Autor Wątek: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski  (Przeczytany 138247 razy)

Offline Noqa

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #585 dnia: Październik 04, 2012, 22:18:21 »
Chyba niespecjalnie jednak. /'Pływać (')na 'wznak/, a nie /'Pływać 'nawznak/.
Co zabawne, rzeczywiście /'Chodź 'donas/, ale już /'Chodź (')na 'szczyt/. /'Chodź 'naszczyt/ brzmi kompletnie nienturalnie.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #586 dnia: Październik 04, 2012, 22:49:22 »
A od kiedy zaznaczamy ubezdźwięcznienia na piśmie?

Łod dawien dawna: wstrząsnąć, stworzyć, wąski, bliski, lekki. Zresztą, spytaj się Dynożarła.
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #587 dnia: Październik 04, 2012, 23:14:21 »
Cytuj
Co zabawne, rzeczywiście /'Chodź 'donas/, ale już /'Chodź (')na 'szczyt/. /'Chodź 'naszczyt/ brzmi kompletnie nienturalnie.
Uch, "idę 'na wieś" będzie jednym z wyjątków przypadków tegoż, natomiast z zaimkami jest to regułą.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Noqa

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #588 dnia: Październik 05, 2012, 00:14:40 »
Hm... racja. Ogarnia ktoś jaką to się rządzi regułą?
Może po prostu kwestia asymilacji? "Na wieś" jest na tyle powszechnym zwrotem, że akcent przesunął się na przyimek.

Co do zaimków to się zgodzę.

EDIT: W sumie to przejrzałem inne przykłady i "na noc", "na nos" też mają akcent na "na". Co do "mieszka na rwie" a "mieszka narwie" nie wiem; chyba też się tego nie rozróżnia...
Kurczę, sam już nie mam pojęcia.
« Ostatnia zmiana: Październik 05, 2012, 00:18:26 wysłana przez Noqa »
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline CookieMonster93

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #589 dnia: Październik 05, 2012, 00:34:24 »
A od kiedy zaznaczamy ubezdźwięcznienia na piśmie?
(BTW. to była mylna epifania. Przecież to akcentuacyjnie nie ma sensu :/)

dech - tchu
wzdychać - westchnąć

Zaznaczamy :D
 

Offline Ghoster

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #590 dnia: Październik 05, 2012, 06:11:27 »
Cytuj
/'Chodź 'donas/
No wai; gdzie ty, człowieku, żyjesz? W Kaszubach?
 

Offline spitygniew

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #591 dnia: Październik 05, 2012, 10:26:13 »
Hm... racja. Ogarnia ktoś jaką to się rządzi regułą?
Może po prostu kwestia asymilacji? "Na wieś" jest na tyle powszechnym zwrotem, że akcent przesunął się na przyimek.

Co do zaimków to się zgodzę.

EDIT: W sumie to przejrzałem inne przykłady i "na noc", "na nos" też mają akcent na "na". Co do "mieszka na rwie" a "mieszka narwie" nie wiem; chyba też się tego nie rozróżnia...
Kurczę, sam już nie mam pojęcia.
Sprawa jest prosta: to element szerszej reguły, wedle której gdy dwie klityki (wyrazy normalnie nieakcentowane) staną obok siebie, pierwszy dostaje akcent. Teoretycznie więc powinno to działać tylko z zaimkami, ale kilka wyrażeń z rzeczownikiem z powodu frekwencji użycia też tu podpada ("na wieś", "na noc", podobno czasem "na mszy", ale też - co ciekawe - "na tor" w idiolekcie zapowiadaczy dworcowych!).
P.S. To prawda.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #592 dnia: Październik 05, 2012, 12:49:11 »
Cytuj
/'Chodź 'donas/
No wai; gdzie ty, człowieku, żyjesz? W Kaszubach?

[a cow tym dziwněgo]? :P

Cytuj
Sprawa jest prosta: to element szerszej reguły, wedle której gdy dwie klityki (wyrazy normalnie nieakcentowane) staną obok siebie, pierwszy dostaje akcent. Teoretycznie więc powinno to działać tylko z zaimkami, ale kilka wyrażeń z rzeczownikiem z powodu frekwencji użycia też tu podpada ("na wieś", "na noc", podobno czasem "na mszy", ale też - co ciekawe - "na tor" w idiolekcie zapowiadaczy dworcowych!).

Tylko że z przyimkami używa się akurat form akcentowanych czy emfatycznych zaimków... W staroruskim było coś takiego, że gdy (w pewnym uproszczeniu) rzeczownik był paragmatu c, przyimki mogły kraść mu akcent (bo był "bezakcentowy" w repr. podstawowej).
« Ostatnia zmiana: Październik 05, 2012, 12:50:54 wysłana przez Gubiert »
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Jątrzeniot

  • Wiadomości: 549
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #593 dnia: Październik 05, 2012, 14:22:16 »
Cytuj
/'Chodź 'donas/
No wai; gdzie ty, człowieku, żyjesz? W Kaszubach?

A gdzieś tak się nie mówi?? Mi to brzmi całkowicie naturalnie. "'Chodź do 'nas" brzmi mi jakby ktoś mówił z francuskim akcentem :P No, ale jeśli Gdańsk to Kaszuby, to żyję na Kaszubach.
 

Offline Feles

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #594 dnia: Październik 05, 2012, 15:51:58 »
Cytuj
/'Chodź 'donas/
No wai; gdzie ty, człowieku, żyjesz? W Kaszubach?
W Polsce. Wiesz, taki duży, biedny kraj na wschód od Niemiec.

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Ghoster

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #595 dnia: Październik 05, 2012, 17:31:32 »
Cytuj
/'Chodź 'donas/
No wai; gdzie ty, człowieku, żyjesz? W Kaszubach?

A gdzieś tak się nie mówi?? Mi to brzmi całkowicie naturalnie. "'Chodź do 'nas" brzmi mi jakby ktoś mówił z francuskim akcentem :P No, ale jeśli Gdańsk to Kaszuby, to żyję na Kaszubach.
Nigdzie nie wspomniałem, że daję tam akcent na "nas" - akcent jest tylko na "chodź" i na nic więcej. "Chodź *do* nas*" powiedziałbym tylko, jeśli ktoś by myślał, iż wpierw powiedziałem "chodź pod nas".

Cytuj
/'Chodź 'donas/
No wai; gdzie ty, człowieku, żyjesz? W Kaszubach?
W Polsce. Wiesz, taki duży, biedny kraj na wschód od Niemiec.
Rosja? ಠ_ಠ
 

Offline Noqa

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #596 dnia: Październik 05, 2012, 17:56:39 »
Wyobrażam sobie wymowę z akcentem tylko na "chodź", ale to brzmi jednak dość dziwnie - bardziej jakby ktoś najpierw chciał powiedzieć samo "chodź", a potem domyślił resztę.
W "Jak nie masz co robić, to chodź do nas" też tak nie zaakcentujesz "donas"? (U mnie też jest akcent na "chodź", ale nie bez akcentu na "donas", zresztą ten drugi silniejszy, bo pewnie dochodzi tu intonacja zdania)
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Ghoster

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #597 dnia: Październik 05, 2012, 18:27:06 »
Cytuj
W "Jak nie masz co robić, to chodź do nas" też tak nie zaakcentujesz "donas"?
Akcent główny na "chodź", akcent poboczny na "to".
 

Offline CookieMonster93

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #598 dnia: Październik 05, 2012, 20:36:35 »
Zgadzam się z Ghosterem.

chOdź do nas...

jeden wyraz akcentowan' :-P
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 533
  • Thanked: 128 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #599 dnia: Październik 05, 2012, 20:45:48 »
Przez ten Twój apostrof, Ciasteczkowy Potworze, myślałem, że tam jest /y/, więc czytałem jakby był akcent na /wan/.
AckentowAn.