Autor Wątek: Tłumaczenie przez google translator  (Przeczytany 2197 razy)

Offline CookieMonster93

Tłumaczenie przez google translator
« dnia: Listopad 22, 2012, 22:29:20 »
Zaczęło mi odpierdalać i postanowiłem przetłumaczyć zdanie z polskiego przez google translator przez wszystkie języki po kolei i na końcu z powrotem na polski, oto efekty:

Zdanie początkowe:
Mateusz był zawsze ogromnym fanem Christiny Aguilery i Dody. Bardzo chętnie jadł kluski ze szpinakiem i popijał wodą gazowaną z Biedronki, albowiem taka smakowała temu urwisowi najbardziej.

Gdy przetłumaczyłem przez polski (bo był jednym z języków, gdy się tłumaczyło przez wszystkie):
Christina mattodo fanatycy Uhde zmiany są zawsze śpiewa Hani Agoylera konfidansyèl EPI Yu dodał.

Końcowe tłumaczenie na polski, gdy wszystko już przerobione było:
On powiedział w poniedziałek głębokiej nauki Luhde spremembe Agoilera i mattodo drinków EPI USA Christina konfidansiel.

Ehhhh... dziwne :P

EDIT: Po drodze, gdzieś przy francuskim, czy hiszpańskim pojawiło się słowo "zabójca" XD
 

Offline Piteris

  • Wiadomości: 90
Odp: Tłumaczenie przez google translator
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 23, 2012, 00:21:02 »
Za dużo nazw własnych i wyrażeń trudnych/potocznych według mnie. Spróbowałem to samo z prościutkim tekstem:
Nazywam się Marian i mam dwanaście lat. Lubię grać w piłkę i czytać książki. Mam siostrę i małego psa. Nie lubię chodzić do szkoły.

Wersja ostateczna:
12 sklep mierzone i Gramata.Suns i poprosił mnie i moją siostrę do szkoły.
 

Offline Widsið

Odp: Tłumaczenie przez google translator
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 23, 2012, 04:39:49 »
GoogleTranslate jest edytowalne przez użytkowników, stąd np. tłumaczenia norweskiego kuk jako kurczę, mimo że znaczy to kutas. Zależy, kto się dorwie do edycji i jaką wiedzę posiada.
 

Offline Pingǐno

Odp: Tłumaczenie przez google translator
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 23, 2012, 14:08:16 »
Pierwotnie, Google Translator miał metodę uczenia go przez grupę tych, co mają tym zarządzać. Problemem była niekompletność i brak fleksji. No, nie chciało im się. (chociaż, nie jestem do końca pewien, czy tak właśnie było)
Później, zastosowano wrzucanie wszystkich słów z kontekstów w dokumentach, stronach internetowych etc. Problem jest widoczny obecnie.

Moja próba:
polski: Marek, założyciel firmy sprzedającej artykuły glazurnicze, postanowił zwiększyć podaż na czarne umywalki, co ostatnio okazało się wielkim trendem wśród społeczności.
Spoiler
[close]

powrót do polskiego: Założyciel firmy, która sprzedaje, dachówka artykułu stała się głównym trendem w społeczeństwie, które postanowił zwiększyć znak, ostatnie dostawy, czarne ubrania.

 

Offline Widsið

Odp: Tłumaczenie przez google translator
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 23, 2012, 16:50:46 »
Duńskie tłumaczenie jest w miarę wierne, jak na automat, pewnie problem pojawia się w tych innych językach z dziwnymi alfabetami.
 

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Tłumaczenie przez google translator
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 23, 2012, 16:53:29 »
Duńskie tłumaczenie jest w miarę wierne, jak na automat, pewnie problem pojawia się w tych innych językach z dziwnymi alfabetami.

Z dziwnymi pismami, nie alfabetami. Japoński zdecydowanie nie korzysta z alfabetu, przez co zapis może stać się niejednoznaczny i mocno zależny od kontekstu.
 

Offline Pingǐno

Odp: Tłumaczenie przez google translator
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 23, 2012, 18:46:21 »
No, w sumie... Pomijając również, że japoński ma dziwny szyk zdania.
 

Offline Noqa

Odp: Tłumaczenie przez google translator
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 23, 2012, 23:50:20 »
I myślę, że wiele opiera się na słabych ogniwach. Są po prostu języki słabo rozwinięte w tłumaczu i zawsze na nich posypie się większość sensu.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline CookieMonster93

Odp: Tłumaczenie przez google translator
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 24, 2012, 21:47:02 »
Moim zdaniem żadna maszyna nie będzie na tyle zaawansowana, by dobrze tłumaczyć teksty. Albowiem są one programowane przez ludzi, a ludzie popełniają błędy. :-) Poza tym, maszyna nie będzie sobie wybierać najbardziej pasującego do kontekstu słowa i przetłumaczy tak jak GT :-)

Ale to wszyscy wiemy i nie wiem, po co o tym mówię... :P
 

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Tłumaczenie przez google translator
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 25, 2012, 02:24:01 »
Poza tym, maszyna nie będzie sobie wybierać najbardziej pasującego do kontekstu słowa i przetłumaczy tak jak GT :-)

Citation needed. Jeśli dobrze kojarzę, GT powoli zaczyna starać się rozróżniać kontekst na podstawie sąsiednich słów. Trwają też próby tworzenia programów/maszyn uczących się języka, łącznie z kontekstem. Jasne, ciężko sobie wyobrazić maszynę posługującą się językiem tak sprawnie jak człowiek (szczególnie, że to wymaga jakiegoś zmysłu estetyki, który pozwala na ciekawsze słowotwórstwo i wybór między różnymi sposobami przekazania tego samego), ale jednak w przyszłości jakość takiego tłumaczenia będzie się znacznie poprawiać. GT w porównaniu z programami tłumaczącymi sprzed nastu lat radzi sobie całkiem nieźle.

I o ile nie potrafię sobie wyobrazić możliwości zaprogramowania takiego ludzkiego zmysłu estetyki językowej, to również nie potrafię podać argumentów, czemu miałoby to być niemożliwe, więc może kiedyś uda się stworzyć maszynę posługującą się naturalnie językiem?

Największe trudności z podstawowym posługiwaniem się językiem póki co są, zdaje mi się, dwie:
1. Język ewoluuje, tłumacz musi umieć nadążać za zmianami, musi umieć się uczyć i domyślać.
2. Programy komputerowe nie doznają świata w żaden sposób, nie mają pojęcia o czym jakikolwiek tekst mówi. Uczący się robot miałby łatwiej – mógłby zauważyć, że piłka jest okrągła, na tyle mała, że da się ją podnieść, odbija się od podłogi, może występować w różnych kolorach itd.

Obie załatwia odpowiedni algorytm nauki i ogromna baza danych. Algorytmy nauki powoli powstają, ale wciąż nie są w stanie uwzględnić wszystkiego, co potrzebne, oraz wynikowa baza danych byłaby na tyle duża, że współcześnie nie bardzo mamy jak ją zapisać. Stąd trudności z nauczeniem maszyny choćby jednego języka, do tłumaczenia potrzeba przynajmniej dwóch.

Ale nie jest to niemożliwe.
« Ostatnia zmiana: Listopad 25, 2012, 02:30:58 wysłana przez Silmethúlë »
 

Offline Feles

Odp: Tłumaczenie przez google translator
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 25, 2012, 02:40:05 »
Moim zdaniem żadna maszyna nie będzie na tyle zaawansowana, by dobrze tłumaczyć teksty.
E tam, ludzie też są maszynami.

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Pingǐno

Odp: Tłumaczenie przez google translator
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 25, 2012, 02:54:49 »
Moim zdaniem żadna maszyna nie będzie na tyle zaawansowana, by dobrze tłumaczyć teksty.
E tam, ludzie też są maszynami.

Uzasadnij!
 

Offline Widsið

Odp: Tłumaczenie przez google translator
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 25, 2012, 04:45:10 »
Twoim procesorem jest mózg, a poszczególne organy - podzespołami, których praca jest od procesora zależna. Nowe funkcje zapisujesz na swojej pamięci i odwołujesz się do niej, kiedy ci jej potrzeba. Jesteś o tyle słabszy od komputera, że nadpisujesz pewne funkcje, i o tyle lepszy, że funkcje te są bardziej złożone.
 

Offline Pingǐno

Odp: Tłumaczenie przez google translator
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 25, 2012, 14:55:18 »
W sumie racja, ale człowiek nie jest z metalu i nie posiada przewodów elektronicznych. :P
 

Offline Widsið

Odp: Tłumaczenie przez google translator
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 25, 2012, 15:04:26 »
Nie, ale mamy żyły i tętnice, którymi przesyłamy sobie do różnych podzespołów paliwo, a także połączenia nerwowe, które działają na zbliżonej do kabli elektrycznych zasadzie, a odpowiednikiem metalowej powłoki jest skóra i kości, która - mimo innego "rodzaju wykonania" - spełnia tę samą ochronną funkcję.