Autor Wątek: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski  (Przeczytany 138231 razy)

Offline Remy

  • Wiadomości: 2
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #675 dnia: Październik 29, 2012, 12:55:14 »
Ja jakoś nie mam takowych problemów, może to moja naturalna umiejętność, czy supermoc :D
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 533
  • Thanked: 128 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #676 dnia: Październik 30, 2012, 22:34:30 »
Dzisiaj żem pedział "żałeśni".
W jedném konlangu mam taką zależność: PS *e *o dało przed miękkimi /e/, a przed twardymi /o/ (medъ > m'odъ, noczь > neczь)
W ogóle, doszło do harmonji "przedpalatalnéj", to jest przed spółgłoskoską spalatalizowaną samogłoska stała się "miękka" (i > y, e > o etc.), a przed twardą twarda.
Oczywiście, palatalizacja została zachowana :D

Offline tob ris tob

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #677 dnia: Październik 31, 2012, 17:17:03 »
To dobrze, że to nie jest jakieś strasznie chore.
BTW dzisiaj powiedziałem "świetli", bo "światli" jakoś strasznie nienaturalne mnie się wydało.
Dzień dobry :-)
 

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #678 dnia: Październik 31, 2012, 18:54:39 »
Znajoma zawsze używa „gwiaździsty” zamiast „gwieździsty”. Przegłos lechicki przed grupą spółgłosek, w której ostatnia jest miękka, jest widać dość płynny, niewyraźny. Pewnie z powodu wahań typu spieszyć~śpieszyć, czy zdziwić~ździwić, podświadomie sami nie wiemy, czy tę pierwszą spółgłoskę grupy traktować jako miękką czy twardą, ze względu na tą grupę właśnie, a co za tym idzie, gubimy się, czy tam ma być przegłos, czy nie. Tak przynajmniej mi się wydaje.
 

Offline Widsið

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #679 dnia: Październik 31, 2012, 19:40:58 »
Nigdy nie spotkałem się z formą gwieździsty o.O
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 533
  • Thanked: 128 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #680 dnia: Październik 31, 2012, 19:50:20 »
A ja sobie nie wyobrażam formy "gwiaździsty"

Offline Mosze

  • Wiadomości: 5
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #681 dnia: Październik 31, 2012, 20:10:30 »
Tylko nikt tutaj nie twierdzi, że melanina powoduje morderstwa.

Tutaj nie... nieważne, bo Wielki Kot przyjdzie i nam da ostrzeżenia - gadajmy dalej o zlewach.



To była jakaś dyskusja pod moim postem o tym, że unikanie ludzi określonej rasy nie w każdych możliwych okolicznościach jest nieracjonalne? Śmieję się z Pingǐna, jeżeli zrozumiał, że według mnie to melanina powoduje morderstwa i dlatego Murzyni popełniają ich więcej. To tak, jakby kłócić się, że to nieprawda, że słonie afrykańskie i indyjskie różnią się poziomem agresji, bo to niemożliwe, żeby wielkość uszu powodowała agresję. Nie popieram oczywiście prześladowania kogokolwiek tylko ze względu na jego pochodzenie etniczne (przypominając, że w dzisiejszych czasach wedle mojej wiedzy poważne prześladowanie ze względu na pochodzenie bardzo często dotyczy białych), ale myślenie (albo wmawianie sobie), że wszystkie typy antropologiczne są pod każdym względem dokładnie takie same z wyjątkiem różnic w pigmentacji, to jakieś nieporozumienie. Podobnie jak słoń afrykański różni się od indyjskiego oprócz wielkości uszu także innymi cechami (na przykład zachowaniem), tak i poszczególne rasy ludzkie różnią się od siebie bardziej, aniżeli gdyby różniły się jedynie pigmentacją. Co nie znaczy oczywiście, że każdy osobnik odzwierciedla te średnie różnice w każdym aspekcie.

A to, że na przykład w Stanach Zjednoczonych Murzyni popełniają średnio więcej morderstw niż biali, jest po prostu faktem - można poszukać sobie hasła "Race and crime in the United States", a tam znaleźć źródła to potwierdzające. No chyba, że ktoś nie uwierzy żadnym źródłom, bo to przecież "niemożliwe, żeby melanina powodowała morderstwa".

Co nie znaczy, że mam coś przeciwko jakiemukolwiek Murzynowi tylko dlatego że jest Murzynem. Może nawet sam jestem Murzynem. Skąd możecie wiedzieć, że nie.

 

Offline Pingǐno

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #682 dnia: Październik 31, 2012, 20:19:48 »
Tylko nikt tutaj nie twierdzi, że melanina powoduje morderstwa.

Tutaj nie... nieważne, bo Wielki Kot przyjdzie i nam da ostrzeżenia - gadajmy dalej o zlewach.



To była jakaś dyskusja pod moim postem o tym, że unikanie ludzi określonej rasy nie w każdych możliwych okolicznościach jest nieracjonalne? Śmieję się z Pingǐna,(...)

Senk ju wery macz!

Drogi Mosze, nawet jeżeli nawiązujesz do postu i zaczynasz temat ideologii, automatycznie post jest przenoszony do Krucjat - na forum postanowiono, że wszelkie waśnie o ideologiach politycznych powinny być w Krucjatach, bo, nie tylko zaśmieci forum, lecz również wystraszy to nowych użytkowników. ;>
Więc prosiłbym o nie śmianie się ze mnie i przepraszam, że znów tu o tym zacząłem.

EOT
 

Offline CookieMonster93

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #683 dnia: Listopad 08, 2012, 01:11:21 »
Chyba ja albo mój kuzyn mówimy źle, ale nie mam pojęcia kto.

on: czErnina
ja: czArnina
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #684 dnia: Listopad 08, 2012, 06:54:53 »
Jeśli mieszkańcy Afryki nie są czerni, to bardziej dobrze mówicie Wy, ale z uwagi na niestabilność uogólniania miękkości końcowej spółgłoski grupy na nią całą w polskim nie można rzec, by kuzyn mówił źle. Z drugiej strony Doroszewski jest innego zdania i formę «czernina» podaje jako prymarną, «czarnina» jako sekundarną - ale również żadnej nie wyklucza.

Ale jak to się stało, że mówiliście o czerninie - przegłos-przegłosem, ale tak mi to jakoś brzmi? Wy to... jecie?
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 533
  • Thanked: 128 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #685 dnia: Listopad 08, 2012, 10:12:48 »
Na Kujawach to się przeciéż normalnie je.

Offline 1krokodil

  • Wiadomości: 24
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #686 dnia: Listopad 08, 2012, 12:41:30 »
Czarnina przecież jest smaczna. A moi kaszubscy dziadkowie mówią "czernina", nie normalnie brzmiące czarnina.
 

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 144
  • Thanked: 34 times
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #687 dnia: Listopad 08, 2012, 12:55:33 »
Ja też bym powiedział „czernina”, choć nie mam pojęcia, o co chodzi.
 

Offline Widsið

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #688 dnia: Listopad 08, 2012, 13:09:58 »
O zupę z kaczej krwi. Ja też bym powiedział przez -e-.
 

Offline Serpentinius

  • Nudokrążca
  • Wiadomości: 107
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #689 dnia: Listopad 08, 2012, 13:27:39 »
U mnie w domu też się mówiła Czernina.
Wydaje mi się, że Czarnina to efekt hiperpoprawności.