Autor Wątek: Pytania różne (polszczyzna)  (Przeczytany 200723 razy)

Offline spitygniew

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1425 dnia: Marzec 05, 2015, 11:44:51 »
Zastanawiam się, skąd u Janusza Pawlacza wzięła się dziwna cecha w postaci wałczenia okazyjnego - dokładnie, na końcu sylaby zawsze, na poczatku lub w środku niekonsekwentnie. Tym bardziej dziwne, ża cała jego rodzina do drugiego pokolenia wstecz wywodziła się z Malopolski (i inną charakterystyczna cechą ejgo wymowy było typowo małopolskie "dżewo"), konkretnie z okolic Krakowa i Białej. Jakiś wpływ gry w teatrze w młodości, czy kie licho?
« Ostatnia zmiana: Marzec 05, 2015, 12:01:21 wysłana przez spitygniew »
P.S. To prawda.
 

Offline Canis

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1426 dnia: Marzec 05, 2015, 12:46:14 »
Zagramanica.

¿Por qué?
 

Offline rovaniemmi

  • Wiadomości: 23
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1427 dnia: Marzec 05, 2015, 18:07:39 »
Zagramanica.

¿Por qué?

 Według angielskiej Wikipedii w angielskim slangu wstawia się infiks ⟨ma⟩, aby nadać słowom “bardziej filozoficzny” wydźwięk. Może takie cóś przeniknęło do polskiego?
 

Offline Wedyowisz

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1428 dnia: Marzec 05, 2015, 18:24:15 »
Ano, też podejrzewam tu naśladowanie ang. saxomaphone, edumacated itp. Tym bardziej, że w ang. to jest bardziej produktywne, a u nas jednostkowe. Z tego co słyszałem, w angielskim infiks upowszechnił serial Simpsonowie.
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Suedpreussen

  • sample text
  • Wiadomości: 67
  • dawniej Pitar
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1429 dnia: Marzec 07, 2015, 18:57:37 »
Jeśli było, to proszę o przelinkowanie.

Jaka jest historia nosówek? Z czego powstały, czym były podrodze?
Chodzi mi o dzisiejsze /ę/ i /ą/.
 

Online Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 156
  • Thanked: 36 times
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1430 dnia: Marzec 07, 2015, 19:14:25 »
W prasłowiańskim były dwie nosówki - ę i ǫ. Ę było przednie, więc zmiękczało spółgłoski przed. Potem powstała długość z neoakutu i ze wzdłużenia zastępczego, więc mieliśmy ę, ęę, ǫ, ǫǫ. Gdzieś tu po drodze prawdopodobnie działał przegłos lechicki, nie zachowały się natomiast jego ślady. Następnie ę zlało się z ǫ, dając jędną spółgłoskę (w dwu długościach) - ǫ i ǫǫ (z przejściem ǫ > ą - ą ąą). Potem mamy przejście ą > ę i zostajemy z parą ę i ąą. Następnie zanik długości - ę i ą, a potem ą > ǫ. Mamy więc parę ę i ǫ. Na samym końcu mamy rozpad nosówek i denasalizację.

Dzięki temu mamy pary ję jǫ (te pochodzą od psł ę) i ę ǫ (te z kolei od psł. ǫ).

A psł nosówki pochodziły od przed-psł kombinacji typu in, an, on itp (np *kŭnędzĭ < kuningas).

Aha, w zapisie stosuję zapis fonetyczny, nie ortograficzny. Podwojenie oznacza samogłoskę długą.
« Ostatnia zmiana: Marzec 07, 2015, 19:17:47 wysłana przez Todsmer »
 

Offline Suedpreussen

  • sample text
  • Wiadomości: 67
  • dawniej Pitar
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1431 dnia: Marzec 07, 2015, 20:18:34 »
(w dwu długościach)
Serio tak mówisz? Ja to spotykałem to tylko w książkach. Dla mnie brak /ch/ zawsze był torturą, to 'dwu' wydawało się niepełne.
 

Offline Spiritus

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1432 dnia: Marzec 07, 2015, 21:26:22 »
A że tak pozwolę sobie zacytować sam siebie, jeśli nikomu to nie uwłacza:
Cytat: Ghoster
analogia głupia, bo to tak, jakbym pisał "języka" miast "językach".
Cytat: Moi
@Gołsta, Dynkowi chodzi zapewne o to, że polskie "dwóch" pochodzi od PS *dъvoju. Zresztą, wielu ludzi (w tym ja) mówi często np. "dwu mężczyzn" itp. Więc twoja analogia może chyba jedynie trafić do szufladki "tu pisze" => "tu sra" ;).
QVIS·SVM
 

Offline Suedpreussen

  • sample text
  • Wiadomości: 67
  • dawniej Pitar
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1433 dnia: Marzec 07, 2015, 22:02:15 »
Trocha nie rozumiem co chciałeś powiedzieć przez te cytaty. Jednka widzę, że sam mówisz 'dwu', czego nigdy w Warszawie i okolicach (i chyba w ogóle) nie słyszałem.
 

Online Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 156
  • Thanked: 36 times
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1434 dnia: Marzec 07, 2015, 22:10:12 »
Serio tak mówisz? Ja to spotykałem to tylko w książkach. Dla mnie brak /ch/ zawsze był torturą, to 'dwu' wydawało się niepełne.
Różnie, częściej jednak dwóch.
 

Offline Ghoster

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1435 dnia: Marzec 08, 2015, 09:59:54 »
Spiritus, faktycznie bez sensu te cytaty wkleiłeś, bo nikt tu nie mówił o poprawności/historyczności tych form, tylko o tym jak one mu brzmią. Co do tego, że słysząc "dwu mężczyzn" to tortura, to zgadzam się w stu procentach.
 

Offline Noqa

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1436 dnia: Marzec 12, 2015, 21:23:16 »
Skąd się wzięły nudności? Chodzi mi o dryf semantyczny.
Co zabawne polski ma też rzyganie czymś, co już bardzo znudziło, choć to akurat się wiąże z przesytem, który już ma bardzo fizjologiczne konotacje.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Spiritus

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1437 dnia: Marzec 13, 2015, 00:30:14 »
Czyżby polskie wybaczać to de facto wy|baczać, czyli "odbrażać się". Oraz, czyżby tego reliktem było śląskie boczyć sia, a więc etymologicznie *báczyć się? Czy może całkiem się mylę?

I, czy śląskie boczōń oznaczające bociana albo kogoś obrażalskiego wzięło się z jakiegoś podobieństwa fonetycznego czy może są w jakiś sposób powiązane etymologicznie?

Taki nagły zryw.
EDIT: sześćsetny post. NMSP.
QVIS·SVM
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1438 dnia: Marzec 13, 2015, 00:43:23 »
Zbieg okoliczności i podobieństwo fonetyczne:
wy-baczyć < *vy + *bačiti < *ob-oč-iti (rdzeń *ok-o)
boczyć się < *bok(ъ) + iti
bocian < *botěnъ (por. płb. büt'on <botian>)

Ale ciekawe spostrzeżenie, no i tego typu podobieństwa w gwarach zwłaszcza bywały przyczynami poważnych dryfów znaczeniowych, tak więc do końca nie wiemy ;).
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Ghoster

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1439 dnia: Marzec 17, 2015, 22:06:35 »
Czy po polsku w ogóle używa się/używało się tak naprawdę "naprzód", czy to takie wymuszone tłumaczenie angielskiego "Go, go, go!"? Sam zwrot jest co prawda chyba sporo starszy niż tego typu kontakt polskiego z angielskim, ale poświadczono jakoś, że fraza ta istniała w ogóle w czyichś ustach, czy to takie "słowo tylko do pisma, bo głupio tak zawsze pisać, że ktoś krzyczy podczas walki"? Wie ktoś może jak to wygląda w wojsku? Co prawda "Drill Sergeant" to chyba coś stricte amerykańskiego, ale mimo tego: jak to wygląda w polskiej armii? Używają li tam jakichś tego typu okrzyków?
« Ostatnia zmiana: Marzec 17, 2015, 22:08:22 wysłana przez Ghoster »