Autor Wątek: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski  (Przeczytany 220748 razy)

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #945 dnia: Styczeń 14, 2014, 17:48:56 »
ShookTea – błędem językowym nie jest to, co natywny użytkownik języka mówi (bądź pisze) naturalnie, bez głębokiego zastanawia się nad konstrukcją zdania/słowa/dźwięków. Błędem językowym też raczej ciężko uznać jego próby stylizacji swojego języka, jeśli spodziewa się, że zarówno przekaz jak i stylizacja zostaną zrozumiane.

Innymi słowy, jeśli jakiś Polak mówiąc coś, uważa, że mówi to dobrze i polsku, to znaczy, że nie jest to błąd językowy.
 

Offline Ciacho23

  • Wiadomości: 77
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #946 dnia: Styczeń 14, 2014, 17:53:25 »
Dlatego zawsze się kłócę, jak któryś mnie poprawia, że mówię źle. Zawsze odpowiadam, że polski jest językiem naturalnym i ewoluuje.
 

Offline Ghoster

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #947 dnia: Styczeń 14, 2014, 18:21:37 »
[...........]
« Ostatnia zmiana: Październik 27, 2020, 11:46:51 wysłana przez Ghoster »
 

Offline CookieMonster93

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #948 dnia: Styczeń 15, 2014, 21:53:08 »
chleb [ˈxʎijɛp]
English C1/2 Nederlands B2/C1 中文 B1 Čeština A2/B1
 

Offline Todsmer

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #949 dnia: Styczeń 19, 2014, 22:29:52 »
Zaobserwowałem dzisiaj u siebie dziwactwo w postaci jaśnie bylo, male wiedziałem. I chyba nawet wiem skąd to, bo zorientowałem się przy okazji, że czasem mówię malej = mniej.
 

Offline Spiritus

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #950 dnia: Styczeń 23, 2014, 12:59:01 »
monsum; las monsumowy.

I ogólnie cierpię na jakąś nietolerancję na 'n' w wygłosie i pochodnych piorumujący xd
 

Offline spitygniew

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #951 dnia: Styczeń 23, 2014, 13:03:50 »
To pewnie zwykła dysymilacja.
P.S. To prawda.
 

Offline Feles

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #952 dnia: Styczeń 23, 2014, 22:37:33 »
‹poniedziałek› /pɛɲdʑawɛk/, ‹pojechał› /pɛˑxaw/
anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Noqa

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #953 dnia: Styczeń 23, 2014, 22:39:31 »
Cytuj
‹poniedziałek› /pɛɲdʑawɛk/

Brzmi znajomo.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline CookieMonster93

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #954 dnia: Styczeń 23, 2014, 23:45:34 »
20 [dväˈʔäɕt͡ɕä]
English C1/2 Nederlands B2/C1 中文 B1 Čeština A2/B1
 

Offline Pluur

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #955 dnia: Styczeń 25, 2014, 21:27:59 »
Dziś ja do Mikołowa. Z tamtąd autobusem z powrotem. Nie wiedziałem dokąd ten autobus. Spytałem pani. Pani na to; [on - autobus] jedzie do auchan (jako) [ɔ̃ɰ̃xɔ̃ɰ̃]

Kiedyś słyszałem już:
[ɔʃɔ̃ɰ̃]
[au̯xan]
[ɔʃɔwɔm]
ale
[ɔ̃ɰ̃xɔ̃ɰ̃] nie
 

Offline Spodnie

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #956 dnia: Styczeń 25, 2014, 21:48:07 »
[ɔʃɔwɔm]

To.

Ja osobiście wymawiam [awˈʂan]
ChWDChRL
 

Offline Pluur

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #957 dnia: Styczeń 25, 2014, 21:53:07 »
ja od dziś: [ɔ̃ɰ̃xɔ̃ɰ̃] ^.^
 

Offline Vilène

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #958 dnia: Styczeń 26, 2014, 23:14:25 »
Zauważyłam ostatnio, że używam za dużo zapożyczeń z inglisza, zamiast normalnych polskich katolickich słów. Np. z mojej dzisiejszej rozmowy z Fanaelem:

„to bym zrobiła im jakiś subset normalnego HTML-a”
„To drugie to akurat fault Microsoftu”
„np. palenie czarownic na stosach, czy inny szit”
„Ja je nadal consideruję harmfulnymi”

A ostatnio jak skomplementowałam cupcakesy, które zrobiła moja siostra, zostałam od razu pouczona, że powinnam mówić na to „babeczki”. Ech.
 

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #959 dnia: Styczeń 26, 2014, 23:31:18 »
Nie cupcakesy, tylko mufiny. Ale ogólnie to straszna siara.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ