Autor Wątek: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]  (Przeczytany 243003 razy)

Offline Vilène

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #930 dnia: Sierpień 02, 2012, 13:51:17 »
Tak samo jak brakuje w polskim egzonimów wielu brytyjskich miejscowości. Włączając całkiem znane, jak np. Oxford, Liverpool czy Glasgow. Chyba tylko Londyn ma swój egzonim.
Akurat Oxford ma, Oksford… jest jeszcze Edynburg.
 

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 152
  • Thanked: 35 times
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #931 dnia: Sierpień 02, 2012, 13:53:40 »
Tfu, pojebało mi się z Cambridge. Fakt, jeszcze Edynburg.
 

Offline Ghoster

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #932 dnia: Sierpień 02, 2012, 14:56:19 »
Akurat Oxford ma, Oksford… jest jeszcze Edynburg.
Poprawka: Okschword.
 

Offline tob ris tob

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #933 dnia: Sierpień 02, 2012, 17:31:49 »
No, jeszcze jest Jork. A na Rzeszów to można by od przesady mówić Resow, ale czy Rzeszow jest taki zły?
Dzień dobry :-)
 

Offline spitygniew

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #934 dnia: Sierpień 07, 2012, 12:34:27 »
Was też wkurza zostawianie dopełniacza w angielskich nazwch polskich ulic typu 'Korfantego Avenue"?
P.S. To prawda.
 

Offline Widsið

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #935 dnia: Sierpień 07, 2012, 13:25:58 »
No, jeszcze jest Jork. A na Rzeszów to można by od przesady mówić Resow, ale czy Rzeszow jest taki zły?
Zwłaszcza, że na 95% osoba, z którą się po angielsku rozmawia, tak czy tak nie ma pojęcia, gdzie Rzeszów leży (i to mimo tego że to chyba jedyne miasto w Polsce, które tak gwałtownie zwiększa powierzchnię) ;)
 

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 152
  • Thanked: 35 times
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #936 dnia: Sierpień 07, 2012, 13:58:13 »
Was też wkurza zostawianie dopełniacza w angielskich nazwch polskich ulic typu 'Korfantego Avenue"?
Mnie nie. Zwłaszcza, że przykładowo Anglik przyjeżdżający do Polski będzie szukał takiej nazwy ulicy, jaką przeczytał, a nie odmieniał (przecież prawdopodobnie nie zna polskiego).
 

Offline tob ris tob

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #937 dnia: Sierpień 07, 2012, 14:40:35 »
Ja ogólnie jestem zwolennikiem, żeby podawać albo "ulica Moniuszki", albo "Moniuszko Street", albo obie te formy naraz.
Dzień dobry :-)
 

Offline Vilène

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #938 dnia: Sierpień 07, 2012, 15:00:16 »
Was też wkurza zostawianie dopełniacza w angielskich nazwch polskich ulic typu 'Korfantego Avenue"?
Mnie też. No ale ja jestem z tych, co uważają, że nazwy ulic czy placów powinno się tłumaczyć (New World Street i Saxon Square ftw), więc nie jestem zbyt reprezentatywny…
 

Offline Feles

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #939 dnia: Sierpień 07, 2012, 16:19:02 »
Green Mountain FTW!

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Ghoster

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #940 dnia: Sierpień 07, 2012, 16:23:34 »
Whitely White. xd
 

Offline Vilène

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #941 dnia: Sierpień 07, 2012, 16:48:51 »
Green Mountain FTW!
Ulic i placów, nie nazw miejscowości… Dlatego też np. Piotrków Street, nie Peterborough Street.
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 547
  • Thanked: 133 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #942 dnia: Sierpień 08, 2012, 00:41:44 »
np. I live in Rzeszów. Chyba że by pisać I live in Zheshoof* (Zheshow? Reshow?), ale to by dziwnie wyglądało…
Ryashiv po prostu albo Zheshuv...  :D

Offline Ghoster

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #943 dnia: Sierpień 08, 2012, 18:54:50 »
Cytuj
Ta, mi czasem ludzie mówią, przy okazji różnych słów, że "tak nie można mówić, bo to archaizm".
Mnie ogólnie wkurwiają jakiekolwiek wypowiedzi ludzi niezaznajomionymi z tematami lingwistycznymi... Jak pomyślę, że w innych tematach, o których nic nie wiem, palnę takie głupoty i ludzie myślą o mnie tak jak ja o nich, to jasny chuj mnie strzela.
 

Offline Noqa

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #944 dnia: Sierpień 08, 2012, 19:03:43 »
Smutne jest, że wiedzy o lingwistyce nie mają też osoby po filologiach czy nawet przedmiotach z lingwistyką w nazwie. Rozmawiałem ostatnio z koleżanką z Lingwistyki Stosowanej o baskijskim. Całkiem inteligentna z niej dziewczyna, ale gdy rzuciłem, że ten baskijski jest chyba ergatywny - popatrzyła na mnie dziwnie... Nazwa nominatywno-akusatywny też jej nic nie mówiła.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.