Autor Wątek: Narzecze wysokopolskie  (Przeczytany 168777 razy)

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #285 dnia: Grudzień 06, 2012, 22:03:29 »
Jeżeli zmasakrowany polski czasownik jest czytelny słowotwórczo - czemu nie? Ważne jest też, żeby ożywić zdolności słowotwórcze w ludziach, korzystać z przyrostków, przedrostków, rozumieć, co się mówi. Takiej możności "nowe" wyprowadzenia prasłowiańskie nie mają, choć - jasne - można je rozważać, bo to też bardzo dobra postać urozmaicania języka.

Po co nam kleć - która kojarzy się raczej z "kleceniem" - skoro jest chata, chatynka, chałupa, chałupka, checz?
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Vilène

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #286 dnia: Grudzień 06, 2012, 22:05:15 »
Czy ktoś mi może wreszcie wyjaśnić na czym ma polegać ta zabawa?
Na zastępowaniu zapożyczeń rodzimymi słowami, które będą zgodne z systemem języka polskiego, nie sprawiającymi dla Polaka wrażenia sztuczności.

Tylko że tu niektórzy zamiast tego bawią się we wskrzeszanie jakichś totalnie zapomnianych prasłowiańskich słów, które zamiast wrażenia naturalności, wywołają najprawdopodobniej w Polakach salwy śmiechu, i komentarze typu „WTF? Żyd? Zinedine Zidane?”.
 

Offline Widsið

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #287 dnia: Grudzień 06, 2012, 22:38:58 »
Generalnie, przy usuwaniu zapożyczeń w rodzaju budować, należałoby się zastanowić, czy faktycznie kwalifikują się one do usunięcia. Budowanie jest na tyle starą pożyczką, że dla polskiego ucha sztucznie zabrzmi wszelki jego zamiennik, zwłaszcza, że zaadaptowało się ono do polskich afiksów (rozbudowa, wybudowanie, budownictwo, budowlanka...). Proponowana stronę temu wzniesiewina brzmi strasznie południowosłowiańsko, rozwzniesiewina byłaby już zbrodnią na języku w rodzaju nazwania motyla Schmetterlingiem.
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #288 dnia: Grudzień 06, 2012, 22:41:43 »
Jasne, że powinniśmy się skupić na anglicyzmach, ale prawidła są takie, że burmistrz i gmina wcale nie są w porządku. Ciężko zresztą o inne. Jak szaleć to szaleć!

Inna sprawa, że można pomyśleć o średniopolskim, który by był bardziej swobodnie nastawiony.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Widsið

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #289 dnia: Grudzień 06, 2012, 22:46:47 »
No tak, ale z burmistrzem i gminą nie wiąże się szereg derywatów o różnym znaczeniu, a z budową tak, wszak budowlanka "szkoła techniczna o specjalności budownictwo" czy wybudowanie "część wsi usytuowana w oddaleniu od głównych zabudowań" już od pierwotnego znaczenia "konstrukcja, proces konstrukcji" odchodzą dość znacznie. Nawet islandzki puryzm i høgnorsk szanują zapożyczenia, które się doskonale zaadaptowały.
 

Offline Noqa

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #290 dnia: Grudzień 06, 2012, 22:54:30 »
To co z gędźbą, która jako żywo żadnemu Polakowi się z muzyką nie skojarzy?
Lepiej zastąpić brzminką?
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #291 dnia: Grudzień 06, 2012, 23:14:27 »
Odmawiasz mi i dość sporej grupki mych znajomych, a także dużej liczbie fanów muzyki folkowej bycia Polakami :(.

I skąd w ogóle wziąłeś tę brzminkę?
« Ostatnia zmiana: Grudzień 06, 2012, 23:16:05 wysłana przez Silmethúlë »
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #292 dnia: Grudzień 06, 2012, 23:26:11 »
Prawdopodobnie z dupy, skąd niestety pochodzi większość naszych przedłóżb. Ale zadanie wcale nie jest proste!

Wobec powyższego wartałoby ustalić sposób oceny przedłożby: kolejność rozpatrywania obecności w tworzywie gwarowym, w staropolszczyźnie, w żywych językach słowiańskich, cerkiewszczyźnie, stopień celności i jasności słowotwórczej odbitki, jeśli to odbitka.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Noqa

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #293 dnia: Grudzień 07, 2012, 00:29:26 »
Dobrze, grupki twoich znajomych. A podobno mówiliśmy o większości Polaków.
Brzminkę jako byle jakie doklejenie końcówki do czegoś innego.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #294 dnia: Grudzień 07, 2012, 00:55:41 »
Badania na większości Polaków przeprowadzić nie możemy, natomiast możemy założyć oderwanego wzorcowego użytkownika języka i przewierzać, czy przy założeniu pełnej znajomości wszystkich gaseł współczesnego słownika, byłby w stanie przejrzeć słowotwórczo nasz wytwór. Istnieją wszakże i zaistnieją okoliczności, gdy takie postępowanie będzie niewystarczające - i wówczas przedkładam ustalić jakiś sposób oceny źródeł słów.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Vilène

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #295 dnia: Grudzień 07, 2012, 10:50:21 »
To co z gędźbą, która jako żywo żadnemu Polakowi się z muzyką nie skojarzy?
Lepiej zastąpić brzminką?
Ale po co zastąpiać? Gędźba to idealnie polskie słowo, zaświadczone w dawnych tekstach, odmniennie niż jakieś zinediny zidany.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 07, 2012, 10:53:49 wysłana przez ★ Vilén »
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #296 dnia: Grudzień 07, 2012, 11:48:21 »
Cytuj
Gędźba to idealnie polskie słowo
Staropolskie. I gwarowe. Tak czy siak, Noqa poruszył ważną kwestię - musimy ustalić, w czym ono jest lepsze od słowa wziętego z Psł.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Vilène

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #297 dnia: Grudzień 07, 2012, 15:25:48 »
Staropolskie. I gwarowe. Tak czy siak, Noqa poruszył ważną kwestię - musimy ustalić, w czym ono jest lepsze od słowa wziętego z Psł.
Tym, że jest
zaświadczone
.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 698
  • Thanked: 111 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #298 dnia: Grudzień 07, 2012, 22:35:34 »
Jeśli to ma być zabawa w wymyślanie wszystkiemu "czytelnych", ale zjebanie brzmiących i z dupy wyjętych określeń, to ja to pierdolę. Nie godzę się na żadną "brzminkę". Gędźba albo śmierć.
 

Offline spitygniew

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #299 dnia: Grudzień 08, 2012, 15:55:25 »
Jeśli to ma być zabawa w wymyślanie wszystkiemu "czytelnych", ale zjebanie brzmiących i z dupy wyjętych określeń, to ja to pierdolę.
Subiektywne podejście, gdyby słowo "mężczyzna" albo "wyobraźnia" nie istniały w polszczyźnie i ktoś by je zaproponował, też brzmiałyby nam komicznie...
P.S. To prawda.