Autor Wątek: Język liwiński - Lyewyene Jyaryk  (Przeczytany 6309 razy)

Offline Matiok_

  • Tam coś tam o bazach...
  • Wiadomości: 37
  • Pochwalisze: 14 razy
  • Jest tego wincyj?! Tego jest już za dużo...
  • Konlangi: Język liwiński
Odp: Język liwiński - Lyewyene Jyaryk
« Odpowiedź #45 dnia: Sierpień 22, 2019, 12:50:54 »
Brzmiałoby najprawdopodobniej "kmòt" (nie znam alfabetu fonetycznego, więc posłużę się alfabetem polskim) /kmłot/. Zbitka "km" powstała na drodze formowania się języka przenikając do mojej mowy liwińskiej, więc postanowiłem ją wprowadzić jako obowiązującą. Takie sytuacje przy tworzeniu się języka liwińskiego zdarzały się, pzykładem może tu być utworzenie zbitki "yé" czytaną jako /i/, która jest używana wewnątrz wyrazów czy też litera "ĕ", która kiedyś wyglądała, jak polskie "y", a wymowa to /y/. Ta zmiana wynikła z tego, że tylko litera "e" ulegała przekształceniu, które było odstępstwem, poza tym w pierwszym przykładzie było tak samo, że "e" było przekształcone na drodze języka mówionego.

Teraz litera "ò" /ło/. Pierwowzór tego fenomenu było utworzenie zasady, że na początku litera "o" miała być czytana jako /ło/. Dopiero potem powstała litera "ò" czytana jako /ło/. Jej zastosowanie się rozszerzyło i litera ta zaczęła wypierać zbitkę "øu".

Cała struktura ogólnie się opiera na polskim słowie. Nie oszukujmy się, język liwiński to w dużej większości, z braku laku, zbiór słów pochodzenia polskiego. Mam nadzieję, że to wytłumaczenie wystarczy.

A teraz odejdę od komputera i napiszę 1. ustawę krain bazowych w języku (szyfrze) alpańskim (i w jego systemie alfabetu). :/ *czeka mnie jeszcze pisanie w cyrylicy liwińskiej*
 

Offline Matiok_

  • Tam coś tam o bazach...
  • Wiadomości: 37
  • Pochwalisze: 14 razy
  • Jest tego wincyj?! Tego jest już za dużo...
  • Konlangi: Język liwiński
Odp: Język liwiński - Lyewyene Jyaryk
« Odpowiedź #46 dnia: Październik 25, 2019, 21:51:11 »
Jya żem vetosznalłe vas barci Jyanolye é Panne szewornyi! V žyasadøuj jyam małe velsztem vademyésce. Pyerwa tøu żme jyést tøu, éż v Lyewyenij Jyarěkøuj jyést nawe cěl. Jya żem zwałe jyéij Predøuwek. Tyeň cěl jyést ňyażłedekem é myéscøuwekem vrem. Drøużna żłecz: v kyancøuj jyést panyetalyezacya. Žye tyem vademyéscoj jyam jyésytem barci veselne. V žyasadøuj tøu żme bela vszelkom.

Žye vaszni slawoj!

Ta proponowana wersja:

Jia żem vetosznalłe vas barci Jianolie é Panne szewornji! V žjasadøuj jiam małe velsztem vademjésce. Pierwa tøu żme jiést tøu, éż v Liewienij Jiarěkøuj jiést nawe cěl. Jia żem zwałe jiéij Predøuwek. Tieň cěl jiést ňjażłedekem é mjéscøuwekem vrem. Drøużna żłecz: v kiancøuj jiést panietaliezačja. Žye tiem vademjéscoj jiam jiésytem barci veselne. V žjasadøuj tøu żme bela vszelkom.

Žje vaszni slawoj!
« Ostatnia zmiana: Listopad 01, 2019, 14:03:55 wysłana przez Matiok_ »
 

Offline Kazimierz

Odp: Język liwiński - Lyewyene Jyaryk
« Odpowiedź #47 dnia: Październik 26, 2019, 11:26:23 »
Można prosić o tłumaczenie?
 
Pochwalili: Caraig

Offline Matiok_

  • Tam coś tam o bazach...
  • Wiadomości: 37
  • Pochwalisze: 14 razy
  • Jest tego wincyj?! Tego jest już za dużo...
  • Konlangi: Język liwiński
Odp: Język liwiński - Lyewyene Jyaryk
« Odpowiedź #48 dnia: Listopad 01, 2019, 13:58:15 »
Ogólnie to się zastanawiam nad usunięciem iłów (y), ponieważ wraz z zasadami nadawania palatalizacji można taki ruch już spokojnie wykonać. Wtedy zostaną one zastąpione przez "i" i "j" no i nadawanie wartości też będzie miało większy sens. Co o tym myślicie? Jako argument za daję to, że liwiński będzie wyglądać mniej jak szyfr, a bardziej jak rzeczywisty język słowiański.

EDIT:

Ogólnie to w tym krótkim piśmie po liwińsku to napisałem, że dałem nowy przypadek funkcyjny i ustandaryzowałem palatalizację.
« Ostatnia zmiana: Listopad 01, 2019, 14:08:32 wysłana przez Matiok_ »
 

Offline Matiok_

  • Tam coś tam o bazach...
  • Wiadomości: 37
  • Pochwalisze: 14 razy
  • Jest tego wincyj?! Tego jest już za dużo...
  • Konlangi: Język liwiński
Odp: Język liwiński - Lyewyene Jyaryk
« Odpowiedź #49 dnia: Maj 24, 2020, 23:18:38 »
Ehh... W tym języku przez te pół roku trochę się zmieniło; przede wszystkim chodzi o pisownię, którą potencjalnie czeka kolejna zmiana, która ma pisownię ostatecznie zespolić z zapisem znaków, które są używane w tej "fonetyce".
Jednak w tej odpowiedzi skupię się co zostało już zmienione w języku, a o czym tu nie było wcześniej mowy:
- Zniknęły sztucznie wprowadzone znaki, mające oznaczać zmiekczenie, czyli tak zwane iły (y). Zostały one zastąpione literami "i" i "j". Również z tą zmianą oficjalnie palatalizacja nie jest już unikana (zmiany w wymowie na przestrzeni lat spowodowały jednak, że palatalizacja jest dość rzadka i najczęściej występuje w fornie "ni-")
- Tak zwane głoski suche stały się kompletnie niepotrzebne i sztuczne. Ich rolę przejęła litera "j". Wymowę sylab z literą "j" w środku i przy takich literach, jak "c", "z", "s" i "n" (wiem, że w tym ostatnim nie ma polskiego odpowiednika) przedstawiają wyrazy, które kończą się na "-cja", "-sja", "-zja".
- Litery z odwróconym daszkiem na górze, to tak zwane "litery z funkcją specjalną". Chodzi o to, że jest to jakieś przekształcenie litery, ktore nie znajduje sie w takim modelu przekształceń samogłosek. Najpewniej ta kategoria będzie niedługo usuwana z języka pisanego.
- W języku pojawiło sie długie "o", które zapisujemy jako "o" z odwróconym daszkiem u góry (najpewniej niedługo bedzie to "o" z poziomą kreską u góry)
- Doszło do sformowania się (nareszcie) dwuczęściowej listy przypadków. Wcześniej przypadki (przyimkowe i funkcyjne) mieszały się kompetencjach. Teraz w języku są cztery przypadki "funkcyjne", czyli odpowiadające polskiemu mianownikowi, dopełniaczowi, celownikowi i nieco rozszerzonemu narzędnikowi (część kompetencji przechodzi z polskiego miejscownika, ponieważ przypadek w języku liwińskim odpowiada tylko na pytania "kim?", "czym?"). Przypadki przyimkowe to grupa przekształceń rzeczownika, które wynikają z występującego przed nim przyimka. Podstawowym przypadkiem tego typu jest 1. przypadek przyimkowy, który tradycyjnie jest stosowany po przyimku "ò", ale z biegiem czasu jego kompetencje się rozszerzyły. Ich rownież jest cztery. I wiem, że to drugie może nie być deklinacją, ale do aglutynacji też nie pasuje i to jest coś pomiędzy.
- Wołacz przestał być funkcjonującym przypadkiem (sytuacja z nim podobna jak na przykład w języku rosyjskim)
- Zaimki osobowe maja ustalone formy w odmianie przez przypadki,
- Końcówki w odmianie przez przypadki przymiotników i rzeczowników są różne (niektóre przymiotniki jednak są wyjąkami, wykształconymi nautralnie, a nie zachcianki)
- Końcówki w odmianie przez przypadki są zależne od zasad ortograficznych (czemu to zostało zrobione tak późno?!)
- Sformalizowanie stosowania odmiany, która nie określa rodzaju, jak i odpowiedniej formy wskazywania.
- Długie "o" może mieć przed sobą literę "j". Jest to zasadniczo poluzowanie jednej z tych zasad "fundamentalnych" ortografii, które nie są już aktualne.
- IV "fundamentalna" zasada ortografii zostaje usunięta, z powodu bezsensownego powodu jej występowania i charakteru szyfracji. Znaczy to, że wyrazy będą mogły się zaczynać od "w".
Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałem. Potem mogę zawsze powiedzieć o obecnych tendencjach języka do rozwoju, a wprowdzenie ich oficjalnie będzie wręcz rewolucją dla języka.
« Ostatnia zmiana: Maj 24, 2020, 23:33:50 wysłana przez Matiok_ »