Autor Wątek: Temat gwarowy  (Przeczytany 18002 razy)

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 153
  • Thanked: 35 times
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Temat gwarowy
« Odpowiedź #135 dnia: Czerwiec 18, 2013, 16:15:51 »
Typowo śląskie dzielnice mówią na plac, reszta różnie.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Temat gwarowy
« Odpowiedź #136 dnia: Czerwiec 18, 2013, 16:26:56 »
Mój tata, ur. na Śląsku, mówi na dwór, ale na plac też słyszałem i całkiem możliwe, że ono jest takie najśląższe.
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 558
  • Thanked: 137 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Temat gwarowy
« Odpowiedź #137 dnia: Czerwiec 18, 2013, 19:12:56 »
U nas na Zagłębiu "na dwór", w Chorzowie "na plac", a w Kato mieszanie.

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Temat gwarowy
« Odpowiedź #138 dnia: Czerwiec 18, 2013, 21:21:33 »
A na pole - no bo ktoś tak czasem powie, choćby jakiś słoik z Galicji - budzi wielkie zdziwienie, tak jak moje na dwór w Krakowie?
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 558
  • Thanked: 137 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Temat gwarowy
« Odpowiedź #139 dnia: Czerwiec 18, 2013, 21:44:31 »
No trochę, w Katowicach czy Chorzowie zbyt wiele pól nie ma... A w takich Świętochłowicach to heh...

Offline Pluur

Odp: Temat gwarowy
« Odpowiedź #140 dnia: Czerwiec 18, 2013, 22:25:58 »
A na pole - no bo ktoś tak czasem powie, choćby jakiś słoik z Galicji - budzi wielkie zdziwienie, tak jak moje na dwór w Krakowie?

Kędyś w podstawówce mięliśmy panię, która mówiła 'Dzieci! Na pole!', i większość z nas się z tego śmiało. Wśród młodego pokolenia dominuje na dwór, jeno wśród starszych (czytaj; mówiących gwarą) mówią na plac
 

Offline Spiritus

Odp: Temat gwarowy
« Odpowiedź #141 dnia: Czerwiec 23, 2013, 20:39:40 »
Ja tam mówię głównie na plac.
QVIS·SVM
 

Offline spitygniew

Odp: Temat gwarowy
« Odpowiedź #142 dnia: Wrzesień 06, 2013, 18:13:38 »
Pytanie do Py^W^Wielkłepłelan: słyszał ktoś choć raz wymowę [tvuj]?

A, i co do kłeta, którego Mauzi znalazł kiedyś w netach: niestety, nie będzie to raczej ślad gwary... Na Woodstocku przebywałem z grupą Poznaniaków mówiących czystym językiem ogólnym, i jedynym wyjątkiem od tego było właśnie nazywanie kota kłetem w formie żartu.
P.S. To prawda.
 

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Temat gwarowy
« Odpowiedź #143 dnia: Wrzesień 06, 2013, 18:15:10 »
Słyszałem [tvu:j], w czeskim.
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Temat gwarowy
« Odpowiedź #144 dnia: Wrzesień 06, 2013, 21:17:39 »
Cytuj
A, i co do kłeta, którego Mauzi znalazł kiedyś w netach: niestety, nie będzie to raczej ślad gwary... Na Woodstocku przebywałem z grupą Poznaniaków mówiących czystym językiem ogólnym, i jedynym wyjątkiem od tego było właśnie nazywanie kota kłetem w formie żartu.
Ale może nosiciel kueta był ze środkowopolskiej wioski? Na pocieszenie powiém, że wśród nowotarskich gimnazjalistów pochylone á i é + odnosowienie wygłosowego -ą trzymają się całkiem mocno.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Pluur

Odp: Temat gwarowy
« Odpowiedź #145 dnia: Wrzesień 06, 2013, 22:20:53 »
Cytuj
A, i co do kłeta, którego Mauzi znalazł kiedyś w netach: niestety, nie będzie to raczej ślad gwary... Na Woodstocku przebywałem z grupą Poznaniaków mówiących czystym językiem ogólnym, i jedynym wyjątkiem od tego było właśnie nazywanie kota kłetem w formie żartu.
Ale może nosiciel kueta był ze środkowopolskiej wioski? Na pocieszenie powiém, że wśród nowotarskich gimnazjalistów pochylone á i é + odnosowienie wygłosowego -ą trzymają się całkiem mocno.

We Wielkopolsce?! O_O
 

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 153
  • Thanked: 35 times
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Temat gwarowy
« Odpowiedź #146 dnia: Wrzesień 07, 2013, 13:47:19 »
Nikt tego nie napisał…
 

Offline spitygniew

Odp: Temat gwarowy
« Odpowiedź #147 dnia: Wrzesień 07, 2013, 14:14:18 »
Ale może nosiciel kueta był ze środkowopolskiej wioski? Na pocieszenie powiém, że wśród nowotarskich gimnazjalistów pochylone á i é + odnosowienie wygłosowego -ą trzymają się całkiem mocno.
Nie, wszyscy byli z Poznania i używali tego stale, ewidentnie w formie żartu, coś à la śląskie "wylyź".
P.S. To prawda.
 

Offline Widsið

Odp: Temat gwarowy
« Odpowiedź #148 dnia: Wrzesień 13, 2013, 22:45:54 »
We Wielkopolsce?! O_O
Czy Nowy Targ leży w Wielkopolsce?

Kłet, kłełe i te inne przywodzą mi na myśl zapadłe Kaszuby tylko, w Poznaniu z niczym takim się nie spotkałem nigdy o.O
 

Offline CookieMonster93

Odp: Temat gwarowy
« Odpowiedź #149 dnia: Wrzesień 16, 2013, 11:27:19 »
Połowa moich znajomych (głównie studenci leśnictwa), którzy mieszkają w Poznaniu pochodzi z Kaszub lub pozostałej części Pomorza, sam też często mówię "kłet" i "kłete", bo od nich się zaraziłem.