Autor Wątek: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne  (Przeczytany 299673 razy)

Offline Hapana Mtu

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #915 dnia: Czerwiec 01, 2012, 23:20:50 »
Fiktolingwistyka! Uniwersytet Debreczyński otwarł właśnie nowy kierunek studiów. Wśród nauczanych języków sindarin, quenya, klingoński, goa’uld i nowomowa.
No dobra, a teraz powiedz, o co naprawdę w tym chodzi… niestety, nie znam madziarskiego.
Tak jak napisałem - na Uniwersytecie Debreczyńskim otwarli filologię języków sztucznych (fiktolingwistykę), elf Legolas ma być jednym z wykładowców. Artykuł jest oczywiście żartem, ale kosmicznie mi się podoba.
º 'ʔ(1)|z(0) + -(y(2))| = º 'ʔ(1)|z(2)|
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #916 dnia: Czerwiec 02, 2012, 01:20:05 »
Cytuj
Tak jak napisałem - na Uniwersytecie Debreczyńskim otwarli filologię języków sztucznych (fiktolingwistykę), elf Legolas ma być jednym z wykładowców. Artykuł jest oczywiście żartem, ale kosmicznie mi się podoba.
Żarty żartami, ale jeśli nie kierunek, to jakiś blok przedmiotów o językach sztucznych mógłby być czymś naprawdę ciekawym i (naukowo) przydatnym!
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline tob ris tob

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #917 dnia: Czerwiec 02, 2012, 10:28:16 »
Żarty żartami, ale jeśli nie kierunek, to jakiś blok przedmiotów o językach sztucznych mógłby być czymś naprawdę ciekawym i (naukowo) przydatnym!
Hmm?
Dzień dobry :-)
 

Online spitygniew

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #918 dnia: Czerwiec 02, 2012, 11:27:23 »
Cytuj
W Polsce jedynym ośrodkiem naukowym gdzie można studiować interlingwistykę jest Uniwersytet im. Adama Mickiewicza.
Po tym jak się dowiedziałem, że jeden mój kolega z roku studiował tam albanistykę, to mnie nawet nie dziwi.
P.S. To prawda.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 700
  • Thanked: 124 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #919 dnia: Czerwiec 03, 2012, 11:50:14 »
Ale nie oszukujmy się. Jakiekolwiek wykładanie conlangów na uniwersytetach to na pewno w 95% gadanie w esperancie o esperancie. Nie ma innej opcji.
Precz z homofobją, transfobją i bifobją!
Wyrugujmy te potworki językowe raz na zawsze.
 

Offline Vilène

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #920 dnia: Czerwiec 03, 2012, 18:52:39 »
Ale nie oszukujmy się. Jakiekolwiek wykładanie conlangów na uniwersytetach to na pewno w 95% gadanie esperancie o esperancie.
Na szczęście powoli esperanto odchodzi w niepamięć. Np. moja siostra nie ma zielonego pojęcia, co to jest...
 

Offline tob ris tob

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #921 dnia: Czerwiec 03, 2012, 18:59:04 »
Na szczęście powoli esperanto odchodzi w niepamięć. Np. moja siostra nie ma zielonego pojęcia, co to jest...
Jak ja się poszedłem do gimnazjum, to w klasie wiedziały o nim dwie osoby - ja (który się uczyłem) i koleżanka (której dziadek się tym jara).
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 03, 2012, 19:27:53 wysłana przez тоб рiс тоб »
Dzień dobry :-)
 

Offline Feles

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #922 dnia: Czerwiec 03, 2012, 19:01:56 »
koleżanka (którego dziadek się tym jara).
Nie chcę wiedzieć, nie chcę wiedzieć, nie chcę...

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline tob ris tob

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #923 dnia: Czerwiec 03, 2012, 19:28:16 »
koleżanka (którego dziadek się tym jara).
Nie chcę wiedzieć, nie chcę wiedzieć, nie chcę...
Hah, teraz już dobrze?

Edit: Tak w ogóle, to jak lektor tutaj przeczytał "Krakow"?
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 03, 2012, 19:58:54 wysłana przez тоб рiс тоб »
Dzień dobry :-)
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #924 dnia: Czerwiec 06, 2012, 13:50:06 »
/krakOf:/

Drażni mnie to wyrosłe z kolonialnych kompleksów zastępowanie starej formy ang. Cracow upośledzonym polskim zapisem Krakow. To prawie tak obciachowe, jak wymawianie nazwy polskiej waluty przez Polaków mówiących po angielsku /zlOt1/, /zlOt1s/. Nagła demencja fonetyczna czy co u licha, ja się pytam?!
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Online spitygniew

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #925 dnia: Czerwiec 06, 2012, 14:06:25 »

Cytuj
Drażni mnie to wyrosłe z kolonialnych kompleksów zastępowanie starej formy ang. Cracow upośledzonym polskim zapisem Krakow.

Kompleksów? Ale przecież posiadanie własnej wersj nazwy geograficznej świadczy o jej znajomości wśród danej kutury, i w konsekwencji anty-zaściankowości...  No, co prawda "Cracow" jest z "Krakau", ale tak czy siak idiotyzm.
Cytuj
To prawie tak obciachowe, jak wymawianie nazwy polskiej waluty przez Polaków mówiących po angielsku /zlOt1/, /zlOt1s/. Nagła demencja fonetyczna czy co u licha, ja się pytam?!
W ogóle "polish złoty"jest niepotrzebny. "Polish florens", jak przed likwidacją złotówki w 1831!

A na deser: Jan Baudoin de Courtenai w I turze wyborów prezydenckich w 1922 roku zdobył 19% głosów.
P.S. To prawda.
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #926 dnia: Czerwiec 06, 2012, 14:18:30 »
Cytuj
Kompleksów? Ale przecież posiadanie własnej wersj nazwy geograficznej świadczy o jej znajomości wśród danej kutury, i w konsekwencji anty-zaściankowości...  No, co prawda "Cracow" jest z "Krakau", ale tak czy siak idiotyzm.
Kompleksów, kompleksów. Władze miasta forsują teraz Krakow (niestety skutecznie) zamiast własnej wersji nazwy geograficznej Cracow.
(Zrobiłem skrót myślowy. Uważam, że zgoda na używanie angielskich, niemieckich, itd. egzonimów świadczy o wyzwoleniu z oków myślenia kolonialnego. To, co się dzieje teraz, świadczy o tym, co pisałem. O kolonialnych kompleksach.)

Cytuj
W ogóle "polish złoty"jest niepotrzebny. "Polish florens", jak przed likwidacją złotówki w 1831!
Poważnie złp. przekładano na Polish floren?! To dobre!

Cytuj
A na deser: Jan Baudoin de Courtenai w I turze wyborów prezydenckich w 1922 roku zdobył 19% głosów.
I tak go chcieli zjeść za internacjonalizm, więc ma szczęście, że nie wygrał, bo to on mógłby być tym nieszczęśnikiem pod Zachętą :(.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 700
  • Thanked: 124 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #927 dnia: Czerwiec 06, 2012, 14:28:29 »
Kompleksów, kompleksów. Władze miasta forsują teraz Krakow (niestety skutecznie) zamiast własnej wersji nazwy geograficznej Cracow.
(Zrobiłem skrót myślowy. Uważam, że zgoda na używanie angielskich, niemieckich, itd. egzonimów świadczy o wyzwoleniu z oków myślenia kolonialnego. To, co się dzieje teraz, świadczy o tym, co pisałem. O kolonialnych kompleksach.)

This, so much this.

Dzisiejsze podejście świata do egzonimów jest durne. Zwłaszcza, że nie rozumiem, co jest złego w tym Cracow-ie. Przecież Kraków nigdy nie był angielski i używanie egzonimu w tym przypadku nie jest żadnym przejawem irredentyzmu.

W ogóle "polish złoty"jest niepotrzebny. "Polish florens", jak przed likwidacją złotówki w 1831!

Piękne. Jestem za.


A na deser: Jan Baudoin de Courtenai w I turze wyborów prezydenckich w 1922 roku zdobył 19% głosów.

Taaaaa, ale wycofali go, żeby nindża Naruto mógł sobie wygrać.

Gdyby nie ten durny spisek przeciw Zamoyskiemu, to Naruto by se pożył dłużej (Courtenay by nie wygrał, nie ma szans).
Precz z homofobją, transfobją i bifobją!
Wyrugujmy te potworki językowe raz na zawsze.
 

Online spitygniew

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #928 dnia: Czerwiec 06, 2012, 14:29:33 »
Cytuj
Poważnie złp. przekładano na Polish floren?! To dobre!
Tak, i nie wiem właściwie czemu. Co więcej, florenami są właśnie forinty (etmologicznie), więc też moglibyśy tak je nazywać.
Cytuj
I tak go chcieli zjeść za internacjonalizm, więc ma szczęście, że nie wygrał, bo to on mógłby być tym nieszczęśnikiem pod Zachętą :(.
Dokładnie tak samo pomyślałem.
P.S. To prawda.
 

Offline Vilène

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #929 dnia: Czerwiec 06, 2012, 14:36:10 »
Co do "Polish zlotys", to w ogóle angielski jest dziwny w tych sprawach... Np. po angielsku Polacy wcale nie jedzą "dumplings", "sausage", ani "doughnuts". Jedzą za to "pierogis", "kielbasa", oraz "paczkis". Dla mnie to idiotyzm, no ale z językiem się nie dyskutuje...