Autor Wątek: Narzecze wysokopolskie  (Przeczytany 200552 razy)

Offline poloniok

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1545 dnia: Październik 31, 2017, 23:25:57 »
Cytuj
ale nie trzeba obcosłowów tłumaczyć, dążąc do izomorfii semantycznej w stosunku 1:1 jako synonimy dokładne dla każdego znaczenia.

Tak off-topic pytam: Nie zrozumiałem akurat tego zdania, trochę skomplikowany język masz, co masz z tym na myśli?
Chodzi mi o oto, że pewne obcosłowia dadzą się tłumaczyć na wysokopolski co najmniej znaczeniowo dwojako, np.
fałsz - mył (w logice wskrzeszony dawnosłów) i zwód (w etyce).

Tak samo jak kategoria:

"Ustawa dzieli drogi na następujące kategorie: drogi krajowe, wojewódzkie, powiatowe, gminne" > " Ustawa dzieli drogi na następujące rodzaje: drogi krajowe, wojewódzkie, powiatowe, gminne"

"Niektórzy studenci nie znają podstawowych kategorii dziedziny, którą studiują" > "Niektórzy studenci nie znają podstawowych pojęć dziedziny, którą studiują"

Tutaj ale już można kategoria w spółczesnej polszczyźnie tak tłumaczyć
 

Offline Widsið

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1546 dnia: Listopad 01, 2017, 09:52:14 »
Że nie trzeba jednego zapożyczenia zastępować tylko jednym słowem.
 

Offline poloniok

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1547 dnia: Listopad 17, 2017, 19:45:09 »
Co myślicie o nadrodze (rodzaj nijaki) dla tramwaja?

Straszna spontaniczna propozycja, nieoficjalna. Tak sobie myślałem, że ludzie potocznie by nazwali tramwaj "to na drodze" - "To na drodze jedzie do rynku". Pochodzi to z tego, że tramwaj rusza się dosłownie na drodze (jego szyny są na drodze). A więc z tego moja propozycja, że od języka potocznego się wzięło "nadrodze" dla tramwaj, trochę podobnie do "przydasie" od rzecz których się jeszcze przydadzą.
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 818
  • Pochwalisze: 185 razy
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1548 dnia: Listopad 17, 2017, 21:39:24 »
Słowa typu przydasię i widzimisię nie są typowymi tworami. I na pewno nie produktywnymi.
Nadrodze brzmi jak brzydka niemiecka konstrukcja.
Polski tak naprawdę nie działa :/

Offline poloniok

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1549 dnia: Listopad 17, 2017, 21:47:09 »
Słowa typu przydasię i widzimisię nie są typowymi tworami. I na pewno nie produktywnymi.
Nadrodze brzmi jak brzydka niemiecka konstrukcja.
Polski tak naprawdę nie działa :/

Była tylko spontaniczna propozycja, myślałem o takim słowie ale nie wiedziałem do końca czy takie coś by się nadawało.
 

Offline Obcy

  • Loov þän Semien onn þän Horden!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 812
  • Pochwalisze: 32 razy
  • Vourfäirer ƨ̆ermaneslands
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1550 dnia: Listopad 19, 2017, 14:53:14 »
Co myślicie o nadrodze (rodzaj nijaki) dla tramwaja?

Procesy fonetyczne! Jak już coś, to nadroże. Po czesku to oznacza dworzec.
Mogę mieć swój własny głupi podpis nawet, jak mam bana.
 

Offline poloniok

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1551 dnia: Listopad 19, 2017, 15:06:29 »
Co myślicie o nadrodze (rodzaj nijaki) dla tramwaja?

Procesy fonetyczne! Jak już coś, to nadroże. Po czesku to oznacza dworzec.

Racja. Ale wtedy nadroże by był dobrym określeniem dla tramwaja? Logiczne jest, bo tramwaj jedzie dosłownie na drodze (jego szyny są na drodze, o to tutaj chodzi). Co myślicie o tym?
 

Offline Spiritus

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1552 dnia: Listopad 19, 2017, 15:10:43 »
Co myślicie o nadrodze (rodzaj nijaki) dla tramwaja?

Procesy fonetyczne! Jak już coś, to nadroże. Po czesku to oznacza dworzec.
Ale poloniok nie chciał tu chyba urobić rzeczownika za pomocą przyrostka -e, ale po prostu znominalizować wyrażenie przyimkowe. Brzmi to niby głupio, ale już nie takie rzeczy się w mowie potocznej widziało.
QVIS·SVM
 

Offline poloniok

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1553 dnia: Listopad 19, 2017, 15:15:12 »
Co myślicie o nadrodze (rodzaj nijaki) dla tramwaja?

Procesy fonetyczne! Jak już coś, to nadroże. Po czesku to oznacza dworzec.
Ale poloniok nie chciał tu chyba urobić rzeczownika za pomocą przyrostka -e, ale po prostu znominalizować wyrażenie przyimkowe. Brzmi to niby głupio, ale już nie takie rzeczy się w mowie potocznej widziało.

No o to mi chodziło, ale ze względu na "brzydkość językową" odrzucam to i kieruję się ku nadroże (bo sens tego słowa w sumie jest jeszcze zrozumiały i być może dopuszczały!).

Miałem to tak na myśli, iż dawno temu (w takiej alternatywnej Europie), gdy tramwaje trafiły do Polski (lub obszar polsko-języczny), to zamiast używać nową nazwę "tramwaj", starszy ludzie - ze względu na żaden interes na "nowe określenia" - zaczęli nazwać go potocznie "to na drodze". To się tak upowszechniło że zdecydowało się na przyjęcia słowa "nadrodze", rodzaj nijaki, do języka polskiego. To słowo w taki sam sposób by się stworzyło jak "przydasię" na przykład.

Ale widzę, że żadna normalna Rada Językowa by wprowadziła takie słowo do języka

PS: Być może że dworzec to kalka z niemieckiego (porównaj dworzec kolejowy vs Bahnhof). A więc może zaraz coś innego pomyśleć dla dworca. Tylko tak z ciekawości pytam: Czemu Czesi nazywają go nadroże, która to ta "logika" owego słowa? Mi lepiej pasuję dla tramwaja, a dla dworca może coś w stylu postojnisko...
« Ostatnia zmiana: Listopad 19, 2017, 15:35:19 wysłana przez poloniok »
 

Offline daka sili

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1554 dnia: Listopad 20, 2017, 19:01:25 »
Skoro kolej aglomeracyjna to SKM-ka, a kolejka podmiejska w Warszawie to WKD-ka ("wukadka"), to od biedy tramwaj może być LKM-ką (lekką koleją miejską) :)
 

Offline Obcy

  • Loov þän Semien onn þän Horden!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 812
  • Pochwalisze: 32 razy
  • Vourfäirer ƨ̆ermaneslands
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1555 dnia: Listopad 20, 2017, 19:07:46 »
Cytuj
Być może że dworzec to kalka z niemieckiego (porównaj dworzec kolejowy vs Bahnhof).
Nie być może, tylko na 100 procent.

Natomiast nadrodze zdecydowanie nie pasuje do polskiego systemu słowotwórczego, już nawet nie porównuję do niesamowicie skandalicznego słowa widzimisię.

Cytuj
Czemu Czesi nazywają go nadroże, która to ta "logika" owego słowa? Mi lepiej pasuję dla tramwaja, a dla dworca może coś w stylu postojnisko...
Bo to pasuje do logiki czeskiej, ale nie polskiej. Dráha to "kolej" lub "tor" (ale nie "droga"!*), a więc naturalnie nastąpiło coś takiego: miejsce przy kolei > dworzec kolejowy > dowolny dworzec.

*taki główny wyjątek to Mléčná dráha - Droga Mleczna
« Ostatnia zmiana: Listopad 20, 2017, 19:14:21 wysłana przez Obcy »
Mogę mieć swój własny głupi podpis nawet, jak mam bana.
 

Offline daka sili

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1556 dnia: Listopad 20, 2017, 19:15:14 »
Natomiast nadrodze zdecydowanie nie pasuje do polskiego systemu słowotwórczego, już nawet nie porównuję do niesamowicie skandalicznego słowa widzimisię.

Tak z ciekawości, to co jest skandalicznego w słowie "widzimisię"? I czy coraz popularniejszy "niedasizm" też jest skandaliczny czy nie? A jeśli tak, to czym zastąpić ("imposybilizm" odpada, przynajmniej na potrzeby tego wątku)?
 

Offline Obcy

  • Loov þän Semien onn þän Horden!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 812
  • Pochwalisze: 32 razy
  • Vourfäirer ƨ̆ermaneslands
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1557 dnia: Listopad 20, 2017, 19:17:16 »
Tak z ciekawości, to co jest skandalicznego w słowie "widzimisię"? I czy coraz popularniejszy "niedasizm" też jest skandaliczny czy nie? A jeśli tak, to czym zastąpić ("imposybilizm" odpada, przynajmniej na potrzeby tego wątku)?

A to, że jest to czysty zlepek trzech słów, w dodatku pełniących całkiem inne funkcje składniowe. Może coś takiego jest normalne np. w angielszczyźnie, ale w polskim to wygląda nieco dziwnie. Może jeszcze bym to zdzierżył, gdyby choć pisano to w cudzysłowie i jako trzy osobne wyrazy.
« Ostatnia zmiana: Listopad 20, 2017, 19:20:05 wysłana przez Obcy »
Mogę mieć swój własny głupi podpis nawet, jak mam bana.
 

Offline poloniok

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1558 dnia: Listopad 20, 2017, 19:22:28 »
Skoro kolej aglomeracyjna to SKM-ka, a kolejka podmiejska w Warszawie to WKD-ka ("wukadka"), to od biedy tramwaj może być LKM-ką (lekką koleją miejską) :)

Nawet nie aż taki głupi pomysł, nie wiem ale co inni pomyślą o tym. Po jednej stronie język po prostu nie ładnie wygląda z takimi skróceniami, ale znowu po innej stronie mamy słowa oficjalnie jak SMS, W-LAN, etc. (a potocznie wciąż PKS, PKP i CPN! - co jednak nie nadawałyby się do języka wysokopolskiego ze względu na nierodzime słowa w tych skróceniach)

Cytuj
Być może że dworzec to kalka z niemieckiego (porównaj dworzec kolejowy vs Bahnhof).
Nie być może, tylko na 100 procent.

Natomiast nadrodze zdecydowanie nie pasuje do polskiego systemu słowotwórczego, już nawet nie porównuję do niesamowicie skandalicznego słowa widzimisię.

Cytuj
Czemu Czesi nazywają go nadroże, która to ta "logika" owego słowa? Mi lepiej pasuję dla tramwaja, a dla dworca może coś w stylu postojnisko...
Bo to pasuje do logiki czeskiej, ale nie polskiej. Dráha to "kolej" lub "tor" (ale nie "droga"!*), a więc naturalnie nastąpiło coś takiego: miejsce przy kolei > dworzec kolejowy > dowolny dworzec.

*taki główny wyjątek to Mléčná dráha - Droga Mleczna

Aha!

To ale co teraz z nadroże dla tramwaja? Jego szyny są na drodze, stąd pomysł. Dlatego tramwaj "jedzie na drodze"

A dla dworcu kolejowego? Postojnisko? (od postój)
 

Offline Todsmer

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 212
  • Pochwalisze: 71 razy
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1559 dnia: Listopad 20, 2017, 19:24:47 »
Tak z ciekawości, to co jest skandalicznego w słowie "widzimisię"?
Nic. Normalne słowo.

Cytuj
I czy coraz popularniejszy "niedasizm" też jest skandaliczny czy nie? (…)
Ale to jest chyba takie trochę żartobliwe, nie?