Autor Wątek: Polskie (słowa)/syłaby bez samogłosków  (Przeczytany 7012 razy)

Offline poloniok

  • Polak z Polonii
  • Wiadomości: 768
Odp: Polskie (słowa)/syłaby bez samogłosków
« Odpowiedź #30 dnia: Luty 09, 2016, 20:16:02 »
Cytuj
Miałeś w życiu za małe styczności z literackim polskim?

Niestety  :-(

Mam 18 lat, żyję w Niemczech od 15 lat. Staram się dobrze pisać. Też nie za bardzo gwarowo piszę, więcej tak "po swojemu".
 

Offline Siemoród

Odp: Polskie (słowa)/syłaby bez samogłosków
« Odpowiedź #31 dnia: Luty 09, 2016, 20:19:27 »
Ale zdaję się, że w takiej krtani, grdyce czy Brdzie nie ma r sylabotwórczego, bo Polak słowo Brda przeczyta /br'da/, a Czech, Serb czy Chorwat prawdopodobnie przeczyta to jako /'br̩da/ czyli nie dość, że zaakcentuje na r to jeszcze wymówi to jako r sylabotwórcze. W ogóle stwierdzą oni, że Brda to wyraz składający się z dwu sylab, a nie jednéj, jak powiedziałby Polak.

Taki z kolei pstrąg Polak by (przynajmniej w mowie) podzielił na dwie sylaby: pstˑrąg, ewentualnie faktycznie  wrzuci sobie jakąś małą szwę.
Єи, Словѣнє, ѥщє наша
Словѣнъ мълва живєть
Пока нашє вѣрьноѥ сьрдьцє
За нашь народъ бьѥть!
 

Offline poloniok

  • Polak z Polonii
  • Wiadomości: 768
Odp: Polskie (słowa)/syłaby bez samogłosków
« Odpowiedź #32 dnia: Luty 09, 2016, 20:24:57 »
Cytuj
Ale zdaję się, że w takiej krtani, grdyce czy Brdzie nie ma r sylabotwórczego, bo Polak słowo Brda przeczyta /br'da/, a Czech, Serb czy Chorwat prawdopodobnie przeczyta to jako /'br̩da/ czyli nie dość, że zaakcentuje na r to jeszcze wymówi to jako r sylabotwórcze. W ogóle stwierdzą oni, że Brda to wyraz składający się z dwu sylab, a nie jednéj, jak powiedziałby Polak.

Chodzi mi o pseudosyłaby bez samogłosek. Wiem, że Polski język (niestety) ma żadne syłaby bez samogłosek. Chodzi mi o to, że wrażenie jest takie, że to by była syłaba bez samogłosek (albo że to słowo pisano by talk wyglądało).

Tak jak mamy krtań, tak Czechy/Słowacy np. krtek

Nie zapomnimy: Chodzi mi o spółgłoski r/l (bo właśnie oni twarzają we wielu słowiańskich językach ośrodek (dzięki Obcy  :-D). A bo my Polacy to nie mamy, szukam tego "rdzennia" w Polskim języku)
« Ostatnia zmiana: Luty 09, 2016, 20:28:52 wysłana przez poloniok »
 

Offline Obcy

  • Loov þän Semien onn þän Horden!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 812
  • Thanked: 28 times
  • Vourfäirer ƨ̆ermaneslands
Odp: Polskie (słowa)/syłaby bez samogłosków
« Odpowiedź #33 dnia: Luty 09, 2016, 20:40:39 »
Poza tym... jak mogliście zapomnieć o literze ł? Przecież mamy łkać, łżeć, łby, łzy, płci, a przecież chyba każdy wtedy wymawia ł jak nieakcentowane łu.
 

Offline Toszczyk

  • Wiadomości: 97
Odp: Polskie (słowa)/syłaby bez samogłosków
« Odpowiedź #34 dnia: Luty 09, 2016, 21:01:08 »
Mnie się podoba zgłoskotwórcze ł w wyrazach takich jak kołderka, małżonka, kiełbaska. A w płci to ja wymawiam [puw'ʨi]. R w krtani ubezdźwięczniam, natomiast grdyka to dla mnie [gəɾ'dɨka] z "półsamogłoską" schwa.
biotechnolog, chórzysta, miłośnik oper i muzyki baroku
 

Offline Noqa

Odp: Polskie (słowa)/syłaby bez samogłosków
« Odpowiedź #35 dnia: Luty 09, 2016, 22:44:17 »
Cytuj
Taki z kolei pstrąg Polak by (przynajmniej w mowie) podzielił na dwie sylaby: pstˑrąg, ewentualnie faktycznie  wrzuci sobie jakąś małą szwę.

Jak dla mnie taki podział brzmi koszmarnie nienaturalnie. Jeśli już to p's-trąg, gdzie w miejscu apostrofa jest jakiś wokoid. Ale kiedy tak sobie to wymawiam to mam wrażenie, że naprawdę tam jest tylko jeden otwarty dźwięk.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Odp: Polskie (słowa)/syłaby bez samogłosków
« Odpowiedź #36 dnia: Luty 10, 2016, 00:19:57 »
Aż dziw, że nie padło jeszcze jedyne bodaj polskie słowo monosylabiczne, w którym ośrodkiem sylaby jest spółgłoska. I to nie jakieś banalne [r] czy [l].

Jest to... pst.

 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Polskie (słowa)/syłaby bez samogłosków
« Odpowiedź #37 dnia: Luty 10, 2016, 00:21:05 »
A dwusylabiczne ze zgłoskotwórczym /k̥/? Kć-kć-kć?
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Noqa

Odp: Polskie (słowa)/syłaby bez samogłosków
« Odpowiedź #38 dnia: Luty 10, 2016, 00:30:57 »
Wymyślacie.

EDIT: To słowo wyżej wymawia się [ʙ]
« Ostatnia zmiana: Luty 10, 2016, 00:32:30 wysłana przez Noqa »
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Spodnie

  • Kapitan Szwecja
  • Wiadomości: 329
Odp: Polskie (słowa)/syłaby bez samogłosków
« Odpowiedź #39 dnia: Luty 10, 2016, 09:46:36 »
Bardziej wyrazisty przykład: w mowie kąłągerów niewątpliwie mogłoby wystąpić słowo "mść" ("nie mść się na nim/niej!"), które brzmi przecież zupełnie poprawnie.

No i moja odwieczna udręka - jak brzmi dopełniacz l.mn. od "rdza"?

"Rdz" oczywiście.
ChWDChRL
 

Offline Toyatl

Odp: Polskie (słowa)/syłaby bez samogłosków
« Odpowiedź #40 dnia: Luty 10, 2016, 11:06:38 »
plwam
krwawię
bzdet i bzdura (byzydūra - jak mawiał P. Fronczewski w Poszepszyńskich)
srebrny
chrz(sz)czony
trz(ś)cina
kształt
pszczoła
mgła
lwia
Może jeszcze rzeczownik od "łkać", czyli "łk".  ;-)
 

Offline Wedyowisz

Odp: Polskie (słowa)/syłaby bez samogłosków
« Odpowiedź #41 dnia: Luty 10, 2016, 11:45:57 »
Bardziej wyrazisty przykład: w mowie kąłągerów niewątpliwie mogłoby wystąpić słowo "mść" ("nie mść się na nim/niej!"), które brzmi przecież zupełnie poprawnie.

No i moja odwieczna udręka - jak brzmi dopełniacz l.mn. od "rdza"?

Toż to najgorszy antywokalizm! Dla mnie nie mścij, rdzy są jedynie naturalne.

стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline elslovako

Odp: Polskie (słowa)/syłaby bez samogłosków
« Odpowiedź #42 dnia: Luty 10, 2016, 15:24:48 »
Kiedy ostatni raz używałeś liczby mnogiej od rdzy?
 

Offline poloniok

  • Polak z Polonii
  • Wiadomości: 768
Odp: Polskie (słowa)/syłaby bez samogłosków
« Odpowiedź #43 dnia: Luty 10, 2016, 16:23:18 »
Jak już ten thread się zmienił do eksperymentalnego:

Dlaczego nie wprowadzić w Polskim regułę "kark - krki"/"wilk - wlki"? Miał by jakiś stil...
 

Odp: Polskie (słowa)/syłaby bez samogłosków
« Odpowiedź #44 dnia: Luty 10, 2016, 17:04:53 »
Bardziej wyrazisty przykład: w mowie kąłągerów niewątpliwie mogłoby wystąpić słowo "mść" ("nie mść się na nim/niej!"), które brzmi przecież zupełnie poprawnie.

No i moja odwieczna udręka - jak brzmi dopełniacz l.mn. od "rdza"?

"Rdz" oczywiście.

Ba, a jak brzmi mian. lp. od dżdżu? :D

tak, wiem, że deszcz