Pytania o etymologie w językach różnych

Zaczęty przez Ojapierdolę, Sierpień 26, 2011, 21:12:23

Poprzedni wątek - Następny wątek

Todsmer

Cytat: spitygniew w Luty 24, 2016, 21:50:04
Pragermańskie apo-, chyba najbardziej tajemnicze słowo jakie przychodzi mi do głowy. Zna ktoś inne teorie co do jego etymologii niż te przedstawione na Wikisłowniku (zapożyczenie przez Pragermanów z języków Afryki i "wodotrysk", jestem poważnym etymologiem). Co ciekawe, a o czym Wiki nie wspomina, w gockim "apo" znaczyło człowieka, to może być trop, aczkolwiek i tak nie umiem wyobrazić sobie drigi semantycznej w żadną ze stron (mimo oczywistej nawet dla predarwińczyków bliskości fizjonomicznej psychologiczna bariera między ludźmi a zwierzętami jest chyba nie do przekroczenia, chyba że?... może żartobliwie przeniesiono przestarzałą nazwę człowieka na istotę wyglądającą jak jego parodia?).

Chyba chodziło ci o to: https://en.wiktionary.org/wiki/Appendix:Proto-Germanic/ab%C3%B4

Przejście człowiek > małpa może przejść przez jakieś stadium pośrednie typu leśny człowiek, a po zniknięciu słowa podstawowego stracić niepotrzebne dookreślenie.

Przez chwilę podejrzewałem nawet słowo *buskaz, które przecież wygląda jak przymiotnik od czegoś krótszego. Również przez chwilę podejrzewałem prafińskie *puu - drzewo.
  •  

Dynozaur

W ogóle, Co ten Wikisłownik pierdoli?

Nie ma w słowiańskich żadnego dowodu na istnienie takiej formy, jest tylko "opica". I nie wiem, czy słowo to można zaliczyć do prasłowiańskich...
Jaranie się starem forem to pedalstwo, a Kwadrat i Seiphel to ciota i chuj.

P*lsko, cóżeś uczyniła ze swoim chrztem?
  •  

Wedyowisz

Cytat: spitygniew w Luty 24, 2016, 21:50:04(zapożyczenie przez Pragermanów z języków Afryki i "wodotrysk", jestem poważnym etymologiem).

Chyba ,,wodny duszek" (water sprite). Nie wiem jak u Jermanów, ale w polskim folklorze postać małpy miała związki z wyobrażeniami demonów. U Pełki: ,,[mamuny] (...) I wreszcie 6 % informatorów (wyłącznie z regionu lubelskiego) opowiedziało się za postacią zoomorficzną — małpy. Przy czym osoby wyrażające dany pogląd powoływały się na bardzo odległe źródła swoich wiadomości, np: «Jeszcze z opowiadań matki pamiętam, jak mówiła, że w lasach żyją potworne małpy, które porywają ludziom dzieci, a matkom podrzucają swoje małe». (...) K. Moszyński wskazywał, iż uwłosienie stanowi niezmiernie ważną cechę istot demonicznych (...) «Także według wierzeń panujących wśród chłopów zachodnioeuropejskich, dalej greckich oraz wśród Ugrofinów w Europie i Azji wiele demonów (leśnych, wodnych i innych) posiada tę cechę»" etc.
стань — обернися, глянь — задивися
  •  

Feles

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
  •  

Dynozaur

W starej literaturze (zwłaszcza XIX-wiecznej) niejednokrotnie spotykałem nazwę "Lacha" dla Olimpu. Na przykład tutaj. Skąd się ona wzięła i z jakiego języka pochodzi?

inb4 od Lachów - "panów"...
Jaranie się starem forem to pedalstwo, a Kwadrat i Seiphel to ciota i chuj.

P*lsko, cóżeś uczyniła ze swoim chrztem?
  •  

Wedyowisz

A skąd się wziął ,,Olympos" i z jakiego języka pochodzi?
стань — обернися, глянь — задивися
  •  

Dynozaur

#501
Dobra, źle zadałem pytanie.

Chodziło mi o to, z jakiej tradycji się ta "Lacha" wywodzi. Skoro Grecy mówili "Olympos", a Turcy - "Semavatevi", to w takim razie, kto używał (używa?) tej nazwy "Lacha"? Czy to nazwa starożytna czy nowożytna?

Bo żadne znane mi spółczesne opracowanie o tej nazwie w ogóle nie wzpomina. To jakiś obscure stuff.
Jaranie się starem forem to pedalstwo, a Kwadrat i Seiphel to ciota i chuj.

P*lsko, cóżeś uczyniła ze swoim chrztem?
  •  

Todsmer

  •  

Dynozaur

Nie mnie, tylko dziewiętnastowiecznym autorom...
Jaranie się starem forem to pedalstwo, a Kwadrat i Seiphel to ciota i chuj.

P*lsko, cóżeś uczyniła ze swoim chrztem?
  •  

SchwarzVogel

Wasze zdanie o zachodnioeuropejskim/ogólnoświatowym "horde"?

http://www.dictionary.com/browse/horde?s=t

Gdzie i kiedy pojawiło się 'h'?

Zgadywałbym, że to dorzucono gdzieś na zachodniej Rusi, choć dzisiaj w ukraińskim najwyraźniej ciągle jest 'орда'.

W Czechach?
  •  

Wedyowisz

Etymonline twierdzi, że protetyczne h- dostawiono w polskim. Wg Kurczabowej protetyczne h- (,,γ-") było w staropolskim b. częste.
стань — обернися, глянь — задивися
  •  

SchwarzVogel

Też napotkałem informacje, że w polskim, na przykład w moim linku, ale nie wiedziałem co o tym sądzić.

Z tego co kojarzyłem, 'h' jednak w dawnym polskim często również dejmowano : 'alabarda', 'arfa'.

Jeśli chodzi o zapis, to jak rozumiem każda głoska, która nie była szczelinową miękką bezdzwięczną zostawała 'samym h'?
  •  

Wedyowisz

#507
Ano, czasem ustaliła się w literackim polskim forma z wtórnym h- (horda, herszt, herb), czasem z jego wtórnym brakiem (arbuz, antaba, ochmistrz). Mogą być też potoczne/regionalne ślady tej labilności (arbatka). Szczegółów jak to przebiegało w różnych regionach niestety nie znam, poza tym że kontrastywne ,,dźwięczne h" (czymkolwiek jest w nietaoistycznej fonetyce) przetrwało w gwarach mających styczność ze wsch.-sł. i czeskim.

CytatJeśli chodzi o zapis, to jak rozumiem każda głoska, która nie była szczelinową miękką bezdzwięczną zostawała 'samym h'?

Szczelinową miękką bezdźwięczną? Nie rozumiem. ,,Samym h" zostawało np. /ɦ/ czy /ɣ/ z czeskiego, ukraińskiego i białoruskiego, /h/ z niemieckiego i węgierskiego oraz h protetyczne.

EDIT: sądząc po rozpowszechnionym gubieniu (ołd, ardy, asło, usarz, uf, urt) w dawnym języku (i gwarach), wątpię, żeby /ɦ/ było kiedykolwiek normalnym fonemem na terytorium rdzennie polskim. Raczej była to do końca tylko głoska wstawiana mechanicznie w pewnych kontekstach fonetycznych, a alternatywnie wymawiano tam
  • . Potem pewnie formy bez nagłosu zostały wyparte (w znacznym stopniu) p/w pisowni, która siliła się na etymologię.

    EDIT2: znalazłem ciekawą pracę nt. fonologii kaszubskiej (używa IPy!). Porusza ona kwestię ew. rozróżnienia ,,samego ha" i ,,ceha" w kaszubszczyźnie i pokrótce pisze też o sytuacji w dialektach polskich (str. 16).
стань — обернися, глянь — задивися
  •  

Todsmer

  •  

Wedyowisz

#509
Ot, specyficzny rozwój ,,trudnej" zbitki — w innym wypadku oczekiwałoby się *žř (podobnie w stcz. hřeb ,,los", por. pol. źr(z)eb, ros. żerebiej). Machek postuluje przejście : žř → žhř → hř (ale prawdopodobniejsze IMO wstawne /g/ jeszcze przed spirantyzacją).
стань — обернися, глянь — задивися
  •