Autor Wątek: Narzecze wysokopolskie  (Przeczytany 170594 razy)

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 557
  • Thanked: 135 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #375 dnia: Grudzień 23, 2012, 14:34:45 »
Od mierzić (tak myślę).

Offline CookieMonster93

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #376 dnia: Grudzień 23, 2012, 14:35:01 »
Hmmm... No fakt, nie wziąłem tego pod uwagę, przepraszam.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 699
  • Thanked: 120 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #377 dnia: Grudzień 23, 2012, 14:51:10 »
Istniała postać "wełń"? Ja tylko słyszałem o zmężczonym "ten wełn".
Precz z homofobją, transfobją i bifobją!
Wyrugujmy te potworki językowe raz na zawsze.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #378 dnia: Grudzień 29, 2012, 14:08:53 »
Płyta jest ukraïnizmem, sugeruję wzamian skrzyżal (ż). U górali ma to słowo znaczenie „kamienna płyta”, a w cerkiewnym i rosyjskim (скрижаль) także szerzej: tabliczka, płyta (z wyrytym tekstem).

Inna możliwość: stpol. płaza (płyta; za Brѵ), ale nie dałbym sobie głowy uciąć, czy rdzeń płaz- nie jest czechizmem.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 29, 2012, 14:16:24 wysłana przez Gubiert »
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline MrVassil

  • Свойски словянин
  • Wiadomości: 99
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #379 dnia: Styczeń 10, 2013, 16:37:07 »
Ciekawy pomysł, ale ja chyba podziękuję :)
À propos tematu, ma ktoś pomysł czym zastąpić prezydenta?
 

Offline Vilène

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #380 dnia: Styczeń 10, 2013, 16:41:53 »
À propos tematu, ma ktoś pomysł czym zastąpić prezydenta?
Przedsiadnikiem i przedsiadnicą, na wzór sierzbocharwacki.
 

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 153
  • Thanked: 35 times
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #381 dnia: Styczeń 10, 2013, 18:49:55 »
Jeśli nie było:

imigrant - wmieszkaniec (i reszta pokrewnych na podobnej zasadzie)

I prosiłbym o wydzielenie mojego fragmentu o „prawdziwym wysokopolskim” do innego wątku.
 

Offline Vilène

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #382 dnia: Styczeń 10, 2013, 20:29:32 »
I prosiłbym o wydzielenie mojego fragmentu o „prawdziwym wysokopolskim” do innego wątku.
Mod: Zdziełano, tylko se zmień temat tego wątku na taki jaki ci pasuje.
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #383 dnia: Styczeń 10, 2013, 22:00:28 »
Cytuj
Przedsiadnikiem i przedsiadnicą, na wzór sierzbocharwacki.
Wydaje mi się, że ten przyrostek nie przegłasza, bo on jest ukrycie miękczący: dział-dzielnik (tak jak rad-ca), stąd przedsiednik i przedsiedniczka (-ica to przyrostek południowosłowiański).

A co z `ministrem`? Proponuję rządcę, słowo wyszłe już z użycia, lecz istniejące, a noszące w sobie rdzeń rząd-. Wówczas `premier` byłby może nie "wielkorządcą", ale pierworządcą.

Cytuj
imigrant - wmieszkaniec (i reszta pokrewnych na podobnej zasadzie)
Ja bym przez podobieństwo z "wychodźcą" powiedział wnichodźca.

Ale, nigdyśmy nie wymyślili słów na zakłady kulturalne, co przecie było jednym z głównych wynalazków wszelkiej maści odrodzeń słowiańskich. Zatem:

`teatr` przedstawiszcze
`dramat (rodzaj, pismo)` przedstawba
`aktor` odgrywca
`rola` odgrywba
`scena` odgrywiszcze
`filharmonia` pogędziszcze
`koncert` pogęda
`muzyk` gądek
`opera (dzieło)` śpiewogra
`opera (stawba)` śpiewogrzyszcze
`operetka` śpiewogrzę
`balet` prawopląs
`nowela` przytcza
`sztuka` twórczość
`produkcja` wytwórczość
`kultura` (wszech)twórnia - jako całooblik wytwórczości, tak duchowej, jak tworzywnej

Przydałoby się nam przyswoić jakieś końcówki słowotwórcze, żeby oddać rozróżnienie -etic:-emic, jak fonetyka:fonemika=fonologia. Rzecz trzeba przeprowadzić tak na poziomie rzeczowników, jak i przymiotników.
Może:
- przymiotniki: -owy : -enny,
- rzeczowniki: -ownia : -ownień, np.:
głoskownia, głoskowniowy - głoskownień, głoskownienny; znakownia (znakosłowie), znakowniowy : znakownień, znakownienny
i przeciwstawienie ø : -em przez ø : -ień, dziedziczące rodzaj po rodzicu, np.:
głoska : głoszczeń, głoszczni; znak : znaczeń, znacznia; twórnień.

Brakuje nam też oderwanego słownictwa na bliskoznaczniki "rodzaju" (`kategoria`, `gatunek`) i "wzorca" (`typ`, `paradygmat`, `schemat`).
« Ostatnia zmiana: Styczeń 10, 2013, 22:02:14 wysłana przez Towarzysz Mauzer »
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 153
  • Thanked: 35 times
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #384 dnia: Styczeń 10, 2013, 22:38:50 »
Cytuj
imigrant - wmieszkaniec (i reszta pokrewnych na podobnej zasadzie)
Ja bym przez podobieństwo z "wychodźcą" powiedział wnichodźca.
Znalazłem właśnie w jakimś zabytku z XVI wieku „wmieszkany” - przyjezdny, obcy. Może w wysokopolskim wmieszkany - zasymilowany.

Cytuj
`opera (dzieło)` śpiewogra
`opera (stawba)` śpiewogrzyszcze
`operetka` śpiewogrzę
Coś z tym trzeba zrobić, bo wygląda to paskudnie. Chociaż wiem, że to kalka z czeskiego.

Cytuj
`balet` prawopląs
pląsek :) Zgodnie z etymologią

Cytuj
`nowela` przytcza
powiastka.

Cytuj
`kultura` (wszech)twórnia - jako całooblik wytwórczości, tak duchowej, jak tworzywnej
Może przekalkować jako uprawnia? Albo podzielić znaczenie na duchowe i materialne, nie musi być przecież wszystko dokładnie kalkowane.

Albo pojechać z kognatami i zrobić kolaństwo :D

Cytuj
Przydałoby się nam przyswoić jakieś końcówki słowotwórcze, żeby oddać rozróżnienie -etic:-emic, jak fonetyka:fonemika=fonologia. Rzecz trzeba przeprowadzić tak na poziomie rzeczowników, jak i przymiotników.
Może:
- przymiotniki: -owy : -enny,
- rzeczowniki: -ownia : -ownień, np.:
głoskownia, głoskowniowy - głoskownień, głoskownienny; znakownia (znakosłowie), znakowniowy : znakownień, znakownienny
i przeciwstawienie ø : -em przez ø : -ień, dziedziczące rodzaj po rodzicu, np.:
głoska : głoszczeń, głoszczni; znak : znaczeń, znacznia; twórnień.

Brakuje nam też oderwanego słownictwa na bliskoznaczniki "rodzaju" (`kategoria`, `gatunek`) i "wzorca" (`typ`, `paradygmat`, `schemat`).
+1
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #385 dnia: Styczeń 10, 2013, 22:51:59 »
Cytuj
Coś z tym trzeba zrobić, bo wygląda to paskudnie. Chociaż wiem, że to kalka z czeskiego.
Śpiewogra jest akurat poświadczona w polskim bardzo dobrze, np. "Krakowiacy i gorale" byli właśnie określeni pierwotnie jako "śpiewogra". Śpiewogrzę jest już oczywiście wymysłem, pewien to go nie jestem.

Cytuj
Może przekalkować jako uprawnia? Albo podzielić znaczenie na duchowe i materialne, nie musi być przecież wszystko dokładnie kalkowane.
Tyle że uprawnia już nic nie mówi, chyba że na nowo to porozkładamy i zrozumiemy jako coś, co się rządzi prawami. Tego wyrazu nie może nam brakować i nie możemy z nim inaczej się obejść - to podstawowe pojęcie współczesności.

Cytuj
powiastka.
Może być. Ale użyjmy przytczy do jakiegoś podrodzaju epckiego! Raczej mały, bo w cerkiewszczyźnie to `przypowieść`, no ale nie ma zmysłu go marnować na przypowieść, bo już jest ;).

Cytuj
Znalazłem właśnie w jakimś zabytku z XVI wieku „wmieszkany” - przyjezdny, obcy. Może w wysokopolskim wmieszkany - zasymilowany.
Może być, choć `asymilować` mamy jako "przyswajać" też. Kłopot z zabytkami jest taki, że przedkładają mnóstwo równoznaczników tam, gdzie już ich dość mamy, a tam gdzie trza byłoby słów - brak jest. Przeglądam teraz słownik XVII-wiecznej polszczyzny i z wyrazów rodzimych jest głównie mnóstwo równoznaczników na już nazwane rośliny.

Ale znalazłem tam też:
bagnik `tuńczyk`
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 699
  • Thanked: 120 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #386 dnia: Styczeń 10, 2013, 23:45:19 »
Wydaje mi się, że ten przyrostek nie przegłasza, bo on jest ukrycie miękczący: dział-dzielnik (tak jak rad-ca), stąd przedsiednik i przedsiedniczka (-ica to przyrostek południowosłowiański).

Południowosłowiański? Dlaczego? Pracownik - pracownica. "Pracowniczka" jest jakimś nieporozumieniem i brzmi jak zdrobnienie.

Jak dla mnie -ica pasuje tu dobrze, chociaż prawdą jest, że u nas ten przyrostek jest mniej wyzyskiwany niż u takich Sierbochorwatów czy na Rusi.

Ja bym przez podobieństwo z "wychodźcą" powiedział wnichodźca.

Wchodźca. Nie było żadnego przedrostka wni-. Po prostu w słowie "wnijść" (właściwszą formą jest "wniść", potem dopiero język to skomplikował) istniała wstawka -n- przed samogłoską, wywodząca się od pradawnej formy tego przyimka *vъn-. Tak więc istniało wni(j)ść, wnidę, ale wchodzić, wszedł it.p.

Ale, nigdyśmy nie wymyślili słów na zakłady kulturalne, co przecie było jednym z głównych wynalazków wszelkiej maści odrodzeń słowiańskich. Zatem:

`teatr` przedstawiszcze
`dramat (rodzaj, pismo)` przedstawba
`aktor` odgrywca
`rola` odgrywba
`scena` odgrywiszcze
`filharmonia` pogędziszcze
`koncert` pogęda
`muzyk` gądek
`opera (dzieło)` śpiewogra
`opera (stawba)` śpiewogrzyszcze
`operetka` śpiewogrzę
`balet` prawopląs
`nowela` przytcza
`sztuka` twórczość
`produkcja` wytwórczość
`kultura` (wszech)twórnia - jako całooblik wytwórczości, tak duchowej, jak tworzywnej

Osobiście mię te "przedstawby" i "odgrywby" straszą. Nie lepiej byłoby: przedstaw(a), od(e)gra?

"Operę" odbiłbym jako "dziele" (dop. "tego dziela"), forma zbiorowa od "dzieło". Jedyny kłopot w tym, że wtedy "operetka" to "dzielę", co może równobrzmieć (ale już nie w dalszych przypadkach: dzielęcia, dzielęciu it.p.).

Gądek? W staropolskim nie istniał jakiś "gędziarz" (a może raczej "gędarz") albo coś takiego?

Koncert - może po prostu igrzysko?

A co do "kultury", to myślałem o jakimś "obyctwie" osobiście.

A tak swoją drogą - doznałem jakiegoś olśnienia. Czy to czeskie "divadlo" nie jest przypadkiem odbitką słowa "misterjum"? W końcu spółczesny teatr rozwinął się z misterja.

Przydałoby się nam przyswoić jakieś końcówki słowotwórcze, żeby oddać rozróżnienie -etic:-emic, jak fonetyka:fonemika=fonologia. Rzecz trzeba przeprowadzić tak na poziomie rzeczowników, jak i przymiotników.
Może:
- przymiotniki: -owy : -enny,
- rzeczowniki: -ownia : -ownień, np.:
głoskownia, głoskowniowy - głoskownień, głoskownienny; znakownia (znakosłowie), znakowniowy : znakownień, znakownienny
i przeciwstawienie ø : -em przez ø : -ień, dziedziczące rodzaj po rodzicu, np.:
głoska : głoszczeń, głoszczni; znak : znaczeń, znacznia; twórnień.

Chyba tutaj bym żadnego systemu nie tworzył, tylko wszystko rozpatrywał według przypadku. Stworzenie tu systemu będzie płodziło dziwnie brzmiące potworki na każdym kroku. A -ownień to wyjątkowo obleśny "przyrostek".
Precz z homofobją, transfobją i bifobją!
Wyrugujmy te potworki językowe raz na zawsze.
 

Offline spitygniew

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #387 dnia: Styczeń 13, 2013, 14:40:07 »
Dość ważny problem: co zrobić z nawet? W ogóle ma ktoś pojęcie, czego się dawniej używało w tym znaczeniu?
P.S. To prawda.
 

Offline Jątrzeniot

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #388 dnia: Styczeń 13, 2013, 15:14:40 »
Czesi mają ba albo dokonce. Może było kiedyś jakieś dokońca? Nie wiem. Ale można rozpatrzyć jego wprowadzenie.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #389 dnia: Styczeń 13, 2013, 22:57:37 »
Obecnie choć(iaż) pokrywa się znaczeniowo z nawet w pewnych typach zdań:

Choćbyś stanął na głowie... = Nawet jakbyś stanął na głowie...

W moim konlangu celcolskim „focus particles” przynajmniej, nawet, choć są wyrażane w wielu kontekstach tą samą klityką -mānt (interpretacja zależy od typu zdania, a w sytuacjach gdy przydałoby się koniecznie rozróżnienie istnieją pewne strategie takie jak dołączenie słówka sil „tylko”: -mānt sil "przynajmniej" itp.). Klityka służy też do derywacji pewnego typu zaimków nieokreślonych.

____________________________

Patelnia — skowroda
стань — обернися, глянь — задивися