Autor Wątek: Liga rokytnicka  (Przeczytany 6849 razy)

Online Towarzysz Mauzer

Odp: Liga rokytnicka
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 14, 2012, 19:55:20 »
No więc o tym mówiłem :D.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 438
  • Thanked: 88 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Liga rokytnicka
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 14, 2012, 20:38:30 »
Bogowie, WTF...
A co do ligji roktynickiéj - ciekawe, ale gdyby dotyczyło słownictwa... choć i tak to się rozpadło w XIX wieku...

Online Towarzysz Mauzer

Odp: Liga rokytnicka
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 14, 2012, 21:27:18 »
Cytuj
A co do ligji roktynickiéj - ciekawe, ale gdyby dotyczyło słownictwa... choć i tak to się rozpadło w XIX wieku...
No tak, ale historyczne oddziaływania również ustanawiają ligi, bo dziś przecie i oddziaływania pomiędzy językami bałkańskimi osłabły. Coś może być na rzeczy nie tylko w słownictwie, spójrzmy np. na palatalizację białoruską.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 673
  • Thanked: 68 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Liga rokytnicka
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 14, 2012, 21:45:09 »
Jeśli miałbym się tu doszukiwać jakiejś ligi językowej, to mówiłbym raczej o dwu, zazębiających się, ligach. Jedna polsko-białorusko-litewska, a druga polsko-białorusko-małoruska. Kaszubskiego już bym w to nie mieszał, bo przypadek polsko-kaszubski to już zupełnie inna sprawa (dla wielu kontrowersyjna, dla mnie oczywista).
"Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz, nie zaźrzeli do dupy - tam miałem socjalizm".
Czesław Miłosz
 

Offline Pluur

  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 974
Odp: Liga rokytnicka
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 04, 2013, 21:31:29 »
Cytuj
Dajcie mi jakieś 5 przypadkowych języków, a też stworzę taką ligę...

No to spox; połabski, xhosa, tajski, iryjski z Manx, grecki (przynajmniej 20 cech ^^)
 

Offline spitygniew

Odp: Liga rokytnicka
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 05, 2013, 18:26:25 »
Cytuj
Dajcie mi jakieś 5 przypadkowych języków, a też stworzę taką ligę...

No to spox; połabski, xhosa, tajski, iryjski z Manx, grecki (przynajmniej 20 cech ^^)
- istnienie dyftongów (z wyjątkiem greckiego)
- brak rozbudowanej honorykatywności (z wyjątkiem tajskiego)
- przewaga systemu spółgłoskowego nad samogłoskowym
- szyk SVO (bez iryjskiego)
- akcent dynamiczny (oprócz tajskiego)
- itd. (możnaby tak prawie w nieskończoność, możesz być pewien, ale ze względu na brak czasu i odpowiedniej wiedzy nie za bardzo mi się chce)

Cały ROFL z tamtej listy zresztą zawiera się w tym, że ligą zwie się grupę języków, które posiadają cechy wspólne z powodu ich bliskiego sąsiedztwa i związanego z tym wzajemnego wpływu, natomiast większość cech wymienionych tam to albo rzeczy normalne dla indoeuropejskich (czasownik "mieć" - brak w rosyjskim jest wpływem fińskim - czy syntetyczne stopniowanie przymiotników) czy bałtosłowiańskich (alternacje, spiranty, brak dyftongów i redukcji samogłosek czy archaiczna fleksja), albo występujących dość losowo w językach ościennych (palatalizacja jest w rosyjskim i łotewskim np.) Jakaś pseudonauka i tyle.

BTW:
brak korelacji iloczasowej (z wyjątkiem litewskiego i częściowo kaszubskiego);
Hm? To iloczas w kaszubskim nie zaniknął ostatecznie w XIX wieku na Helu?  ???
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 05, 2013, 18:28:13 wysłana przez spitygniew »
P.S. To prawda.