Autor Wątek: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?  (Przeczytany 6350 razy)

Offline 1krokodil

  • Wiadomości: 24
Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #15 dnia: Listopad 13, 2012, 20:45:36 »
Nie wiem, nie wgłębiałem się aczkolwiek. Nie uważam aby kryterium obecności odmiany czasownika przez czasy stwierdzało czy sam język je posiada. Dla mnie angielski jak najbardziej ma czas przyszły. Z prostego powodu. Dla mnie przy mówieniu "I will eat a sandwich" mam na myśli dokładnie "Zjem kanapkę", ergo jak dla mnie oba zdania niosą bezpośrednią informację o czasie przyszłym, czyli angielski go posiada. Proste i logiczne, chyba że zagmatwałem.
 

Offline Feles

Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #16 dnia: Listopad 13, 2012, 21:00:37 »
@Trt: Czasów morfologicznych.

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline tob ris tob

Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #17 dnia: Listopad 13, 2012, 21:31:18 »
Nananana. Pomińmy to. :-[
Dzień dobry :-)
 

Offline Jątrzeniot

  • Wiadomości: 549
Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #18 dnia: Listopad 13, 2012, 23:10:28 »
I taki burdel i nieregularność jest czémś fajném. Zresztą, w języku polskiém trochę takiech par téż znajdziemy.

Co kto lubi. Ja niecierpię językowego burdlu, najchętniej bym wszystkie języki pouporządkowywał i pouregularniał. Ale nie zmienia to faktu, że istnienie różnych, czasem daleko posuniętych nieregularności jest naturalne. Więc angielski jako konlang, w którym byłoby ich dużo byłby realistyczny. Na dodatek byłby na tle innych germańskich bardzo oryginalny i miałby niepowtarzalne brzmienie. Także myślę, że oceniłbym go bardzo pozytywnie. Choć przyznam, że tą ortografię uznałbym za wysoce chujową...
« Ostatnia zmiana: Listopad 14, 2012, 00:17:40 wysłana przez Jątrzeniot »
 

Offline 1krokodil

  • Wiadomości: 24
Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #19 dnia: Listopad 14, 2012, 00:01:53 »
@Trt: Czasów morfologicznych.
Nananana. Pomińmy to. :-[
czyli z tego wynika, że Tob Ris Tob czegoś nie zrozumiał, czyli Milja miał rację czyli, czyli są różne czasy?
Są rodzaje czasów? Morfologiczne i...
pls halp I'm lost
 

Offline CookieMonster93

Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #20 dnia: Listopad 14, 2012, 00:06:27 »
Mi angielski bardzo się podoba pod względem wymowy (najbardziej w tej kolejności: 1. General Canadian 2. General American 3. RP 4. Geordie). Ortografia to zło, ale nie zniechęca mnie to ani trochę. :-) Żałuję tylko, że podczas wszelkich lekcji angielskiego nie zachowuje się wg mnie odpowiedniej kolejności, mianowicie: najpierw nauka IPA (tyle dźwięków, ile jest potrzebne), następnie uczenie się słownictwa z załączoną IPĄ, by każdy wiedział, jak to wszystko wymówić. Czasy da się przeżyć, bo w życiu codziennym i tak wystarczy jakieś 6 czasów. Bardziej mnie martwi użycie trybów warunkowych... Umiem, ale bez zastanowienia dłuższego umiem użyć tylko pierwszego i zerowego...

EDIT: Geordie song
« Ostatnia zmiana: Listopad 14, 2012, 00:28:18 wysłana przez CookieMonster93 »
 

Offline Jątrzeniot

  • Wiadomości: 549
Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #21 dnia: Listopad 14, 2012, 00:28:06 »
Mi angielski bardzo się podoba pod względem wymowy (najbardziej w tej kolejności: 1. General Canadian 2. General American 3. RP 4. Geordie).

Dla mnie: 1. cockney / szkocki / irlandzki 2. RP 3. południowoamerykański 4. północnoamerykański/kanadyjski. Geordiego jeszcze chyba nie słyszałem.

Cytuj
Żałuję tylko, że podczas wszelkich lekcji angielskiego nie zachowuje się wg mnie odpowiedniej kolejności, mianowicie: najpierw nauka IPA (tyle dźwięków, ile jest potrzebne), następnie uczenie się słownictwa z załączoną IPĄ, by każdy wiedział, jak to wszystko wymówić.

Nie wiem czy dla prostego ludu tak byłoby łatwiej, ale jak dla mnie, to nauka języka zawsze powinna tak wyglądać. IPA 4life!
 

Offline Feles

Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #22 dnia: Listopad 14, 2012, 00:28:46 »
Ej, czemu na tym obrazku tonie kot?


Generalnie czasy (jak raczej i każdą kategorię gramatyczną) możemy podzielić ze względu na to, w jaki sposób są wyrażane. Najczęściej dzieli się je na:
· morfologiczne – wyrażane przez morfemy o danym znaczeniu;
· składniowe, syntaktyczne – oznaczane przez konstrukcję składniową (np. czasownik posiłkowy);
· semantyczne – nabierające znaczenie w określonym kontekście;
· leksykalne – przypisane danemu słowu z góry (bardziej tyczy się to aspektów, nie wiem, czy są jakiekolwiek języki z czasem leksykalnym).

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline CookieMonster93

Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #23 dnia: Listopad 14, 2012, 00:34:59 »
Żałuję tylko, że podczas wszelkich lekcji angielskiego nie zachowuje się wg mnie odpowiedniej kolejności, mianowicie: najpierw nauka IPA (tyle dźwięków, ile jest potrzebne), następnie uczenie się słownictwa z załączoną IPĄ, by każdy wiedział, jak to wszystko wymówić.

Nie wiem czy dla prostego ludu tak byłoby łatwiej, ale jak dla mnie, to nauka języka zawsze powinna tak wyglądać. IPA 4life!

Widzę po moich kolegach i koleżankach z roku, głównie koleżankach, że nauka wymowy takiego np. bogatego w samogłoski niderlandzkiego, bez IPY się nie obędzie, bo niektóre są bardzo odporne nawet na różnicę [u] vs. [y]... Bez lekcji wymowy podejrzewam, że 50% nie potrafiłaby dobrze wymówić większości słów. Smutne...
« Ostatnia zmiana: Listopad 14, 2012, 00:36:44 wysłana przez CookieMonster93 »
 

Offline 1krokodil

  • Wiadomości: 24
Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #24 dnia: Listopad 14, 2012, 01:32:00 »
Ej, czemu na tym obrazku tonie kot?
gdyż

Co do wymowy to faktycznie żałosne, że w mojej trzydziestoosobowej grupie dziekańskiej porządnie wymówić angielski potrafią trzy osoby, a większość przynajmniej po dziesięciu latach nauki angielskiego...
 

Offline Pluur

  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 974
Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #25 dnia: Grudzień 28, 2012, 00:07:45 »
Tak zastanowiłem się i wyszło że jednak język angielski ma fajną wymowę =-), jednak tak jak napisał Serpentinius też mię nie pasuje te słownictwo, ot co!

Znalazłem takie cuś: http://pl.wikipedia.org/wiki/Wielka_przesuwka_samog%C5%82oskowa Jakie były przyczyny zmiany wymowy samogłosek długich? Przeróżne dyftongizacje i monoftongizacje? Przeca nie jest to ułatwienie wymowy, a czasem nawet, przynajmniej dla mnie, utrudnienie.
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 470
  • Thanked: 98 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #26 dnia: Grudzień 28, 2012, 00:43:20 »
mię
"mię" w celowniku? Dziwne... Dla mnie zawsze to był biernik...

Offline spitygniew

Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #27 dnia: Grudzień 28, 2012, 12:26:57 »
mię
"mię" w celowniku? Dziwne... Dla mnie zawsze to był biernik...
Bo ty piszesz całkowicie zgodnie z dzisiejszą bądź bywszą normą polszczyzny.
P.S. To prawda.
 

Offline Rémo

  • Wiadomości: 986
Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #28 dnia: Grudzień 28, 2012, 14:02:44 »
Ładne brzmienie i wspaniałe operowanie gramatyką. :)
Pozdrawiam! :)
 

Offline Pluur

  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 974
Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #29 dnia: Grudzień 28, 2012, 14:10:37 »
(...) wspaniałe operowanie gramatyką. :)

Mówisz o sobie, tak?



Так wracając do tematu to skąd się wzięła ta cała wielka przesuwka samogłoskowa?