Autor Wątek: Etymologie w polskim  (Przeczytany 157644 razy)

Offline Pluur

Odp: Etymologie w polskim
« Odpowiedź #510 dnia: Wrzesień 14, 2013, 21:55:55 »
Może trochę głupie pytanie, ale widocznie nie ogarniam jeszcze tych wszystkich słowiańskich palatalizacji: dlaczego cena, a nie czena?

Dokładnie, tak samo czem jeden, a nie jedzień/jedzien, i ogólnie głupkowate spieszyć (a historycznie winno być śpieszczyć <przejście miękkości>) kilka jeszcze takich wyrazów (rodzimych) jest, które nie przeszły nie tyle paltayzacji prasłowiańskich, co już polskich, chodźby które, a czemu nie którze? Iak mi się coś ieszcze przypomni to dopiszę


jeden - jedzień/jedzien
które - którze

 

Odp: Etymologie w polskim
« Odpowiedź #511 dnia: Wrzesień 15, 2013, 01:25:14 »
Cytuj
Może trochę głupie pytanie, ale widocznie nie ogarniam jeszcze tych wszystkich słowiańskich palatalizacji: dlaczego cena, a nie czena?
Bo w cenie była jać z dwudżwięku, por. lit. kaina, a ona wywoływała II, a nie I palatalizację. To zupełnie regularne.

W "które" mamy zupełnie normalną końcówkę przymiotnika rodzaju nijakiego, która nie pochodzi od PSł. *e, tylko od *oje, a ono zachowuje się jak mocny jer twardy - zawsze, tak samo jest "pełne (okna)", a nie "pełnie".
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Pluur

Odp: Etymologie w polskim
« Odpowiedź #512 dnia: Wrzesień 15, 2013, 11:23:57 »
UP: Ahas

A co z tym jedne?
 

Offline Todsmer

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 218
  • Pochwalisze: 73 razy
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Etymologie w polskim
« Odpowiedź #513 dnia: Wrzesień 15, 2013, 12:21:27 »
jedne, bo *jednoje? Chyba, że chodzi Ci o jeden, to fakt, AFAIK gdyby procesy były regularne, byłoby jedzin :) Anomalia, może jakieś wyrównanie?
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 827
  • Pochwalisze: 194 razy
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Etymologie w polskim
« Odpowiedź #514 dnia: Wrzesień 15, 2013, 14:13:35 »
Nołp, bohemizm.

Offline spitygniew

Odp: Etymologie w polskim
« Odpowiedź #515 dnia: Wrzesień 15, 2013, 17:19:44 »
Dokładnie, tak samo czem jeden, a nie jedzień/jedzien
Był sobie kiedyś liczebnik jedzin. Łączyła go wielka przyjaźń z przymiotnikami, jako że odmiana jego była taka sama jak ich, więc jego dopełniacz brzmiał jedzinego, celownik jedzinym i tak dalej - resztę niech Czytelnik sam sobie dopowie. Ale źli ludzie odmieniając go zaczęli wyrzucać brutalnie jego i - ponoć z lenistwa tak czynili, często go używając i nie chciało im się wymawiać pełnej formy (pamiętajcie drogie dzieci! lenistwo jest złe, dlatego zawsze sprzątajcie swój pokój i pomagajcie mamie w kuchni!). Tak więc jego dopełniacz brzmiał jedźnego, ale mianownik wciąż jedzin - więc przymiotniki odtrąciły go, mówiąc "Już nie jesteś taki jak my! My wymieniamy na zero tylko e!" Nasz liczebnik zaczął być smutny, nie robił cały dzień nic tylko płakał w kącie. Gdy tak rozpaczał, pojawiła się dobra wróżka i rzekła do niego: "Nie martw się! Mam dla ciebie dobrą radę. Zmień swoje i na e, wtedy znów będziesz przypominał przymiotniki, i one będą cię lubić!". Jedzin jak nie ucieszyło się na tę myśl, i natychmiast stało się jedzien. Trwało tak pewien czas, aż jego przypadki zależne zmieniły na d (Tak zresztą zrobiło więcej słów). W końcu, jako że nie podobało mu się, iż jest taki nieprzewidywalny - wszak raz miał , a raz d! - postanowił zastąpić to pierwsze drugim. A potem żył długo i szczęśliwie, aż umarł i trafił do świata gdzie trafiają po śmierci wszystkie aksjomaty.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 15, 2013, 17:22:43 wysłana przez spitygniew »
P.S. To prawda.
 

Offline Feles

Odp: Etymologie w polskim
« Odpowiedź #516 dnia: Wrzesień 15, 2013, 17:30:11 »
Cytuj
A potem żył długo i szczęśliwie, aż uarł i trafił do krainy gdzie trafiają po śmierci wszystkie aksjomaty.
Trafił do drugiego świata, stwierdził, że w tym świecie ma trzy przedrostki i cztery paradygmaty, a po jakimś czasie umarł.
anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline spitygniew

Odp: Etymologie w polskim
« Odpowiedź #517 dnia: Wrzesień 15, 2013, 18:10:45 »

i ogólnie głupkowate spieszyć (a historycznie winno być śpieszczyć <przejście miękkości>)
To nie wyjątek, jest też zwierzę (choć źwierzę istniało jeszcze w XVII wieku), może podparta lekką podświadomą hiperpoprawnością analogia do czasowników z przedrostkiem s-). Ogólnie w polskim zmiękczenia przed spółgłoską są przeprowadzone bez całkowitej regularności (pański, ale marca - i to mimo analogii do marzec - podlaski, ale w tamtejszej gwarze pudlaśki itd.).
P.S. To prawda.
 

Offline Feles

Odp: Etymologie w polskim
« Odpowiedź #518 dnia: Wrzesień 15, 2013, 18:25:50 »
Cytuj
To nie wyjątek, jest też zwierzę (choć źwierzę istniało jeszcze w XVII wieku), może podparta lekką podświadomą hiperpoprawnością analogia do czasowników z przedrostkiem s-).
Swoją drogą, ztcw. [sś]pieszyć też jest z przedrostkiem, por. pieszy.
anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline spitygniew

Odp: Etymologie w polskim
« Odpowiedź #519 dnia: Wrzesień 16, 2013, 12:42:29 »
Swoją drogą, ztcw. [sś]pieszyć też jest z przedrostkiem, por. pieszy.
Cytat: Aleksander Brückner
Spiech, (...) 'spieszyć się' (...) Prasłowo: cerk. spě(ja)ti, do- i prospěti (...) Lit. spēti, spoju 'mieć czas, móc', spētas 'czas wolny', spērus 'prędki'; ind. sphā-ti i sphī-ti 'dobrobyt'

ADMIN: UŻYTKOWNIK ZOSTAŁ ZBANOWANY ZA CYTOWANIE BRÜCKNERA
P.S. To prawda.
 

Offline Todsmer

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 218
  • Pochwalisze: 73 razy
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Etymologie w polskim
« Odpowiedź #520 dnia: Wrzesień 29, 2013, 20:18:51 »
Jaka jest dokładna etymologia aczkolwiek? Wyczuwam tu a + -cz + kol(ko?) + (wiek?)..
 

Offline Spodnie

  • Kapitan Szwecja
  • Wiadomości: 333
Odp: Etymologie w polskim
« Odpowiedź #521 dnia: Październik 02, 2013, 18:26:40 »
Czy etymologię "płaszcza" można wywodzić od pie. *pele-, *ple-t- lub *plā-k- (które zostały opisane tutaj)?
ChWDChRL
 

Odp: Etymologie w polskim
« Odpowiedź #522 dnia: Październik 02, 2013, 21:01:56 »
Cytuj
Jaka jest dokładna etymologia aczkolwiek? Wyczuwam tu a + -cz + kol(ko?) + (wiek?)..
Sprawdzę szczegółowiej to -kolwiek w Słowniku etymologicznym białoruskiej mowy, natomiast jest najogólniej tak: acz+kolwiek. Acz- to zaś złożeniej a+če, gdzie -če jest spokrewnione z łac. -que. Co do kolwiek, to obstawiam kolь(ko)+vě+kъ, gdzie -k będzie cząstką wzmacniającą, tak jak w gwarowym ktosik, cosik. A dlaczego kolь(ko)+vě, to muszę właśnie w słowniku obaczyć.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline spitygniew

Odp: Etymologie w polskim
« Odpowiedź #523 dnia: Listopad 28, 2013, 18:58:30 »
Pochwały dla mnie, bo chyba rozwiązałem największą zagwozdkę lingwistyki polskiej,mianowicie skąd f w wyrazie fala - otóż będzie to najwyraźniej jedyny zachowany relikt zmiany xf > f (jak staropolskie fała itp.), o ile ma to związek z tym. Nie wiem tylko jaki dokładnie - zapożyczenie (powrotne) z ruskiego do polskiego, potem zanik x i kontaminacja z jakimś staroniemieckim *wale? Etymologicznie Welle jest związane z wälzen, więc chyba powinno być zapisywane Wälle, może jakiś germanista to rozjaśnić?
P.S. To prawda.
 

Offline Widsið

Odp: Etymologie w polskim
« Odpowiedź #524 dnia: Listopad 28, 2013, 19:31:04 »
Etymologicznie Welle jest związane z wälzen, więc chyba powinno być zapisywane Wälle, może jakiś germanista to rozjaśnić?
Nie powinno. Wälzen ma ä z przegłosu (cf. got. waltjan), który w Welle nie miał z czego się zrobić. Zależność etymologiczna między tymi dwoma jest w sumie dosyć daleka, to wellen stoi u podstawy tego rzeczownika.