Autor Wątek: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]  (Przeczytany 268793 razy)

Online Ainigmos

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #3555 dnia: Luty 22, 2020, 06:55:51 »
Mierzą mnie w spółczesnej polszczyźnie wszelkie przymiotniki aktualności robiące za potencjalności, jak na przykład w wyrażeniach miejsce siedzące (czemu nie siedziste?) lub listwa zasilająca (czemu nie zasilcza?) itd., czego nie było w takiej skali jak w języku nowopolskim z żywotniejszym słowotwórstwem, gdyż wtedy rzekomo oznacza, że przyrostkiem -ący odnoszą się do wszelkiej czynności odnośnie obiektu i jego wszelkiego stanu, które trwają cały czas, a nie dany jego przedział, jakby były perpetuum mobile, co okazuje się fizycznie niemożliwe, mówiąc ontologicznie.
« Ostatnia zmiana: Marzec 10, 2020, 04:55:30 wysłana przez Ainigmos »
Słownictwo nie może upodobnić się do poharatanego wykorzeniającymi wtrętami drzewa bez korzeni - oto hasło czyścielskiego słowodzieja
 

Offline Siemoród

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #3556 dnia: Marzec 07, 2020, 15:48:56 »
Mierzą mnie w spółczesnej polszczyźnie wszelkie przymiotniki synchroniczne aktualności robiące za diachroniczne potencjalności, jak na przykład w wyrażeniach miejsce siedzące (czemu nie siedziste?) lub listwa zasilająca (czemu nie zasilcza?) itd., czego nie było w takiej skali jak w języku nowopolskim z żywotniejszym słowotwórstwem, gdyż wtedy rzekomo oznacza, że przyrostkiem -ący odnoszą się do wszelkiej czynności odnośnie obiektu i jego wszelkiego stanu, które trwają cały czas, a nie dany jego przedział, jakby były perpetuum mobile, co okazuje się fizycznie niemożliwe, mówiąc ontologicznie.
O ile miejsce raczej nie siedzi, o tyle listwa jednak istotnie zasila. Miejsce siedzące to jakaś kalka sitting place?
Єи, Словѣнє, ѥщє наша
Словѣнъ мълва живєть
Пока нашє вѣрьноѥ сьрдьцє
За нашь народъ бьѥть!
 

Online Ainigmos

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #3557 dnia: Marzec 09, 2020, 06:17:23 »
O ile miejsce raczej nie siedzi, o tyle listwa jednak istotnie zasila. Miejsce siedzące to jakaś kalka sitting place?
Wiem doskonale – na to wygląda.

Chodzi mi oto, że kiedy mnóstwo przyrostków potencjalności jak na przykład -isty wypadło z obiegu językowego jako nieżywotne archaizmy, to przyrostek aktualności -ący przejął ich funkcję znaczeniową na zasadzie kompensacji, rozszerzywszy swój zakres znaczeniowy z tego, co aktualne1 na to, co potencjalne, jako że wcześniej odnosił się też do pogranicza między aktualnością a potencją na przykład pocżątkujący, przez co -ący okupuje się diametralną dwuznacznością, gdy przypisuje się do rdzenia przymiotnika określającego wskutek tego aktualizacyjnie albo potencjalistycznie szczególne znaczenie rzeczownika na przykład: miejsce siedzące (zamiast siedziste) jako "doznające" czynności siedzenia w danym przedziale czasu lub cały czas albo zdatne ku temu.

1
tymczasowo lub permanentnie
« Ostatnia zmiana: Marzec 09, 2020, 14:16:56 wysłana przez Ainigmos »
Słownictwo nie może upodobnić się do poharatanego wykorzeniającymi wtrętami drzewa bez korzeni - oto hasło czyścielskiego słowodzieja
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 720
  • Pochwalisze: 191 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #3558 dnia: Kwiecień 01, 2020, 19:45:37 »
Płacę Visa

Japierdole. To powinno podpadać pod jakąś ustawę o ochronie języka.

Już zrozumiem, że zjeby od markieciągu i reklam sobie ubrdały, że nazwa produktu musi być powtarzana do porzygu i koniecznie tylko w mianowniku, bo inaczej "hurr durr nie zapadnie w pamięć", ale można naprawdę próbować chociaż trzymać fason i zachowywać pozory bycia "po polsku". W tym przypadku jest to dziecinnie wręcz proste - płacę kartą Visa.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 01, 2020, 19:47:45 wysłana przez Dynozaur »
Precz z homofobją, transfobją i bifobją!
Wyrugujmy te potworki językowe raz na zawsze.
 

Offline spitygniew

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #3559 dnia: Kwiecień 28, 2020, 00:13:20 »
Że różne serwisy zaczynają pisać "p*nis" i "wag*na". Poważnie.
Właśnie spotkałem "n*de" xD
P.S. To prawda.
 

Online Ainigmos

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #3560 dnia: Kwiecień 30, 2020, 19:32:22 »
Zżymają mnie wszelkie wyrażenia z frazą przymiotnikową zamiast przymiotnika w funkcji przydawki, jak np. pasta do zębów (dlaczego nie zębna) itd., jakby polszczyzna cierpiała na atrofię słowotwórczą.
Słownictwo nie może upodobnić się do poharatanego wykorzeniającymi wtrętami drzewa bez korzeni - oto hasło czyścielskiego słowodzieja
 

Offline Pluur

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #3561 dnia: Maj 02, 2020, 00:05:18 »
Że różne serwisy zaczynają pisać "p*nis" i "wag*na". Poważnie.
Właśnie spotkałem "n*de" xD

***** ***
 
Pochwalili: pipipipi, barthlome

Offline Kazimierz

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #3562 dnia: Maj 07, 2020, 17:08:38 »
Że w angielskim liczba mnoga od human to nie humen, przez analogję do men i women. Tak, wiem, że to latynizm i może to trochę głupie, ale lubię takie przyswajanie zapożyczeń. No i serjo, nikt na to nie wpadł wcześniej?? Przecież aż się prosi, żeby tak to odmieniać.
 
Pochwalili: zabojad

Offline zabojad

  • Ostatni wyznawca feleszyzmu
  • Wiadomości: 335
  • 吾生也有涯,而知也無涯
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #3563 dnia: Maj 09, 2020, 15:01:56 »
Że w angielskim liczba mnoga od human to nie humen, przez analogję do men i women. Tak, wiem, że to latynizm i może to trochę głupie, ale lubię takie przyswajanie zapożyczeń. No i serjo, nikt na to nie wpadł wcześniej?? Przecież aż się prosi, żeby tak to odmieniać.
Liczba mnoga od human to people xD
Feles [*]
Requiem aeternam dona eis, Domine, et lux perpetua luceat eis. Requiescant in pace. Amen.
 

Offline spitygniew

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #3564 dnia: Maj 10, 2020, 00:04:22 »
Nie, bo humans, w każdym fantasy chociażby tak masz. People to dzisiaj praktycznie liczna mnoga od person.
P.S. To prawda.
 

Offline Todsmer

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 211
  • Pochwalisze: 68 razy
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #3565 dnia: Maj 10, 2020, 11:00:28 »
Nie, bo humans, w każdym fantasy chociażby tak masz. People to dzisiaj praktycznie liczna mnoga od person.
Liczba mnoga od person to persons, czyli "osoby" :P
 

Offline Norris

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #3566 dnia: Maj 10, 2020, 12:49:13 »
Wracając do tematu, to udało mi się ustalić, jaki jest stosunek językoznawców do lat "dwutysięcznych", "zerowych" i "dziesiątych" i jest całkiem różny.
Piotr Müldner Nieckowski - zdecydowanie pozytywny, w odróżnieniu od roku "dwutysięcznego xxx".
http://lpj.pl/index.php?op=31&id=9
http://lpj.pl/index.php?op=35&id=24
Mirosław Bańko - kiedyś (2002) zwalczał:
https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/lata-dwutysieczne;1804.html
potem (2011) zmienił na co prawda z zaleceniem "pierwszej/drugiej dekady" (nie do końca poprawnie, przypominam o roku różnicy), lecz jednak pozytywny z uwzględnieniem tych form w literaturze.
https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/lata-dwutysieczne;11945.html
Katarzyna Wyrwas - analogiczna ewolucja od zwalczania (2004)
http://www.poradniajezykowa.pl/baza_archiwum.php?POZYCJA=1860&AKCJA=&TEMAT=Wszystkie&NZP=&WYRAZ=
do również umiarkowanie pozytywnego z uwzględnieniem form angielskich (2019).
https://www.youtube.com/watch?v=fkObArN0Vb4
Katarzyna Kłosińska - niestety nadal zdecydowanie zwalcza i co gorsza bez uzasadnienia (nie, bo nie), ostatni wpis w 2019.
https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Druga-dekada-XXI-wieku;19319.html
https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Jak-nazwac-dwie-pierwsze-dekady-stulecia;19605.html
https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Lata-dwudzieste-lata-trzydzieste;17585.html
https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Kantorowskie-lata-18;18405.html

Tak więc może po zakończeniu kadencji Kłosińskiej na stołku przewodniczącej RJP będzie szansa na upowszechnienie się tych form? Byle do 2022.
« Ostatnia zmiana: Maj 11, 2020, 17:43:29 wysłana przez Norris »
 

Offline Norris

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #3567 dnia: Maj 10, 2020, 13:09:42 »
Inną dość wnerwiającą kwestią jest też w dalszym ciągu konsekwentne nieuznawanie liter Q, V, i X za litery polskiego alfabetu przez RJP, pomimo:
- coraz większej ilości zapożyczeń z tymi literami, w których nie ulegają adaptacji, np. vlog, velostrada, quest, państwa Vanuatu, Tuvalu;
- braku konsensusu wśród językoznawców, te 3 litery za jak najbardziej polskie uważa m.in. Mirosław Bańko;
https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Q-V-X;10937.html
https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/niesubordynowany-korespondent;13932.html
- występowanie wersji 35-literowej m.in. w Słowniku Ortograficznym PWN (rekomendowanym przez RJP) i w PN;
- wszystkie litery łacińskie w swoich alfabetach niezależnie od tego, czy używają je w rodzimych i zaadaptowanych słowach, czy nie, aprobują inne języki europejskie, np. czeski (mimo że Q i W używają tak samo często, jak my Q i V), rumuński ("rada języka rumuńskiego" uzupełniła alfabet o wszystkie 26 liter w 1982), portugalski (ich "rada" zrobiła tak samo w 1990);
- sytuację inną niż np. w języku litewskim i łotewskim, który równolegle z "ucięciem" alfabetu adaptuje do swojej pisowni wszystkie swoje zapożyczenia, a także nazwy własne i serbskim, z uwagi na transliterację cyrylicy.
« Ostatnia zmiana: Maj 11, 2020, 17:51:53 wysłana przez Norris »