Autor Wątek: Taszrański  (Przeczytany 1771 razy)

Offline elslovako

Taszrański
« dnia: Styczeń 12, 2013, 12:43:39 »
Taszrański lub Taszryjski - jest to mój drugi poważniejszy język a priori, znacznie różniący się od mojego "debiutu", czyli wargerskiego. Jest to język można powiedzieć fleksyjny, jednak ta fleksja jest bardzo ograniczona, więc czasami może się on okazać izolujący. Pomysł na język wzorowany na mongolskich i kaukaskich już od dawna nawiedzał moją głowę, miałem nawet parę szkiców, lecz dopiero taszrański jest poważniejszą próbą zrobienia jakiegoś conlangu zapisywanego cyrylicą (którą osobiście mało lubię). Jestem jednak zadowolony z fonetyki języka, która przypomina tę z języków kaukaskich, jednak z usunięciem ejektywów, większą ilością głosek języczkowych oraz nieco bogatszym systemem samogłosek. Niestety, nie zdążyłem zrobić tabel fonetycznych, więc azbukę wklejam tak:

А   /a/
Б   /b/
БЪ   /bʰ/
БЬ   /bʷ/
Г   /g/
ГЪ   /χ/
ГЬ   /gʷ/
Ғ   /ɢ/
Д   /d/
ДЪ   /ɖ/
ДЬ   /dʷ/
Э   /ɛ/
Ə   /ə/
Ж   /ʒ/
ЖЪ   /ʐ/
ЖЬ   /ʒʷ/
З   /z/
И   /ɨ/
І   /i/
Й   /j/
К   /k/
КЪ   /kʰ/
КЬ   /kʷ/
Қ    /q/
Л   /l/
Ԓ    /ɬ/, /ɮ/
М   /m/
Н   /n/
Ң   /ɴ/
О   /ɔ/
П   /p/
ПЪ   /pʰ/
ПЬ   /pʷ/
Р   /r/
РЪ   /ʀ/
С   /s/
Т   /t/
ТЪ   /ʈ/
ТЬ   /tʷ/
Ү   /u/
Ұ   /ʉ/
Ф   /f/
Х   /x/   
ХЬ   /xʷ/
Ц    /t͡s/
ЦЬ  /t͡sʷ/
Ч      / t͡ʃ/
ЧЪ /t͡ʂ/
ЧЬ /t͡ʃʷ/
Ш   /ʃ/
ШЪ   /ʂ/
ШЬ   /ʃʷ/

co daje nam 52 fonemy.

Pokrótce daje wam teraz deklinację 3 rzeczowników, więcej gramatyki zaprezentuję po zakończeniu Relaya, gdzie mam zamiar użyć ten język.

DEKLINACJA I - rzeczownik zakończony na spółgłoskę miękką

атъԓат – wioska

mianownik   атъԓат
dopełniacz   атъԓатұ
biernik      атъԓатэ
prepozytyw   атъԓатxу
essyw           атъԓатoж
miejscownik   атъԓатiкъ
wołacz           атъԓатйo!

DEKLINACJA II - rzeczownik zakończony na spółgłoskę przydechową, języczkową lub retrofleksyjną


чъиғ - woda

mianownik   чъиғ
dopełniacz   чъиғұ
biernik      чъиға
prepozytyw   чъигa
essyw           чъиғий
miejscownik   чъигə
wołacz           чъигic!

Więcej deklinacji oraz odmiany czasownika, czasy oraz coś więcej o przymiotniku postaram się pokazać w przyszłym tygodniu.

Admin: Enterki.
elslovako: Gdzie?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 24, 2013, 20:25:23 wysłana przez elslovako »
 

Offline Spiritus

Odp: Taszrański
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 12, 2013, 13:07:48 »
A co to ten prepozytyw, bo nie umiem znaleźć o____O?
QVIS·SVM
 

Offline Pingǐno

Odp: Taszrański
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 12, 2013, 13:12:43 »
A co to ten prepozytyw, bo nie umiem znaleźć o____O?

Ja też się bym zastanawiał, bo nawet w Wikipedii nie mogę znaleźć, a łaciny nie znam za bardzo. :P

Ale ogółem dość oryginalnie, chyba.
 

Offline Ghoster

Odp: Taszrański
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 12, 2013, 13:19:07 »
Cytuj
Jest to język można powiedzieć fleksyjny, jednak ta fleksja jest bardzo ograniczona, więc czasami może się on okazać izolujący.
Chwila moment - fleksja miesza się tutaj z izolacyjnością? A co z aglutynacją, są jakiejś jej ślady (nie zaliczające się jednocześnie do fleksji)? Wydawałoby mi się to nieco dziwne i niezwykle nierealne.

Cytuj
gdzie mam zamiar użyć ten język.
...

Cytuj
Czym jest ten bytownik? Przeglądając różne tematy na forum, już nie pamiętam który użytkownik spytał się, czy istnieje przypadek, który zastępuje czasownik "być". Ponieważ "być" będzie często wykorzystywany do tworzenia czasów, postanowiłem utworzyć od tego przypadek, któremu dałem na szybko nazwę "bytownik". Nie wiem, jaki może być łaciński odpowiednik tejże nazwy.
Istnienie takiego przypadka (tym bardziej przy tak małej ilości przypadków lokatywnych - praktycznie niemal żadnej) wydaje mi się wysoce niemożliwe. Myślę jednak, że przypadek, którego szukasz (i którego używam, nawiasem mówiąc, w moim nowym konlangu) to intransytyw - de facto dopełnienie (pacjens dokładniej) wynikający z podmiotu (chociaż ja w swoim konlangu używam go odwrotnie - to nim oznaczam agensa w korelacji z czymś, co byłoby dopełnieniem w językach indoeuropejskich, z tym że drugi człon w moim języku oznaczany jest absolutywem w zdaniu imiennym).

Cytuj
чъиғ - woda
Czy nie jest to trochę "zbyt ciężkie" słowo na tak proste pojęcie? Wydaje mi się, że częste oraz bazowe słowa w języku winny się charakteryzować prostotą wymowy, by nie być uciążliwe wśród innych wyrazów "ciężkich".

Fonetyka rzeczywiście kaukasko-mongolska, co mi się podoba (nagromadzenie [ɢ] i [ɮ] zawsze brzmi ostro), ale same głoski to oczywiście nie wszystko; ortografia miejscami dziwna (chociażby posiadanie "Ұ" gdy nie masz "Ү"), a i nazwa całkiem fajna.

Chociaż nie rozumiem takiego publikowania zarysów konlangów, mi to zawsze odbierało motywację do ich kontynuacji, lepiej by było stworzyć konlang na tyle, by jednak autor mógł już w nim tłumaczyć jakieś prostsze teksty.

Cytuj
A co to ten prepozytyw, bo nie umiem znaleźć o____O?
Chyba chodzi mu o Prepozycjonał.
 

Offline elslovako

Odp: Taszrański
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 12, 2013, 13:30:31 »
Cytuj
ortografia miejscami dziwna (chociażby posiadanie "Ұ" gdy nie masz "Ү")
"Ү" wydawało mi się zbyt bardzo podobne do "У", więc w celu odróżnienia dałem wersję "Ұ" (tak poza tym, jak wygląda wersja pisana У i Ү?)

Cytuj
Chyba chodzi mu o Prepozycjonał.
O dokładnie, mój bład.

Cytuj
Chwila moment - fleksja miesza się tutaj z izolacyjnością?
Szyk wyrazów będzie miał znaczenie podczas określania rzeczownika przymiotnikiem, gdyż przymiotnik odmienia się tak samo jak rzeczownik i nie ma żadnych charakterystycznych końcówek.

Cytuj
...
Tśśśśś, pojawi się gdzieś w moim conworldzie.

Cytuj
lepiej by było stworzyć konlang na tyle, by jednak autor mógł już w nim tłumaczyć jakieś prostsze teksty.
Jakieś zapiski ręczne mam, wystarczy je tylko przenieść na komputer, a tłumaczenie pierwszych tekstów to kwestia czasu.
 

Offline Feles

Odp: Taszrański
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 12, 2013, 13:34:02 »
Dziwi obecność /bʰ pʰ kʰ/ jako jedynych głosek przydechowych/dyszących (zwłaszcza tej pierwszej).

Cytuj
A co to ten prepozytyw, bo nie umiem znaleźć o____O?
To pewnie taki zwykły waniliowy prepositional case używany po przyimkach.

Istnienie takiego przypadka (tym bardziej przy tak małej ilości przypadków lokatywnych - praktycznie niemal żadnej) wydaje mi się wysoce niemożliwe. Myślę jednak, że przypadek, którego szukasz (i którego używam, nawiasem mówiąc, w moim nowym konlangu) to intransytyw - de facto dopełnienie (pacjens dokładniej) wynikający z podmiotu (chociaż ja w swoim konlangu używam go odwrotnie - to nim oznaczam agensa w korelacji z czymś, co byłoby dopełnieniem w językach indoeuropejskich, z tym że drugi człon w moim języku oznaczany jest absolutywem w zdaniu imiennym).
Intranzytyw nie oznacza nigdy ani agensa, ani pacjensa. Próbuj dalej.

Co było już dyskutowane, najbliższy takiemu zastosowaniu zdaje się być essyw.

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline elslovako

Odp: Taszrański
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 12, 2013, 13:37:38 »
Dziwi obecność /bʰ pʰ kʰ/ jako jedynych głosek przydechowych/dyszących (zwłaszcza tej pierwszej).
Przydechowe w większości przypadków przeszły w retrofleksyjne.

Cytuj
Co było już dyskutowane, najbliższy takiemu zastosowaniu zdaje się być essyw.

Ok.
 

Offline Ghoster

Odp: Taszrański
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 12, 2013, 13:41:16 »
Cytuj
"Ү" wydawało mi się zbyt bardzo podobne do "У", więc w celu odróżnienia dałem wersję "Ұ" (tak poza tym, jak wygląda wersja pisana У i Ү?)
Ekspertem nie jestem, ale wydaje mi się, iż odręczne "ү" wygląda jak takie dłuższe "v". Tak czy inaczej proponowałbym albo У z Ү, albo Ү z Ұ, bo w tej chwili masz literę z diakrytykiem bez jej "nie-diakrytycznego" odpowiednika.

Cytuj
Szyk wyrazów będzie miał znaczenie podczas określania rzeczownika przymiotnikiem, gdyż przymiotnik odmienia się tak samo jak rzeczownik i nie ma żadnych charakterystycznych końcówek.
Chyba nie zrozumiałeś mojego pytania - wydaje mi się nieprawdopodobne mieszanie fleksji z izolacyjnością bez chociaż szczątkowych elementów aglutynacji - nawet polski nie jest w pełni fleksyjny, lecz posiada także wiele elementów aglutynacyjnych.

Cytuj
Intranzytyw nie oznacza nigdy ani agensa, ani pacjensa. Próbuj dalej.
Zauważ, iż wziąłem tutaj nazwę łacińską - jak już gdzieś zwróciłem uwagę, tematy lingwistyczne są w powijakach i ten termin nie ma jedynej słusznej definicji (jak, dajmy na to, ergatyw). Tak czy inaczej: essyw także wydawałby się dobrym rozwiązaniem, skoro w tym języku go nie ma (w innym przypadku rozumiałbym go raczej jako wyrażenie "jako coś", "w formie czegoś" bez konkretnej funkcji bazowej osi morfosynktatycznej. Tak czy tak oba wyjścia są raczej lepsze niż jakiś "bytownik".

EDIT: ↓ Ach, jakież to interesujące... ↓
« Ostatnia zmiana: Styczeń 12, 2013, 13:54:53 wysłana przez Ghoster »
 

Offline Spiritus

Odp: Taszrański
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 12, 2013, 13:49:24 »
Chyba chodzi mu o Prepozycjonał.

@offtop: Dajesz mi wersję enlishową, a ja klik: francais, bo lepiej mi idzie xd.
QVIS·SVM
 

Offline elslovako

Odp: Taszrański
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 12, 2013, 13:58:49 »
Cytuj
Tak czy inaczej proponowałbym albo У z Ү, albo Ү z Ұ
2 wersja bardziej mi się podoba.
 

Offline elslovako

Odp: Taszrański
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 26, 2013, 22:09:40 »
Po raz kolejny przepraszam za post pod postem, ale chcę być zauważony :*

Ghoster miał jednak rację, i zabrakło mi motywacji do pracy nad językiem. Na razie zawieszam pracę nad nim, mogę go także oddać (mam trochę nieopublikowanych notatek). Chcę się skupić na beletyjskim, chcę także wskrzesić mój slavlang.