Autor Wątek: Narzecze wysokopolskie  (Przeczytany 159122 razy)

Offline Boletto

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1770 dnia: Marzec 23, 2019, 12:21:14 »
Jak to jest z wymiotowaniem? Jak rozumiem, pierwotnie czasownik brzmiał, z łacińska, womitować. Później sobie to skojarzono z wymiataniem. To się klasyfikuje czy nie?
 

Offline Siemoród

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1771 dnia: Marzec 23, 2019, 21:19:31 »
Skoro bimber to samogon to ja proponuję nieco słownictwa:
destylować - gonić
destylator - gonnik (tak jak czajnik robi czaj)
destylacja - gonitba (no przeca nie gonitwa xD), ale tak średnio mi się to podoba, przymina czeską modlitbę.
spirytus - winoduch(??)

I trochę rodzinnego dla tych z Galicji, którzy nie używają określenia brat cioteczny/siostra cioteczna:
kuzyn - półbrat
kuzynka - półsiostra
W ogóle czy dawna polszczyzna znała rodzime słowa na kuzynowstwo? Bo mam wrażenie, że brat cioteczny to względnie świeża konstrukcja, daję jej góra 200 lat.
Єи, Словѣнє, ѥщє наша
Словѣнъ мълва живєть
Пока нашє вѣрьноѥ сьрдьцє
За нашь народъ бьѥть!
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 406
  • Thanked: 76 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1772 dnia: Marzec 23, 2019, 21:53:26 »
Że niby kuzyn nie jest używany poza Galicją?

Offline Siemoród

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1773 dnia: Marzec 23, 2019, 22:58:14 »
Że niby kuzyn nie jest używany poza Galicją?
Źle się wyraziłem, ale miałem na myśli to, że w Kongresówce używa się raczej brata ciotecznego niż kuzyna, a na Śląsku bratańca.
Єи, Словѣнє, ѥщє наша
Словѣнъ мълва живєть
Пока нашє вѣрьноѥ сьрдьцє
За нашь народъ бьѥть!
 

Offline SchwarzVogel

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1774 dnia: Marzec 23, 2019, 23:13:15 »
Jak to jest z wymiotowaniem? Jak rozumiem, pierwotnie czasownik brzmiał, z łacińska, womitować. Później sobie to skojarzono z wymiataniem. To się klasyfikuje czy nie?

Nie lepiej wywięść prosto od 'wymiotu', który jest rzeczownikiem odczas. od wymiotać/wymietać.

Tak zrobił Boryś no i co ważne, podaje stare polskie wymioty w zupełnie innym znaczeniu, jak na przykład "wyrzucenie z posiadłości, wywłaszczenie.

Łacińskie słowa może wpłynęły na rozwój znaczenia?
 

Offline Boletto

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1775 dnia: Marzec 23, 2019, 23:34:03 »
Nie lepiej wywięść prosto od 'wymiotu', który jest rzeczownikiem odczas. od wymiotać/wymietać.

Tak zrobił Boryś no i co ważne, podaje stare polskie wymioty w zupełnie innym znaczeniu, jak na przykład "wyrzucenie z posiadłości, wywłaszczenie.

Łacińskie słowa może wpłynęły na rozwój znaczenia?
Nie no, polski posiadał już określenia typu bluć, blwać.
https://pl.m.wiktionary.org/wiki/bluć
 

Offline Boletto

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1776 dnia: Marzec 23, 2019, 23:37:33 »
Skoro bimber to samogon to ja proponuję nieco słownictwa:
destylować - gonić
destylator - gonnik (tak jak czajnik robi czaj)
destylacja - gonitba (no przeca nie gonitwa xD), ale tak średnio mi się to podoba, przymina czeską modlitbę.
spirytus - winoduch(??)

I trochę rodzinnego dla tych z Galicji, którzy nie używają określenia brat cioteczny/siostra cioteczna:
kuzyn - półbrat
kuzynka - półsiostra
W ogóle czy dawna polszczyzna znała rodzime słowa na kuzynowstwo? Bo mam wrażenie, że brat cioteczny to względnie świeża konstrukcja, daję jej góra 200 lat.
Kilka zaświadczonych form:
destylować – przecieplać
https://pl.m.wikisource.org/wiki/M._Arcta_Słownik_Staropolski/Przecieplać
kuzyn – nieć, kuzynka – nieściora
Cytuj
https://pl.m.wiktionary.org/wiki/nieć
 

Offline Obcy

  • Loov þän Semien onn þän Horden!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 799
  • Thanked: 24 times
  • Vourfäirer ƨ̆ermaneslands
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #1777 dnia: Marzec 24, 2019, 15:48:19 »
Ech, te piękne staropolskie określenia członków rodziny... Czemuśmy je zgubili, skoro jesteśmy narodem, w którym rzekomo rodzina jest najważniejsza?