Autor Wątek: Cholera, nie wiem jak to nazwać  (Przeczytany 2053 razy)

Offline Fanael

Cholera, nie wiem jak to nazwać
« dnia: Marzec 11, 2012, 20:27:14 »
Forum ostatnio jest aktywne jak cholera, więc czas na małą grę będącą zrzyną z CBB.

Celem jest to, by wspólnie zrobić conlang. Ale ponieważ na tym forum użytkownicy pozabijaliby się próbując wspólnie coś ustalić, zasady są inne niż normalnie.

W każdym poście dodawany będzie jeden mały szczegół - coś w rodzaju "w języku występuje [x]" czy "szyk w jakimś tam rodzaju zdań to WTF". Przy dodawaniu reguły warto uważać na to, czy da się ją wprowadzić mając tylko to, co już jest (więc żadnego tworzenia słów przed ustaleniem fonologii); oraz na to, czy dodawana reguła nie stoi w sprzeczności z poprzednimi (tak na wszelki wypadek, gdyby ktoś nie wiedział i chciał zatrollować).

Na początek: język nie ma [a].
 

Offline Vilène

Odp: Cholera, nie wiem jak to nazwać
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 11, 2012, 20:31:21 »
Forum ostatnio jest aktywne jak cholera, więc czas na małą grę będącą zrzyną z CBB.

Celem jest to, by wspólnie zrobić conlang. Ale ponieważ na tym forum użytkownicy pozabijaliby się próbując wspólnie coś ustalić, zasady są inne niż normalnie.

W każdym poście dodawany będzie jeden mały szczegół - coś w rodzaju "w języku występuje [x]" czy "szyk w jakimś tam rodzaju zdań to WTF". Przy dodawaniu reguły warto uważać na to, czy da się ją wprowadzić mając tylko to, co już jest (więc żadnego tworzenia słów przed ustaleniem fonologii); oraz na to, czy dodawana reguła nie stoi w sprzeczności z poprzednimi (tak na wszelki wypadek, gdyby ktoś nie wiedział i chciał zatrollować).

Na początek: język nie ma [a].
2. Język artykułowany jest na wybeku.

(^ inspiracja językiem amultiańskim)
 

Offline Feles

Odp: Cholera, nie wiem jak to nazwać
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 11, 2012, 20:55:52 »
Wszystkie samogłoski mają barwę szwy.

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 533
  • Thanked: 128 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Cholera, nie wiem jak to nazwać
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 11, 2012, 23:42:41 »
Występują ejektywne palatalizowane afrykaty.

Offline Alfrún Trollsdóttir

  • Wiadomości: 74
  • Wannabe confilolog
    • Trolls love coldness
Odp: Cholera, nie wiem jak to nazwać
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 12, 2012, 20:33:30 »
W nagłosie musi wystąpić spółgłoska mlaskana
Kiedy ktoś pyta cię o religię i poglądy polityczne - udaj że nie mówisz w jego języku. Nigdy nie wiesz, kiedy zacznie się pogrom ruchu miłośników truskawek.

<a href="http://trollsdottir.wordpress.com">Trolls love coldness</a>
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 533
  • Thanked: 128 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Cholera, nie wiem jak to nazwać
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 12, 2012, 21:54:36 »
Istnieją samogłoski nosowe <3

Offline Alfrún Trollsdóttir

  • Wiadomości: 74
  • Wannabe confilolog
    • Trolls love coldness
Odp: Cholera, nie wiem jak to nazwać
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 12, 2012, 23:06:08 »
Istnieje iloczas: zredukowane - krótkie - długie - superdługie (żeby pasowało do wybeku)
Kiedy ktoś pyta cię o religię i poglądy polityczne - udaj że nie mówisz w jego języku. Nigdy nie wiesz, kiedy zacznie się pogrom ruchu miłośników truskawek.

<a href="http://trollsdottir.wordpress.com">Trolls love coldness</a>
 

Offline varpho :Ɔ(X)И4M:

  • Wiadomości: 702
  • ☾ movoʒ́ei̯ ☙ chronię diachronię
    • varpho.net
Odp: Cholera, nie wiem jak to nazwać
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 12, 2012, 23:40:50 »
istnieje harmonia konsonantyczna powiązana z pewnymi cechami gramatycznymi.
czyli powiedzmy że szeroko pojęte przeczenie [czyli w pewnym stopniu również np. komplementarność] wyraża się w udźwięcznieniu wszystkich spółgłosek w danym wyrazie.
mam nadzieję, że mimo wszystko powyższe jest w jakimś stopniu zrozumiałe, nie czuję się najlepiej. :|
K̥elHä wet̥ei ʕaK̥un kähla k̥aλai palhʌ-k̥ʌ na wetä
śa da ʔa-k̥ʌ ʔeja ʔälä ja-k̥o pele t̥uba wete
Ѫ=♥ | Я←Ѧ
 

Offline Feles

Odp: Cholera, nie wiem jak to nazwać
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 13, 2012, 18:35:34 »
[m] jedyną spółgłoską wargową.

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline spitygniew

Odp: Cholera, nie wiem jak to nazwać
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 14, 2012, 10:47:09 »
Przymiotnik kończy się na -əm.
P.S. To prawda.
 

Offline Feles

Odp: Cholera, nie wiem jak to nazwać
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 14, 2012, 15:14:10 »
Istnieją cztery kategorie rzeczowników: abstrakty - osoby dorosłe - inne żyjęta - przedmioty (w tej kolejności), wyrażane początkową głoską wyrazu.

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Alfrún Trollsdóttir

  • Wiadomości: 74
  • Wannabe confilolog
    • Trolls love coldness
Odp: Cholera, nie wiem jak to nazwać
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 14, 2012, 17:57:59 »
Istnieją cztery kategorie rzeczowników: abstrakty - osoby dorosłe - inne żyjęta - przedmioty (w tej kolejności), wyrażane początkową głoską wyrazu.

Jakie to mlaski? (bo nagłos musi być mlaskiem)
Kiedy ktoś pyta cię o religię i poglądy polityczne - udaj że nie mówisz w jego języku. Nigdy nie wiesz, kiedy zacznie się pogrom ruchu miłośników truskawek.

<a href="http://trollsdottir.wordpress.com">Trolls love coldness</a>
 

Offline Feles

Odp: Cholera, nie wiem jak to nazwać
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 14, 2012, 18:15:36 »
Nie wiem, wymyślcie. :)

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Wedyowisz

Odp: Cholera, nie wiem jak to nazwać
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 14, 2012, 19:00:45 »
Istnieją zwarte beźdźwięczne: zębowa, zębowa spalatalizowana, welarna i nagłośniowa plus wersje dźwięczne, ejektywne, afrykaty i ejektywne afrykaty (nie ma nagłośniowych ejektywnych).

Cytat: AT
W nagłosie musi wystąpić spółgłoska mlaskana

Nagłosie wyrazu?

W sumie chyba 2 => nie jest możliwa dźwięczność więc rewizja:

Istnieją zwarte beźdźwięczne: zębowa, zębowa spalatalizowana, welarna i nagłośniowa plus wersje ejektywne, afrykaty i ejektywne afrykaty (nie ma nagłośniowych ejektywnych).
« Ostatnia zmiana: Marzec 14, 2012, 19:13:29 wysłana przez pittmirg »
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline kmitko

  • Wiadomości: 124
Odp: Cholera, nie wiem jak to nazwać
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 26, 2012, 19:16:22 »
Każde zdanie musi mieć szyk odwrotny, niż poprzednie - np. po OSV musi być VSO.
Bug, humor i obczyzna.