Autor Wątek: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski  (Przeczytany 141727 razy)

Offline Noqa

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #285 dnia: Luty 24, 2012, 23:40:00 »
Czy wy też tak macie, że pisząc "powinienem" wydaje wam się, że musieliście coś napisać źle, bo ten wyraz nie może mieć aż tylu sylab?
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 570
  • Thanked: 148 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #286 dnia: Luty 25, 2012, 00:13:08 »
Mi się czasami zdarza pisać i mówić chyba też "powinenem" :D

Offline Feles

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #287 dnia: Luty 25, 2012, 00:36:25 »
I ja tak mam.

@Dynozaur: I tak zlały się w polskim, poza tą jedną jedyną formą jednego tego zaimka...

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline spitygniew

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #288 dnia: Luty 25, 2012, 12:47:17 »
Jest to raczej dość powszechne...
Gorzej, jak to się jeszcze dodatkowo zapisuje czasami, jak to mam w zwyczaju dziełać.
Yyy?? Bo ja nigdy tego u innych nie odnotowałem, więc myślałem, że to najwyżej dość rzadkie...
P.S. To prawda.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #289 dnia: Luty 25, 2012, 19:18:04 »
Zdarzają mi się literówki w rodzaju asodu zamiast azotu jak mi już wyżre mózg na jakimś wykładzie, ale to chyba raczej wpływ niezgodności dźwięczności zapisywanej z mówioną w ortografii polskiej i jakiegoś nieuświadamianego kompensowania w tym kierunku. Ogólnie na trzeźwo zauważyłem u siebie już prędzej elizję niż udźwięcznianie.

ZTCP w gwarach zachodniomałopolskich jest zaświadczona tendencja do słabego, dźwięcznego wymawiania "ch" między samogłoskami. I rzeczywiście, w szybkiej mowie moje kocham, trochę zbliża się częstokroć do "ko[ɰ]am", "tro[ɰ]e" (a może "koam", "troe", czort wié co to jest ale nie ko[x]am, tro[x]e).
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Noqa

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #290 dnia: Luty 25, 2012, 19:48:21 »
A kiedy wymawiasz szybko "kogo kocham" to rytm jest ta-da-ta-da czy ta-ta-dam? (Chodzi mi o sprawdzenie ile sylab masz w takich wyrazach jak kocham, trochę). Jeśli drugie to może ci się "ocha" zmienia w dyftong.

EDIT: Moje kocham przechodzi w [koʔam]
« Ostatnia zmiana: Luty 25, 2012, 19:50:26 wysłana przez Noqa »
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #291 dnia: Luty 25, 2012, 21:14:46 »
Cytuj
ZTCP w gwarach zachodniomałopolskich jest zaświadczona tendencja do słabego, dźwięcznego wymawiania "ch" między samogłoskami. I rzeczywiście, w szybkiej mowie moje kocham, trochę zbliża się częstokroć do "ko[ɰ]am", "tro[ɰ]e" (a może "koam", "troe", czort wié co to jest ale nie ko
  • am, tro
  • e).
Też nie mam tam /x/!
« Ostatnia zmiana: Luty 25, 2012, 21:16:32 wysłana przez Towarzysz Mauzer »
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline lehoslav

  • Wiadomości: 188
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #292 dnia: Luty 26, 2012, 01:43:06 »
Ja też od pewnego czasu bobełniam deko dybu płęty. Myślałem, że to u mnie po prostu wpływ niemieckiego na mój mózg, ale dowiedziałem się ostatnio, że sporo osób tak ma. Zresztą w wymowie z tą dźwięcznością też dzieją się różne dziwne rzeczy, sam u siebie i u innych zauważyłem, a niedawno i referat o tym słyszałem.]

Co do udźwięczania /x/, to nie dotyczy to tylko małopolski. Na w południowej Polsce jest to, wydaje mi się, szczególnie częste, ale na innych obszarach również można to bez problemu zaobserwować. Zresztą ja słyszałem chyba głównie [ɦ] w takich wypadkach.
 

Offline spitygniew

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #293 dnia: Luty 29, 2012, 14:47:17 »
ZTCP w gwarach zachodniomałopolskich jest zaświadczona tendencja do słabego, dźwięcznego wymawiania "ch" między samogłoskami. I rzeczywiście, w szybkiej mowie moje kocham, trochę zbliża się częstokroć do "ko[ɰ]am", "tro[ɰ]e" (a może "koam", "troe", czort wié co to jest ale nie ko[x]am, tro[x]e).
TAK! Właśnie głównie w przypadku [x ] to zauważyłem, takie "no chyba" wymawiam prawie zawsze jako [nO 'G1ba].
P.S. To prawda.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 700
  • Thanked: 124 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #294 dnia: Luty 29, 2012, 17:51:55 »
Czy tylko ja czytam 0,5 jako "zero pół"?
Precz z homofobją, transfobją i bifobją!
Wyrugujmy te potworki językowe raz na zawsze.
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 570
  • Thanked: 148 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #295 dnia: Luty 29, 2012, 17:57:26 »
Nie.

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 700
  • Thanked: 124 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #296 dnia: Marzec 01, 2012, 20:30:16 »
Dziś byłem świadkiem, jak ktoś powiedział "zero pół".
Precz z homofobją, transfobją i bifobją!
Wyrugujmy te potworki językowe raz na zawsze.
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 570
  • Thanked: 148 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #297 dnia: Marzec 01, 2012, 22:04:06 »
Dziś byłem świadkiem, jak ktoś powiedział "zero pół".
Bo to jest normalne...
Takie mieszanie systemów:
0,5 - pół
0,5 - zero - pięć

Gdyby PIEczyy znali cyferki, mielibyśmy śmiesznieje. :D

Offline varpho :Ɔ(X)И4M:

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #298 dnia: Marzec 01, 2012, 22:10:57 »
Bo to jest normalne...
Takie mieszanie systemów:

mhm, syndrom "krótkich majtek"...
K̥elHä wet̥ei ʕaK̥un kähla k̥aλai palhʌ-k̥ʌ na wetä
śa da ʔa-k̥ʌ ʔeja ʔälä ja-k̥o pele t̥uba wete
Ѫ=♥ | Я←Ѧ
 

Offline Mścisław Bożydar

  • Πατριάρχης Γλώσσοποιίας
  • Wiadomości: 1 269
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #299 dnia: Marzec 01, 2012, 22:41:02 »
U mnie się tak mówi (mat-fiz, wszystko na skróty):
0,5- zero pół
1,5 - jeden pół etc.
Hvernig á að þjálfa Dragon þín?