Autor Wątek: Język arbastyjski / Locucent Arbastian  (Przeczytany 14127 razy)

Offline Noqa

Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #120 dnia: Luty 21, 2013, 17:36:58 »
Dyplomacja Arabastii nie stoi na zbyt wysokim poziomie.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Mônsterior

Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #121 dnia: Luty 21, 2013, 17:51:21 »
Jeżeli chodzi o Watykan, król wykorzytsuje każdą możliwą szansę, by jakoś mu dociąć ;)
Arabstia jest państwem laickim i na każdym kroku to podkreśla; stosunki z "Królestwem Watykańskim" są dość napięte.
« Ostatnia zmiana: Luty 21, 2013, 17:53:41 wysłana przez Mônsterior »
Pisanié po polsku na modłę dawną kuréwsko pretensyonalném się mi zdawa
 

Offline Noqa

Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #122 dnia: Luty 21, 2013, 18:08:07 »
Jeśli tak, to z tą dyplomacją jest jeszcze gorzej.
Ani nie widzę sensu "docinania Watykanowi", ani nawet nie udało mi się tego po oświadczeniu odczuć - facet upiera się nazywać papieża królem Watykanu (chyba nie zdając sobie specjalnie sprawy z tego, na czym polega monarchia), ale poza tym pozostaje całkiem przymilnym.

A i to nie ma specjalnie znaczenie, chodziło mi o zwroty takie jak: "ciekawią mnie jej skutki dla świata polityki", "nic nie moge powiedzieć o skutkach decyzji papieża dla świata duchowego" czy "Mam nadzieję, że nowy król Watykanu będzie przyjacielem Arabastii", przez które król zdaje się niekompetentnym idiotą.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Mônsterior

Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #123 dnia: Luty 21, 2013, 18:29:21 »
Odnoszę wrażenie, droga Noqo*, że Tobie po prostu mało co się podoba. Ale jestem pewien, że jako znamienity watykanista i znawca Arbastii ułożyłabyś lepsze oświadczenie.

* Przez ten nick zdajesz się kobietą.
Pisanié po polsku na modłę dawną kuréwsko pretensyonalném się mi zdawa
 

Offline Noqa

Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #124 dnia: Luty 21, 2013, 19:08:07 »
Zwracam ci tylko uwagę. Publikujesz coś, więc narażasz się na opinię, a zatem i krytykę. Podałem ci konkretne powody, dla których taki tekst źle wygląda jako oświadczenie głowy państwa. Ani wiedzy o Watykanie, ani o twoim państwie do tego nie trzeba. Naprawdę, nie ma się tu o co obrażać.

Mod: Nie ma też co obrażać innych. Więc skończ tą dziecinadę z "twój nick brzmi kobieco". Ostrzegam.
Jeśli masz za to jakieś sensowne argumenty, słucham uprzejmie.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Toivo

Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #125 dnia: Luty 21, 2013, 19:27:22 »
Co oznacza 'entrô'? Przypomina mi tokpisińskie 'long' ;) (uniwersalny przyimek)
 

Offline Vilène

Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #126 dnia: Luty 21, 2013, 19:37:32 »
Mod: Nie ma też co obrażać innych. Więc skończ tą dziecinadę z "twój nick brzmi kobieco".
Noqa, nie przesadzasz może? Mônsterior akurat nie napisał tu nic złego, i dziwi mnie, że się obrażasz właśnie za „twój nick brzmi kobieco”, a nie np. „Ale jestem pewien, że jako znamienity watykanista i znawca Arbastii ułożyłabyś lepsze oświadczenie”.

Swoją drogą tu znowu wychodzi to, co kiedyś pisałam w temacie „co nas wkurza”…
 

Offline Mônsterior

Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #127 dnia: Luty 21, 2013, 19:53:24 »
Zwracam ci tylko uwagę. Publikujesz coś, więc narażasz się na opinię, a zatem i krytykę. Podałem ci konkretne powody, dla których taki tekst źle wygląda jako oświadczenie głowy państwa. Ani wiedzy o Watykanie, ani o twoim państwie do tego nie trzeba. Naprawdę, nie ma się tu o co obrażać.

Mod: Nie ma też co obrażać innych. Więc skończ tą dziecinadę z "twój nick brzmi kobieco". Ostrzegam.
Jeśli masz za to jakieś sensowne argumenty, słucham uprzejmie.
Aha, jezeli uważasz, że kobiecość jest obraźliwa, to Ci bardzo gratuluję! :)
Odnoszę się do Twojego zdania: "przez które król zdaje się niekompetentnym idiotą".
Ty przez Twój nick zdajesz się kobietą, nie jestes nią. Wniosek? Pozory mylą.
Wypowiedź króla jest kontrowersyjna, o to chodzi! W tym temacie nie napisałeś na temat języka nic pozytywnego, czytam tez wiele innych Twoich postów, na podstawie których wnioskuję, że jak jesteś już uprzedzony i jak raz zacząłeś krytykować, to będziesz krytkował dalej bez względu na treści. I nie obraża mnie to w żaden sposób, a zwyczajnie wkurza ;)
A jeżeli nie wiesz, jakie są stosunki między Arabastią a Watykanem, nie masz prawa się tak kategorycznie wypowiadać o królu.
PS Gratuluję Ci też baaaaaardzo dorosłego unikania pisowni zaimków osobowych wielką literą, jeśli nie czujesz do kogoś szacunku. A, sorry, gratuluję ci  ;-D
Co oznacza 'entrô'? Przypomina mi tokpisińskie 'long' ;) (uniwersalny przyimek)
Słowo to jest odpowiednikiem polskiego "o" (o kimś, o czymś) a także w połączeniu z mianownikiem przyjmuje funkcje dopełniacza/posesywu.
Nie wiem, skąd je wziąłem, po prostu wymyśliłem :)
« Ostatnia zmiana: Luty 21, 2013, 20:02:43 wysłana przez Mônsterior »
Pisanié po polsku na modłę dawną kuréwsko pretensyonalném się mi zdawa
 

Offline Noqa

Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #128 dnia: Luty 21, 2013, 20:01:32 »
Przepraszam, nie założyłem, że możesz zwyczajnie nie kojarzyć mojej płci i uznałem to za głupie złośliwości. (Choć avatar jest dość jednoznaczny)

Nie pamiętam nawet, co w temacie języka pisałem. To nie ma znaczenia. Chciałem ci tylko powiedzieć, że dyplomacja tak nie wygląda. "Ciekawi mnie jak abdykacja wpłynie na świat polityki" to nie są słowa poważnego polityka/dyplomaty. Chyba, że to taki cały conworld, gdzie takie słowa każą patrzeć na mówiącego z szacunkiem.
Nie chcesz moich opinii, zgoda.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Ghoster

Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #129 dnia: Luty 21, 2013, 20:02:45 »
Cytuj
PS Gratuluje Ci też baaaaaardzo dorosłego unikania pisowni zaimków wielka literą, jesli nie czujesz do kogoś szacunku. A, sorry, gratuluję ci  ;-D
Daj mi chociaż jeden powód dla którego miałbym kiedykolwiek i gdziekolwiek pisać zaimki wielką literą.
 

Offline Mônsterior

Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #130 dnia: Luty 21, 2013, 20:05:37 »
Przepraszam, nie założyłem, że możesz zwyczajnie nie kojarzyć mojej płci i uznałem to za głupie złośliwości. (Choć avatar jest dość jednoznaczny)

Nie pamiętam nawet, co w temacie języka pisałem. To nie ma znaczenia. Chciałem ci tylko powiedzieć, że dyplomacja tak nie wygląda. "Ciekawi mnie jak abdykacja wpłynie na świat polityki" to nie są słowa poważnego polityka/dyplomaty. Chyba, że to taki cały conworld, gdzie takie słowa każą patrzeć na mówiącego z szacunkiem.
Nie chcesz moich opinii, zgoda.
Gdyby papież umarł, takie słowa byłyby nie na miejscu. Ponieważ odchodzi z własnej woli, nie są nie w porządku.
A jak wszędzie masz komentować w takim swoim tonie nieco bucowatym, to lepiej faktycznie nie komentuj, bo to na pewno nie jest tzw. konstruktywna krytyka.
Pisanié po polsku na modłę dawną kuréwsko pretensyonalném się mi zdawa
 

Offline Noqa

Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #131 dnia: Luty 21, 2013, 20:06:11 »
Swoją drogą, to może autor życzyłby sobie wydzielenie offtopu, gdzieś do Innych?
Bo chyba zaraz z językiem to wsyzstko nie będzie mieć nic wspólnego.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Mônsterior

Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #132 dnia: Luty 21, 2013, 20:07:47 »
Nie, jakby wyciąć cały off top, ten wątek miałby ze dwie strony ;)

Pisanié po polsku na modłę dawną kuréwsko pretensyonalném się mi zdawa
 

Offline Mônsterior

Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #133 dnia: Luty 21, 2013, 20:18:41 »
Cytuj
PS Gratuluje Ci też baaaaaardzo dorosłego unikania pisowni zaimków wielka literą, jesli nie czujesz do kogoś szacunku. A, sorry, gratuluję ci  ;-D
Daj mi chociaż jeden powód dla którego miałbym kiedykolwiek i gdziekolwiek pisać zaimki wielką literą.
Nakazuje tak polska ortografia (rzecz jasna, jesli chodzi o listy - bezpośrednie zwroty do adresata typu Ci, Tobie, Wam, Panu, Pani itd. pisze się wielką literą) i netykieta.
A mój komentarz dotyczący ostentacyjnego nieprzestrzegania zasad obowiązującej polskiej ortografii znajdziesz w mojej sygnaturce :)
« Ostatnia zmiana: Luty 21, 2013, 20:22:55 wysłana przez Mônsterior »
Pisanié po polsku na modłę dawną kuréwsko pretensyonalném się mi zdawa
 

Offline elslovako

Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #134 dnia: Luty 21, 2013, 20:32:35 »
[offtop]Zaimki pisane dużą literą są stosowane tylko w listach formalnych. Na forum nie zwracasz się do nikogo formalnie, więc używanie takich zaimków jest zbyteczne, zaś np. mnie bardzo denerwuje[/offtop]
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 24, 2014, 18:23:41 wysłana przez elslovako »