Autor Wątek: Pytania różne (polszczyzna)  (Przeczytany 200389 razy)

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 570
  • Thanked: 148 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #480 dnia: Listopad 05, 2012, 14:23:09 »
Wybacz, siedzę w biljotece, gdzie nie ma "e pochylonego".

Offline Feles

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #481 dnia: Listopad 05, 2012, 15:42:38 »
Na Windowsie: Alt+0233.

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 700
  • Thanked: 124 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #482 dnia: Listopad 05, 2012, 17:20:01 »
Czy istnieje trend, aby rodzaj nijaki zanikał, przyjmując formy męzkiego?

W językach słowiańskich - w djalektach słoweńskich (pod wpływem italskim) oraz w ruskich pod wpływem akania (ale to nie prowadzi do całkowitego zaniku instytucji rodzaju nijakiego, a jedynie do zmniejszenia jego zasięgu [tj. neutralność zachowują tylko słowa z akcentem na końcówkę]).
Precz z homofobją, transfobją i bifobją!
Wyrugujmy te potworki językowe raz na zawsze.
 

Offline Pluur

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #483 dnia: Listopad 05, 2012, 21:20:48 »
Prosiłbym o wytłumaczenie mi jednej rzeczy, która mnie trapi od pewnego czasu. Dlaczego w dialekcie/etnoklecie [czy jak to nazwać, chodzi o ten z Gónegośląska, żeby nie było ;P] często (zawsze?) 'o' zastępuje polskie 'a' w nagłosie (choć nie tylko chyba), chodzi oto: wam - wom, nasz - nosz, padać - podać ? Skąd wzięła się ta cecha, czy to po prostu język polski wykształcił owe 'a'?
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #484 dnia: Listopad 05, 2012, 21:28:13 »
To cecha większości polskich gwar, też dialektu małopolskiego i mazowieckiego - owo /o/ to nic innego jak «á», a pochylone, pochodzące ze staropolskiego długiego a, które to było skutkiem wzdłużenia zastępczego, ściągnięcia grup sylabicznych i akcentu nowoakutowego - zjawisk dosyć skomplikowanych, które wciąż i wciąż są dyskutowane na tym forum ;).
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Pluur

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #485 dnia: Listopad 05, 2012, 21:37:45 »
Aha, chyba że tak xD. Dzięki za wytłumaczenie, ogólnie rzecz biorą interesują mnie gwary śląskie, może wie kto jeszcze skąd te 'żeh'; Jo żeh zrobił... itd?
Oraz co z tym biernikiem się dzieje (w rodzaju żeńskim?)
Lubię kartkę. - Lubia kartka.
Kroję kalarepę. - Kroja oberiba.
Co tutej się stało?
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 700
  • Thanked: 124 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #486 dnia: Listopad 05, 2012, 21:40:31 »
Zwykłe odnosowienie ot co.

Wcześniej tam było a nosowe - i dlatego. Choć ciekawe jest to, że ta zmiana przenikła nawet do tych gwar, w których rozwój nosówek był inny.
Precz z homofobją, transfobją i bifobją!
Wyrugujmy te potworki językowe raz na zawsze.
 

Offline Pluur

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #487 dnia: Listopad 05, 2012, 21:41:29 »
A jo żeh myśloł że to jakiś mianownik się wkrodł tam! Jeronie, nie pomyślołeh ło tym!
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 700
  • Thanked: 124 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #488 dnia: Listopad 05, 2012, 21:50:09 »
No potem się te odnosewione formy z mianownikiem skojarzyły, ale to już morfologja...
Precz z homofobją, transfobją i bifobją!
Wyrugujmy te potworki językowe raz na zawsze.
 

Offline Pluur

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #489 dnia: Listopad 05, 2012, 21:51:07 »
No właśnie  ;-D
A o co chodzi z tym ''żeh''?
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 700
  • Thanked: 124 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #490 dnia: Listopad 05, 2012, 21:52:51 »
-ch intruzja z aorystu,.

Albo imperfektu, ale reaczej mówi się o aoryście.
Precz z homofobją, transfobją i bifobją!
Wyrugujmy te potworki językowe raz na zawsze.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #491 dnia: Listopad 05, 2012, 21:55:33 »
Aha, chyba że tak xD. Dzięki za wytłumaczenie, ogólnie rzecz biorą interesują mnie gwary śląskie, może wie kto jeszcze skąd te 'żeh'; Jo żeh zrobił... itd?

Końcówka -ch zamiast -m została prawdopodobnie przejęta z końcówki 1.os.l.poj. staropolskich czasów przeszłych prostych - imperfektu i aorystu. Z tego co widzę, pisze o nich w kontekście staropolskiego nasz „św. Grzegorz z Libiąża”:

http://grzegorj.w.interia.pl/gram/pl/czasy01.html

Notabene, również w czeskim słówko „bym” ma postać bych.
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #492 dnia: Listopad 05, 2012, 22:04:52 »
Dodajmy jeszcze, że wiele zachodniomałopolskich gwar (w tym gwary góralskie Żywiecczyzny i Podhala oraz gwary zachodniego Pogórza) posiada tą samą odaorystową formę czasu przeszłego, z małopolskim przejściem -ch > -k.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Jątrzeniot

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #493 dnia: Listopad 05, 2012, 22:20:46 »
A jakieś gwary mają zdaje się nawet -f (-ch > -f, więc byłef, przysłef). Ogólnie polecam tą stronę.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 700
  • Thanked: 124 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #494 dnia: Listopad 05, 2012, 22:24:37 »
No, to też się zdarza. Końcowe "ch" w gwarach się dziewacznie zachowywało.

Tylko zastanawiam się, jak to było, kiedty to "ch" znajdowało się w końcowej pozycji we rdzeniu np. "proch". Czy w gwarach istniał jakiś "prok"/"prof"? Bo jak dla mnie brzmi to trochę dziwnie...
Precz z homofobją, transfobją i bifobją!
Wyrugujmy te potworki językowe raz na zawsze.