłożyli względem materii?

W dawnym języku znaczenie "materji" miała "twarz" (związana z "tworzyć"), niestety u nas to słowo przybrało takie znaczenie, jakie ma teraz.

A co do formy/postaci - w staropolskim istniało też takie ładne słowo "wzraz". Być może mogłoby zastąpić odniemiecki "kształt"?
 

Offline Feles

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #204 dnia: Sierpień 23, 2012, 17:17:10 »
Cytuj
W dawnym języku znaczenie "materji" miała "twarz" (związana z "tworzyć"), niestety u nas to słowo przybrało takie znaczenie, jakie ma teraz.
To może cofnąć ową zmianę i przywrócić "lico" w znaczeniu "twarzy"? :P

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #205 dnia: Sierpień 23, 2012, 17:37:04 »
Cytuj
Nie podważam zdatności "kolędy", ale mimo to nie chciałbym "kolędarza". To już obce złożenie, niedobre (słowiański -arz oddaje niemieckie -er, nigdy łacińskie -arium).
I ja, oczywiście, skłaniáłbym się ku czemuś przyrodniéjszému. Przypominám jéno nawiasem o wirydarzu, który wszelako istotnie pochodzi już z doby polskiéj.

Cytuj
W dawnym języku znaczenie "materji" miała "twarz" (związana z "tworzyć"), niestety u nas to słowo przybrało takie znaczenie, jakie ma teraz.
I dziś od biédy po temu służy tworzywo. Może i ono nie jest gorsze od postaci i wzorca?

Cytuj
A co do formy/postaci - w staropolskim istniało też takie ładne słowo "wzraz". Być może mogłoby zastąpić odniemiecki "kształt"?
O tak, a przy tém zamiást figur i tropów, wzrazy i ślady! Czemu nie, to trochę jak czerty i rezy ;).
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 698
  • Thanked: 111 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #206 dnia: Sierpień 23, 2012, 22:36:53 »
Przypominám jéno nawiasem o wirydarzu, który wszelako istotnie pochodzi już z doby polskiéj.

Tak, ale to jest zły -arz, niesłowiański, którego winniśmy unikać.

O tak, a przy tém zamiást figur i tropów, wzrazy i ślady! Czemu nie, to trochę jak czerty i rezy ;).

Hehe, dobre. Swoją drogą, "wzraz" oprócz fizycznego, widzialnego kształtu mógł też odnosić się do dźwięku - melodji. Stąd też połobski wåzdráz = głos.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 698
  • Thanked: 111 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #207 dnia: Sierpień 27, 2012, 15:47:40 »
Tabu - przełuda
 

Offline Ainigmos

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #208 dnia: Sierpień 27, 2012, 21:55:43 »

 Tabu -
przełuda
 
Krótko mówiąc, przekombinowane do granic znaczącości. A nie lepiej po prasłowiańsku i ... to nadal dzisiaj sprawcze w potocznych zakazach: wara, gdyż u Prasłowian tabu warowało przed czymś, co iście groźne, a nie co nibygroźne tyle, co strachy na lachy dla dzieci, c’nie?


 Nie podważam zdatności "kolędy", ale mimo to nie chciałbym "kolędarza". To już obce złożenie, niedobre (słowiański -arz oddaje niemieckie -er, nigdy łacińskie -arium).

 

Przypominám jéno nawiasem o wirydarzu, który wszelako istotnie pochodzi już z doby polskiéj.

 Tak, ale to jest zły -arz, niesłowiański, którego winniśmy unikać.
 
Otóż to! Chwiejność znaczeniowa także na poziomie końcówek, które znaczeniowo dobrze zdziałowane mają jako składniostka znaczeniotwórcza odbijać stany świata, a zatem i układ pojęć.

Tym się słowotwórstwo staropolszczyzny rozstrajało, że jeśli słownik jej zapożyczał obce słowo, które przyswojone tak nieudolnie spolszczyło swoją końcówkę, że brzmieniowo łudząco upodobniło się do polskiej (np. z –arium -> –arz wobec słowiańskiej -arz), to znaczenie takożsamobrzmiących (zhomonimizowanych) końcówek chwiało się, wahając się kontekstowo między wieloma dziedzinami świata w znakowaniu; logizując, przyczepić się można przypisańcowo (preskryptywnie), czy kalend-arz i wiryd-arz to coś rozpościerające się, czy może ktoś pracujący, sądząc po podobnej postaci końcówki.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 03, 2016, 01:31:14 wysłana przez Ainigmos »
Słownictwo nie może upodobnić się do poharatanego wykorzeniającymi wtrętami drzewa bez korzeni - oto hasło czyścielskiego słowodzieja
 

Offline Ainigmos

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #209 dnia: Sierpień 27, 2012, 22:48:51 »
permanentny - przeciągły
tezauryzacja - uskarbienie
atomizacja - odwięzanie (w socjologii) albo ujądrzenie (w fizyce)
ekstaza - rozbłoga
egzemplifikacja - przykładzenie
resuscytacja - spodrygnięcie

endogamia - sródżeństwo
endogenny - śródrodny
entofit - śródrośle

Trentowski nie powstydziłby się
funkcja -odwzornia
funktor - odwzornik
funkcjonować - odwzorzyć
funkcyjny - odwzorowy
funkcjonalny - odwzorzysty
« Ostatnia zmiana: Marzec 18, 2017, 10:40:04 wysłana przez Ainigmos »
Słownictwo nie może upodobnić się do poharatanego wykorzeniającymi wtrętami drzewa bez korzeni - oto hasło czyścielskiego słowodzieja