Pytania odnośnie natlangów

Zaczęty przez CookieMonster93, Luty 01, 2013, 17:43:17

Poprzedni wątek - Następny wątek

Spiritus

Jak myślicie, jaki byłby najlepszy łaciński odpowiednik słowiańskiego sufiksu -wice, ponieważ obecnie pracuję nad takim projektem romlangu i by mi się to przydało. Myślałem o -at, bo -us i -um raczej odpadają, bo jako końcówki w tym conlangu zanikają.
  •  

Mahtlactli Omome Tochtli

#241
A mógłbyś może nieco przybliżyć, o co dokładnie chodzi? Jeśli dobrze Cię rozumiem, to pewnie końcówki gen. sg., na zasadzie po polsku:

Jędrzychowice - synowie Jędrzycha,

a po łacinie:

Andreae (filii).

Nie jestem jednak pewien, czy dobrze zrozumiałem Twoją intencję.

No tak, właśnie sobie uświadomiłem, że Jędrzych to Henryk, nie Andrzej, ale to w sumie nie ma znaczenia.
  •  

Spiritus

O w sumie nie wiedziałem, że ten sufiks pochodzi od tego, ale w sumie zawsze wydawało mi się, że ma on coś wspólnego z dopełniaczem liczby mnogiej. Teraz już chyba sobie poradzę.
  •  

Hapana Mtu

Jeśli to ma być chwytliwie brzmiąca i lekko przydługa składowa do nazw miejscowości, to proponuję -ensis.
Škola v Bradavicích
Schola Hogvartensis
º 'ʔ(1)|z(0) + -(y(2))| = º 'ʔ(1)|z(2)|
  •  

Towarzysz Mauzer

#244
Ja bym wyprowadził to z -iani, tzn. cząstki służącej derywowaniu nazwisk od nazw rodowych -ianus w dopełniaczu, bo łacińskie nazwy miejscowości często były opisowe w rodzaju Lutetia Parisiorum, Aelia Capitolina czy Colonia Claudia Ara Agrippinensium. Zanik końcówek to nie problem, po prostu przepuść to przez żądane procesy fonetyczne.

CytatO w sumie nie wiedziałem, że ten sufiks pochodzi od tego, ale w sumie zawsze wydawało mi się, że ma on coś wspólnego z dopełniaczem liczby mnogiej.
Jaaoo, zajrzyj w tablice deklinacyjne, przyda się do romlangu! ;)
-ae w Andreae to końcówka dopełniacza, ale liczby pojedynczej deklinacji a-tematycznej, bo Andrea choć męski odmienia się jak poeta czy nauta, tzn. dokładnie jak via czy puella. Andreae znaczy tyle co `Andrzeja`. Dopełniacz liczby mnogiej brzmiałby Andrearum `(coś tych) Andrzejów`, ale to raczej bez sensu, bo Andrzej, założyciel wsi czy oppidi, zwykle był jeden.

Rozwiązaniem też może być odgrecki formant -ides, Pelopides `potomkowie Pelopsa`.


PS. Romlangi to w ogóle trudna sztuka, która wychodzi chyba tylko Widsidhowi. Ja chciałem zrobić na nowo rumuński, a wyszedł sardyński.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
  •  

Spiritus

Z tym prefiksem z dopełniacza miałem na myśli "-wice", bo już kilka nieopublikowanych romlangów mam za sobą, więc trudno, żebym nigdy nie zajrzał do łacinnickich deklinacyj ;).
  •  

Towarzysz Mauzer

A, to zwracam honor, nie zrozumieliśmy się. No więc skojarzenie z końcówką psł. dopełniacza l. mnogiej w deklinacji u-tematycznej -ovъ nasuwa się słusznie samo, ale można tu pokręcić nosem. Idzie tu o przyrostek przymiotnika dzierżawczego -ovъ, przyrostek który dał np. bułgarskie (Żiwkow) czy wschodniosłowiańskie nazwiska (Gorbaczow), no i jest całkiem produktywny w serbsko-chorwackim: Šrederova izjava to zupełnie normalny sposób powiedzenia `oświadczenie Schrödera`. No więc skoro to ogólnosłowiański zaimek dzierżawczy, to dlaczego miałby końcówkę z liczby mnogiej? Ha, sam nie wiedziałem.

Znalazłem taki artykuł o pochodzeniu słowiańskich przymiotników dzierżawczych, -ovъ miałoby istotnie pochodzić z odmiany u-tematycznej, ale szłoby o niezależny proces, który dałby równy wynik jak w przypadku dopełniacza liczby mnogiej (temat kończył się pierwotnie na *-ou-, dochodziła końcówka *-os, a w PSł. *-ouos > ovъ; w przypadku gen. pl. *-ouom > -ovъ). Synchroncznie wsjo rawno.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
  •  

Vilène

Cytat: Spiritus w Marzec 31, 2014, 22:17:00
Jak myślicie, jaki byłby najlepszy łaciński odpowiednik słowiańskiego sufiksu -wice, ponieważ obecnie pracuję nad takim projektem romlangu i by mi się to przydało.
Czyżbyś miał zamiar robić od nowa wenedyka? ;)
  •  

Spiritus

Nie, ale jest~będzie to język stworzony na podłożu słowiańskim (substrat w okolicy 5%~10%).
  •  

Widsið

Czyli rumuński od nowa? ;p

Jeśli chodzi o łacińskie nazwiska patronimiczne, to coś na ich podobieństwo, tzw. nomen gentile czyli nazwisko rodowe, zazwyczaj miało końcówkę -ius, -ia, jednak im później w historię, tym częściej zbliżały się pod względem budowy i semantyki do naszych nazwisk. Z części z nich powstały popularne do dzisiaj w wielu krajach imiona: Aemilius, Iulius, Cornelius, Antonius. Końcówka -anus sugerowała z kolei adopcję. Typowe patronimy typu Lucii filius były bardzo formalne i przypominało się je w zasadzie wyłącznie w przypadku wymieniania pełnej tytulatury. Współczesne języki romańskie wypracowały swoje własne patronimy z różnych sufiksów: -ense (Półwysep Iberyjski, rzadziej Włochy), -iscus (Rumunia, pod wpływem słowiańskim), albo opisowo, jak dawniej po francusku i oksytańsku z użyciem przyimka à.
  •  

Ghoster

#250
[...........]
  •  

Toivo

No co ty, gdzie słyszałeś taką wymowę? Większość wymawia raczej bardzo obniżone, coś w stronę /ao̯/.
  •  

Ghoster

#252
[...........]
  •  

Toivo

Ja tam słyszę może coś w stylu /ɑʊ̯/, ale na pewno nie /ɔʊ̯/. W każdym razie, to dosyć standardowa wymowa.
  •  

Ghoster

#254
[...........]
  •