Autor Wątek: Co z moderatorstwem?  (Przeczytany 63603 razy)

Offline Ghoster

Odp: Co z moderatorstwem?
« Odpowiedź #210 dnia: Grudzień 31, 2013, 13:34:22 »
Cytat: Spiritus
Widzę kultura wypowiedzi na tym forum bardzo wysoka...
Hurr durr używanie kolokwializmu = brak kultury. Schów się.

Cytat: Spiritus
No właśnie, nie do końca. Wydaje mi się, że mimo iż jest to popularne zajęcie, to jednak ludzie myślą, że jest "niszowe", "nerdzkie" i "głupie". Nie wiem, jak ty, ale ja np. trafiłem na to forum czystym przypadkiem.
Nie mam zielonego pojęcia jak to coś powyżej odnosi się do mojej wypowiedzi. Na forum o tworzeniu języków i tak zawędruje ktoś, kto wpisze w wyszukiwarcie "tworzenie języków". Rzecz w tym, by po wpisaniu "forum lingwistyczne" też się pojawiało nasze forum.

Cytat: Spiritus
Nie. Do Dupnicy trafiają offtopy niegodne kontynuowania, które są natychmiast zamykane.
Czy ty w ogóle czytasz, co piszesz? *Jest* dział na zwykłe offtopy i *jest* dział na offtopy, których się nie kontynuuje, bo nie warto. Czego ty więcej chcesz?

Cytat: Spiritus
No nie wiem. Przecież to, że ktoś zna się na lingwistyce, nie oznacza, że zna fiński. Od tego są chyba fora poświęcone konkretnym językom. No i nie wiem, czy większość się zgodzi.
I znów: o czym ty w ogóle piszesz? Osoba, która chce takowej pomocy, napisze na forum lingwistycznym. A nuż z tych osób ktoś się lingwistyką zainteresuje i ostanie, po co w ogóle odpowiadałeś na ten fragment?

Cytat: Spiritus
Ale jak wspomniałem, nie chodzi mi o jakąś konstytucję. Tylko kilka zasad, "Dekalog". Bo często jest tak, że po jakimś offtopie i przyznaniu punktów pojawia się nowy shitstorm pt. "Dlaczego pszyznaueś punciki forumofaszysto?! Tószto pogwaucenje naszyh praf!" Z takim  "regulaminem" (5-6 zasad), będzie można powiedzieć "złamałeś tę a tę zasadę i do widzenia". Zasada "Wystarczy nie być idiotą" jest dla mnie zbyt elastyczna.
No niezbyt, bo za każdym razem gdy ktoś zwraca uwagę, iż niesłusznie dostał ostrzeżenie, to się je mu usuwa, bo widać faktycznie niesłusznie je dostał. I czy z regulaminem czy bez pozostaje odmienna interpretacja, więc tak czy tak jeśli myślisz, iż regulamin coś by zmienił, to się po prostu mylisz.

Cytat: Spiritus
Ale forumofaszyzm jedynie, gdy pojawia się bezsensowny offtop. Wklejenie raz na ruski rok mema, będącego ripostą na czyjś post to nie grzech, ale pięć kolejnych memów lub gołomp pedał, będący "odpowiedzią" to już shitstorm, który trzeba wywalić do Dupnicy.
Czyli "zmieńmy forum na takie, jakie już jest"? Jak jest offtop to co bardziej rozgarnięci go wydzielają, nie wiem czego ty jeszcze oczekujesz.
 

Offline Pluur

  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 974
Odp: Co z moderatorstwem?
« Odpowiedź #211 dnia: Grudzień 31, 2013, 13:37:21 »
1. Ja proponuję do tego aby gdzieś w dziale 'zarządzanie forum' byli wypisani obecni moderatorzy/rządzący, w jednym poście, zaś w drugim aby była lista osób które dostały karniaczki, co?
2. Zróbmy może wybory, jakieś, albo ankiety, albo coś takego
3. Jestem za wprowadzeniem takiego własnie dekalogu, i ogólnie to raczej Spiritusowe zdanie mi bardziej odpowiada

Może byśmy tak przez jeden miesiąc sprawdzili model spiritusowy, a przez drugi ghosterowy (tso? np.: 01.01-31-01: spiritusowy, 01.02-03.03; ghosterowy)
 

Offline Spiritus

Odp: Co z moderatorstwem?
« Odpowiedź #212 dnia: Grudzień 31, 2013, 13:54:05 »
Nie mam zielonego pojęcia jak to coś powyżej odnosi się do mojej wypowiedzi. Na forum o tworzeniu języków i tak zawędruje ktoś, kto wpisze w wyszukiwarcie "tworzenie języków". Rzecz w tym, by po wpisaniu "forum lingwistyczne" też się pojawiało nasze forum.
Ależ będzie. Przecież napisałem, że będzie także lingwistyczne, ale nie chcę, by było przede wszystkim lingwistyczne.

Czy ty w ogóle czytasz, co piszesz? *Jest* dział na zwykłe offtopy i *jest* dział na offtopy, których się nie kontynuuje, bo nie warto. Czego ty więcej chcesz?
Jest Dupnica na te niewarte, ale pokaż mi poddział dla offtopów godnych kontynuowania.

No niezbyt, bo za każdym razem gdy ktoś zwraca uwagę, iż niesłusznie dostał ostrzeżenie, to się je mu usuwa, bo widać faktycznie niesłusznie je dostał. I czy z regulaminem czy bez pozostaje odmienna interpretacja, więc tak czy tak jeśli myślisz, iż regulamin coś by zmienił, to się po prostu mylisz.
Ta dyskusja sprowadza się już tylko do tego, że ja uważam, że jakiś regulamin coś da, a ty, że nie da i od mojego posta nie padła tu żadna odpowiedź w 100% dyskredytująca lub zatwierdzająca ten pomysł. Coś takiego trzeba sprawdzić w praktyce.

I znów: o czym ty w ogóle piszesz? Osoba, która chce takowej pomocy, napisze na forum lingwistycznym. A nuż z tych osób ktoś się lingwistyką zainteresuje i ostanie, po co w ogóle odpowiadałeś na ten fragment?
Moje porównanie do forum o językach, kilka postów wcześniej nie było przypadkowe. Spójrzmy sobie na przykład na to forum o łacinie. Ludzie, którzy proszą o tłumaczenia, czekają tylko, aż ktoś im odpowie, naprawdę bardzo, bardzo rzadko postanawiają zainteresować się łaciną. Sam tam kiedyś wrzuciłem jakiś tekst do przetłumaczenia i też mnie nie obchodziła sama łacina.

Czyli "zmieńmy forum na takie, jakie już jest"? Jak jest offtop to co bardziej rozgarnięci go wydzielają, nie wiem czego ty jeszcze oczekujesz.
Chyba niedokładnie przeczytałeś mój post. Ja tylko powiedziałem, że taka polityka jest słuszna i nie mam zamiaru tutaj niczego zmieniać.
QVIS·SVM
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Co z moderatorstwem?
« Odpowiedź #213 dnia: Grudzień 31, 2013, 13:54:36 »
Gadanie o dekalogu to nic ino usilne próby wymyślenia czegoś mądrego, z czego koniec końców wyjdą same ogólniki i truizmy, na któreśmy się już dawno zgodzili. Owszem, ludzie mają tendencję, żeby raz na tydzień pobredzić przy użyciu jakichś tam memów, co nie ma żadnej wartości, oprócz tego, że mogę dowiedzieć się, jakie memy teraz są w obiegu (zawsze to coś). Tyle że nie jest to nie do opanowania, a w przypadku poszerzenia profilu forum - również nie stałoby się, myślę, większym problemem.

Gdybyśmy jednak chcieli zostać forum językoznawczym, musi, że byłaby to rewolucja. Problemem byłyby nie tyle offtopy historiozoficzno-kulturoznawcze, które nieraz bywały całkiem wartościowe, choć kończyły się chryją, nie tyle nawet wymiana memów. Otóż: prawdopodobnie musielibyśmy wtedy przejść przez wszystkie dyskusje, któreśmy już przeszli, począwszy od dyskusji o preskryptywizmie-deskryptywizmie (którąśmy zdążyli nieźle przetrawić i z wojującego deskryptywizmu przeszliśmy w większości na dojrzalsze stanowiska), przez politykę językową, to, czy gwary są wsiowe czy nie, aż po nieszczęsne nosówki. Ale koniec końców, mogłoby to nam wyjść na dobre.

Gadka o dekalogu w tym momencie nie byłaby znowu całkiem od rzeczy - tyle, że nie idzie o konkretne zasady, co o ustalenie na co będzie miejsce na forum, a na co nie. Co robimy z prośbami o tłumaczenie na fiński. Co robimy z nadmiarem pojedynczych postów z pytaniami. Roboty dla moderatury byłoby prawdopodobnie sporo więcej.

No i oczywiście - nie chciałbym, żeby działy na twórczość w tym wszystkim zginęły. Może ktoś - względnie jakaś niezależna grupa użytkowników - zaczęłaby tworzyć subiektywne przeglądy języków ostatniego kwartału, alboć jakieś konkursy?
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Vilène

Odp: Co z moderatorstwem?
« Odpowiedź #214 dnia: Grudzień 31, 2013, 14:10:44 »
a tutaj już mamy, że tak to ujmę, śmietankę Polski
Licznik Ghostera właśnie wydał z siebie dźwięk głośnego PIIIIIIIIIIP.

Ale jak wspomniałem, nie chodzi mi o jakąś konstytucję. Tylko kilka zasad, "Dekalog". Bo często jest tak, że po jakimś offtopie i przyznaniu punktów pojawia się nowy shitstorm pt. "Dlaczego pszyznaueś punciki forumofaszysto?! Tószto pogwaucenje naszyh praf!"
„ale regulamin nigdy niczego na żadnym forum nie zmienił”.

Na tym forum zawsze było, jest i będzie narzekanie na administraturę, i tego raczej nie zmienisz, bo to jest wpisane niejako w naszą anarchiczną kulturę.
 

Offline Ghoster

Odp: Co z moderatorstwem?
« Odpowiedź #215 dnia: Grudzień 31, 2013, 14:12:15 »
Cytat: Spiritus
Jest Dupnica na te niewarte, ale pokaż mi poddział dla offtopów godnych kontynuowania.


Cytat: Spiritus
Ta dyskusja sprowadza się już tylko do tego, że ja uważam, że jakiś regulamin coś da, a ty, że nie da i od mojego posta nie padła tu żadna odpowiedź w 100% dyskredytująca lub zatwierdzająca ten pomysł. Coś takiego trzeba sprawdzić w praktyce.
Wyobraziłem sobie sytuację, w której piszę ci, iż nie zauważyłeś, że regulamin został zmieniony, natomiast ty wszedłeś do tematu to sprawdzić. Nie został, a gdyby został po cichu, to byś nie zauważył. Zmiany by nie było, i jak już mówiłem, regulaminu nie potrzeba, tylko niektórzy na tym forum muszą się rozluźnić.

Cytat: Spiritus
Moje porównanie do forum o językach, kilka postów wcześniej nie było przypadkowe. Spójrzmy sobie na przykład na to forum o łacinie. Ludzie, którzy proszą o tłumaczenia, czekają tylko, aż ktoś im odpowie, naprawdę bardzo, bardzo rzadko postanawiają zainteresować się łaciną. Sam tam kiedyś wrzuciłem jakiś tekst do przetłumaczenia i też mnie nie obchodziła sama łacina.
Ujmę to inaczej: jeśli chcemy, by forum było bardziej o lingwistyce, mamy się z tym liczyć. I tu nie ma żadnego "albo-albo".

Cytat: Towarzysz Mauzer
Gadanie o dekalogu to nic ino usilne próby wymyślenia czegoś mądrego, z czego koniec końców wyjdą same ogólniki i truizmy, na któreśmy się już dawno zgodzili. Owszem, ludzie mają tendencję, żeby raz na tydzień pobredzić przy użyciu jakichś tam memów, co nie ma żadnej wartości, oprócz tego, że mogę dowiedzieć się, jakie memy teraz są w obiegu (zawsze to coś). Tyle że nie jest to nie do opanowania, a w przypadku poszerzenia profilu forum - również nie stałoby się, myślę, większym problemem.
To.

Cytat: Towarzysz Mauzer
Gdybyśmy jednak chcieli zostać forum językoznawczym, musi, że byłaby to rewolucja. Problemem byłyby nie tyle offtopy historiozoficzno-kulturoznawcze, które nieraz bywały całkiem wartościowe, choć kończyły się chryją, nie tyle nawet wymiana memów. Otóż: prawdopodobnie musielibyśmy wtedy przejść przez wszystkie dyskusje, któreśmy już przeszli, począwszy od dyskusji o preskryptywizmie-deskryptywizmie (którąśmy zdążyli nieźle przetrawić i z wojującego deskryptywizmu przeszliśmy w większości na dojrzalsze stanowiska), przez politykę językową, to, czy gwary są wsiowe czy nie, aż po nieszczęsne nosówki. Ale koniec końców, mogłoby to nam wyjść na dobre.
Też to. Co jak co, tylko Vilen jeszcze musi zrozumieć, że jednak niektórzy te nosówki wymawiają, a będę szczęśliwy.

Cytat: Towarzysz Mauzer
Gadka o dekalogu w tym momencie nie byłaby znowu całkiem od rzeczy - tyle, że nie idzie o konkretne zasady, co o ustalenie na co będzie miejsce na forum, a na co nie. Co robimy z prośbami o tłumaczenie na fiński. Co robimy z nadmiarem pojedynczych postów z pytaniami. Roboty dla moderatury byłoby prawdopodobnie sporo więcej.
Czy "sporo" to nie wiem. Moja propozycja to zrobić po prostu poddział specjalnie na takie nic nie warte z naszej perspektywy śmieci, a w nim poddział na tego typu śmieci już "rozwiązane". Za wiele roboty by chyba nie było. A gdyby było, to można kogoś jeszcze na moderatora powołać.

Cytat: Towarzysz Mauzer
No i oczywiście - nie chciałbym, żeby działy na twórczość w tym wszystkim zginęły. Może ktoś - względnie jakaś niezależna grupa użytkowników - zaczęłaby tworzyć subiektywne przeglądy języków ostatniego kwartału, alboć jakieś konkursy?
Toć ja już jakiś czas temu próbowałem wyjść z jakąś inicjatywą, ale dostałem tylko kilka postów w odpowiedzi pokroju "jestem za", które, tak właściwie, nic nie wnosiły. I działy o twórczości nie znikną, dopóki my tam będziemy wchodzić.

Cytat: Vilen
Licznik Ghostera właśnie wydał z siebie dźwięk głośnego PIIIIIIIIIIP.
Acha.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Co z moderatorstwem?
« Odpowiedź #216 dnia: Grudzień 31, 2013, 15:54:14 »
Propozycja zmiany profilu/nazwy forum na bardziej „lingwistyczne” padła już kiedyś za czasów fora.pl, ale były obawy przed zalewem bezwartościowym chłamem i ostatecznie nie było dość woli ku temu. Nie uniknęłoby się wtedy wprowadzenia bj sformalizowanych zasad etykiety forumowej; z takowymi sytuacja powinna być do ogarnięcia. Na chwilę obecną jestem skłonny poprzeć taki ruch — rzeczywiście brakuje tu świeżej krwi i dużo interakcji na tym forum jest jakieś takie deja vu — pod warunkiem niemarginalizowania działów językotwórczych. Forum Językoznawcze i Językotwórcze? Mam nadzieję, że taka nazwa nie byłaby zbyt odstraszająca...
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Canis

Odp: Co z moderatorstwem?
« Odpowiedź #217 dnia: Grudzień 31, 2013, 16:04:30 »
Słuchajcie, wiem, że was moja opinia zasadniczo gila, ale chciałem powiedzieć tylko jedną rzecz na ten temat:
"Do dziś mimo intensywnego rozmyślania na ten temat nie znalazłem rozwiązania na problemy tego forum."

Uważam, że żadna rewolucja nie pomoże. Uważam, że moderacja i administracja powinny ograniczyć swoją działalność naprawdę do minimum (momentami to ich trzeba ograniczać, o zgrozo).
Problem w tym, co daje forumoanarchia, kiedy społeczność nie umie się ogarnąć. Ale z drugiej strony dobrze jest pamiętać, że wiele konfliktów potrafi rozwiązać się same. Użytkownicy potrafią się pożreć, pobić, ogarnąć i pójść na ugodę, a admin powinien po nich sprzątać, gdy ogień sam zgaśnie. Interwencjonizm zawsze uważałem za coś niedobrego i namawiam do filozofii let if flow.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 681
  • Thanked: 73 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co z moderatorstwem?
« Odpowiedź #218 dnia: Grudzień 31, 2013, 16:12:30 »
Nie czytałem dokładnie tych waszych teeldeerów, bo pierdolicie od rzeczy, acz z tego co zrozumiałem większość "mądrych i oświeconych" proponuje zwiększenie forofaszyzmu, który już i tak osiągnął w ostatnich miesiącach przybrał gargantuiczne rozmiary (uwielbiam słowo "gargantuiczny", tak rzadko można go użyć). Co więcej, kozłem ofiarnym jest zawsze foroanarchja, mimo że ta od dawna na tem forze nie panuje, a pełnię władzy dzierżą faszyści. Sytuacja ta łudząco przypomina to, co się dzieje w polityce III RP (to tylko taka drobna i nieistotna dygresja, nie widzcie jej).

Dlatego mam taki postulat - jakkolwiek przemianujecie to forum, dodajcie do loga swastykę. I tak pasuje idealnie do charakteru administracji tego fora, a do tego efektownie wygląda. SWASTA OF DISASTA!
« Ostatnia zmiana: Grudzień 31, 2013, 16:15:41 wysłana przez Dynozaur »
HONK HONK!
Można się już śmiać z Felesa? Minął miesiąc.
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Co z moderatorstwem?
« Odpowiedź #219 dnia: Grudzień 31, 2013, 16:31:18 »
A kto konkretnie postuluje zwiększenie forofaszyzmu? Ja słyszę - choć mogę słyszeć tylko to, co chcę - głównie głosy, które stwierdzają, że, wbrew zwyczajowemu biadoleniu, nie jest źle, bo anarchia. Nie, działa to stosunkowo nieźle, a okazjonalne spory to tylko okazjonalne spory. Odkrycie jest takie, że zrobiło się troche zatęchle i wartałoby przewietrzyć.

No więc, Dynozaurze, nie troluj, tylko poczytaj teeldeery i pomyślże z nami.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 681
  • Thanked: 73 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co z moderatorstwem?
« Odpowiedź #220 dnia: Grudzień 31, 2013, 16:40:01 »
A kto konkretnie postuluje zwiększenie forofaszyzmu?

Racja, to tylko Spirytus, kto by się nim przejmował.

Ale postulat ze Swastą wciąż aktualny.
HONK HONK!
Można się już śmiać z Felesa? Minął miesiąc.
 

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Co z moderatorstwem?
« Odpowiedź #221 dnia: Grudzień 31, 2013, 17:11:51 »
Propozycja zmiany profilu/nazwy forum na bardziej „lingwistyczne” padła już kiedyś za czasów fora.pl, ale były obawy przed zalewem bezwartościowym chłamem i ostatecznie nie było dość woli ku temu. Nie uniknęłoby się wtedy wprowadzenia bj sformalizowanych zasad etykiety forumowej; z takowymi sytuacja powinna być do ogarnięcia. Na chwilę obecną jestem skłonny poprzeć taki ruch — rzeczywiście brakuje tu świeżej krwi i dużo interakcji na tym forum jest jakieś takie deja vu — pod warunkiem niemarginalizowania działów językotwórczych. Forum Językoznawcze i Językotwórcze? Mam nadzieję, że taka nazwa nie byłaby zbyt odstraszająca...

Głównym argumentem przeciw wówczas było to, że forum lingwistyczne istniało (choć było dużo mniej aktywne od naszego). Był też pomysł, żeby zamiast robić konkurencji, oba fora połączyć w jedno, ale to nie wypaliło ze względów technicznych – nikomu nie chciało się myśleć jak tego dokonać.

Dziś takich argumentów przeciw nie ma.

Ja to ogólnie widzę jako forum z jedną dużą sekcją Conlangi i Conworldy, oraz drugą sekcją tychże samych rozmiarów o Lingwistyce (swoją drogą dobrze by było zadbać, by na forze pojawiały się i słowo lingwistyka i językoznawstwo – żeby wyszukiwarki na oba łatwiej reagowały). Ta ostatnia może być podzielona na działy dot. polskiego, słowiańskich i ogólnie większych grup językowych (IE, ugrofińskie, afroazjatyckie, inuickie itd.)? W ten sposób może udałoby się zachować równowagę – choć chyba oczywistym jest, że wciąż działy słowiański i IE byłyby najaktywniejsze.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 31, 2013, 17:13:37 wysłana przez Silmethúlë »
 

Offline Spiritus

Odp: Co z moderatorstwem?
« Odpowiedź #222 dnia: Grudzień 31, 2013, 17:17:23 »
A kto konkretnie postuluje zwiększenie forofaszyzmu?
Racja, to tylko Spirytus,
Przecież ja wcale nie postuluję zwiększenia forumofaszyzmu. Ja tylko uważam, że jest na takim poziomie, na jakim powinien być, a Noqa i Widsid odwalają kawał dobrej roboty.

kto by się nim przejmował.
Dziękuję, choć nie jestem pewien co chciałeś w ten sposób przekazać.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 31, 2013, 17:20:32 wysłana przez Spiritus »
QVIS·SVM
 

Offline Ghoster

Odp: Co z moderatorstwem?
« Odpowiedź #223 dnia: Grudzień 31, 2013, 17:40:03 »
Cytat: Silmethúlë
(Wszystko co pisze Silmethúlë)
To.

Napływ śmieci i tak będzie, vide wyżej wspomniane tłumaczenie z fińskiego, ale jak już mówiłem: zrobi się dział na takie śmieci i będzie się go trzymać z dala od wartościowych dyskusji, a forum będzie podzielone na natlangi, lingwistykę i konlangi (najlepiej w tej kolejności, coby nowi nie wchodzili na forum widząc od razu jakichś pojebów tworzących sami dla siebie języki). Co do regulaminów to po dłuższym przemyśleniu chyba jednak możnaby wprowadzić do określonych działów jakieś *ogólne zasady* niźli restrykcje (choćby kasując wszelkie "wymów to jak "łotewer" po polsku" i wstawiając IPA'ę/nagrania dla tych, co IPA'y nie znają). Wypadałoby też trochę uzupełnić wiki.
 

Offline Mścisław Bożydar

  • Πατριάρχης Γλώσσοποιίας
  • Batiuszka
  • Wiadomości: 1 269
Odp: Co z moderatorstwem?
« Odpowiedź #224 dnia: Styczeń 01, 2014, 21:11:24 »
Uważam, że żadna rewolucja nie pomoże. Uważam, że moderacja i administracja powinny ograniczyć swoją działalność naprawdę do minimum
A czy to nie było kiedyś-kiedyś "złotą zasadą" naszego fora?
Hvernig á að þjálfa Dragon þín?