Autor Wątek: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]  (Przeczytany 232820 razy)

Offline Pingǐno

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1200 dnia: Październik 19, 2012, 14:16:36 »
[no-taboo_mode]Mnie denerwuje forma fapować - wtedy lepsza jest forma "-ać" niż jakimkolwiek innym. No, "fapić"?[/no-taboo_mode]
 

Offline spitygniew

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1201 dnia: Październik 19, 2012, 14:18:44 »
Co do produktywności tych -ować i -ić, to choć na necie można znaleźć takie formy jak „znerdować” i „znerdowanie”, to wśród moich znajomych funkcjonuje „znerdzić” i „znerdzenie” i ogólnie mam wrażenie, że tworzenie czasowników przez doklejanie -ić jest całkiem powszechnie używane (choć rzeczywiście nieco rzadsze niż przez -ować).
No bo jak tak się zastanowić, czasowniki typu "znerdzić" nie mają żadnego morfemu derywacyjnego, jedynie temat i końcówkę doklejone prosto do rdzenia.
P.S. To prawda.
 

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 137
  • Thanked: 33 times
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1202 dnia: Październik 19, 2012, 15:22:31 »
Co ciekawe, znerdować według mnie ma nieco inne znaczenie niż znerdzić. Wydaje mi się, że to wpływ kupić/kupować (chyba to frequentative, nie wiem jak to po polsku).
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1203 dnia: Październik 19, 2012, 17:35:07 »
Znaczy, współczesne użycie potoczne wyzyskuje końcówkę -ować, gdy czasownik ma wyrażać użycie podstawy słowotwórczej w zadaniu narzędzia; końcówka -ić/-eć jest natomiast używana, gdy podmiot opisywany czasownikiem nabrał cech podstawy słowotwórczej. Rzecz w tym, że końcówka -ować wcale nie jest potrzebna do przejrzystego rozróżnienia między narzędziem a stawaniem się.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Noqa

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1204 dnia: Październik 19, 2012, 18:54:44 »
Wyjaśnij, o co ci chodzi z tym narzędziem...
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1205 dnia: Październik 19, 2012, 19:04:00 »
Inaczej, -ować może sugerować użycie podstawy w charakterze narzędzia, np. znerdować, to tak jakby kogoś pobić `nerdem`. Ale to by wymagało dokładniejszego zbadania i opisu. Dochodzą tu też kwestie aspektu.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Jątrzeniot

  • Wiadomości: 549
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1206 dnia: Październik 25, 2012, 07:59:33 »
Wkurwia mnie robienie z siebie wszechwiedzących przez niektórych językoznawców. Czytam o pochodzeniu wyrazów chęć, chcieć u Jagodzińskiego, że chuć to ukrainizm z regularnym rozwojem ǫ>u a -o- w *xotěti jest w wyniku redukcji spowodowanej częstością użycia. Po czym czytam o tym samym w słowniku etymologicznym Andrzeja Bańkowskiego, że "nie do przyjęcia hipoteza o istnieniu prasł. *xǫtь" a chuć to "bohemizm o innym rozwoju semantycznym niż chęć". Jakby nie mogli z pokorą przyznać, że nie do końca wiadomo, skąd ta oboczność ǫ/o. Chyba, że ten Bańkowski po prostu wypisuje jakieś bzdury.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 685
  • Thanked: 76 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1207 dnia: Październik 25, 2012, 10:24:46 »
I dlatego Brü jest najlepszy. On nie robi z siebie omnibusa, jak nie wie - to pisze, że nie wie i chuj.
HONK HONK!
Można się już śmiać z Felesa? Minął miesiąc.
 

Offline spitygniew

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1208 dnia: Październik 25, 2012, 15:39:31 »
I dlatego Brü jest najlepszy. On nie robi z siebie omnibusa, jak nie wie - to pisze, że nie wie i chuj.
No akurat w porównaniu z Bańkowskim każdy etymolog jest rzetelny...

A tak w ogóle jak nie mogło istnieć xǫtь? To skąd jest chęć? Z dupy u Murzyna?
P.S. To prawda.
 

Offline Jątrzeniot

  • Wiadomości: 549
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1209 dnia: Październik 26, 2012, 06:45:53 »
Wg niego: chęć: "spolszczone czeskie chuť [...] -ę- zamiast -u- według pol. chętny" a chętny: "z wtórną samogłoską nosową zamiast -o- [...] prasł. *xotъnъ". Właściwie niczym tego nie popiera poza tym, że "brak jakichkolwiek jego [*xǫtь] śladów w stp. nazwach własnych".
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 685
  • Thanked: 76 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1210 dnia: Październik 26, 2012, 09:35:29 »
No ale czeskie chuť też musi od czegoś pochodzić xD.
HONK HONK!
Można się już śmiać z Felesa? Minął miesiąc.
 

Offline Jątrzeniot

  • Wiadomości: 549
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1211 dnia: Październik 26, 2012, 12:13:37 »
To z kolei wg niego wyraz "o innym rozwoju semantycznym niż chęć", mający pierwotnie znaczyć "smak, apetyt, gust", pochodzący od *xutь, które ma mieć jakieś wspólne pochodzenie z chwycić ("*xutь : *xvat-//*xyt-")...
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 685
  • Thanked: 76 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1212 dnia: Październik 26, 2012, 13:27:03 »
Hmmm, w sumie niewykluczone jako że wyraz czeski faktycznie oznacza smak. Jednak nie rozumiem, w jaki kurwa sposób "chęć" miałaby być "spolszczonym czechizmem". Przecież średniopolskie czechizmy nawet "h" systematycznie zostawiają, więc czemu miałyby wstawić gdzieś nosówkę według jakiegoś poczucia etymologji?

Bańkowski to bajkopisarz. I niestety raz się w swoich conlangach na jego bajeczki nabrałem (pośrednio przez Jagodzińskiego). W Vanstinie np. słowa "prawy", "lewy" brzmią "täten" i "lisse" (nasze cetno i licho - znaczenie z liczb miało przejść na strony). I to pierwsze dlatego, że Bańkowski zakładał, że "cetno" ma pierwotne "c" i pochodzi od jakiegoś staromazowieckiego wyrazu "catew" (o którym NIKT poza Bańkowskim nie słyszał!), oznaczającym chwałę, sławę. A tymczasem język staropolski, jak i dane z innych języków WYRAŹNIE potwierdzają, że pierwotną formą jest "czetno" ("cetno" to mazurzenie) i że wyraz ten pochodzi od starosłowiańskiego wyrazu "czeta", czyli para (i wówczas forma wandyjska brzmiałaby cheten, a nie jakieś "täten"). A więc "cetno" to to, co łączyło się w pary, a "licho" to to co zostawało (pierwotne znaczenie "lichego" to "pozostały", znaczenie "zły" rozwinęło się późno), a nie że jedne były cne, dobre; a drugie - liche, złe. No ale cóż, już tak zostało w Vanstinie, że  "täten" i "lisse" to prawy i lewy, a "tätë" (kognat tej "catwi" nieszczęsnej) to chwała, sława. Nie zmienię już tego, bo przyzwyczaiłem się do tych wyrazów - fajnie brzmią.

A żeby cię, Bańkowski!
« Ostatnia zmiana: Październik 26, 2012, 13:36:06 wysłana przez Dynozaur »
HONK HONK!
Można się już śmiać z Felesa? Minął miesiąc.
 

Offline Jątrzeniot

  • Wiadomości: 549
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1213 dnia: Październik 26, 2012, 14:08:08 »
No, niestety. Nie można mu najwyraźniej w pełni ufać.
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1214 dnia: Październik 26, 2012, 14:31:57 »
Cytuj
"brak jakichkolwiek jego [*xǫtь] śladów w stp. nazwach własnych".
Tutaj Bańkowski też maczá palce i aż za chwilę sprawdzę to w źródłach.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ