Autor Wątek: Literackie synonimy  (Przeczytany 4141 razy)

Offline poloniok

  • Polak z Polonii
  • Wiadomości: 768
    • Zobacz profil
Odp: Zapomniane synonimy
« Odpowiedź #15 dnia: Listopad 16, 2017, 20:17:18 »
No wybacz, ale nazajutrz nie jest ani archaiczny, ani do końca synonim. Nazajutrz to bardziej termin czegoś (obecnego) zakończenia, wykonania, zrobienia, nie wiem, czy byłoby ty w stu procentach wymienialne.
Nie - jutro odnosi się tylko do dnia wypowiadania zdania, natomiast nazajutrz może być względem dowolnego dnia (np. "Poszedł na badanie, a nazajutrz odebrał wyniki").

W takim kontekście czytalem to słowo nawet ostatnio w gazecie

Offline Kazimierz

  • Wiadomości: 768
    • Zobacz profil
Odp: Literackie synonimy
« Odpowiedź #16 dnia: Listopad 16, 2017, 20:23:49 »
Dlaczego nowe wiadomości w tym wątku mają z powrotem temat "zapomniane synonimy"?
EDIT: Już widzę, że to przez cytat

Co do nazajutrz, to rzeczywiście może odnosić się do dowolnego dnia. W moim odczuciu nie jest to archaizm, ale właśnie takie literackie słowo, w normalnej rozmowie bym raczej go nie użył.
« Ostatnia zmiana: Listopad 16, 2017, 20:31:18 wysłana przez Kazimierz »

Offline poloniok

  • Polak z Polonii
  • Wiadomości: 768
    • Zobacz profil
Odp: Literackie synonimy
« Odpowiedź #17 dnia: Grudzień 05, 2017, 22:40:53 »
Co to te zaimki rodzajowe tutaj (togo i ciech)? Były one kiedyś w ogóle używane w języku polskim, czy nie? Język czeski ma "togo" i "ciech"

Offline Kazimierz

  • Wiadomości: 768
    • Zobacz profil
Odp: Literackie synonimy
« Odpowiedź #18 dnia: Grudzień 05, 2017, 22:43:09 »
 :-o
Tego i tych. Kiedyś chyba było jak w czeskim, ale nie wiem.

Offline poloniok

  • Polak z Polonii
  • Wiadomości: 768
    • Zobacz profil
Odp: Literackie synonimy
« Odpowiedź #19 dnia: Grudzień 05, 2017, 22:45:02 »
Pytam tutaj ponieważ byłyby kolejne "literackie synonimy" lub można powiedzieć ciekawe archaiczne słówka
« Ostatnia zmiana: Grudzień 05, 2017, 23:07:43 wysłana przez poloniok »

Offline poloniok

  • Polak z Polonii
  • Wiadomości: 768
    • Zobacz profil
Odp: Literackie synonimy
« Odpowiedź #20 dnia: Grudzień 09, 2017, 15:17:10 »
Czy , eże i iże mieli kiedyś jakiś konkretny sens używania, czy byli tylko przypadkowymi formami rdzenia *jьże i synonimami?

Online Boletto

  • Wiadomości: 32
  • ¡Qué foro tan bonito!
    • Zobacz profil
Odp: Literackie synonimy
« Odpowiedź #21 dnia: Październik 25, 2018, 19:07:20 »
Można wspomnieć o dawnych nazwach miesięcy:
styczeń – ledzień
luty – strąpacz
marzec – brzezień
kwiecień – dębień
maj – trawień
czerwiec – ugornik
lipiec – lipnik
sierpień – stojączka
wrzesień – stojęczeń
październik – pościernik
listopad – pającznik
grudzień – prosiniec

Offline Kazimierz

  • Wiadomości: 768
    • Zobacz profil
Odp: Literackie synonimy
« Odpowiedź #22 dnia: Październik 25, 2018, 19:32:38 »
Chyba nie o to chodziło oeyginalnie w tym wątku.

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 083
  • Pieśń Arjów!
    • Zobacz profil
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Literackie synonimy
« Odpowiedź #23 dnia: Październik 25, 2018, 19:42:56 »
Nie wiem skąd wytrzasnąłeś tą listę. Część słów spoko, ale zamienniki normalnych nazw są bardzo wyświechtane.

Online Boletto

  • Wiadomości: 32
  • ¡Qué foro tan bonito!
    • Zobacz profil
Odp: Literackie synonimy
« Odpowiedź #24 dnia: Październik 25, 2018, 20:31:25 »
Fakt, część trochę naciągana. Po prostu chciałem skompletować listę

Online Boletto

  • Wiadomości: 32
  • ¡Qué foro tan bonito!
    • Zobacz profil
Odp: Literackie synonimy
« Odpowiedź #25 dnia: Październik 25, 2018, 20:37:03 »
I z tego co się zorientowałem miały być to po prostu ciekawe formy. A nazwy miesięcy są wyjątkowe biorąc pod uwagę fakt że wyparły łacińskie i to w sporej ilości.

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 083
  • Pieśń Arjów!
    • Zobacz profil
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Literackie synonimy
« Odpowiedź #26 dnia: Październik 25, 2018, 21:05:34 »
W polskim prawie nie masz łacińskich nazw, jedyne co to brzezień i trawień, a reszta nasza.

Online Boletto

  • Wiadomości: 32
  • ¡Qué foro tan bonito!
    • Zobacz profil
Odp: Literackie synonimy
« Odpowiedź #27 dnia: Październik 26, 2018, 15:41:18 »
W polskim prawie nie masz łacińskich nazw, jedyne co to brzezień i trawień, a reszta nasza.
Tak, ale przed wprowadzeniem rodzimych nazw funkcjonowały te z łaciny: januarjus, februarjus, apryl, junjus, juljus, august, september, oktober, nowember, december

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 083
  • Pieśń Arjów!
    • Zobacz profil
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Literackie synonimy
« Odpowiedź #28 dnia: Październik 26, 2018, 16:11:04 »
Apryl? Nie aprzyl? Czyżby nie było żadnego fajnego zesłowiańszczenia łacińskich i greckich nazw za wyjątkiem SCSowego енеоуарь? (Czy jak to tam było).

Online Boletto

  • Wiadomości: 32
  • ¡Qué foro tan bonito!
    • Zobacz profil
Odp: Literackie synonimy
« Odpowiedź #29 dnia: Październik 26, 2018, 18:22:19 »
Apryl? Nie aprzyl? Czyżby nie było żadnego fajnego zesłowiańszczenia łacińskich i greckich nazw za wyjątkiem SCSowego енеоуарь? (Czy jak to tam było).
Nie wiem, tylko takie znalazłem