Autor Wątek: Język arbastyjski / Locucent Arbastian  (Przeczytany 13930 razy)

Offline Mônsterior

Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #30 dnia: Wrzesień 08, 2012, 14:56:06 »
Może Cię szczątkowy rodzajnik przekona, ale to później ;)
Pisanié po polsku na modłę dawną kuréwsko pretensyonalném się mi zdawa
 

Offline Fanael

Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #31 dnia: Wrzesień 08, 2012, 15:05:14 »
język aprioryczny z wpływami języków romanskiech
Does not compute.
 

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 131
  • Thanked: 29 times
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #32 dnia: Wrzesień 08, 2012, 15:06:26 »
Czemu?
 

Offline Vilène

Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #33 dnia: Wrzesień 08, 2012, 15:07:43 »
język aprioryczny z wpływami języków romanskiech
Does not compute.
To całe rozróżnienie na a priori a a posteriori to można sobie o kant dupy roztrzaskać. Między stanami „całkowicie a priori” a „całkowicie a posteriori” jest tyle stanów pośrednich, że jednoznaczna klasyfikacja nie ma najmniejszego sensu.
 

Offline Mônsterior

Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #34 dnia: Wrzesień 08, 2012, 15:11:43 »
^^ W sumie trudno się nie zgodzić.
Pisanié po polsku na modłę dawną kuréwsko pretensyonalném się mi zdawa
 

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 131
  • Thanked: 29 times
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #35 dnia: Wrzesień 08, 2012, 15:15:45 »
W sumie angielski, mimo naleciałości romańskich, dalej jest językiem romańskim, tak samo język a priori, mimo zapożyczeń z natlangów, powinien być uznawany za a priori.
 

Offline Ghoster

Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #36 dnia: Wrzesień 08, 2012, 15:16:25 »
Vilén - Niekoniecznie - moim zdaniem winien tu być jeszcze jeden dział na takie właśnie konlangi - takie jak arbastyjski, Tatlimui czy tamten język Pruthenii brzmiący jak języki słowiańskie, lecz nie mający z nimi nic wspólnego - to a priori wzorowane na a posteriori - możnaby zrobić zwykły poddział w dziale a priori.
 

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 131
  • Thanked: 29 times
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #37 dnia: Wrzesień 08, 2012, 15:20:57 »
Nie wydaje mi się, że jest sens. Podejrzewam nawet, że większość (o ile nie każdy) języków a priori jest wzorowana choćby częściowo na jakimś natlangu. I nie da się ustalić dokładnej granicy, jest ona rozmyta.
 

Offline Fanael

Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #38 dnia: Wrzesień 08, 2012, 15:26:12 »
Jest różnica między wzorowaniem się na jakimś języku, a zrzynaniem z niego słownictwa, nie?
Jeśli już zrzynać słownictwo, to albo robić to konsekwentnie, i powstaje a posteriori, albo byle jak, i powstaje byle co.
 

Offline tob ris tob

Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #39 dnia: Wrzesień 08, 2012, 15:47:56 »
W sumie angielski, mimo naleciałości romańskich, dalej jest językiem romańskim,
Taa... Ale angielski zachował te podstawowe słowa germańskie (in, the, a, zaimki itd.). Bo jeżeli język zastępuje słowo takie jak "w" cudzym, to już można poddać wątpliwości co do jego przynależności. Wyjątkiem może być np. taka sytuacja, kiedy takie konstrukcje są wyrażane inaczej (na przykład specjalnym przypadkiem), ale chyba arbastyjski takiego czegoś nie miał, nie?
Dzień dobry :-)
 

Offline Mônsterior

Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #40 dnia: Wrzesień 08, 2012, 16:52:54 »
W sumie angielski, mimo naleciałości romańskich, dalej jest językiem romańskim (...)
Yyyyy, chyba germańskim? ;)
W sumie angielski, mimo naleciałości romańskich, dalej jest językiem romańskim,
Taa... Ale angielski zachował te podstawowe słowa germańskie (in, the, a, zaimki itd.). Bo jeżeli język zastępuje słowo takie jak "w" cudzym, to już można poddać wątpliwości co do jego przynależności. Wyjątkiem może być np. taka sytuacja, kiedy takie konstrukcje są wyrażane inaczej (na przykład specjalnym przypadkiem), ale chyba arbastyjski takiego czegoś nie miał, nie?
Jeśli chodzi o to 'w', na początku istnienia arbastyjskiego wyglądało ono 'in'. Później pojawiło się też słówko 'im' też znaczące 'w', ale nie w kontekście fizycznym. Czyli np. 'in' używało się w takich frazach jak 'w pudełku', 'w budynku' itd., a 'im' - 'w sytuacji', 'w chwili' itd.
Z czasem 'im' całkowicie wyparło 'in', a później [i] przeszło w [e] na zasadzie 'a bo tak'.
I tak właśnie wygląda to francuskie 'w' ;)
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 08, 2012, 16:54:16 wysłana przez Feles »
Pisanié po polsku na modłę dawną kuréwsko pretensyonalném się mi zdawa
 

Offline Feles

Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #41 dnia: Wrzesień 08, 2012, 17:00:20 »
Mówimy o sytuacji "w świecie"?

Na upartego można by zrobić jakiś althistoryczny język izolowany z dużymi wpływami języków sąsiednich (na wzór baskijskiego), ale wtedy i tak zapożyczenia musiałyby być systematyczne i mieć ograniczony zasięg (więc nie jak: io, em, es, vellé, parlaré…).

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Mônsterior

Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #42 dnia: Wrzesień 08, 2012, 17:16:09 »
Nie, w świecie było tak: jest sobie dość hermetyczne plemię Arabastian, które dość późno obiera pierwszego króla w obliczu zagrożenia utraty ziem na rzecz Hiszpanii. Jest to w roku 1331.
Plemię to, może już nawet naród, posługuje się w miarę jednolitym językiem arbastyjskim, który jednak jest bardzo nietypowy - używa własnego pisma, ma jakieś dziwne konstrukcje itd. itp.
Ponadto Arabastianie mają własna religię i kalendarz.
Aż tu nagle bach! Wkracza na scenę chrześcijaństwo, do Arabastii przybywają budowniczowie, artyści, poselstwa innych krain i arbastyjski zaczyna być spychany do roli języka wsi, jednocześnie dużo zapożyczając. Szlachta (arb. chorcolmenuod) mówi po francusku, hiszpańsku, oficjalnym językiem dokumentów królewskich jest łacina i w XIX w. dochodzi do tego, że nowy król nie jest w stanie z nikim porozumieć się po arbastyjsku, bo tylko on pochodzi z rodziny, która tym językiem się posługiwała, a to i tak sfrancużonym i zhiszpańszczonym.
I wtedy rozpoczynają się starania odbudowy języka; po wsiach jeżdżą językoznawcy i zbierają materiały do rekonstrukcji, a tu klops - arbastyjski nawet na wsiach jest tak zanieczyszczony romańskimi, że trzeba właściwie wymyślać wszystko od nowa.
I się wymyśla i zapożycza! Niekonsekwentnie, byleby było.
Później dzięki wsparciu królewskiemu język zaczyna być nauczany wśród ludu, szlachta też zaczyna się uczyć i tadaaaam! Mamy arbastyjski :)
Czyli, odnosząc to do 'w'. W oryginale brzmiało ono, dajmy na to, 'khy' i z powodu trudności w wymowie łatwo ustąpiło łacińskiemu 'in', mając też swój 'niefizyczny' odpowiednik 'im', który później wyparł 'in' i zniekształcił się do 'em'.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 08, 2012, 17:21:13 wysłana przez Mônsterior »
Pisanié po polsku na modłę dawną kuréwsko pretensyonalném się mi zdawa
 

Offline Rémo

  • Wiadomości: 986
Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #43 dnia: Wrzesień 08, 2012, 17:17:40 »
Opowiem kiedyś moim dzieciom na dobranoc. : D
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 08, 2012, 17:31:54 wysłana przez Rémo »
Pozdrawiam! :)
 

Offline Mônsterior

Odp: Język arbastyjski / Locucent Arbastian
« Odpowiedź #44 dnia: Wrzesień 08, 2012, 17:28:34 »
To możesz też im przeczytać ten artykulik ;)

http://pl.conlang.wikia.com/wiki/Dem-chyl%C3%A9_Chsorn%C3%A1l
Pisanié po polsku na modłę dawną kuréwsko pretensyonalném się mi zdawa