Autor Wątek: Kyon, Epizod 2: Krok w Przyszłość!  (Przeczytany 25758 razy)

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 533
  • Thanked: 128 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Kyon, Epizod 2: Krok w Przyszłość!
« Odpowiedź #210 dnia: Lipiec 01, 2017, 00:04:04 »
Po prostu je zedytuję, kiedy będę wrzucał jutro parę rzeczy :)

Co do podsumowania, trzeba poruszyć parę kwestii, bez których nie będziemy mieli dobrych podstaw dla dalszej owocnej pracy :)

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 533
  • Thanked: 128 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Kyon, Epizod 2: Krok w Przyszłość!
« Odpowiedź #211 dnia: Lipiec 01, 2017, 14:05:37 »
Epizod II (i Pół): Krok w Przyszłość!
Minęło już trochę czasu od kiedy zaczął się Epizod II, i wypada podsumować to co zrobiliśmy do tej pory. Jest zdecydowanie za wcześnie, by zaczynać Epizod III, choć chwila ta zbliża się wielkimi krokami, ale też za późno, by zostawić Epizod II w takim stanie, jakim jest. Więc niech te podsumowanie wskaże Nam drogę ku Przyszłości!

Prehistoria
Musimy zająć się prehistorią Kyonu, ustaleniu ram czasowych ery przedpiśmiennej, dla większości obszarów; w szczególności odpowiedzieć na pytanie - gdzie były pierwsze cywilizacje? Qin? A jakiś odpowiednik Egiptu? Mezopotamii? Indii? To wszystko jest potrzebne, aby móc zacząć spisywać historię na wiki. Moja propozycja jest taka: Niech praprzodkiem wszystkich cywilizacji jest obszar Qinu (ale nie sam Qin, coś jak Sumer i Akkad). Zastanawiałem się też nad jakimiś suchymi obszarami z rzeką podobną do Nilu, ale nie wiem gdzie takie coś znaleźć (Tqr?). Następna rzecz - kiedy były wszystkie epki kamienia i poszczególnych metali? Gdzie zaczęło się rolnictwo? Jakimi drogami wędrowało? Jakie były początki pisma? Tu zgaduję, że sama idea pisma rozwinęła się oddzielnie w paru miejscach, co zdarzyło się też na Ziemi, a na Pangei mogą być jakieś praźródła, albo nawet zwyczajna dyfuzja samej idei pisma. To wszystko jest potrzebne, by móc mieć korzenie dla dalszego opisania historii Kyonu. Ale musimy też się dowiedzieć...

...Skąd jesteśmy?
Trzeba wreszcie odpowiedzieć sobie na pytanie, skąd się wzięliśmy na Kyonie? Skąd są tu ludzie, rośliny, zwierzęta? Mamy dwie możliwości - albo zakładamy, że ludzie i wszystko powstało tu całkowicie niezależnie (endogenezę uważam za bardzo, bardzo, bardzo niepoważną, i nie pasującą do Kyonu), albo jesteśmy za egzogenezą - czyli przybyliśmy skąd-niekądś. Nie jest ważne to zbyt nawet dlaczego i jak, ale ważniejsze jest - kiedy? 100 tys lat temu? Więcej?

Strony Świata
Pozwoliłem sobie całkowicie przebudować artykuł o regionach Kyonu. Jest teraz dużo bardziej przejrzysty, mniejszy, i zawiera podstawowe informacje. I powinno tak zostać - nie trzeba tu nic więcej pisać, tylko trzeba opisać co gdzie jest, by móc zająć się następnym ważnym elementem Kyonu - historią. Jestem też za scaleniem Enenkii z Kanisją - obecny podział jest dziwny, tworzy niepotrzebną mozaikę. Kanisja samo w sobie jest najmniej zintegrowanym obszarem, więc włączenie tego obszaru nie powinno źle wpłynąć ani na Enenkię ani na Kanisję.

Historia
Historia jest chyba najbardziej rozwijającym się elementem tego wątku - co jest wielkim, wielkim plusem, ale też olbrzymim minusem - jest ona porozrzucana wszędzie, i trudno się już w tym połapać. Dlatego założyłem artykuł o historii Kyonu, gdzie powinniśmy przerzucać wszystko co mamy na temat historii naszych ziem, aby wszystko było w jednym miejscu.

Kalendarz i Kalendarium
Postarałem się przenieść Todsmerowe informacje na temat kalendarza na wiki. Powinno to być pomocne. Należy się teraz zastanowić, który mamy rok? Lata na Kyonie to co innego niż lata na Ziemi, dlatego proponuję rok 3000 (odpowiednik naszego 1132), 6000 (2264), lub może 4500 (odpowiednik naszego 1700 jakoś). A może jeszcze lepiej - i liczymy czas od najstarszej ustalalnej daty? Powinno to nam pomóc przy ustalaniu wspólnego kalendarium. I proszę wszystkich, by używać Kyońskich lat - a w głównym kalendarium używać dat opartych o wspólny kalendarz. Jestem też za tym, by lata liczyć od przesilenia zimowego (aby uprościć i tak dość trudne różnice w kalendarzu).

Kalendarium jest miejscem, gdzie powinniśmy wpisywać najważniejsze daty z historii naszych Cywilizacji. Nie powinno być zbiorem wszystkich istniejących dat, tylko tych głównych, pomagających się orientować w historii.

Zwierzęta i Rośliny
Prosiłbym wszystkie osoby, u których występują odstępstwa przyrodnicze, o opisanie ich na WikiKyonie. Borlacha prosiłbym o szczegółowy opis jego gada i pozycję filogenetyczną, a Tqr coś więcej na temat małpy widmo.

Realizm i jeszcze raz Realizm!!!
Przypominam o tym, że nasz świat nie jest światem fantazy, a (pseudo bo pseudo) realistycznym. I dlatego przypominam, żeby tworząc zastanowić się pięć razy, czy coś jest możliwe, czy nie.

Kończąc...
Piszę o tym wszystkim ze względu na to, że powinniśmy wreszcie ruszyć z opisaniem historii i interakcji między nami. Musimy jednak mieć jakieś wspólne ramy, o które możemy się oprzeć.

I mam też do Was prośbę: jeżeli macie pytania, to pytajcie, trzeba zrobić jak najwięcej teraz, by potem każdy mógł już na spokojnie rozwijać swoją cywilizację. Bo przed nami stoi wiele wyzwań: religie, odkrycia geograficzne, opis prehistorii, opis rozwoju rolnictwa, rozwój technologiczny, wpływy kulturowe, wojny...
« Ostatnia zmiana: Lipiec 01, 2017, 14:13:08 wysłana przez Henryk Pruthenia »
 

Offline Caraig

Odp: Kyon, Epizod 2: Krok w Przyszłość!
« Odpowiedź #212 dnia: Lipiec 01, 2017, 14:56:21 »
Skoro mówimy o realizmie, to obliczyłem z ciekawości granice ekosfery naszej gwiazdy i rozciągają się one od ok. 0.75 j.a. do 1.08 j.a., czyli wychodzi na to, że na Kyonie nie powinno być warunków do powstania życia (zresztą domyślnie SE nie pokazuje, że ono tam jest).
Robimy coś z tym? Musielibyśmy wtedy przesunąć orbitę Kyonu, a co za tym idzie też Zeusa.
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 533
  • Thanked: 128 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Kyon, Epizod 2: Krok w Przyszłość!
« Odpowiedź #213 dnia: Lipiec 01, 2017, 15:01:41 »
Canis coś grzebał przy gwieździe, aby jasność i otrzymywana energia była podobna do tego, jak jest na Ziemi.

Offline Borlach

Odp: Kyon, Epizod 2: Krok w Przyszłość!
« Odpowiedź #214 dnia: Lipiec 02, 2017, 14:43:40 »
Cytuj
Musimy zająć się prehistorią Kyonu, ustaleniu ram czasowych ery przedpiśmiennej, dla większości obszarów; w szczególności odpowiedzieć na pytanie - gdzie były pierwsze cywilizacje? Qin? A jakiś odpowiednik Egiptu? Mezopotamii? Indii? To wszystko jest potrzebne, aby móc zacząć spisywać historię na wiki
Cywilizacja ajniadańska była swoistym odpowiednikiem Starożytnego Egiptu dla Wschodu i w zamierzeniu Państwo Ajniadanów było niesamowicie starożytne już gdy upadało 2300 lat temu. Wspominałem też kiedyś o antycznej i praktycznie zapomnianej cywilizacji która rozwijała się na Jeziorem Szmaragdowym przed przybyciem tam przodków Ajdyniriańczyków, która została zmieciona w skutek erupcji Góry Ferhan, mniej więcej w tym samym czasie co ajniadańskie Pierwsze Królestwo.
Mamy więc jak na razie 3 antyczne cywilizacje, w 3 różnych miejscach globu - przodków Qin, Ajniadanów i tą zapomnianą cywilizację Jeziora Szmaragdowego.

Myślę, że zakładając że są to najstarsze lub jedne z najstarszych cywilizacji, można by uznać że są to nasze odpowiedniki Starożytnych Chin, Egiptu, Mezopotamii i Doliny Indusu. Chociaż myślę, że przydałoby się jeszcze kilka dorzucić.

Cytuj
Zastanawiałem się też nad jakimiś suchymi obszarami z rzeką podobną do Nilu, ale nie wiem gdzie takie coś znaleźć (Tqr?)
Może moja rzeka Eqarosi? Jest długa, szeroka, płynie przez przeważnie suche stepy, sawanny i półpustynie, dzięki regularnym wylewom tworząc bardzo korzystne warunki do uprawy nad jej brzegami. Nad jej brzegami rośnie nawet papirus. Mówiąc szczerze, mocno wzorowałem się właśnie na Nilu, a biorąc pod uwagę bliskość rzeki Area można by się pokusić nawet o porównanie do Mezopotamii.

Mówiąc o praprzodku wszystkich cywilizacji masz na myśli jakąś cywilizację-matkę? Co do wszystkich epok kamienia i brązu to rzeczywiście, trzeba się tym zająć, tyle że trzeba pamiętać epoki te mogły trwać różnie w poszczególnych regionach.

Cytuj
Trzeba wreszcie odpowiedzieć sobie na pytanie, skąd się wzięliśmy na Kyonie? Skąd są tu ludzie, rośliny, zwierzęta? Mamy dwie możliwości - albo zakładamy, że ludzie i wszystko powstało tu całkowicie niezależnie (endogenezę uważam za bardzo, bardzo, bardzo niepoważną, i nie pasującą do Kyonu), albo jesteśmy za egzogenezą - czyli przybyliśmy skąd-niekądś. Nie jest ważne to zbyt nawet dlaczego i jak, ale ważniejsze jest - kiedy? 100 tys lat temu? Więcej?
Ja bym proponował ustalenie, że człowiek rozumny (homo sapiens sapiens) wyewoluował w mniej więcej podobnym okresie co na Ziemi, czyli jakieś 200 tys lat temu. I jako obszar jego pochodzenia proponowałbym właśnie Qin lub tereny nad Wielką Rzeką u Todsmera. Są tam zarówno dżungle jak i sawanny, czyli tereny wydają się odpowiednie. Stamtąd ludzie mogliby się zacząć rozprzestrzeniać po globie, ale powinniśmy wytyczyć szlaki migracji i to jak w skutek tych migracji powstawały kolejne rasy.
No chyba że odpowiedzią są starożytni kosmici xd Tutaj wstawić tego gościa z dziwnym fryzem

Cytuj
Pozwoliłem sobie całkowicie przebudować artykuł o regionach Kyonu.
Świetnie, teraz wygląda o wiele lepiej. Enenkia mogłaby być w takim razie podregionem Kanisji.

Cytuj
Postarałem się przenieść Todsmerowe informacje na temat kalendarza na wiki. Powinno to być pomocne. Należy się teraz zastanowić, który mamy rok? Lata na Kyonie to co innego niż lata na Ziemi, dlatego proponuję rok 3000 (odpowiednik naszego 1132), 6000 (2264), lub może 4500 (odpowiednik naszego 1700 jakoś).
Nie wiem jak wam, ale mnie rok 6000 pasuje najbardziej - niemal idealnie współgra mi z czasem koniunkcji planet, erupcji Góry Ferhan i upadku Pierwszego Królestwa.
We współczesnym kalendarzu ajdyniriańskim co prawda czas będzie liczony od przybycia Ajniadanów nad Jezioro Szmaragdowe.

Cytuj
Borlacha prosiłbym o szczegółowy opis jego gada i pozycję filogenetyczną
Będzie :D Muszę się tylko nieco dokształcić co to jest pozycja filogenetyczna xD 
             
« Ostatnia zmiana: Lipiec 02, 2017, 14:45:42 wysłana przez Borlach »
Oto ja, Adwokat Diabłów
 

Offline Spiritus

Odp: Kyon, Epizod 2: Krok w Przyszłość!
« Odpowiedź #215 dnia: Lipiec 02, 2017, 15:03:11 »
Cytat: Borlach
Cytat: HP
Pozwoliłem sobie całkowicie przebudować artykuł o regionach Kyonu.
Świetnie, teraz wygląda o wiele lepiej. Enenkia mogłaby być w takim razie podregionem Kanisji
No właśnie myślę, że jednak raczej nie. Zastanówmy się, jakie mamy regiony:
Dewia - naturalnie odgrodzona od reszty świata;
Północ - skupiona wokół cywilizacji neszyjskiej;
Wschód - skupiony wokół Olsenii;
Wielka Pustynia - piach i śmierć, prawie żadnych mieszkańców;
Środkowy Kyon - region z powodów geograficznych naturalnie połączony, jego cywilizacje nieustannie między sobą interagują;
Kanisja - po prostu tereny pierwotnie należące do Canisa.

Szur* jest jednak osobnym ośrodkiem cywilizacyjnym od takiej Tangii czy Sechtonu i jak dotąd nie planowałem żadnych głębszych powiązań kulturowych między nimi.
Pytanie jest takie - co łączy Pinu na północy Kanisji z Nuarią na jej południu? Myślę, że sensowniej byłoby Kanisję zostawić na północy (Pinu, Sechton, Tangia), dalej Enenkowie, a (trochę z braku laku) okolice Nuarii przemianować na dodatkowy region "Południe".

*Myślę, że to najlepsze określenie, bo tak po prostu nazywa się kraina, w której żyją Enency. Ponadto nazwa "Enenkia" jest bez sensu - Frankowie mieszkają we Francji, a nie we *Frankii, Trakowie mieszkają w Tracji, a nie w *Trakii, a Grecy (=Grekowie) mieszkają w Grecji, nie w *Grekii :). Więc jak już, to powinna być "Enencja".
QVIS·SVM
 

Offline Pluur

  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 974
Odp: Kyon, Epizod 2: Krok w Przyszłość!
« Odpowiedź #216 dnia: Lipiec 02, 2017, 15:26:02 »
Cytuj
Gdzie zaczęło się rolnictwo?
Myślę, że głównie w środku Kyonu oraz na brzegach - może kilka osobnych ośrodków?

Cytuj
Jakimi drogami wędrowało?
Głównie wybrzeżami. Dewia pewnie byłaby najpóźniej zasiedlona.

Cytuj
Mamy dwie możliwości - albo zakładamy, że ludzie i wszystko powstało tu całkowicie niezależnie (endogenezę uważam za bardzo, bardzo, bardzo niepoważną, i nie pasującą do Kyonu), albo jesteśmy za egzogenezą - czyli przybyliśmy skąd-niekądś.
Czyli co? Starożytni kosmici? Ludzie przybyli tutaj z Ziemi, po czym cofnęli się w rozwoju?

Cytuj
Piszę o tym wszystkim ze względu na to, że powinniśmy wreszcie ruszyć z opisaniem historii i interakcji między nami. Musimy jednak mieć jakieś wspólne ramy, o które możemy się oprzeć.
Dobrze, że \usystematyzowałeś kwestie kalendarza, które ułatwią opisanie tejże.

Cytuj
I mam też do Was prośbę: jeżeli macie pytania, to pytajcie, trzeba zrobić jak najwięcej teraz, by potem każdy mógł już na spokojnie rozwijać swoją cywilizację. Bo przed nami stoi wiele wyzwań: religie, odkrycia geograficzne, opis prehistorii, opis rozwoju rolnictwa, rozwój technologiczny, wpływy kulturowe, wojny...
Właśnie, weźmy to zróbmy szybko, by przejść do tych na prawdę ciekawych rzeczy.

Cytuj
Myślę, że zakładając że są to najstarsze lub jedne z najstarszych cywilizacji, można by uznać że są to nasze odpowiedniki Starożytnych Chin, Egiptu, Mezopotamii i Doliny Indusu. Chociaż myślę, że przydałoby się jeszcze kilka dorzucić.
Myślę, że na Wyspie Południowej i/lub Północnej też mogłyby powstać jakieś (raczej mniej zaawansowane) cywilizacje.

Cytuj
Nie wiem jak wam, ale mnie rok 6000 pasuje najbardziej
4500 lepiej wygląda.

Cytuj
Jestem też za scaleniem Enenkii z Kanisją - obecny podział jest dziwny, tworzy niepotrzebną mozaikę. Kanisja samo w sobie jest najmniej zintegrowanym obszarem, więc włączenie tego obszaru nie powinno źle wpłynąć ani na Enenkię ani na Kanisję.
Cytuj
Świetnie, teraz wygląda o wiele lepiej. Enenkia mogłaby być w takim razie podregionem Kanisji.
Powinien zadecydować Spiritus:

Cytuj
Pytanie jest takie - co łączy Pinu na północy Kanisji z Nuarią na jej południu? Myślę, że sensowniej byłoby Kanisję zostawić na północy (Pinu, Sechton, Tangia), dalej Enenkowie, a (trochę z braku laku) okolice Nuarii przemianować na dodatkowy region "Południe".
A może owe Południe przyłączyć do Endencji?
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 533
  • Thanked: 128 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Kyon, Epizod 2: Krok w Przyszłość!
« Odpowiedź #217 dnia: Lipiec 02, 2017, 15:57:44 »
Cywilizacja ajniadańska była swoistym odpowiednikiem Starożytnego Egiptu dla Wschodu i w zamierzeniu Państwo Ajniadanów było niesamowicie starożytne już gdy upadało 2300 lat temu. Wspominałem też kiedyś o antycznej i praktycznie zapomnianej cywilizacji która rozwijała się na Jeziorem Szmaragdowym przed przybyciem tam przodków Ajdyniriańczyków, która została zmieciona w skutek erupcji Góry Ferhan, mniej więcej w tym samym czasie co ajniadańskie Pierwsze Królestwo.
Mamy więc jak na razie 3 antyczne cywilizacje, w 3 różnych miejscach globu - przodków Qin, Ajniadanów i tą zapomnianą cywilizację Jeziora Szmaragdowego.
To może tak być. Przedstaw datę w latach ziemskich od teraz, kiedy dokładnie były początki Twoich cywilizacji (Ajnadanów oraz tej z Jeziora Szmaragdowego).

Myślę, że zakładając że są to najstarsze lub jedne z najstarszych cywilizacji, można by uznać że są to nasze odpowiedniki Starożytnych Chin, Egiptu, Mezopotamii i Doliny Indusu. Chociaż myślę, że przydałoby się jeszcze kilka dorzucić.
Nie, sterczy. Sądzę, że te idee szybko się rozprzestrzenią na zasadzie dyfuzji idei.

Może moja rzeka Eqarosi? Jest długa, szeroka, płynie przez przeważnie suche stepy, sawanny i półpustynie, dzięki regularnym wylewom tworząc bardzo korzystne warunki do uprawy nad jej brzegami. Nad jej brzegami rośnie nawet papirus. Mówiąc szczerze, mocno wzorowałem się właśnie na Nilu, a biorąc pod uwagę bliskość rzeki Area można by się pokusić nawet o porównanie do Mezopotamii.
Nie, u nas powstało to na Nilu, a to co opisujesz, to prędzej Amu-Daria. Chodzi o to, żeby ktoś miał powód i możliwości wziąć się za rolę. Musimy wybrać jakiś obszar, gdzie mamy stabilny klimat. U nas to była bodajże Anatolia, tylko musimy pamiętać, że u nas nie było ostatnio epoki lodowcowej, i jakichś wielgaśnych zmian klimatu.

Mówiąc o praprzodku wszystkich cywilizacji masz na myśli jakąś cywilizację-matkę? Co do wszystkich epok kamienia i brązu to rzeczywiście, trzeba się tym zająć, tyle że trzeba pamiętać epoki te mogły trwać różnie w poszczególnych regionach.
Nie, nie mam na myśli cywilizację-matkę. Bardziej chodzi o miejsce, gdzie się pierwszy raz pojawiło coś, co nazwać można cywilizacją.

Ja bym proponował ustalenie, że człowiek rozumny (homo sapiens sapiens) wyewoluował w mniej więcej podobnym okresie co na Ziemi, czyli jakieś 200 tys lat temu. I jako obszar jego pochodzenia proponowałbym właśnie Qin lub tereny nad Wielką Rzeką u Todsmera. Są tam zarówno dżungle jak i sawanny, czyli tereny wydają się odpowiednie. Stamtąd ludzie mogliby się zacząć rozprzestrzeniać po globie, ale powinniśmy wytyczyć szlaki migracji i to jak w skutek tych migracji powstawały kolejne rasy.
Ja jestem całkowicie przeciwny. Cały czas staramy się bawić w realizm, i nagle ewoluujemy ludzi na obcej planecie. Przemyślałem to, i musimy być na tym, że ludzie są "skądś", w domyśle od nas. Ale i tak to nie ma wpływu na teraźniejszość, musiało to być bardzo-bardzo dawno temu, nie pozostało (pewnie namierzenie) po tym żadnych śladów. Może, kiedy ludzie polecą w kosmos znajdą coś na naszym Księżycu, ale to tylko luźno mówię. Ale nie, stańmy na tym, że jesteśmy skądś, i ustalmy czas kiedy przybyli ludzie (nie musi to być jedno miejsce).

No chyba że odpowiedzią są starożytni kosmici xd Tutaj wstawić tego gościa z dziwnym fryzem.
Właśnie wcale tak nie musiało być, może ktoś chciał zacząć wszystko od nowa? Zresztą, to w ogóle nie ważne. Ważne jest to, że powinniśmy ustalić datę, kiedy mniej więcej przybili pierwsi ludzie i mniej więcej region gdzie.

Nie wiem jak wam, ale mnie rok 6000 pasuje najbardziej - niemal idealnie współgra mi z czasem koniunkcji planet, erupcji Góry Ferhan i upadku Pierwszego Królestwa.
We współczesnym kalendarzu ajdyniriańskim co prawda czas będzie liczony od przybycia Ajniadanów nad Jezioro Szmaragdowe.
Chyba jednak zrobię inaczej. Ale o tym później.

Będzie :D Muszę się tylko nieco dokształcić co to jest pozycja filogenetyczna xD 
Z kim jest najbliżej spokrewniony Twój zwierzaczek. Ja bym celował coś około archozaurów, Może euparkeriidae lub rauizuchy?
             
Szur* jest jednak osobnym ośrodkiem cywilizacyjnym od takiej Tangii czy Sechtonu i jak dotąd nie planowałem żadnych głębszych powiązań kulturowych między nimi.
Pytanie jest takie - co łączy Pinu na północy Kanisji z Nuarią na jej południu? Myślę, że sensowniej byłoby Kanisję zostawić na północy (Pinu, Sechton, Tangia), dalej Enenkowie, a (trochę z braku laku) okolice Nuarii przemianować na dodatkowy region "Południe".
Masz rację - te obszary nic nie łączy, nawet klimatycznie ten obszar się nie klei. Będzie podział na (licząc z północy) Kanisję, Szur i Południe.

Cytuj
Gdzie zaczęło się rolnictwo?
Myślę, że głównie w środku Kyonu oraz na brzegach - może kilka osobnych ośrodków?
U nas nie musi być zbyt wiele tych ośrodków - geografia jest całkiem inna niż ziemska. ale sądzę, że Todsmerszczyzna nadaje się najlepiej. Sucho, ale obok woda.

Cytuj
Jakimi drogami wędrowało?
Głównie wybrzeżami. Dewia pewnie byłaby najpóźniej zasiedlona.
To będziemy też ustalali.

Cytuj
Mamy dwie możliwości - albo zakładamy, że ludzie i wszystko powstało tu całkowicie niezależnie (endogenezę uważam za bardzo, bardzo, bardzo niepoważną, i nie pasującą do Kyonu), albo jesteśmy za egzogenezą - czyli przybyliśmy skąd-niekądś.
Czyli co? Starożytni kosmici? Ludzie przybyli tutaj z Ziemi, po czym cofnęli się w rozwoju?
Wcale nie musieli się cofnąć. Mogli chcieć, jak mówiłem, zacząć od nowa. Ale to nie jest w ogóle istotne, Ważne jest, jak już mówiłem, od kiedy są na Kyonie - i w jakich miejscach. I musi to być na tyle odległy czas, by nikt o tym nie pamiętał.

Cytuj
Myślę, że zakładając że są to najstarsze lub jedne z najstarszych cywilizacji, można by uznać że są to nasze odpowiedniki Starożytnych Chin, Egiptu, Mezopotamii i Doliny Indusu. Chociaż myślę, że przydałoby się jeszcze kilka dorzucić.
Myślę, że na Wyspie Południowej i/lub Północnej też mogłyby powstać jakieś (raczej mniej zaawansowane) cywilizacje.
Proszę bardzo - Twoja działka.



Podsumowując, musimy ustalić parę rzeczy:
1) Kiedy przybyli ludzie na Kyon ( i czy zakładamy, że od razu w paru miejscach, czy tylko w jednym?)
2) Jaki mamy rok - ja jestem za tym, by liczyć od najstarszej "ustalalnej' daty. Zgaduję, że to będzie związane z Qinem, i dlatego prosiłbym Widsida o podanie takiej daty po Kyońsku, i przy okazji jaki mamy rok (pewnie z 11 000, ale taki urok Kyonu, i nawet - ładnie to wygląda).
3) Początki innych cywilizacji - kiedy dokładnie - też podajcie daty (póki co liczone od teraz), by móc ustalać wszystko i spisywać.
4) Czy każdemu pasuje początek roku od przesilenia zimowego (czyli prawie jak u nas?). Będzie wygodniej się przestawić na liczenie по-кионски.

Offline Pluur

  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 974
Odp: Kyon, Epizod 2: Krok w Przyszłość!
« Odpowiedź #218 dnia: Lipiec 02, 2017, 16:16:11 »
Cytuj
Ja jestem całkowicie przeciwny. Cały czas staramy się bawić w realizm, i nagle ewoluujemy ludzi na obcej planecie. Przemyślałem to, i musimy być na tym, że ludzie są "skądś", w domyśle od nas. Ale i tak to nie ma wpływu na teraźniejszość, musiało to być bardzo-bardzo dawno temu, nie pozostało (pewnie namierzenie) po tym żadnych śladów. Może, kiedy ludzie polecą w kosmos znajdą coś na naszym Księżycu, ale to tylko luźno mówię. Ale nie, stańmy na tym, że jesteśmy skądś, i ustalmy czas kiedy przybyli ludzie (nie musi to być jedno miejsce).
Cytuj
Wcale nie musieli się cofnąć. Mogli chcieć, jak mówiłem, zacząć od nowa. Ale to nie jest w ogóle istotne, Ważne jest, jak już mówiłem, od kiedy są na Kyonie - i w jakich miejscach. I musi to być na tyle odległy czas, by nikt o tym nie pamiętał.
Ciekawa kwestia, ale inni też powinni się do tego ustosunkować. Może jakieś głosowanie w najważniejszych kwestiach? - żeby móc zarysować jakieś ogólne rysy.

Cytuj
Masz rację - te obszary nic nie łączy, nawet klimatycznie ten obszar się nie klei. Będzie podział na (licząc z północy) Kanisję, Szur i Południe.
To do Południa można przyłączyć część Wschodu - konkretnie chodzi mi o Dalekie Południe.

Cytuj
Proszę bardzo - Twoja działka.
Okey

Cytuj
1) Kiedy przybyli ludzie na Kyon ( i czy zakładamy, że od razu w paru miejscach, czy tylko w jednym?)
Proponuję okolicę 100.000 lat. Może kilku? A co do przybycia - kto przybył na Kyon? Potomkowie terenów amerykańskich, chińskich, europejskich, a może afrykańskich? To w sumie ważna kwestia, jeżeli chodzi o rasy na Kyonie. Czy przybysze przywieźli jakieś źwierzęta, rośliny? Jako, że żyli jakiś czas, to pewnie zostawili jakieś (nieliczne) artefakty, które będą fascynować nasze ludy. Przypomina mi się Civilization: Beyond Earth. Albo dopiero zafascynują.

Cytuj
2) Jaki mamy rok - ja jestem za tym, by liczyć od najstarszej "ustalalnej' daty. Zgaduję, że to będzie związane z Qinem, i dlatego prosiłbym Widsida o podanie takiej daty po Kyońsku, i przy okazji jaki mamy rok (pewnie z 11 000, ale taki urok Kyonu, i nawet - ładnie to wygląda).
Mi to obojętne.

Cytuj
3) Początki innych cywilizacji - kiedy dokładnie - też podajcie daty (póki co liczone od teraz), by móc ustalać wszystko i spisywać.
Dobrze, ale mamy podać w latach ziemskich? Tj. 3000 lat (ziemskich) temu to a tamto...?

Cytuj
4) Czy każdemu pasuje początek roku od przesilenia zimowego (czyli prawie jak u nas?). Będzie wygodniej się przestawić na liczenie по-кионски.
Mi pasuje. Co prawda początek kalendarza olseskiego jest w równonoc wiosenną, ale przeliczanie tego nie będzie dla mnie trudnością.

Edit: zapomniałem się spytać, ale jak wygląda podział polityczny na Dewii? Bo Spiritus też chyba coś tam działa.
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 533
  • Thanked: 128 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Kyon, Epizod 2: Krok w Przyszłość!
« Odpowiedź #219 dnia: Lipiec 02, 2017, 16:40:17 »
Cytuj
Ja jestem całkowicie przeciwny. Cały czas staramy się bawić w realizm, i nagle ewoluujemy ludzi na obcej planecie. Przemyślałem to, i musimy być na tym, że ludzie są "skądś", w domyśle od nas. Ale i tak to nie ma wpływu na teraźniejszość, musiało to być bardzo-bardzo dawno temu, nie pozostało (pewnie namierzenie) po tym żadnych śladów. Może, kiedy ludzie polecą w kosmos znajdą coś na naszym Księżycu, ale to tylko luźno mówię. Ale nie, stańmy na tym, że jesteśmy skądś, i ustalmy czas kiedy przybyli ludzie (nie musi to być jedno miejsce).
Cytuj
Wcale nie musieli się cofnąć. Mogli chcieć, jak mówiłem, zacząć od nowa. Ale to nie jest w ogóle istotne, Ważne jest, jak już mówiłem, od kiedy są na Kyonie - i w jakich miejscach. I musi to być na tyle odległy czas, by nikt o tym nie pamiętał.
Ciekawa kwestia, ale inni też powinni się do tego ustosunkować. Może jakieś głosowanie w najważniejszych kwestiach? - żeby móc zarysować jakieś ogólne rysy.
Tu nawet nie jest to nawet potrzebne - możemy mieć nawet dwie teorie, i wszystko będzie dobrze, bo ważne jest tylko kiedy ludzie się pojawili i tyle.

Cytuj
Masz rację - te obszary nic nie łączy, nawet klimatycznie ten obszar się nie klei. Będzie podział na (licząc z północy) Kanisję, Szur i Południe.
To do Południa można przyłączyć część Wschodu - konkretnie chodzi mi o Dalekie Południe.
Nie, niech będzie to oddzielny obszar. Klimatycznie jest tu całkiem inaczej, i jest to już obszar zajęty przez Matriarchat Nuarii, i niech tak zostanie.Jest to twór niewątpliwie świeży, ale zgaduję, że jest kulturowo daleki tak od Szuru, tak i od Ciebie.

Cytuj
1) Kiedy przybyli ludzie na Kyon ( i czy zakładamy, że od razu w paru miejscach, czy tylko w jednym?)
Proponuję okolicę 100.000 lat. Może kilku? A co do przybycia - kto przybył na Kyon? Potomkowie terenów amerykańskich, chińskich, europejskich, a może afrykańskich? To w sumie ważna kwestia, jeżeli chodzi o rasy na Kyonie. Czy przybysze przywieźli jakieś źwierzęta, rośliny? Jako, że żyli jakiś czas, to pewnie zostawili jakieś (nieliczne) artefakty, które będą fascynować nasze ludy. Przypomina mi się Civilization: Beyond Earth. Albo dopiero zafascynują.
Ja bym nawet dał trochę więcej. 120 tys? Dogadamy się, to nie jest nawet tak ważne. Możemy uznać, że każdy po troszku przybył - w różne miejsca. Rasy każdy już ma u siebie chyba poustalane.

Cytuj
2) Jaki mamy rok - ja jestem za tym, by liczyć od najstarszej "ustalalnej' daty. Zgaduję, że to będzie związane z Qinem, i dlatego prosiłbym Widsida o podanie takiej daty po Kyońsku, i przy okazji jaki mamy rok (pewnie z 11 000, ale taki urok Kyonu, i nawet - ładnie to wygląda).
Mi to obojętne.
To już oficjalnie: pierwszą datą będzie najstarsza ustalana data! I tylko pytanie: czy to będzie Qin czy Borlach?

Cytuj
3) Początki innych cywilizacji - kiedy dokładnie - też podajcie daty (póki co liczone od teraz), by móc ustalać wszystko i spisywać.
Dobrze, ale mamy podać w latach ziemskich? Tj. 3000 lat (ziemskich) temu to a tamto...?
Nie, lepiej w Kyońskich. Na wiki łatwo da się przemnożyć ile co trwa z ziemskich na Kyońskie. Musimy mieć już podstawy kalendarium - by móc znać proporcje.

Cytuj
4) Czy każdemu pasuje początek roku od przesilenia zimowego (czyli prawie jak u nas?). Będzie wygodniej się przestawić na liczenie по-кионски.
Mi pasuje. Co prawda początek kalendarza olseskiego jest w równonoc wiosenną, ale przeliczanie tego nie będzie dla mnie trudnością.
Na stosunek wewnętrzny można używać co się chce, ważne tylko by w kalendarium używać naszego przelicznika, np. ktoś opisuje na wiki, że pierwszy rok jego kalendarza to X rok oficjalnego - i dalej się trzyma swojego - nie przeszkadza to w ogóle, bo się da łatwo przeliczyć.

I przy okazji jeszcze jedno: Jak podajemy dni roku? Rok jest krótki, więc ja bym podawał po prostu numer dnia, nie ma co się bawić w miesiące w kalendarzu ogólnym.

I jeszcze: Ile mamy godzin? Ustalamy ile mamy godzin w ciągu dnia? 20? 40? Jak to chcemy liczyć? Wiadomo - każdy u siebie po swojemu - ale ogólnie?

Edit: zapomniałem się spytać, ale jak wygląda podział polityczny na Dewii? Bo Spiritus też chyba coś tam działa.
Tu masz zachód, wschód (neszyjski) jest zaznaczony, a środek to Dewia.

Offline Artaxes

Odp: Kyon, Epizod 2: Krok w Przyszłość!
« Odpowiedź #220 dnia: Lipiec 02, 2017, 16:51:08 »
Rasy głównie wywodzą się z adaptacji do środowiska + pewne mutacje w genomie, rozpowszechnione w danej grupie zamieszkującej określone terytoria, odróżniające ją od innych grup rasowych. Ponadto rasy dzielą się na typy.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 02, 2017, 17:25:35 wysłana przez Artaxes »
 

Offline ɈʝĴ

Odp: Kyon, Epizod 2: Krok w Przyszłość!
« Odpowiedź #221 dnia: Lipiec 02, 2017, 17:46:15 »
To było coś o tych najstarszych wydarzeniach. Mi wyszło o ,że pierwsze miasto w Quinie (to jakieś Guanling?) założono 6700 kyońskich lat temu.
EDIT:Zaś cesarstwo powstało 5660 lat temu.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 02, 2017, 18:08:26 wysłana przez ɈʝĴ »
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 533
  • Thanked: 128 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Kyon, Epizod 2: Krok w Przyszłość!
« Odpowiedź #222 dnia: Lipiec 02, 2017, 17:55:38 »
Dlatego mówiłem, że proszę wszystkich (a przede wszystkim Borlacha i Widsida), by powiedzieli, kiedy wypada ostatnia możliwa do ustalenia data. Coś jak data założenia Rzymu, ale globalnie.

Offline Borlach

Odp: Kyon, Epizod 2: Krok w Przyszłość!
« Odpowiedź #223 dnia: Lipiec 02, 2017, 18:44:33 »
Cytuj
To może tak być. Przedstaw datę w latach ziemskich od teraz, kiedy dokładnie były początki Twoich cywilizacji (Ajnadanów oraz tej z Jeziora Szmaragdowego).
Cytuj
To już oficjalnie: pierwszą datą będzie najstarsza ustalana data! I tylko pytanie: czy to będzie Qin czy Borlach?
Jeśli mam być szczery, jeżeli będziemy liczyć on najstarszej możliwej do ustalenia daty to ten zaszczyt powinien przypaść Widsidowi.
Dzieje Pierwszego Królestwa w zapisach ajdyniriańskich w wielkim stopniu zlały się z religią i mitologią, padają nawet astronomiczne liczby wielu dziesiątek tysięcy lat rządów Dzieci Hanara, w końcu były to czasy gdy bogowie stąpali wśród ludzi. Brakuje wiarygodnych źródeł historycznych sprzed Wielkiej Wędrówki, a wszelkie informacje spisane bezpośrednio przez Ajniadanów leżą pogrzebane w ruinach ich pradawnych miast, znajdują się być może w rękach jakiś oleskich czy szyszeńskich kapłanów lub są wyryte w wielkich skalnych inskrypcjach, których nikt na Wschodzie nie jest jeszcze w stanie odczytać.

Myślę, że Cywilizacja Ajniadańska mogłaby powstać gdzieś około 5 tys lat ziemskich temu. Czyli... jakieś 14 tys lat kyońskich temu (?) 

Podobnie sprawa ma się z Cywilizacją Jeziora Szmaragdowego - brak wiarygodnych źródeł, gdy przodkowie Ajdyniriańczyków przybyli na tamte tereny z ich miast zostały już jeno ruiny leżące pod warstwą wulkanicznego popiołu. Pewnie za jakieś 100-200 lat ktoś odkryje, że Djyazhoar został założony na gruzach miasta Cywilizacji Jeziora Szmaragdowego i odkryje czekające na rozszyfrowanie zapiski, ale do tego jeszcze trochę czasu. Myślę, że Cywilizacja Jeziora Szmaragdowego powinna być nieco młodsza od Pierwszego Królestwa. Załóżmy, że o jakieś 1000 lat kyońskich

Za to Cywilizacja Przodków Qin rozwijała się z grubsza na tych samych terenach na których żyją dziś jej potomkowie. Z tego powodu współcześni Qin powinni przechowywać w miarę wiarygodne kroniki czy insze źródła historyczne, które powinny stać się podstawą naszego kalendarza. Nawet jeżeli Cywilizacja Ajniadańska byłaby w rzeczywistości starsza od tej Qin, to właśnie Qin są jako jedyni w stanie w dniu dzisiejszym zapewnić najstarszą wiarygodną i możliwą do ustalenia datę.

Cytuj
Musimy wybrać jakiś obszar, gdzie mamy stabilny klimat. U nas to była bodajże Anatolia, tylko musimy pamiętać, że u nas nie było ostatnio epoki lodowcowej, i jakichś wielgaśnych zmian klimatu.
To znaczy była ta zima wulkaniczna spowodowana 2300 lat ziemskich temu przez Ferhan, która jednak powinna na jakieś 300 lat znacząco ochłodzić klimat na planecie. Chociaż to faktycznie nie tak zamierzchła przeszłość i nie epoka lodowcowa (chyba że mini).

Cytuj
Ja jestem całkowicie przeciwny. Cały czas staramy się bawić w realizm, i nagle ewoluujemy ludzi na obcej planecie. Przemyślałem to, i musimy być na tym, że ludzie są "skądś", w domyśle od nas. Ale i tak to nie ma wpływu na teraźniejszość, musiało to być bardzo-bardzo dawno temu, nie pozostało (pewnie namierzenie) po tym żadnych śladów. Może, kiedy ludzie polecą w kosmos znajdą coś na naszym Księżycu, ale to tylko luźno mówię. Ale nie, stańmy na tym, że jesteśmy skądś, i ustalmy czas kiedy przybyli ludzie (nie musi to być jedno miejsce).
Cytuj
Wcale nie musieli się cofnąć. Mogli chcieć, jak mówiłem, zacząć od nowa. Ale to nie jest w ogóle istotne, Ważne jest, jak już mówiłem, od kiedy są na Kyonie - i w jakich miejscach. I musi to być na tyle odległy czas, by nikt o tym nie pamiętał.
To jest faktycznie ciekawa opcja, podoba mi się. Dodaje mnóstwo ciekawych możliwości i wątków w przyszłości, jak i w dalekiej przeszłości. Może ustalmy datę 150 tys lat temu? I też jestem za przybyciem w kilku miejscach.

Tylko, że to tworzy pewien ciekawy problem w związku z moją mitologią. Zwłaszcza jeżeli
Cytuj
I musi to być na tyle odległy czas, by nikt o tym nie pamiętał
Otóż nie postowałem tego jeszcze nigdzie, ale moja mitologia miała (i w sumie już ma) zawierać pewne wątki, będące swoistymi easter eggami i mrugnięciami okiem w stronę Starożytnych Kosmitów i Danikena, wzorowanych głownie na indyjskich Wedach i Mahabharacie czy mitologiach mezopotamskich. Zwłaszcza odnosi się to do stworzenia człowieka, czasów Pierwszego Królestwa i Wojny Bogów. Ogniste rydwany przemierzające niebo, latające metalowe miasta i tak dalej. Przy czym nie miały być one dowodami na kosmitów, a raczej fantazją moich ludzi, zwłaszcza że taka Wojna Bogów ma naturalne wytłumaczenie (Koniunkcja).
Jeżeli zaś przyjmujemy kosmiczne albo raczej ziemskie pochodzenie ludzi na Kyonie, bezpośrednio łączy się to z motywami mojej mitologii, które zmieniają się nagle z legend i mitów w echa autentycznych wydarzeń.

A tych ech miało nie być.

Co mam więc począć - nie chcę całkowicie zmieniać konceptu mojej religii.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 02, 2017, 20:32:54 wysłana przez Borlach »
Oto ja, Adwokat Diabłów
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 533
  • Thanked: 128 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Kyon, Epizod 2: Krok w Przyszłość!
« Odpowiedź #224 dnia: Lipiec 02, 2017, 20:49:07 »
Jeśli mam być szczery, jeżeli będziemy liczyć on najstarszej możliwej do ustalenia daty to ten zaszczyt powinien przypaść Widsidowi.
Chyba tak się stanie. Ale jak coś, to pomyśl nad jakimś kalendarium wydarzeń (nawet jeżeli Kyończycy nigdy by go nie mieli jak poznać).

Dzieje Pierwszego Królestwa w zapisach ajdyniriańskich w wielkim stopniu zlały się z religią i mitologią, padają nawet astronomiczne liczby wielu dziesiątek tysięcy lat rządów Dzieci Hanara, w końcu były to czasy gdy bogowie stąpali wśród ludzi. Brakuje wiarygodnych źródeł historycznych sprzed Wielkiej Wędrówki, a wszelkie informacje spisane bezpośrednio przez Ajniadanów leżą pogrzebane w ruinach ich pradawnych miast, znajdują się być może w rękach jakiś oleskich czy szyszeńskich kapłanów lub są wyryte w wielkich skalnych inskrypcjach, których nikt na Wschodzie nie jest jeszcze w stanie odczytać.
Ale pomyśli tak na przyszłość: jeżeli będzie to w przyszłości możliwe, to można by liczyć od tej daty. Nie chodzi o to, by to ludzie znali w Kyonie, bo każdy ma swój kalendarz i tyle, a o to, by się nam dobrze liczyło i nie trzeba było się bawić w przeliczanie na minusy.

Myślę, że Cywilizacja Ajniadańska mogłaby powstać gdzieś około 5 tys lat ziemskich temu. Czyli... jakieś 14 tys lat kyońskich temu (?)
  Jakieś 13 300 tys lat temu. Ale do takich liczb się powinniśmy przyzwyczaić.

Podobnie sprawa ma się z Cywilizacją Jeziora Szmaragdowego - brak wiarygodnych źródeł, gdy przodkowie Ajdyniriańczyków przybyli na tamte tereny z ich miast zostały już jeno ruiny leżące pod warstwą wulkanicznego popiołu. Pewnie za jakieś 100-200 lat ktoś odkryje, że Djyazhoar został założony na gruzach miasta Cywilizacji Jeziora Szmaragdowego i odkryje czekające na rozszyfrowanie zapiski, ale do tego jeszcze trochę czasu. Myślę, że Cywilizacja Jeziora Szmaragdowego powinna być nieco młodsza od Pierwszego Królestwa. Załóżmy, że o jakieś 1000 lat kyońskich
A mógłbyś to w jakimś kalendarium przedstawić w kyońskich latach?

Za to Cywilizacja Przodków Qin rozwijała się z grubsza na tych samych terenach na których żyją dziś jej potomkowie. Z tego powodu współcześni Qin powinni przechowywać w miarę wiarygodne kroniki czy insze źródła historyczne, które powinny stać się podstawą naszego alfabetu. Nawet jeżeli Cywilizacja Ajniadańska byłaby w rzeczywistości starsza od tej Qin, to właśnie Qin są jako jedyni w stanie w dniu dzisiejszym zapewnić najstarszą wiarygodną i możliwą do ustalenia datę.
Mi chodziło o coś, jak data powstania Rzymu - to jest czy na pewno dobrze jest liczone, (chyba) nie wiadomo, ale jest tradycyjna data. Ale widzę, że u Ciebie tradycja jest zerwana. Cóż, trzeba czekać widsidowej odpowiedzi.

To znaczy była ta zima wulkaniczna spowodowana 2300 lat ziemskich temu przez Ferhan, która jednak powinna na jakieś 300 lat znacząco ochłodzić klimat na planecie. Chociaż to faktycznie nie tak zamierzchła przeszłość i nie epoka lodowcowa (chyba że mini).
Jesteś pewien aż tak dużej skali? Mógłbyś powiedzieć na czym się opierasz i w analogii do czego to jest?

Cytuj
Wcale nie musieli się cofnąć. Mogli chcieć, jak mówiłem, zacząć od nowa. Ale to nie jest w ogóle istotne, Ważne jest, jak już mówiłem, od kiedy są na Kyonie - i w jakich miejscach. I musi to być na tyle odległy czas, by nikt o tym nie pamiętał.
To jest faktycznie ciekawa opcja, podoba mi się. Dodaje mnóstwo ciekawych możliwości i wątków w przyszłości, jak i w dalekiej przeszłości. Może ustalmy datę 150 tys lat temu? I też jestem za przybyciem w kilku miejscach.
Bliżej, nas, dajmy te 120 tys nawet, ale i tak powinniśmy się zastanowić się nad przesunięciem tego do przodu, nawet do 70 tys lat - pamiętajmy jednak, jako, że klimat był stabilniejszy, to było mniej bodźców do rozwoju, tu trzeba poczekać na innych.

Tylko, że to tworzy pewien ciekawy problem w związku z moją mitologią. Zwłaszcza jeżeli
Cytuj
I musi to być na tyle odległy czas, by nikt o tym nie pamiętał


Otóż nie postowałem tego jeszcze nigdzie, ale moja mitologia miała (i w sumie już ma) zawierać pewne wątki, będące swoistymi easter eggami i mrugnięciami okiem w stronę Starożytnych Kosmitów i Danikena, wzorowanych głownie na indyjskich Wedach i Mahabharacie czy mitologiach mezopotamskich. Zwłaszcza odnosi się to do stworzenia człowieka, czasów Pierwszego Królestwa i Wojny Bogów. Ogniste rydwany przemierzające niebo, latające metalowe miasta i tak dalej. Przy czym nie miały być one dowodami na kosmitów, a raczej fantazją moich ludzi, zwłaszcza że taka Wojna Bogów ma naturalne wytłumaczenie (Koniunkcja).
Jeżeli zaś przyjmujemy kosmiczne albo raczej ziemskie pochodzenie ludzi na Kyonie, bezpośrednio łączy się to z motywami mojej mitologii, które zmieniają się nagle z legend i mitów w echa autentycznych wydarzeń.

A tych ech miało nie być.

Co mam więc począć - nie chcę całkowicie zmieniać konceptu mojej religii.
W żaden sposób się to nie łączy. Nie było żadnych wojen na niebie, a po takim czasie nie pamiętał tego nikt. Nie wiem nawet, czy gdzieś zachowały się jakieś pozostałości w legendach o epoce lodowcowej, nawet wśród małych społeczności. Choć w Australii wśród Aborygenów są jakieś legendy śmieszne o zwierzątkach, które miały wymrzeć dawno-dawno-nikt-nie-pamięta-temu, ale równie dobrze to powinien być przypadek.
Więc problemu być nie powinno.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 02, 2017, 20:53:17 wysłana przez Henryk Pruthenia »