Autor Wątek: Liga rokytnicka  (Przeczytany 8076 razy)

Odp: Liga rokytnicka
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 14, 2012, 19:55:20 »
No więc o tym mówiłem :D.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 872
  • Pochwalisze: 213 razy
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Liga rokytnicka
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 14, 2012, 20:38:30 »
Bogowie, WTF...
A co do ligji roktynickiéj - ciekawe, ale gdyby dotyczyło słownictwa... choć i tak to się rozpadło w XIX wieku...

Odp: Liga rokytnicka
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 14, 2012, 21:27:18 »
Cytuj
A co do ligji roktynickiéj - ciekawe, ale gdyby dotyczyło słownictwa... choć i tak to się rozpadło w XIX wieku...
No tak, ale historyczne oddziaływania również ustanawiają ligi, bo dziś przecie i oddziaływania pomiędzy językami bałkańskimi osłabły. Coś może być na rzeczy nie tylko w słownictwie, spójrzmy np. na palatalizację białoruską.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 747
  • Pochwalisze: 289 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Liga rokytnicka
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 14, 2012, 21:45:09 »
Jeśli miałbym się tu doszukiwać jakiejś ligi językowej, to mówiłbym raczej o dwu, zazębiających się, ligach. Jedna polsko-białorusko-litewska, a druga polsko-białorusko-małoruska. Kaszubskiego już bym w to nie mieszał, bo przypadek polsko-kaszubski to już zupełnie inna sprawa (dla wielu kontrowersyjna, dla mnie oczywista).
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.

Polaku, poślub Rusinkę! P0lki zostawmy Murzynom.
 

Offline Pluur

Odp: Liga rokytnicka
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 04, 2013, 21:31:29 »
Cytuj
Dajcie mi jakieś 5 przypadkowych języków, a też stworzę taką ligę...

No to spox; połabski, xhosa, tajski, iryjski z Manx, grecki (przynajmniej 20 cech ^^)
 

Offline spitygniew

Odp: Liga rokytnicka
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 05, 2013, 18:26:25 »
Cytuj
Dajcie mi jakieś 5 przypadkowych języków, a też stworzę taką ligę...

No to spox; połabski, xhosa, tajski, iryjski z Manx, grecki (przynajmniej 20 cech ^^)
- istnienie dyftongów (z wyjątkiem greckiego)
- brak rozbudowanej honorykatywności (z wyjątkiem tajskiego)
- przewaga systemu spółgłoskowego nad samogłoskowym
- szyk SVO (bez iryjskiego)
- akcent dynamiczny (oprócz tajskiego)
- itd. (możnaby tak prawie w nieskończoność, możesz być pewien, ale ze względu na brak czasu i odpowiedniej wiedzy nie za bardzo mi się chce)

Cały ROFL z tamtej listy zresztą zawiera się w tym, że ligą zwie się grupę języków, które posiadają cechy wspólne z powodu ich bliskiego sąsiedztwa i związanego z tym wzajemnego wpływu, natomiast większość cech wymienionych tam to albo rzeczy normalne dla indoeuropejskich (czasownik "mieć" - brak w rosyjskim jest wpływem fińskim - czy syntetyczne stopniowanie przymiotników) czy bałtosłowiańskich (alternacje, spiranty, brak dyftongów i redukcji samogłosek czy archaiczna fleksja), albo występujących dość losowo w językach ościennych (palatalizacja jest w rosyjskim i łotewskim np.) Jakaś pseudonauka i tyle.

BTW:
brak korelacji iloczasowej (z wyjątkiem litewskiego i częściowo kaszubskiego);
Hm? To iloczas w kaszubskim nie zaniknął ostatecznie w XIX wieku na Helu?  ???
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 05, 2013, 18:28:13 wysłana przez spitygniew »
P.S. To prawda.