Autor Wątek: Ażerweski  (Przeczytany 1053 razy)

Offline mojeanin

  • Wiadomości: 12
  • gdzieś straciłam połowę psychiki
Ażerweski
« dnia: Marzec 02, 2013, 18:43:09 »
Nie wiem właściwie, co należałoby napisać... Szyk zdania SVO, jest 6 przypadków, ale jak znam życie to niedopracowanych, bo jestem pierdołą :D. Język właściwie nazywa się Ažterveriat, ale polska nazwa się przydaje. Hmm, może osoby?
ja - io
ty - du
on - ho
ona - ha
ono - hi
my - gur
wy - dur
oni - hog (o mężczyznach i/lub przedmiotach)
one - hag (tylko o kobietach)
oni - hig (o mężczyznach i kobietach razem)

alfabet (trochę zerżnięty z polskiego):
a /a/
ā /aː/
ą /ã/
b /bɛ/
c /ʦɛ/
č /ʧɛ/
d /dɛ/
e /ɛ/
ē /ɛː/
ę /ɛ̃/
f /ɛf/
g /giɛ/
h /ha/
i /i/
ī /iː/
į /ĩ/
j /jɔt/
k /ka/
l /ɛl/
m /ɛm/
n /ɛn/
o /ɔ/
ō /ɔː/
ǫ /ɔ̃/
p /pɛ/
r /ɛr/
s /ɛs/
š /ɛʃ/
t /tɛ/
u /u/
ū /uː/
ų /ũ/
v /vu/
y /ü/
z /zɛt/
ž /ʒɛt/
(mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam)

No i Ojcze Nasz w Ażerweskim:
Urkin guras, egot vestį ī fīrenu,
vesten svil Din lēkriroini
taben daritu Din,
vesten vąteritu Din - ai ī fīrenu, ūai ī pasteinenu.
Dienarin bredin gurte uklųtin gurin entī,
ai ufenjerin guras ždusnitu, ūai fenjeroinu gurin ždusnadaiar,
uvagdin ivar gurte ti širditun,
asi ufanterin li žduritun,
Amen.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Ażerweski
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 02, 2013, 23:21:52 »
Mmm, oprócz nazw liter przydałoby się podać także odpowiadające im fonemy (a jeszcze lepiej zrobić tabelkę z owymi fonemami jak np. tutaj, naprawdę pomaga to uporządkować i ocenić inwentarz głoskowy). No i fonemy mogą mieć różne realizacje na poziomie faktycznej wymowy, albo obowiązkowe w danym kontekście (np. przed samogłoską przednią czy na końcu sylaby; warianty pozycyjne) albo nieobowiązkowe, zależne np. od mówiącego (warianty fakultatywne), to też przydałoby się opisać. Należałoby sprecyzować prozodię języka, zwłaszcza akcent wyrazowy.

Całość pod względem brzmienia (na tyle, na ile mogę zamierzone brzmienie odgadnąć) i ortografii kojarzy mi się, surprise surprise, z bałtyckimi i fińskim, gramatycznie też nie odbiega jakoś przerażająco od europejskich wzorców, na tyle na ile mogę rozszyfrować. Przynajmniej jakieś ciekawe zbitki widzę... To <i> jest zawsze sylabiczne?
« Ostatnia zmiana: Marzec 02, 2013, 23:23:32 wysłana przez Gubiert »
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Pingǐno

Odp: Ażerweski
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 03, 2013, 03:04:18 »
Cytuj
ja - io
ty - du

Język nie jest apriori, ale jesteś na dobrej drodze z fonetyką.
Wszystko jednak ściągnęłaś z polskiego, a nie o to chodzi w językotwórstwie.

 

Offline mojeanin

  • Wiadomości: 12
  • gdzieś straciłam połowę psychiki
Odp: Ażerweski
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 03, 2013, 12:03:22 »
Przepraszam. W sumie to mogłam się tego spodziewać.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Ażerweski
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 03, 2013, 16:48:29 »
 Tzn.? Nie masz chyba za co przepraszać, nie po to poświęciłem to paręnaście minut, żeby cię zrazić. Jeśli czytasz po angielsku to polecam to, jako że...
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline mojeanin

  • Wiadomości: 12
  • gdzieś straciłam połowę psychiki
Odp: Ażerweski
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 03, 2013, 20:32:59 »
Moje reakcje niestety czasem tak wyglądają... Mogę przeprosić za przepraszanie?
No i dziękuję za radę. Zajmę się tym.
Um, nie, <i> tworzy dyftongi z innymi samogłoskami.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Ażerweski
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 04, 2013, 16:59:41 »
Dobra, skończmy już z tym poczuciem ždusnitu (?), jeżeli zabrzmiałem ostro, to niezamierzenie. To też może być pomocne.
стань — обернися, глянь — задивися