Etymologie w polskim

Zaczęty przez Ojapierdolę, Sierpień 22, 2011, 01:02:55

Poprzedni wątek - Następny wątek

dziablonk

Skąd się wzięła oboczność gać / żgać?
Słuch fonologiczny współczesnego Słowianina kształtuje pisownia, w przeszłości granice między poszczególnymi fonemami były bardziej płynne.
◇ ъŭ ◊ ō ů ŭ † å ° ъ ь ľ ŕ ô ď ť ſ ß á ŕ ê é ṷ
  •  

dziablonk

Skąd (u)tytłać '(u)brudzić'?
Słuch fonologiczny współczesnego Słowianina kształtuje pisownia, w przeszłości granice między poszczególnymi fonemami były bardziej płynne.
◇ ъŭ ◊ ō ů ŭ † å ° ъ ь ľ ŕ ô ď ť ſ ß á ŕ ê é ṷ
  •  

SchwarzVogel

Cytat: dziablonk w Czerwiec 22, 2024, 21:46:10Skąd się wzięła oboczność gać / żgać?

W polskim najwyraźniej jest poświadczone też dżgać i jest to wcześniejsze, pewnie później przeszło w dźgać.

Skąd takie "pasożytnicze" "d" tam nie wiem, ale tak samo jest w białoruskim, może jakiś wpływ.
  •  

dziablonk

Cytat: SchwarzVogel w Sierpień 28, 2024, 18:22:05Skąd takie "pasożytnicze" "d" tam nie wiem, ale tak samo jest w białoruskim, może jakiś wpływ.
Ponoć tendencja centralna, aby uniknąć uproszczeń typu dzban > zban, co występuje na peryferiach.
Słuch fonologiczny współczesnego Słowianina kształtuje pisownia, w przeszłości granice między poszczególnymi fonemami były bardziej płynne.
◇ ъŭ ◊ ō ů ŭ † å ° ъ ь ľ ŕ ô ď ť ſ ß á ŕ ê é ṷ
  •  

SchwarzVogel

Cytat: dziablonk w Wrzesień 04, 2024, 08:58:09
Cytat: SchwarzVogel w Sierpień 28, 2024, 18:22:05Skąd takie "pasożytnicze" "d" tam nie wiem, ale tak samo jest w białoruskim, może jakiś wpływ.
Ponoć tendencja centralna, aby uniknąć uproszczeń typu dzban > zban, co występuje na peryferiach.

Jakby nie patrzeć mamy takie słowa jak "dzbuk" zamiast "zbuk" a "dźwięk" został awansowany do języka literackiego i słowników, więc chyba najlepiej iść tym tropem.
  •  

dziablonk

Skąd końcówka -osz w słowach typu jarosz, piwosz, kawosz, smakosz? Czy może z węgierskiego jak dobosz (węg. dobos od dob 'bęben')?
Słuch fonologiczny współczesnego Słowianina kształtuje pisownia, w przeszłości granice między poszczególnymi fonemami były bardziej płynne.
◇ ъŭ ◊ ō ů ŭ † å ° ъ ь ľ ŕ ô ď ť ſ ß á ŕ ê é ṷ
  •  

mijero

Czy -dz- w władza powinno zastanawiać? W czeskim vláda wymawia się tu -d-.

Czy drzewo powinno mieć postać dźrzewo? Czy psł. dervo nie jest słowem tego samego rozwoju, co psł. červo, które powinno mieć i miało dawniej w polskim postać s cz-?
Boć wiem, trzeba mi prawdę powiedzieć:
przez cudzy język w cudze ręce włodźstwa zachodziły.
  •  

dziablonk

Cytat: mijero w Listopad 07, 2024, 15:02:43Czy -dz- w władza powinno zastanawiać? W czeskim vláda wymawia się tu -d-.
Nie powinno, gdyż czeskie vláda upowszechnia się dopiero w XVI wieku. Polskie władza pochodzi ze stpol. włodza (zmiana o > a istotnie pod wpływem czeskim). Włodza należy do tego samego psł. szeregu co żądza, wiedza, przędza, nędza, sadza.
Cytat: mijero w Listopad 07, 2024, 15:02:43Czy drzewo powinno mieć postać dźrzewo? Czy psł. dervo nie jest słowem tego samego rozwoju, co psł. červo, które powinno mieć i miało dawniej w polskim postać s cz-?
Ale tu nie ma nic dziwnego: psł. dervo po przestawce w zachodniosłowiańskich przeszło w drevo, a w stpol. w drzewo, natomiast psł. červo > črevo, co w stpol. przeszło w czrzewo, a to z kolei w notowane od XV w. (s)trzewa
Słuch fonologiczny współczesnego Słowianina kształtuje pisownia, w przeszłości granice między poszczególnymi fonemami były bardziej płynne.
◇ ъŭ ◊ ō ů ŭ † å ° ъ ь ľ ŕ ô ď ť ſ ß á ŕ ê é ṷ
  •  

mijero

Cytat: dziablonk w Listopad 08, 2024, 11:46:40Nie powinno, gdyż czeskie vláda upowszechnia się dopiero w XVI wieku. Polskie władza pochodzi ze stpol. włodza (zmiana o > a istotnie pod wpływem czeskim). Włodza należy do tego samego psł. szeregu co żądza, wiedza, przędza, nędza, sadza.
Zapomniałem, że to nie ma być w pełni zapożyczenie, ale ,,pod wpływem". A zapomnienie stąd, bo mnie to średnio przekonuje. Może być, że żadne z tych słów nie zostało stworzone jako włodza, która moim zdaniem pochodzi ot *włód < psł. *vold < *volsti, jako dusza < duch (które, tak swoją drogą, nie wiem czemu nie jest wywodzone ot psł. *dyxti, czas. podst. do iterat. *dyxati, result. *dyxěti, causat. *dušiti), świeca < świat, zorza < *zór. Chyba tylko sadza mogłaby być ot sad, ale zdaje się, że trzeba by jinego pierwotnego znaczenia, więc wywodzą ją ot sadzić.

Cytat: dziablonk w Listopad 08, 2024, 11:46:40Ale tu nie ma nic dziwnego: psł. dervo po przestawce w zachodniosłowiańskich przeszło w drevo, a w stpol. w drzewo, natomiast psł. červo > črevo, co w stpol. przeszło w czrzewo, a to z kolei w notowane od XV w. (s)trzewa
Tuta się chyba nieco za barzo rozpędziłem s tym -dź-. Chyba należało zapytać o dzrzewo. Ale tako czy jinako, chodziło mi o to, że -e- powinno miękczyć, czy nie? Czy -d- nie powinno przejść w -dz-?
Boć wiem, trzeba mi prawdę powiedzieć:
przez cudzy język w cudze ręce włodźstwa zachodziły.
  •  

dziablonk

Cytat: mijero w Grudzień 29, 2024, 17:39:29Tuta się chyba nieco za barzo rozpędziłem s tym -dź-. Chyba należało zapytać o dzrzewo. Ale tako czy jinako, chodziło mi o to, że -e- powinno miękczyć, czy nie? Czy -d- nie powinno przejść w -dz-?
W staropolskim d przechodziło w dz głównie pod wpływem jotacji, potem niekiedy poprzez depalatalizację , ale we wczesnopolskim / zachodniosłowiańskim *drevo nie było już po temu warunków.
BTW, a propos stpol. *czrzewo, w psałterzach występuje jeszcze ta pierwotna postać z nagłosowym czrz-:
- Puł., Psalm 50:11. Sierce czyste stworz we mnie, Boże, i duch prosty wznowi we czrzewiech moich!
- Flor, L:11. Sierce czyste stworz we mnie, Boże, i duch prawy wznowi we czrzewiech mych!
 


 
 
Słuch fonologiczny współczesnego Słowianina kształtuje pisownia, w przeszłości granice między poszczególnymi fonemami były bardziej płynne.
◇ ъŭ ◊ ō ů ŭ † å ° ъ ь ľ ŕ ô ď ť ſ ß á ŕ ê é ṷ
  •  

mijero

Cytat: mijero w Grudzień 29, 2024, 17:39:29włodza, która moim zdaniem pochodzi ot *włód < psł. *vold < *volsti
Może radszej psł. *voldъ.
Boć wiem, trzeba mi prawdę powiedzieć:
przez cudzy język w cudze ręce włodźstwa zachodziły.
  •  

dziablonk

Cytat: dziablonk w Wrzesień 12, 2024, 12:49:37Skąd końcówka -osz w słowach typu jarosz, piwosz, kawosz, smakosz? Czy może z węgierskiego jak dobosz (węg. dobos od dob 'bęben')?
Wg prof. Krei początek temu trendowi derywacyjnemu dał łaciński bibosz (łac. bibosus), który urodził piwosza, który urodził kawosza i być może smakosza (wcześniej w użyciu był smakownik i smakarz 'degustator'). Jarosz w stpol. stał za Hieronima, ale został dokoptowany do tej rodziny miłośników w końcu XIX w. / pocz. XX w. na 'wegetarianina'.
Słuch fonologiczny współczesnego Słowianina kształtuje pisownia, w przeszłości granice między poszczególnymi fonemami były bardziej płynne.
◇ ъŭ ◊ ō ů ŭ † å ° ъ ь ľ ŕ ô ď ť ſ ß á ŕ ê é ṷ
  •  

dziablonk

#1077
Skąd zwrot "wziąć kogoś za chabety"?
EDIT: w gwarze pod Biłgorajem chaby 'żebra, gnaty sterczące spod skóry', też chabory w płd-wsch. Lubelszczyźnie, schaby 'boki, żebra konia' (Małopolska Wsch., Mazowsze Wsch.),  chabora 'łopatka u świni', dalej chabor 'chude zwierzę', chabeta  'chuda szkapa z wystającymi kościami', kasz. chaba 'chuda krowa'.
Słuch fonologiczny współczesnego Słowianina kształtuje pisownia, w przeszłości granice między poszczególnymi fonemami były bardziej płynne.
◇ ъŭ ◊ ō ů ŭ † å ° ъ ь ľ ŕ ô ď ť ſ ß á ŕ ê é ṷ
  •  

mijero

Co wzkazuje na wydłużenie samogłoski w psł. *sěkti? Przypuszczam, że porównanie s przede wszystkim psł. *pekti oraz może *rekti i *tekti może pomóc w zrozumieniu (srozumieniu?).
Boć wiem, trzeba mi prawdę powiedzieć:
przez cudzy język w cudze ręce włodźstwa zachodziły.
  •  

dziablonk

Na samo powstanie ě w *sěkti z długiego *ē zdaje się wskazywać chorw. sjeći oraz lit. sėkti.
Gdyby istotnie porównanie z krótkim e w *pekti i *tekti miało jakoś pomóc, to może chodziłoby o to, że rdzenie tych ostatnich czasowników kończyły się na labiowelarną kw, podczas gdy pie. rdzeń sěkti kończył się na k???
Słuch fonologiczny współczesnego Słowianina kształtuje pisownia, w przeszłości granice między poszczególnymi fonemami były bardziej płynne.
◇ ъŭ ◊ ō ů ŭ † å ° ъ ь ľ ŕ ô ď ť ſ ß á ŕ ê é ṷ
  •