Autor Wątek: Pytania różne (polszczyzna)  (Przeczytany 200886 razy)

Offline Ghoster

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1215 dnia: Kwiecień 19, 2014, 20:33:20 »
Zawsze można pójść na około i stworzyć "zdanie deklaratywne".
 

Online Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 703
  • Thanked: 128 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1216 dnia: Kwiecień 30, 2014, 21:26:02 »
Zauważyłem, że Brü nazywa język walijski "kimryjskim" - i się zastanawiam, czy to jego osobisty neologizm, czy może ówczesny nowotwór, który się ostatecznie nie przyjął (bo nie sądzę, by był to jakiś stary termin, brzmi bardzo "młodo").

W ogóle, zauważyłem, że Walja nigdy za mocno nie obchodziła kontynentalnej Europy, może poza światem romańskim, wiele języków do dziś nie ma egzonimu na tę krainę - Niemcy mówią Wales, Czesi mówią Wales, Rosjanie mają swoje obrzydliwe "Уэльс" w cyrylicy, może u nas też długo nie było jednej przyjętej nazwy tegoż kraju.

W Zimnym aż nie wiedziałem co zrobić, ale w końcu przyjąłem dla Walji egzonim "Galiſko" z francuzkiego. Zastanawiałem się nad "Cęvriſkum", ale takie przyswojenie nazwy miejscowej nie jest zbytnio w stylu zimnego, który lubuje się w językowym klasycyzmie.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 30, 2014, 21:36:24 wysłana przez Dynozaur »
Precz z homofobją, transfobją i bifobją!
Wyrugujmy te potworki językowe raz na zawsze.
 

Offline Widsið

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1217 dnia: Kwiecień 30, 2014, 21:34:33 »
W encyklopedii Gutenberga pojawia się "język cymryjski (kimryjski)", czyli zdaje się, nas też ten kraj za mocno nie obchodził. Co ciekawe, John Hughes jest w owej encyklopedii przedstawiony jako poeta walijski, piszący po cymryjsku (kimryjsku). Przypuszczam, że zadecydwała konsekwencja, tak jak teraz dzieje się to z "językiem ormiańskim", który często staje się "armeńskim".
 

Online Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 703
  • Thanked: 128 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1218 dnia: Kwiecień 30, 2014, 21:59:59 »
Podeźrzewam, że mogło chodzić o to, że wobec wszechobecnego zalewu angielskiego (który przecież nie zaczął się wczoraj, zwłaszcza na Wyspach) język walijski nie był kojarzony z Walją jako krajem, a raczej ściśle z grupą etniczną Walijczyków~Kimryjczyków (o których wcześniej nikt nie dbał), stąd to mało tradycyjne spolszczenie nazwy lokalnej.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 30, 2014, 22:02:56 wysłana przez Dynozaur »
Precz z homofobją, transfobją i bifobją!
Wyrugujmy te potworki językowe raz na zawsze.
 

Offline spitygniew

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1219 dnia: Maj 15, 2014, 11:18:53 »
Sufiks -owisko zamiast -isko został wyabstrahowany z mrowiska?
P.S. To prawda.
 

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1220 dnia: Maj 15, 2014, 11:26:52 »
Pewnie raczej z rzeczowników urabianych od podstaw przymiotnikowych na -owy. Ale mrowisko i łowisko mogły tu pomóc.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1221 dnia: Maj 15, 2014, 12:21:22 »
-ov- jest czasem elementem wstawnym wskazującym, jak się uważa,  na pierwotną u-tematowość rzeczownika podstawowego (może takim umotywowanym historycznie przypadkiem jest tutaj targowisko, por. lit. turgus) . Z czasem zaczął jednak się szerzyć w derywacji chyba dla uniknięcia alternacji spółgłoskowych i ze względów eufonicznych. Nie bez znaczenia też był wpływ przymiotników na -owy i czasowników na -ować.

F. Sławski z tego co widzę wywodził tą formację podobnie jak ja; jako przykłady wpływu u-tematów podaje *domovišče i *stanovišče, stanovisko.
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Pluur

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1222 dnia: Maj 17, 2014, 00:36:52 »
Dwóchsetlecie serio? Przeglądam sb słownik poprawne polszczyzny aż tu nagle taki dziwny wyraz, pierw żem myślał że to jakiś zagraniczny i tak go przeczytuję i O_o
 

Offline Noqa

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1223 dnia: Maj 17, 2014, 01:09:47 »
Polskie liczebniki to jakiś wielki fejl.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline patka chorwatka

  • Wiadomości: 252
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1224 dnia: Maj 18, 2014, 02:02:56 »
Ktoś zalinkował na FB-u ten tekst, ale nikt dokładnie nie odpowiedział skąd pochodzi. Być może znacie tytuł tego tekstu, oraz pochodzienie? Zaciekawili mnie głoski.

« Ostatnia zmiana: Maj 18, 2014, 02:08:06 wysłana przez patka chorwatka »
 

Offline Widsið

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1225 dnia: Maj 18, 2014, 03:13:12 »
Tablica jest po kaszubsku, znajduje się w Jerozolimie. Tekst to kantyk "Magnificat".
 

Offline Wedyowisz

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1226 dnia: Maj 18, 2014, 10:54:11 »
Dwóchsetlecie serio? Przeglądam sb słownik poprawne polszczyzny aż tu nagle taki dziwny wyraz, pierw żem myślał że to jakiś zagraniczny i tak go przeczytuję i O_o

To chyba taka skamielina językowa jest; zapewne gdy tworzono te złożenia odmiana w dopełniaczu wyglądała stu (l.poj.), dwóch set (l.mn.), trzech set ... pięciu set (w sumie bardzo logiczna), a później liczebniki 200, 300, 400 przejęły odmianę od liczebnika 20 (?) tworząc dopełniacz na -stu i tracąc związek z owymi złożeniami. Inna możliwość jest taka, że dwustu wzięło się wprost z dop. liczby podwójnej, a później aberrantna, skamieniała odmiana rozszerzyła się na 300, 400 na tej samej zasadzie co dwoma trzema, czterema. Wówczas trzeba by przyjąć, że pierwotnie dwóch set i dwu stu występowały w polszczyźnie obocznie.

Jak zwykle problemem jest zbytnie arbitralne dookreślenie standartu, po mojemu swobodnie mogłyby znaleźć się w słownikach formy dwustulecie, trzystulecie, czterystulecie, synchronicznie spójne.
« Ostatnia zmiana: Maj 18, 2014, 11:03:04 wysłana przez Gubiert »
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline ArturJD

  • Piewca tabel
  • Wiadomości: 434
  • Baroque
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1227 dnia: Maj 18, 2014, 11:22:06 »
Skąd się wzięły dwie formy tr. rozkazującego "zjedź" i zjeżdżaj"?
 

Offline Wedyowisz

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1228 dnia: Maj 18, 2014, 11:37:38 »
A nie od czasowników zjechać i zjeżdżać? W trybie rozkazującym może przy tym niekiedy występować preferencja form niedokonanych (podobnie jak pod przeczeniem, a szczególnie w zaprzeczonym tr.rozk.), bo nacisk jest na samo podjęcie czynności. W ogóle ZTCP przewaga albo wyłączność form niedokonanych w kontekstach irrealis jest częstą tendencją wśród języków świata.
« Ostatnia zmiana: Maj 18, 2014, 11:41:03 wysłana przez Gubiert »
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline ArturJD

  • Piewca tabel
  • Wiadomości: 434
  • Baroque
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1229 dnia: Maj 18, 2014, 13:22:11 »
Przyszło mi to do głowy jak widziałem reklamę Saturna wskazującą na kierunek, gdzie był sklep i z napisem "zjeżdżaj". Przez reklamowe manipulacje mam teraz tymi dwoma czasownikami mętlik w głowie.