Autor Wątek: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne  (Przeczytany 280118 razy)

Offline spitygniew

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #855 dnia: Maj 08, 2012, 09:40:30 »
Cytat: wikipedia
Prof. Jan Miodek ocenia słownictwo śląskie na ok. 5000 i uważa, że to zbyt mało na język.

P.S. To prawda.
 

Offline lehoslav

  • Wiadomości: 188
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #856 dnia: Maj 08, 2012, 10:01:15 »
Cytat: wikipedia
Prof. Jan Miodek ocenia słownictwo śląskie na ok. 5000 i uważa, że to zbyt mało na język.



+1
 

Offline Noqa

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #857 dnia: Maj 10, 2012, 01:14:16 »
Z "Pushing Daisies" dowiedziałem się, że norweski nie ma /w/, ma za to /ʋ/.
Miło gdy zwracają uwagę na takie rzeczy :)
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #858 dnia: Maj 14, 2012, 14:20:08 »
(...) na Ukrainie barszcz z fasolą nazywają "barszczem czernihówskim".

Czyli de facto nazywają to "борщ чернігівський", poprawiam na coś normalnego...
 

Offline Hapana Mtu

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #859 dnia: Maj 20, 2012, 21:28:18 »
Kłótnia – o jeden język mniej?
Znów wyskakuje mit o 100 nazwach na śnieg u Inuitów vel Eskimosów, ale poza tym artykuł ciekawy.
º 'ʔ(1)|z(0) + -(y(2))| = º 'ʔ(1)|z(2)|
 

Offline Widsið

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #860 dnia: Maj 20, 2012, 21:41:40 »
Bo ikawizmu się nie przenosi na inne języki, do kurwy nędzy!

A powodem tego jest...?
 

Offline spitygniew

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #861 dnia: Maj 21, 2012, 10:07:19 »
Bo ikawizmu się nie przenosi na inne języki, do kurwy nędzy!

A powodem tego jest...?
...to, że go nie mają.
P.S. To prawda.
 

Offline Widsið

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #862 dnia: Maj 21, 2012, 21:18:08 »
Ale ukraiński ma, miasto leży na Ukrainie, a stosowanie egzonimów jakoś ostatnio traci na popularności.
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #863 dnia: Maj 21, 2012, 22:28:01 »
Cytuj
Ale ukraiński ma, miasto leży na Ukrainie, a stosowanie egzonimów jakoś ostatnio traci na popularności.
Ale świadomego użytkownika polskiego stać na tyle wysiłku umysłowego, by uświadomić sobie, że w przypadkach zależnych ukraińskiego ikawizmu nie ma. Nieświadomy użytkownik po prostu nauczy się spolszczonej nazwy na lekcji geografii. Co innego języki niesłowiańskie, te, które nie miały kontaktu z Rusią - one mają prawo do łatwizny w postaci zapożyczania ukraińskiej formy podstawowej.

Argument o spadku popularności egzonimów jest chybiony. Spada w ogóle staranność językowa, a wyrzekanie na preskryptywistów to słabe wyjście z tej kiepskiej sytuacji, bo niestaranność językowa idzie w parze z niestarannością umysłową. A to z wymogiem coraz większej produktywności, przyspieszaniem biegu życia, zaostrzaniem walki klas, itd.

Streszczając wywód: stosujmy egzonimy!
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Widsið

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #864 dnia: Maj 21, 2012, 22:37:25 »
Cytuj
Ale ukraiński ma, miasto leży na Ukrainie, a stosowanie egzonimów jakoś ostatnio traci na popularności.
Ale świadomego użytkownika polskiego stać na tyle wysiłku umysłowego, (...)
Kontekstem było podanie niemieckiej formy Lwiwer.
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #865 dnia: Maj 21, 2012, 23:12:08 »
Cytat: Widsið
Kontekstem było podanie niemieckiej formy Lwiwer.
Wiem, wiem, tak tylko chciałem uogólnić sytuację. Co do niemieckiego, to myślałem o nim, pisząc to:
Cytat: Towarzysz Mauzer
Co innego języki niesłowiańskie, te, które nie miały kontaktu z Rusią - one mają prawo do łatwizny w postaci zapożyczania ukraińskiej formy podstawowej.
Niemiecki wprawdzie nie jest słowiański, ale miał kontakt z Rusią - a śladem tego jest egzonim Lemberg. Używanie tej nazwy to nie jest żaden akt buntu przeciwko poprawności politycznej, żadna irredenta, nic z tych słusznie podejrzanych rzeczy - to czysta elegancja. Egzonimy, jak wszystkie słowa, dokumentują rozwój językowego obrazu świata, same w sobie raczej uspokajają (bo go lepiej porządkują) świat niż stanowią wezwanie do wojen. A wysyp dziwnych kalk i naiwnych internacjonalizmów? Pod płaszczykiem słusznego nierozdrapywania ran - mechanizacja i Gleichschaltung.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Vilène

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #866 dnia: Maj 22, 2012, 13:55:15 »
Wikipedia znowu mnie rozjebała. Takie oto podała przykłady ligatur w pismie chińskim:
 

Offline Noqa

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #867 dnia: Maj 22, 2012, 14:09:07 »
No, to jest urocze :)
I jak cai2 połączyli z kluczem ręki. Mi się to podoba.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 674
  • Thanked: 68 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #868 dnia: Maj 24, 2012, 11:20:11 »
Wracając do kwestji egzonimów - zgadzam się oczywiście z mugglerem i pewnie nie powiem nic nowego.

Posiadanie egzonimów nie świadczy o żadnej okupacyjności czy pretensjach terytorjalnych. Zwłaszcza jeśli dane miasto jest spore i historycznie znaczące (a taki przecież jest Lwów) - to istnienie egzonimów w innych językach dodaje, w moim odczuciu, temu miastu prestiżu, a nie jest jakąś hańbą.

To, że Rusini forsują używanie jakiegoś "Lviv"-a we wszystkich możliwych językach świata, świadczy tylko o ich ograniczeniu oraz tym, jak agresywnie zaznaczają swoje prawa do tego miasta. To tylko skłania do myślenia. Bo jeśli ktoś trąbi o czymś na każdym kroku, to oznacza, że ma jakieś wątpliwości...

PS: Widsið, nie przywiązuj się do tej "Ukrainy". Nie długo ta kukła jeszcze postoi.
"Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz, nie zaźrzeli do dupy - tam miałem socjalizm".
Czesław Miłosz
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #869 dnia: Maj 24, 2012, 12:31:21 »
Cytuj
Posiadanie egzonimów nie świadczy o żadnej okupacyjności czy pretensjach terytorjalnych. Zwłaszcza jeśli dane miasto jest spore i historycznie znaczące (a taki przecież jest Lwów) - to istnienie egzonimów w innych językach dodaje, w moim odczuciu, temu miastu prestiżu, a nie jest jakąś hańbą.

To, że Rusini forsują używanie jakiegoś "Lviv"-a we wszystkich możliwych językach świata, świadczy tylko o ich ograniczeniu oraz tym, jak agresywnie zaznaczają swoje prawa do tego miasta. To tylko skłania do myślenia. Bo jeśli ktoś trąbi o czymś na każdym kroku, to oznacza, że ma jakieś wątpliwości...
Nadmienię, że polskie miejscowości popełniają ten sam błąd forsując w angielskim Krakow zamiast Cracow czy polskie nazwy miejscowości na Ziemiach Odzyskanych w niemieckiej Wikipedii.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ