Autor Wątek: Język Äsarr  (Przeczytany 2554 razy)

Offline Raper123

  • Wiadomości: 15
Język Äsarr
« dnia: Luty 05, 2013, 17:57:15 »
"Boski Język" czyli "Liñgaa Äsarr"

Alfabet: A, Ä (/ε/), B, C, D, E, G, H, X (gz), I, J (/j/), K, L, M, N, Ñ (/ɲ/) O, P, Q (zwarcie krtaniowe), R (/r/), S, Š (ten znak stosuje się tylko na początku zdania. W środku i na końcu stosuje się dwuznak "SX"), T, U, V (/f/), W (/v/), Y (/ɨ/), Z.

Cześć - Sälut
Do widzenia - Nexloss
Dziękuje - Maa grätia
Przepraszam - Maa jasxuuza
Tak - Šaa
Nie - Naa

Przymiotnik ZAWSZE stoi po rzeczowniku.

Ja - Maa                          My - Vix
Ty - Di                              Wy - Ñanada
On - Edda                       Oni - Eddäsx
Ona - Šedda                  One - Šeddäsx

W języku Äsarr nie ma czasowników zwrotnych. Zamiast tego używa się przed czasownikiem słowa "grasxt" czyli "robić", np. "Ona się myje." - "Šedda grasxt haast.

Czasy

Przyszły (Futurosx)

Przed czasownikiem musimy wstawić "waat"
Teraźniejszy (Haspruu)
Przeszły dokonany (Äurstaa)

Przed czasownikiem formant gerr-, i na końcu -ad i czasownik jest na końcu.
Przeszły dokonany, mający związek z teraźniejszością (Perrvektu)

Przed czasownikiem formant gerr-, i na końcu -ad.
Zaprzeszły (Plusxäurstaa)

Przed czasownikiem musimy wstawić "kläsx"

C.D.N.
« Ostatnia zmiana: Luty 05, 2013, 18:51:53 wysłana przez Raper123 »
 

Offline tob ris tob

Odp: Język Äsarr
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 05, 2013, 18:09:13 »
"Boski Język" czyli "Liñgaa Äsarr"
Aha.
Alfabet: A, Ä (/ε/), B, C, D, E, G, H, X (gz), I, J, K, L, M, N, Ñ (/ɲ/) O, P, Q, R, S, Š (ten znak stosuje się tylko na początku zdania. W środku i na końcu stosuje się dwuznak "SX"), T, U, V (/f/), W, Y, Z.
A jak czyta się: J, Q, R, W, Y? A z tym Š to nawet dobry pomysł (jeżeli ma uzasadnienie, oczywiście).
Cześć - Sälut
Nie to, że a priori, ale...
Tak - Šaa
Nie - Naa
[...]Ja - Maa
Czy podwojenie samogłoski oznacza iloczas?

Ogółem, nawet. Prezentacja raczej zła, bo z tych czasów nic nie mogę odczytać, fonologia też opisana nieszczególnie.
Tak się jeszcze chcę zapytać: czy ten conlang miał pomysł (np. przypadkoza, jakieś dziwne odmiany, dziwna fonologia, etc.)? I dlaczego jest "boski"?
Dzień dobry :-)
 

Offline CookieMonster93

Odp: Język Äsarr
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 05, 2013, 18:25:38 »
A ja pytam, co robi romlang w a priori? W sumie to sam nie wiem, co to... ale zapożyczenia z romlangów mówią same za się.
 

Offline Widsið

Odp: Język Äsarr
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 05, 2013, 18:28:09 »
A ja pytam, co robi romlang w a priori? W sumie to sam nie wiem, co to... ale zapożyczenia z romlangów mówią same za się.
Zauważyłem tylko cztery i pół;p
 

Offline Pingǐno

Odp: Język Äsarr
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 05, 2013, 18:31:14 »
Proponuję na forum założyć nowy dział obok apriori i aposteriori na języki mieszane. xP Bo często widać, że niektórzy nie rozumieją, co oznacza język od nowa.

Ale dobry konlanger po krytyce - podobają mi się te diakrytyki i oryginalność słów; "Maa jasxuuza" brzmi ciekawie. ;P
 

Offline CookieMonster93

Odp: Język Äsarr
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 05, 2013, 18:43:45 »
Może za szybko oceniłem, jak zobaczę więcej, to może zmienię zdanie. :-)
 

Offline Raper123

  • Wiadomości: 15
Odp: Język Äsarr
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 05, 2013, 18:43:54 »
"Boski Język" czyli "Liñgaa Äsarr"
Aha.
Alfabet: A, Ä (/ε/), B, C, D, E, G, H, X (gz), I, J, K, L, M, N, Ñ (/ɲ/) O, P, Q, R, S, Š (ten znak stosuje się tylko na początku zdania. W środku i na końcu stosuje się dwuznak "SX"), T, U, V (/f/), W, Y, Z.
A jak czyta się: J, Q, R, W, Y? A z tym Š to nawet dobry pomysł (jeżeli ma uzasadnienie, oczywiście).
Cześć - Sälut
Nie to, że a priori, ale...
Tak - Šaa
Nie - Naa
[...]Ja - Maa
Czy podwojenie samogłoski oznacza iloczas?

Ogółem, nawet. Prezentacja raczej zła, bo z tych czasów nic nie mogę odczytać, fonologia też opisana nieszczególnie.
Tak się jeszcze chcę zapytać: czy ten conlang miał pomysł (np. przypadkoza, jakieś dziwne odmiany, dziwna fonologia, etc.)? I dlaczego jest "boski"?

1. Ups... nie wiedziałem, że coś takiego istnieje :P Boski, ponieważ jest to język sztuczny, wprowadzony przez jednego z wodzów tej wioski, ponieważ mówili łaciną, a chcieli się uniezależnić od Rzymian. W kronikach piszą, że ten język jest zesłany od Boga, właśnie dla tego wodza.
2.  Sorki, ale wydawało mi się, że to napisałem. Poprawiam, i już wpisuje jak się czyta te litery. J czyta się o tak /j/ ; Q jest po prostu zwarciem krtaniowym; R = /r/ ; W jest /v/ ; no i w końcu y, podobnie się czyta jak w polskim, /ɨ/. Š ma uzasadnienie, ale trochę dużo pisania, więc może kiedy indziej o tym napiszę.
3. Zapomniałem wspomnieć, że ma lekkie wpływy francuskiego i łaciny, ponieważ była to niepodbita osada w czasach Cesarstwa Rzymskiego (tak, inspirowałem się Asterixem ;d), z dzisiejszych terenów Włoch, tuż obok Francji.
4. Owszem, to oznacza iloczas.
 

Offline CookieMonster93

Odp: Język Äsarr
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 05, 2013, 18:45:22 »
Ok, w takim razie zapożyczenia mają sens. :-) Czekam na więcej.
 

Offline tob ris tob

Odp: Język Äsarr
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 05, 2013, 18:46:42 »
Romańska mera z fińskawą ortografią? Ciekawe, czekam.
« Ostatnia zmiana: Luty 05, 2013, 18:56:55 wysłana przez tob ris tob »
Dzień dobry :-)
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Język Äsarr
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 05, 2013, 18:53:59 »
Cytuj
Proponuję na forum założyć nowy dział obok apriori i aposteriori na języki mieszane. xP Bo często widać, że niektórzy nie rozumieją, co oznacza język od nowa.
Ależ to nasze forumowe rozróżnienie na języki aprioryczne i aposterioryczne jest sztuczne i arbitralne, a nie to, co powstaje. Wiele języków, które powstawały spontanicznie już przed Hildegardą z Bingen, były właśnie mieszanką słownictwa zupełnie apriorycznego i aposteriorycznego, często przekręcanego bez większej zasady, były językami o gramatyce apriorycznej, ale operującej aposteriorycznymi (to raczej nie do uniknięcia) i konkretnymi stereotypami gramatycznymi. Volapük. Itd. To jest pewna istotna gałąź conlangerstwa i wcale nie powinniśmy być pewni naszego poczucia wyższości, z klarownym podziałem, który niby ją ignoruje, ale gdzie w sumie miałaby trafić? Mają mnóstwo wspólnego ze swobodnymi wytworami fantazji apriorycznej, a ze zdyscyplinowanymi derywatami z realnych prajęzyków - prawie nic.

Cytuj
1. Ups... nie wiedziałem, że coś takiego istnieje :P Boski, ponieważ jest to język sztuczny, wprowadzony przez jednego z wodzów tej wioski, ponieważ mówili łaciną, a chcieli się uniezależnić od Rzymian. W kronikach piszą, że ten język jest zesłany od Boga, właśnie dla tego wodza.
Mnie taka historia za językiem przekonywa. Sztuczne języki "zesłane od bogów" powstawały od zawsze.

Co do samego języka, i mi nie najlepiej się czytało ten opis. Pokaż jedną-dwie przykładowe odmiany konkretnych czasowników przez wszystkie postaci fleksyjne i rzuć jakieś przykładowe zdania z nimi, mogą być losowe, mogą być z jakichś nieistniejących kronik czy eposów, jak wolisz - tak czy owak, w ten sposób łatwiej będzie nam rzeczy chwycić.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Jątrzeniot

  • Wiadomości: 549
Odp: Język Äsarr
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 05, 2013, 19:11:19 »
Cytuj
Proponuję na forum założyć nowy dział obok apriori i aposteriori na języki mieszane. xP Bo często widać, że niektórzy nie rozumieją, co oznacza język od nowa.
Ależ to nasze forumowe rozróżnienie na języki aprioryczne i aposterioryczne jest sztuczne i arbitralne, a nie to, co powstaje. Wiele języków, które powstawały spontanicznie już przed Hildegardą z Bingen, były właśnie mieszanką słownictwa zupełnie apriorycznego i aposteriorycznego, często przekręcanego bez większej zasady, były językami o gramatyce apriorycznej, ale operującej aposteriorycznymi (to raczej nie do uniknięcia) i konkretnymi stereotypami gramatycznymi. Volapük. Itd. To jest pewna istotna gałąź conlangerstwa i wcale nie powinniśmy być pewni naszego poczucia wyższości, z klarownym podziałem, który niby ją ignoruje, ale gdzie w sumie miałaby trafić? Mają mnóstwo wspólnego ze swobodnymi wytworami fantazji apriorycznej, a ze zdyscyplinowanymi derywatami z realnych prajęzyków - prawie nic.

Myślę, że właśnie dlatego faktycznie można by stworzyć osobny dział dla takich tworów. Z tym że trzeba się liczyć z tym, że będą tam trafiać głównie nublangi. Wydaje mi się bowiem, że trudno o dojrzały konlang, który byłby mieszanką a priori i a posteriori. To chyba taki naturalny proces - zaczyna się od takich krejzi miksów a z czasem dochodzi się do tego, że trzeba się zdecydować na jedno albo drugie.
 

Offline Raper123

  • Wiadomości: 15
Odp: Język Äsarr
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 05, 2013, 19:21:26 »

Cytuj
1. Ups... nie wiedziałem, że coś takiego istnieje :P Boski, ponieważ jest to język sztuczny, wprowadzony przez jednego z wodzów tej wioski, ponieważ mówili łaciną, a chcieli się uniezależnić od Rzymian. W kronikach piszą, że ten język jest zesłany od Boga, właśnie dla tego wodza.
Mnie taka historia za językiem przekonywa. Sztuczne języki "zesłane od bogów" powstawały od zawsze.

Co do samego języka, i mi nie najlepiej się czytało ten opis. Pokaż jedną-dwie przykładowe odmiany konkretnych czasowników przez wszystkie postaci fleksyjne i rzuć jakieś przykładowe zdania z nimi, mogą być losowe, mogą być z jakichś nieistniejących kronik czy eposów, jak wolisz - tak czy owak, w ten sposób łatwiej będzie nam rzeczy chwycić.
Mam takie pytanie: da się zrobić jakąś ładną tabelkę na tym forum, czy trzeba wstawić obrazek? Bo chcę zrobić wszystkie odmiany czasownika.
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Język Äsarr
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 05, 2013, 19:24:01 »
Cytuj
Mam takie pytanie: da się zrobić jakąś ładną tabelkę na tym forum, czy trzeba wstawić obrazek? Bo chcę zrobić wszystkie odmiany czasownika.
To trochę kłopotliwe, ale da się. Można zrobić tabelkę tak jak w HTML-u, tylko pozamieniać w tagach nawiasy trójkątne na kwadratowe, zamiast np. <td> dać:
[td]
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Pingǐno

Odp: Język Äsarr
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 05, 2013, 19:58:05 »
Uwagaofftop:
Cytuj
Ależ to nasze forumowe rozróżnienie na języki aprioryczne i aposterioryczne jest sztuczne i arbitralne, a nie to, co powstaje. Wiele języków, które powstawały spontanicznie już przed Hildegardą z Bingen, były właśnie mieszanką słownictwa zupełnie apriorycznego i aposteriorycznego, często przekręcanego bez większej zasady, były językami o gramatyce apriorycznej, ale operującej aposteriorycznymi (to raczej nie do uniknięcia) i konkretnymi stereotypami gramatycznymi. Volapük. Itd. To jest pewna istotna gałąź conlangerstwa i wcale nie powinniśmy być pewni naszego poczucia wyższości, z klarownym podziałem, który niby ją ignoruje, ale gdzie w sumie miałaby trafić? Mają mnóstwo wspólnego ze swobodnymi wytworami fantazji apriorycznej, a ze zdyscyplinowanymi derywatami z realnych prajęzyków - prawie nic.

Ojtam.

N'ale, kiedyś np. kartografowie przedstawiali Afrykę jako wielki ziemniak, a teraz ludzie mają większą wiedzę i mapa wygląda lepiej. :P

Koniecofftopu.



 

Offline Noqa

Odp: Język Äsarr
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 05, 2013, 20:02:26 »
Pingino, może załóż wątek pt. "Przemyślenia Pingina" i tam umieszczaj posty takie jak powyższe. Ich zasadności w tym wątku nie widzę.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.