Narzecze wysokopolskie

Zaczęty przez Feles, Wrzesień 17, 2011, 14:10:35

Poprzedni wątek - Następny wątek

Łudomian

Cytat: Ainigmos w Listopad 21, 2018, 17:18:38
ryzykant - pieczoburca (złożenie od staropolskiego piecza o znaczeniu "bezpieczeństwo, brak ryzyka" i burca o znaczeniu "burzyciel", wzorem obrazoburca)
A może odpiecznik? (wtedy ryzyko – odpieczeństwo, wzorem bezpieczeństwa)
  •  

Łudomian

Kolejna propozycja:
but – kłaz (k' + łazić, jako "do chodzenia")
  •  

barthlome

Cytat: Boletto w Listopad 23, 2018, 16:42:11
Kolejna propozycja:
but – kłaz (k' + łazić, jako "do chodzenia")

A czym ,,trzewik" nie ugodził?
Ślůnzok, uobrůńca sztojerowyj uortografije.
  •  

Łudomian

Cytat: barthlome w Listopad 23, 2018, 19:24:04
A czym ,,trzewik" nie ugodził?
Problem jest z trzewikiem taki, że ma zawężone znaczenie. Jest to 'rodzaj obuwia, charakteryzujący się twardą zelówką i obejmującą kostkę sznurowaną cholewką'. Nie możesz nagle zacząć mówić na wszystkie buty trzewiki, bo trzewiki oznaczają jeden rodzaj buta. Tak samo nie może na dach mówić strzecha.
  •  

Henryk Pruthenia

Ojoj, to gdy mówisz Polska, masz na myśli Gniezno i okolice, mówiąc Czechy zaś okolice Pragii?
Jak rozumiem kobieta to dla Ciebie tylko w tym starym, pejoratywnym znaczeniu? Wszakże rozszerzenie pola semantycznego to wcale nie powszechny proces?
Ale już bez zbędnej uszczypliwości: Taki zabieg jest jak najbardziej sensowny, i dużo lepszy niż w wielu wypadkach nowotwórstwo.

Łudomian

Cytat: Henryk Pruthenia w Listopad 23, 2018, 21:28:54
Ojoj, to gdy mówisz Polska, masz na myśli Gniezno i okolice, mówiąc Czechy zaś okolice Pragii?
Jak rozumiem kobieta to dla Ciebie tylko w tym starym, pejoratywnym znaczeniu? Wszakże rozszerzenie pola semantycznego to wcale nie powszechny proces?
Ale już bez zbędnej uszczypliwości: Taki zabieg jest jak najbardziej sensowny, i dużo lepszy niż w wielu wypadkach nowotwórstwo.
Wiadomo, że lepiej wykorzystywać stare słowa, ale można napotkać pewien problem. Jeśli buty zaczniesz nazywać "trzewiki", to jak będziesz nazywał trzewiki w starym, węższym znaczeniu?
  •  

Henryk Pruthenia

Trzewiki.
Po prostu. Słowa mogą mieć po parę znaczeń. Ba! Nawet przeciwstawne!
Np. Jestem pewien vs. pewien mężczyzna.

Łudomian

Cytat: Henryk Pruthenia w Listopad 24, 2018, 00:10:16
Trzewiki.
Po prostu. Słowa mogą mieć po parę znaczeń. Ba! Nawet przeciwstawne!
Np. Jestem pewien vs. pewien mężczyzna.
Owszem, jednakowoż jedno określenie na buty ogółem i rodzaj butów mogłoby być nieco problematyczne w użyciu.
  •  

Siemoród

Cytat: Boletto w Listopad 23, 2018, 16:42:11
Kolejna propozycja:
but – kłaz (k' + łazić, jako "do chodzenia")
Czy k- nie jest zbyt dzikim przyrostkiem? Chyba w żadnym języku słowiańskim nie jest on często spotykany.

Jakie jest wysokopolskie słowo na patriotę? Ojczyznolubca~ojczyznolubiec chyba jest zbyt długim słowem, a ojczylub? Ojczyźnik? Co sądzą Wysokopolacy?
Niech żyje Wolny Syjam!
  •  

Łudomian

CytatJakie jest wysokopolskie słowo na patriotę? Ojczyznolubca~ojczyznolubiec chyba jest zbyt długim słowem, a ojczylub?
Na patriotyzm istniało określenie ojcowizność (co można znaleźć nawet na Wikipedii). Wobec tego może ojcowiźnik?
  •  

Τόλας

Proponuję przywrócenie słowiańskich nazw na północ i południe (strony świata) - siewiór/siewiérz i jug, bo te obecne to są najprawdopodobniej kalki z łaciny.

CytatJakie jest wysokopolskie słowo na patriotę? Ojczyznolubca~ojczyznolubiec chyba jest zbyt długim słowem, a ojczylub? Ojczyźnik? Co sądzą Wysokopolacy?
Końcówka (czy raczej drugi rdzeń) -lub jest lepsza od -lubca -lubiec.
  •  

Henryk Pruthenia

Gdybyśmy wywalali kalki, to byśmy wywalili połowę projektu.

Obcy

Cytat: Toyatl w Listopad 25, 2018, 14:55:04
Proponuję przywrócenie słowiańskich nazw na północ i południe (strony świata) - siewiór/siewiérz i jug, bo te obecne to są najprawdopodobniej kalki z łaciny.

Takie "oczyszczanie" języka ze zmienionych znaczeń już jest fanatyzmem. Wiele zmienionych słów mi się nie podoba we współczesnej polszczyźnie, ale nie ma co dalej brnąć w doskonałość.
  •  

Τόλας

Słowo "fanatyzm" jest tu za mocne. Projekt ma na celu, z tego co obserwuję, ułożenie słownika w oparciu o rodzime rdzenie, słowotwórstwo i sposób myślenia. Północ i południe chociaż spełniają bardzo dobrze wymogi rodzimego pochodzenia rdzeni i słowotwórstwa, to nie są wynikiem samodzielnego myślenia, a tylko adoptują się do wymyślonego już gdzieś indziej wzorca. Ale nie będę się upierał, jeżeli się nie podoba.
  •  

Siemoród

Aksjomat - pewnik
Reszta - ostatek
Hipoteza - przypuszczenie, tutaj chyba nie trzeba troszczyć się o zwięźlejsze słowo.
Ale jak zwysokopolszczyć teorię?
Niech żyje Wolny Syjam!
  •