Język menorski

Zaczęty przez Natele_01, Styczeń 06, 2025, 20:09:02

Poprzedni wątek - Następny wątek

Natele_01

Język ten mój pierwszy i jedyny jak dotąd, otóż zaczęłam go tworzyć już od października 2022 i jedyne co robiłam, to wyciągałam słownik języka polskiego i wymyślałam po kolei słowa...  ;D Powiadam, tak to było.

Jednak po tym, jak zdałam sobie sprawę, że to nie ma sensu i się najzyczajniej nudzę, to po prostu zaczęłam wymyślać jakieś przypadkowe słowa i czasowniki.

Jednak nie pytajcie się mnie o całokształt tego języka bo to mój pierwszy raz.

No więc tak.




Brzmienie liter
    Oraz alfabet


a /ʌ/
b /b̬/
c /ʦ/
d /d/
e /eɪ̯/
ē /e/
f /ef/
g /ɰ/
h /ʜ/
i pomiędzy /iː/ a /ɪ/ (bardziej y)
k //
ǩ miękkie /k'/
l /l/
m /m/
n /n/
o /ɔ/
p /p/
r /r/
ŕ /rʼ/
s /s/
t /t/
ṱ pomiędzy /ť/ a /ʧ/
u /u/
w oddechowe /w̤/
v /w/
w̄ /wɪ/
y //
z pomiędzy /z/ a /s/


(Może to edytuję później, bo te litery mnie zabijają.)


Natomiast gramatyka nie istnieje. :)
A przynajmniej nie chciało mi się robić przypadków i tych wszystkich końcówek i w ogóle (bo jestem leniwa), dlatego to wszystko wygląda jak w angielskim. (Może zabiorę się za to kiedy indziej)


Jak na razie to jedyne co mam ochotę wpisać to tłumaczenia i przykładowe zdania. :)


Może najpierw

Fonetyka

A oto

Głoski

W menorskim istnieją tylko 3 podwójne głoski i wszystkich jest dokładnie 32.


  • "ē" pojawia się tylko w pierwszej sylabie wyrazu, jeśli jest więcej niż jedna sylaba; wyjątkami są czas przeszły i szyk "w̄i" przed nim, wtedy pozostaje samo "e"
  • "ts" brzmi jak "c", choć "c" nie występuje w tym języku
  • "w̄i" - to układ, który istnieje tylko wtedy, kiedy "i" następuje po "w"
  • "aē" czyta się jak "æ", ale was zaskoczyłam

Zmiękczanie następuje tak, jak w polskim, ale raczej o wiele rzadziej występuje. (mi, ni, wi, ki... bla bla)

Zawsze wyrazy są akcentowane na trzecią sylabę od końca.

Natomiast występuje (rzadko) utrata dźwięczności w wygłosie (tylko d -> t; w -> f).

Świętopełk Kowalski

Jestem ciekaw gramatyki języka

spitygniew

Wygląda to jak totalny zlewlang i całkiem poważny projekt w jednym, istne hotowe monstrum...
P.S. To prawda.
  •  

Borlach

Cytat: Natele_01 w Styczeń 06, 2025, 20:09:02(...) jedyne co robiłam, to wyciągałam słownik języka polskiego i wymyślałam po kolei słowa...
Spoko, każdy tak zaczynał XD Pamiętam jak w ten sam sposób rodził się mój język ajdyniriański. A pierwsze słowa powstawały według klucza "o, to fajnie brzmi". Wierzę, że z czasem z każdego nublanga można zrobić porządny konlang.

Z uwag:
  • fhui szanuję /ʜ/, im więcej "twardych" kaukaskopodobnych głosek tym lepiej.
  • >miękkie /k'/
    Wiem, że tak się czasem robi ale imo nie powinno się oznaczać zmiękczenia/palatalizacji apostrofem tylko znakiem ʲ /kʲ/. Bo ja od razu pomyślałem, że chodzi o ejektyw.
    https://en.wikipedia.org/wiki/Velar_ejective_stop
  • Jak nie chce ci się bawić z przypadkami to spoko, może być po prostu język analityczny (taki bez przypadków, gdzie znaczenie zależy od szyku zdania i kontekstu). Prócz anielskiego sporo jest takich języków, na przykład chiński, języki Azji Południowowschodniej, języki polinezyjskie albo joruba. Możesz się nimi zainspirować.
    https://en.wikipedia.org/wiki/Analytic_language

Ciężko coś więcej komentować na ten moment. Przydałoby się jakieś pokazowe zdanie.
A co do tworzenia nowych słów, polecam sobie Listę Sładesza przetłumaczyć, tam są praktycznie wszystkie najbardziej podstawowe czasowniki, rzeczowniki etc
https://en.wikipedia.org/wiki/Swadesh_list
Oto ja, Adwokat Diabłów
  •  

Świętopełk Kowalski

Cytat: Natele_01 w Styczeń 06, 2025, 20:09:02Natomiast gramatyka nie istnieje. :)
A przynajmniej nie chciało mi się robić przypadków i tych wszystkich końcówek i w ogóle (bo jestem leniwa), dlatego to wszystko wygląda jak w angielskim. (Może zabiorę się za to kiedy indziej)

Język nie umie działać bez gramatyki. Język bez gramatyki to mają zwierzęta: wau wau, miau miau, mihahaha.

Mônsterior

#5
Jeśli po prostu tworzysz słowa, by potem podstawiać je pod strukturę istniejącego już języka, jak na przykład wskazanego przez Ciebie angielskiego, to raczej tworzysz szyfr, który wydaje się trudny do złamania, ale w zasadzie jest łatwy do złamania, a więc niepraktyczny :P

Dla mnie każde podejście do językotwórstwa jest fajne, więc spoko. Ale skoro piszesz, że się nudzisz, to po co to robisz? :P
  •