Autor Wątek: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych  (Przeczytany 10985 razy)

Offline Vilène

Odp: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych
« Odpowiedź #30 dnia: Czerwiec 28, 2012, 11:42:25 »
Jak to?
Tak to, że ani fonemicznie, ani fonetycznie nie są rozróżniane od połączeń samogłoska ustna+spółgłoska nosowa.

http://grzegorj.w.interia.pl/lingwpl/nosowe.html, http://grzegorj.w.interia.pl/lingwpl/nosowe.html, http://grzegorj.w.interia.pl/lingwpl/nosowe.html, i bez lektury tego nie podchodźcie więcej do tego tematu. Bo tylko się kompromitujecie.
 

Offline CookieMonster93

Odp: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych
« Odpowiedź #31 dnia: Czerwiec 28, 2012, 11:44:55 »
bez lektury tego nie podchodźcie więcej do tego tematu. Bo tylko się kompromitujecie.

Tak to, że ani fonemicznie, ani fonetycznie nie są rozróżniane od połączeń samogłoska ustna+spółgłoska nosowa.

Kompromitują się, bo tego nie czytali, czy może dlatego, że mają inne zdanie niż Ty?

Oni również są użytkownikami tego języka, więc mają prawo się pod tym kątem wypowiedzieć. Od tego jest właśnie forum i ten temat.

A co z połączeniami przed -k i -g? piosenka i ręka? One nie są wymawiane tak samo, to już mogłoby być podstawą do zachowania ą,ę
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 28, 2012, 11:47:37 wysłana przez CookieMonster93 »
 

Offline Vilène

Odp: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych
« Odpowiedź #32 dnia: Czerwiec 28, 2012, 11:47:39 »
Kompromitują się, bo tego nie czytali, czy może dlatego, że mają inne zdanie niż Ty?
Kompromitują się, bo nie mają absolutnego pojęcia na temat kwestii nosowych w polskim, i wszystko osądzają nie na podstawie naukowej wiedzy, tylko na podstawie "bo mi się tak wydaje", "bo wiem lepiej". Przypominacie mi osobników, którzy wykłócają się po internetach, że to nieprawda, że 0,(9) == 1.
 

Offline Canis

Odp: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych
« Odpowiedź #33 dnia: Czerwiec 28, 2012, 11:48:30 »
Jak to?
Tak to, że ani fonemicznie, ani fonetycznie nie są rozróżniane od połączeń samogłoska ustna+spółgłoska nosowa.

http://grzegorj.w.interia.pl/lingwpl/nosowe.html, http://grzegorj.w.interia.pl/lingwpl/nosowe.html, http://grzegorj.w.interia.pl/lingwpl/nosowe.html, i bez lektury tego nie podchodźcie więcej do tego tematu. Bo tylko się kompromitujecie.
Po artykule o miękkich wargowych uważam podawanie tego źródła jako kompromitację samą w sobie. Najbardziej wierzę swojemu doświadczeniu i kropka.

Ale tu akurat koleś pisze dobrze, tylko nie chwytam Twojej interpretacji. Chciałbyś pisać za każdym razem "wõw̃ż", "kɛ̃ɰ̃s", "pʲjẽj̃ść", "bɔ̃mba", "lɔ̃nt", "trãɱwaj" itp itd? W pierwszych trzech słowach mamy przecież dyftongi, co za różnica jak to nazwiemy. I tego jest tyle, że to się aż prosi o skrót graficzny, czyli o "ę" i "ą"...

A co z połączeniami przed -k i -g? piosenka i ręka? One nie są wymawiane tak samo, to już mogłoby być podstawą do zachowania ą,ę
Silny argument...
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 28, 2012, 11:50:53 wysłana przez Canis »
 

Offline CookieMonster93

Odp: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych
« Odpowiedź #34 dnia: Czerwiec 28, 2012, 11:50:58 »
@Canis
True :) Też uważam, że nie ma póki co lepszych zamienników samogłosek nosowych niż ą,ę :) Po co sobie życie utrudniać?
 

Offline Vilène

Odp: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych
« Odpowiedź #35 dnia: Czerwiec 28, 2012, 11:55:56 »
Najbardziej wierzę swojemu doświadczeniu i kropka.
Aha, czyli "ja wiem lepiej". Tak samo jak 99% internetowych mędrców wie lepiej, że 0,(9) != 1, bo ufają swojemu doświadczeniu.

Cytuj
Ale tu akurat koleś pisze dobrze, tylko nie chwytam Twojej interpretacji. Chciałbyś pisać za każdym razem "wõw̃ż", "kɛ̃ɰ̃s", "pʲjẽj̃ść", "bɔ̃mba", "lɔ̃nt", "trãɱwaj" itp itd?
Teraz to dałeś popis typowego strawmaningu. Kto tu mówi, żeby pisać wszystko fonetycznie? Tu chodzi po prostu o to, żeby nie odróżniać fonemów już nieodróżnianych.

Cytuj
A co z połączeniami przed -k i -g? piosenka i ręka? One nie są wymawiane tak samo, to już mogłoby być podstawą do zachowania ą,ę
Silny argument...
To też było opisane w przytoczonym przeze mnie tekście...
 

Offline Canis

Odp: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych
« Odpowiedź #36 dnia: Czerwiec 28, 2012, 11:59:22 »
Najbardziej wierzę swojemu doświadczeniu i kropka.
Aha, czyli "ja wiem lepiej". Tak samo jak 99% internetowych mędrców wie lepiej, że 0,(9) != 1, bo ufają swojemu doświadczeniu.
Podsunę Ci zasadę, która pozwala na olewanie mnie: pies szczeka, karawana jedzie dalej.

Ale tu akurat koleś pisze dobrze, tylko nie chwytam Twojej interpretacji. Chciałbyś pisać za każdym razem "wõw̃ż", "kɛ̃ɰ̃s", "pʲjẽj̃ść", "bɔ̃mba", "lɔ̃nt", "trãɱwaj" itp itd?
Teraz to dałeś popis typowego strawmaningu. Kto tu mówi, żeby pisać wszystko fonetycznie? Tu chodzi po prostu o to, żeby nie odróżniać fonemów już nieodróżnianych.
Jakoś nie chwytam, po co ktoś miałby to robić. Uznam to chyba za konwencję artystyczną, w stylu "ta ortografia tak ma"...
 

Offline Vilène

Odp: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych
« Odpowiedź #37 dnia: Czerwiec 28, 2012, 12:00:03 »
@Canis
True :) Też uważam, że nie ma póki co lepszych zamienników samogłosek nosowych niż ą,ę :) Po co sobie życie utrudniać?
No faktycznie, po co se utrudniać życie, i tak samo zapisywać sekwencję [om] w wyrazach "bomba" i "trąba". Bo przecież one różnią się!!! Bo tak!!! Bo ja wiem lepiej!!!
 

Offline Canis

Odp: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych
« Odpowiedź #38 dnia: Czerwiec 28, 2012, 12:02:12 »
@Canis
True :) Też uważam, że nie ma póki co lepszych zamienników samogłosek nosowych niż ą,ę :) Po co sobie życie utrudniać?
No faktycznie, po co se utrudniać życie, i tak samo zapisywać sekwencję [om] w wyrazach "bomba" i "trąba". Bo przecież one różnią się!!! Bo tak!!! Bo ja wiem lepiej!!!
Niech mi ktoś powie, że nie forsujesz ortografii fonetycznej.
 

Offline CookieMonster93

Odp: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych
« Odpowiedź #39 dnia: Czerwiec 28, 2012, 12:03:35 »
@Canis
True :) Też uważam, że nie ma póki co lepszych zamienników samogłosek nosowych niż ą,ę :) Po co sobie życie utrudniać?
No faktycznie, po co se utrudniać życie, i tak samo zapisywać sekwencję [om] w wyrazach "bomba" i "trąba". Bo przecież one różnią się!!! Bo tak!!! Bo ja wiem lepiej!!!

Ok, piszmy też żapka, bapća, Arap. Zlikwidujmy pisanie wielkiej i małej litery, bo tak jest łatwiej.
 

Offline Canis

Odp: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych
« Odpowiedź #40 dnia: Czerwiec 28, 2012, 12:04:10 »
@Canis
True :) Też uważam, że nie ma póki co lepszych zamienników samogłosek nosowych niż ą,ę :) Po co sobie życie utrudniać?
No faktycznie, po co se utrudniać życie, i tak samo zapisywać sekwencję [om] w wyrazach "bomba" i "trąba". Bo przecież one różnią się!!! Bo tak!!! Bo ja wiem lepiej!!!

Ok, piszmy też żapka, bapća, Arap. Zlikwidujmy pisanie wielkiej i małej litery, bo tak jest łatwiej.
I "kebap" xD
 

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 143
  • Thanked: 34 times
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych
« Odpowiedź #41 dnia: Czerwiec 28, 2012, 12:04:16 »
No faktycznie, po co se utrudniać życie, i tak samo zapisywać sekwencję [om] w wyrazach "bomba" i "trąba". Bo przecież one różnią się!!! Bo tak!!! Bo ja wiem lepiej!!!

Ja wymiawiam "om" i "ą" w tych słowach minimalnie inaczej. "ą" jest z bardzo lekką dodatkową nosowością. Coś jakby bardzo krótkie /w/ nosowe.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 28, 2012, 12:06:50 wysłana przez tqr »
 

Offline CookieMonster93

Odp: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych
« Odpowiedź #42 dnia: Czerwiec 28, 2012, 12:05:41 »
Też wymawiam je lekko inaczej ^^ Różnicy wielkiej nie ma, ale jest. :) Poza tym zasada jest logiczna, bo zachodzi oboczność trąba-trębacz. :)
Kolejny argument.

@Vilen
Nie mam zamiaru Cię urazić w żaden sposób, ale trochę Cię poniosło z tą ortografią. :P Są pewne maniery, pewna kultura przy pisaniu, których wyplenić się już nie da tak hop-siup. :) Patrz np. na oboczność ę-ą (trąba-trębacz, wąż-węże)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 28, 2012, 12:12:12 wysłana przez CookieMonster93 »
 

Offline Canis

Odp: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych
« Odpowiedź #43 dnia: Czerwiec 28, 2012, 12:08:14 »
Moja różnica w tych słowach polega na tym: [tɾɔ̃ɰ̃bä], [bõmbä]. W szybkiej mowie [trɔ̃ɰ̃mbä] lub [trɔ̃mbä]. Jaki człowiek, taka wymowa.
 

Offline Vilène

Odp: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych
« Odpowiedź #44 dnia: Czerwiec 28, 2012, 12:12:22 »
Za to większość Polaków wymawia to tak samo, i tak samo stanowi norma języka polskiego. Mnie nie obchodzi, jak mówią jednostki, które jeszcze mają w zwyczaju twierdzić, że mówią inaczej niż naprawdę mówią.