Autor Wątek: Pytania różne (polszczyzna)  (Przeczytany 200806 razy)

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #930 dnia: Sierpień 20, 2013, 19:10:25 »
Pewnie Słowianie palili głównie podpłomykami i z większymi chlebami/bułkami zetknęli się dopiero po kontakcie z Niemcami.
 

Offline Spodnie

  • Kapitan Szwecja
  • Wiadomości: 329
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #931 dnia: Sierpień 21, 2013, 19:21:08 »
Czy forma wołacza słowa Białoruś jest w linku poprawnie przedstawiona?
ChWDChRL
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 571
  • Thanked: 148 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #932 dnia: Sierpień 21, 2013, 20:02:29 »
Tak.
Ruś - o wielka Rusi!

Offline Wedyowisz

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #933 dnia: Sierpień 23, 2013, 22:25:33 »
Wydaje mi się, że wyraz oczęta nie ma l. poj., ale byłbym bardziej skłonny formie oczę (np. kurczęta - kurczę, dziewczęta - dziewczę).

Przypomina to dziewczę, które jest współcześnie używane przede wszystkim jako supletywna l.mn. dla wyr. dziewczyna. Można sobie wyobrazić scenariusz, w którym l.poj. tego wyrazu by w ogóle zanikła pozostawiając mnogą (ale myślę, że polski przyszłości będzie miał po prostu dziewczyny; dziewczęta sprawiają kłopoty np. przy używaniu z liczebnikami — ?dwoje dziewcząt ?, mówi ktoś tak?).
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline spitygniew

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #934 dnia: Sierpień 24, 2013, 12:37:12 »
Przypomina to dziewczę, które jest współcześnie używane przede wszystkim jako supletywna l.mn. dla wyr. dziewczyna.
Masz kontakt z równoległym językiem polskim? oO
P.S. To prawda.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #935 dnia: Sierpień 24, 2013, 13:18:36 »
Przypomina to dziewczę, które jest współcześnie używane przede wszystkim jako supletywna l.mn. dla wyr. dziewczyna.
Masz kontakt z równoległym językiem polskim? oO

No, może okazywam się być człowiekiem starej daty. Ubolewam.
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 571
  • Thanked: 148 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #936 dnia: Sierpień 24, 2013, 14:30:15 »
Wydaje mi się, że wyraz oczęta nie ma l. poj., ale byłbym bardziej skłonny formie oczę (np. kurczęta - kurczę, dziewczęta - dziewczę).

Przypomina to dziewczę, które jest współcześnie używane przede wszystkim jako supletywna l.mn. dla wyr. dziewczyna. Można sobie wyobrazić scenariusz, w którym l.poj. tego wyrazu by w ogóle zanikła pozostawiając mnogą (ale myślę, że polski przyszłości będzie miał po prostu dziewczyny; dziewczęta sprawiają kłopoty np. przy używaniu z liczebnikami — ?dwoje dziewcząt ?, mówi ktoś tak?).
Dwoje zwierząt, dziewcząt, kurcząt, bydląt... No w chuj nieprzewidywalne.

Offline Vilène

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #937 dnia: Sierpień 24, 2013, 14:45:52 »
Przypomina to dziewczę, które jest współcześnie używane przede wszystkim jako supletywna l.mn. dla wyr. dziewczyna.
Masz kontakt z równoległym językiem polskim? oO
Ja kiedyś miałem. Z równoległym polskim nauczanym w szkołach… gdzie forma „dziewcząt” jako supletywna zawsze wydawała mi się mocno nienaturalną.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #938 dnia: Sierpień 24, 2013, 14:50:45 »
Dwoje zwierząt, dziewcząt, kurcząt, bydląt... No w chuj nieprzewidywalne.

Tyś niereprezentatywny. Zbiorowe wymierały/brzmiały dziwnie już za moïch czasów. Poza tym w moïm odczuciu zbiorowe w kontekście ludzi silnie sugerują mieszaną płeć. *Oboje dziewcząt brzmi vhuj dziwnie (w zasadzie niegramatycznie).
« Ostatnia zmiana: Sierpień 24, 2013, 15:07:34 wysłana przez Gubiert »
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Pluur

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #939 dnia: Sierpień 24, 2013, 15:09:54 »
Czy śląskie koło jest kalką z niemieckiego das Rad? Są jeszcze inne tego typu kalki?

EDIT: Dlaczeqo jest tutaj i tutej, a nie tutoj?
« Ostatnia zmiana: Sierpień 25, 2013, 16:44:20 wysłana przez Pluur »
 

Offline spitygniew

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #940 dnia: Sierpień 25, 2013, 18:53:48 »
Czy śląskie koło jest kalką z niemieckiego das Rad? Są jeszcze inne tego typu kalki?
Tak, i nie jest osamotnione, niemieckich kalek jest gro nawet w języku literackim (brać udział, znajdować się, wyobrazić, a nawet chyba bawić się - dawne znaczenie dziwnie przypomina dosłowny sens sich unterhalten)
Dlaczeqo jest tutaj i tutej, a nie tutoj?
Przejście -aj > -ej jest może wpływem czeskim, choć dopuszczałbym też rozwój rodzimy (por. często spotykaną taką wymowę również w polszczyźnie ogólnej), a a w formie literackiej pewnie stąd, że nie było tam samogłoski długiej, to i możliwości przejścia w o.
P.S. To prawda.
 

Offline Pluur

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #941 dnia: Sierpień 25, 2013, 22:30:14 »
Ciekawe, ciekawe.

Cytuj
Tak, i nie jest osamotnione, niemieckich kalek jest gro nawet w języku literackim (brać udział, znajdować się, wyobrazić, a nawet chyba bawić się - dawne znaczenie dziwnie przypomina dosłowny sens sich unterhalten)

A istnieją kalki w stronę na odwrót? I jeśli już jesteśmy przy kalkach, to wstąpię do zapożyczeń, czy w językach zachodniej Europy są jakieś (mniejsze lub mniejsze) na słownictwo, li gramatykę, li składnie zapożyczonej/zakalczonej ze słowiańskich, głównie polskiego?

EDIT: Tak teraz myślę, czy hajtnąć się nie jest czasem z heiraten?
« Ostatnia zmiana: Sierpień 25, 2013, 22:37:00 wysłana przez Pluur »
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #942 dnia: Sierpień 25, 2013, 22:40:37 »
Cytuj
A istnieją kalki w stronę na odwrót? I jeśli już jesteśmy przy kalkach, to wstąpię do zapożyczeń, czy w językach zachodniej Europy są jakieś (mniejsze lub mniejsze) na słownictwo, li gramatykę, li składnie zapożyczonej/zakalczonej ze słowiańskich, głównie polskiego?
Jako zjawisko ogólnie w językach zachodnich nie ma kalek z polskiego ani słowiańskich, bo to zachodnie języki były względem Słowian kulturotwórcze - polski język oficjalny, cały wysoki styl to niemalże jedna wielka kalka z łaciny i niemieckiego. Kalek z polskiego można szukać raczej w białoruskim i ukraińskim, i nie wiem, szczerze powiedziawszy, gdzie jeszcze.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Pluur

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #943 dnia: Sierpień 26, 2013, 00:42:51 »
Jidisz? Rumuński?* Litewski?* A może łotewski, li estoński, li fiński (z rosyjskiego), węgierski*, abo czeski?

* - przed reformowy
 

Offline Noqa

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #944 dnia: Sierpień 26, 2013, 03:22:32 »
Rumuński to może jeszcze, ta stylizacja na łacinę II naprawdę wychodzi mu na złe.
Ale węgierski? Nie znam nikogo, kto by uznawał to za język o szczególnie ładnym brzmieniu; to niby kwestia subiektywna, ale wydaje mi się, że jednak nic go specjalnie nie wyróżnia fonologicznie na tyle, żeby był piękniejszy od innych.
Podobnie czeski - tym bardziej nie wiem, co tu nie tak z zapisem? To już prędzej polski ze wszystkimi anomaliami i niekonsekwencjami graficznymi (braci/bracia, sz/ż, ć/dź i cała masa innych)
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.