Autor Wątek: Etymologijni szczerzedruhowie  (Przeczytany 81985 razy)

Offline spitygniew

Odp: Etymologijni szczerzedruhowie
« Odpowiedź #45 dnia: Październik 24, 2012, 19:20:47 »
B. a raczej jakieś jego anonimowe źródło rekonstruował to jako un, co by też wyjaśniało prelabializację.
P.S. To prawda.
 

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Etymologijni szczerzedruhowie
« Odpowiedź #46 dnia: Październik 24, 2012, 19:23:11 »
Derksen pisze tyle:

Cytat: Etymological Dictionary of the Slavic Inherited Lexicon
There are basically two views on the origin of *vъ(n). It is either regarded as zero grade or as an o-grade of PIE *h₁en ‘in’. In the latter case, the development to *vъ(n) must have occurred in word-final position. I prefer the hypothesis that *vъ(n) is to be identified with Lith. į < *h₁n̥. The unexpected reflex of *un may be explained in the same way as in the case of → *sъto.
« Ostatnia zmiana: Październik 24, 2012, 19:28:53 wysłana przez Silmethúlë »
 

Offline Widsið

Odp: Etymologijni szczerzedruhowie
« Odpowiedź #47 dnia: Październik 24, 2012, 19:29:22 »
Jak?

I Widsidh, chyba musisz się zdecydować czy szczerze czy szujo :P

Przecież jest dobrze napisane. Tutaj i na, bo pochodzą z tego samego, a w szujo i po bo brzmią i znaczą właściwie to samo, ale etymologicznie nie mają ze sobą nic wspólnego.
 

Offline Noqa

Odp: Etymologijni szczerzedruhowie
« Odpowiedź #48 dnia: Październik 24, 2012, 19:33:42 »
A, przepraszam, nie zauważyłem, że to nie to samo.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Widsið

Odp: Etymologijni szczerzedruhowie
« Odpowiedź #49 dnia: Październik 25, 2012, 01:34:37 »
Prawdopod. gal. lopites "?" < *tlokʷ- > łac. loqui "mówić".
 

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Etymologijni szczerzedruhowie
« Odpowiedź #50 dnia: Październik 25, 2012, 01:40:35 »
Dlaczego tutaj zbieżność etymologii jest zaskakująca?
 

Offline Widsið

Odp: Etymologijni szczerzedruhowie
« Odpowiedź #51 dnia: Październik 25, 2012, 02:24:49 »
Bo znaczenie słowa nie jest wyjaśnione, a wszelkie teorie wymagają dość wyszukanego gimnastykowania się z ewolucjami semantycznymi.
 

Offline Noqa

Odp: Etymologijni szczerzedruhowie
« Odpowiedź #52 dnia: Październik 27, 2012, 11:48:51 »
Właśnie zajarzyłem:
kurwa < PIE. *ker (krzywe/rogi) > krowa
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Etymologijni szczerzedruhowie
« Odpowiedź #53 dnia: Październik 27, 2012, 13:29:29 »
Cytuj
kurwa < PIE. *ker (krzywe/rogi)
To przecie ludowa etymologia, którą powtarzają bez namysłu poloniści - oni nigdy nie mieli szczególnej pasji do słowiańskiego językoznawstwa historyczno-porównawczego, a teraz to już w ogóle się popozbywali SCS-u z programów. I bardzo źle, bo przecież to nie może być pożyczka łacińska.

1) Są oczywiste kognaty słowiańskie: sztokawskie kurva `kurwa` i rosyjskie курва `ts.`, które wszystkie dają się wywieść od rekonstruowanego prasłowiańskiego *kury. Psł. rdzeń *ku-r- zdaje się zaś być powiązany z łotewskim kaurêt `wyć, zawodzić` i łacińskim caurīre `wyć jak pantera`, choć nastręcza to nieco problemów etymologom.

2) Są małe szanse na bezpośrednią pożyczkę łacińską, takie rzeczy były możliwe tylko na Bałkanach. Pośrednictwo germańskie również jest wykluczone, bo w niemieckim Kurve pojawiło się z łaciny dopiero w XVIII wieku. Samo zaś curva to wyrób późnoantyczny, urobiony od curva linea - pierwotny był sam przymiotnik curvus, ogólnie zaś wszystko to dosyć rzadkie.

4) Najbardziej elegacko jest zatem wykluczyć wpływy łacińskie i wywieść to po prostu od prasłowiańskiego rdzenia *kur-, zwłaszcza że np. wulgarność cz. kokota jest chyba bez wątpienia rodzima.

Zachęcam Was wszystkich do zbrojnej krucjaty przeciwko łacinniczemu przesądowi!
« Ostatnia zmiana: Październik 27, 2012, 13:32:28 wysłana przez Towarzysz Mauzer »
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 699
  • Thanked: 122 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Etymologijni szczerzedruhowie
« Odpowiedź #54 dnia: Październik 27, 2012, 13:47:47 »
1) Są oczywiste kognaty słowiańskie: sztokawskie kurva `kurwa` i rosyjskie курва `ts.`, które wszystkie dają się wywieść od rekonstruowanego prasłowiańskiego *kury.

...które z kolei jest bajką pokutującą wśród slawistów. Nie ma ŻADNYCH, absolutnie żadnych danych słowiańskich, które przemawiałyby za tym, że ta "kurew" kiedykolwiek istniała. Wszystko wzkazuje raczej na rekonstrukcję *kurъva.
Precz z homofobją, transfobją i bifobją!
Wyrugujmy te potworki językowe raz na zawsze.
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Etymologijni szczerzedruhowie
« Odpowiedź #55 dnia: Październik 27, 2012, 14:05:55 »
No mniejsza z tym, idzie o bezsporną słowiańskość rdzenia *kur-.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 153
  • Thanked: 35 times
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Etymologijni szczerzedruhowie
« Odpowiedź #56 dnia: Październik 27, 2012, 14:24:54 »
Jeszcze dołożę cegiełkę. Podług wikisłownika kognatem kurwy jest łac. caurio.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Etymologijni szczerzedruhowie
« Odpowiedź #57 dnia: Październik 27, 2012, 14:52:22 »
Ale taka postać *kurъva miałaby jakieś analogie w PS-ie? Co to za sufiks *-ъva? Przejście ū-tematów w a-tematy na -(ъ)va jest dobrze poświadczone w językach słowiańskich.
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Noqa

Odp: Etymologijni szczerzedruhowie
« Odpowiedź #58 dnia: Październik 27, 2012, 16:36:42 »
Czerwienię się zatem.
Co owo *kur miało w PS oznaczać, jak przebiegała ewolucja znaczeniowa?
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Etymologijni szczerzedruhowie
« Odpowiedź #59 dnia: Październik 27, 2012, 16:58:51 »
To chyba takie paneuropejskie powiązane sfery płciowej z ptakami, por. ang. cock; fr. coquette; pta(sze)k, cipa, wierzenia o penisach skradzionych przez czarownice, umieszczonych w gnieździe i dziobiących ziarno jak kury (chyba w Malleus...).
« Ostatnia zmiana: Grudzień 16, 2012, 01:39:34 wysłana przez Gubiert »
стань — обернися, глянь — задивися