Autor Wątek: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski  (Przeczytany 137983 razy)

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 143
  • Thanked: 34 times
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #645 dnia: Październik 16, 2012, 23:09:20 »
(...) Ona może przetrywać (jak to winno brzmieć, forumowi esperci od prasłowiańskiej morfologii?) (...)
Nie jestem ekspertem, ale może po prostu "trwać"?

Co do różnorodności, moim zdaniem media tylko spowalniają możliwą dialektyzację, aczkolwiek możliwa ona jest wtedy tylko przy silnym poczuciu tożsamości regionalnej - możliwe jest nawet celowe odróżnianie własnej mowy od języka "normatywnego".
 

Offline Widsið

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #646 dnia: Październik 16, 2012, 23:16:50 »
Nie w kraju, w którym mówienie dialektem to powód do dumy, a nie do wstydu. Mimo wszystko, sądzę, że postrzeganie dialektu jako czegoś "ze wsi" jest ważniejsze, niż obecność mediów.
 

Offline Noqa

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #647 dnia: Październik 16, 2012, 23:24:37 »
I pewnie tu masz rację. Zresztą dla większości nawet nienormatywność jaką tu uprawiamy będzie 可wyśmiew (wyśmiewable, wyśmiewalna), bo szkolna poprawność językowa jest widziana jako wyznacznik intelektu; zresztą wystarczy spojrzeć z jakim zapałem ludzie się dopytują, jak powinni mówić i z jaką wyższością pouczają innych.

tqr, ale trwać gubi całą semantykę. To jest problem z tym ścierwem na -ać, jak zachować znaczenie, a zrobić imperfektyw.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Feles

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #648 dnia: Październik 16, 2012, 23:37:02 »
Cały czas znaczna część tego, jak się komunikujemy to kontakty ze środowiskiem, najbliższymi, rówieśnikami. Rola telewizji maleje również ze względu na upowszechnienie się internetu, bardziej zdecentralizowanego i mniej mówionego medium.
No i telewizja jest tylko środkiem jednokierunkowym, więc brak sprzężenia zwrotnego.

Oczywiście jest również telefonia oraz rozwinięty transport, ale tymiż też komunikujemy się głównie z osobami w określonym kręgu.
Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że czynnik technologiczny może nawet wspomóc tworzeniu dialektów – świeże innowacje będą mogły rozchodzić się szybciej i po większym obszarze.

Cytuj
(...) Ona może przetrywać (jak to winno brzmieć, forumowi esperci od prasłowiańskiej morfologii?) (...)
"przetrwawać" dla mnie brzmi ok, nie wiem, jak dla innych.

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Wedyowisz

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #649 dnia: Październik 19, 2012, 22:16:20 »
Etymologicznie niewykluczone, że winno by być (prze)trywać, z prasł. *trъvati. Tylny jer *ъ wymienia się niejednokrotnie z *y, jako że kontynuują one odpowiednio wczesnoprasł. *u i *ū. Por. rwać - wyrywać. Po ukraińsku jest, notabene, тривати, ale nie jest pewien, czy to aby nie polonizm jaki (nagłosowych zbitek tego rodzaju wschodniosłowiańskie nie lubią, zwykle mając w takich przypadkach zwokalizowany jer, por. кровавый, хребет, греметь, блоха). W innych słowiańskich występują formy typu trajati, trać.

Cytuj
"przetrwawać" dla mnie brzmi ok, nie wiem, jak dla innych.

Wolę „przetrwywać”, jak już.
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 533
  • Thanked: 128 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #650 dnia: Październik 19, 2012, 22:18:18 »
"wziąłem poszedł" = "poszedłem"

Offline Jątrzeniot

  • Wiadomości: 549
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #651 dnia: Październik 19, 2012, 22:23:29 »
"przezwyczaić się". Dość późno zorientowałem się, że powinno być "przy" i wciąż trudno mi się przestawić.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 695
  • Thanked: 99 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #652 dnia: Październik 20, 2012, 17:26:08 »
Co to właściwie jest zlewozmywak? Bo w moim idjolekcie to jest to.
 

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 143
  • Thanked: 34 times
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #653 dnia: Październik 20, 2012, 17:30:37 »
Według mnie to to samo, co zlew (przynajmniej podobnie/tak samo wygląda). A to, co pokazałeś, to gąbka :P
(ale nie można nie przyznać logiki Twojemu skojarzeniu).
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 695
  • Thanked: 99 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #654 dnia: Październik 20, 2012, 18:24:54 »
Ale na cholerę nazywać "zlewozmywakiem" coś, co można nazwać "zlewem"? To jakby nazywać okno "oknowyglądaczem" albo łóżko "łóżkoleżakiem".
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #655 dnia: Październik 20, 2012, 18:27:04 »
A może prawidłowy zlewozmywak to dwie komory, zlew zaś - jedna? Diabli to by wiedzieli, chyba tylko jacyś szaleni doktoranci językoznawstwa mogliby o tym gdzieś pisać :/.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Feles

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #656 dnia: Październik 20, 2012, 18:32:03 »
"wziąłem poszedł" = "poszedłem"
"byłem" = "poszedłem"

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #657 dnia: Październik 20, 2012, 18:37:36 »
Raczej "wziąłem" = "byłem"?
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 143
  • Thanked: 34 times
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #658 dnia: Październik 20, 2012, 20:06:08 »
Ale na cholerę nazywać "zlewozmywakiem" coś, co można nazwać "zlewem"? To jakby nazywać okno "oknowyglądaczem" albo łóżko "łóżkoleżakiem".
A "zlew" nie jest czasem skróceniem od "zlewozmywak"?
 

Offline Widsið

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #659 dnia: Październik 20, 2012, 20:11:23 »
"Zlew" to jest ta komora, do której leci woda, a "zlewozmywak" to całe urządzenie.